Dodaj do ulubionych

on odwołał ślub :-((

14.12.05, 10:40
mieliśmy się pobrać 17.04.2006 a on ostatnio powiedział, że nie wie, czy
będzie mnie kochał zawsze i nie chce kiedyś być w sytuacji, w której nie
będzie chciał już ze mną być, a będzie do tego zmuszony sytuacją (bo np.
będziemy mieli dziecko)
nie wiem, co mam o tym myśleć, jest mi przykro.
Obserwuj wątek
    • annajustyna Re: on odwołał ślub :-(( 14.12.05, 10:48
      Lepiej teraz niz np. pod oltarzem albo - nie daj Boze- tydzien po slubie!!!
      Trzymaj sie!!! Pzdr!!!
    • kasia_na_102 Re: on odwołał ślub :-(( 14.12.05, 10:49
      Spokojnie, może to tylko przedślubny stres! Czy przygotowania juz w pełni?
      Porozmawiajcie spokojnie. Taka dklaracja jeszcze o niczym się świadczy. Może
      jest zmęczony tymi przygotowaniami i w ten sposób to okazuje. Może cos się
      wydarzyło. Albo może brakuje mu Twojego zainteresowania jego osobą. Może być
      wiele powodów. Nie załamuj się i nie denerwuj. Spróbuj porozmawiać na spokojnie
      i dowiedzić, co się dzieje, o co mu chodzi i jak widzi rozwiązanie tej
      sytuacji. W końcu chyba przemyślał już kiedyś decyzję o ślubie, skoro Ci się
      oświadczył...
      Uszka do góry i do dzieła smile
      Powodzenia i daj znać, jak poszło
      Kasia
      • agnrek Re: on odwołał ślub :-(( 14.12.05, 11:04
        Kasiu,
        nie zgadzam się z Tobą. Stres stresem, ale pomyśl - czy chciałabyś, aby Twój
        przyszły mąż w stresie się tak bardzo wahał? To drobny stres, kiedyś przyjdą
        trudniejsze chwile, o jakich dzisiaj się nie myśli, co wtedy??? Też się zawaha?
        • agnes_l25 Re: on odwołał ślub :-(( 14.12.05, 11:54
          Ja też tak myślę. Owszem, stres i wielkie zamieszanie związane z przygotowaniem
          wesela powodują czasami, że się ma wszystkiego dość i najchętniej by się całą
          imprezę odwołało. Mój narzeczony po kolejnych nieporozumieniach pomiędzy mną a
          jego matką, związanych z organizacją wesela, też powiedział, że ma tego dość i
          nie chce się w to bawić. Też mi wtedy było przykro z tego powodu. Ale po
          poważnej rozmowie okazało się, że przeżywał pewne załamanie związane z samą
          organizacją, bo dużo roboty, bo ciągle gdzieś trzeba latać i wszystko
          załatwiać, bo tyle czasu na to poświęcamy a wcale nie wiadomo czy to wyjdzie
          tak fajnie jak byśmy chcieli. Natomiast wahania dotyczące samego bycia razem,
          przyszłego wspólnego życia, uczuć jakimi się darzymy to zupełnie inna sprawa.
          Jeśli się nie jest pewnym co się czuje do drugiej osoby to nie ma sensu dalej w
          to brnąć.
    • sowasan Re: on odwołał ślub :-(( 14.12.05, 11:25
      Sama kiedyś byłam w takiej sytuacji. Dziś jestem szczęśliwą mężatką. Mój ex
      również odwołał ślub, używając podobnych argumentów. Mówił także, że skoro nie
      potrafię gotować, to jak wyobrażam sobie wychowanie dzieckasmile Dziś ta cała
      sytuacja mnie bawi. Byliśmy razem 7 lat, zarezerwowaliśmy salę, nasi rodzice
      świetnie się znali, dostałam 3 pierścionki zaręczynowe, wszystko było
      zaplanowane i ustalonesmile)) Wreszcie zdecydowałam się odejść. Nie było łatwo.
      Poznałam kogoś nowego, zakochałam się, decyzję o ślubie podjęliśmy wspólnie po
      półrocznej znajomości. Plany pokrzyżował mój wyjazd na stypendium.
      Przetrwaliśmy. Nie musiałam go przekonywać, motywować, uspokajać. Oboje
      wiedzieliśmy, czego oczekujemy. Ślub był wzruszający, wesele super, później
      egzotyczna podróż poślubna, teraz normalne życie, w którym on jest ciągle tym
      samym człowiekiem, któremu ślubowałam przed ołtarzem. Zatem głowa do góry,
      bo "tego kwiatu, pół światu"
    • minerwamcg Re: on odwołał ślub :-(( 14.12.05, 12:52
      Może to co powiem będzie okrutne, ale w tej sytuacji jedyne rozsądne co możesz
      zrobić, to z nim zerwij. Wyprowadź się albo każ mu się wyprowadzić, żadnego
      utrzymywania tej prowizorki. Inaczej przyzwyczai się, że to co miałby w
      małżeństwie, będzie miał i bez niego, a w dodatku bez żadnych zobowiązań.
      Zostając w takiej sytuacji z facetem pokażesz mu, że można Cię wystawiać do
      wiatru i obiecywać nie wiadomo co bez żadnych konsekwencji. Tobie to zmarnuje
      kawał życia (który mogłabyś spędzić jako szczęśliwa żona kogoś innego), a z
      niego zrobi jeszcze większego leszcza niż jest.
    • natalicja Re: on odwołał ślub :-(( 14.12.05, 13:03
      Przegon go czym prędzej, niech sobie wraca do mamusi, jak chce miec wygodnie i bez zobowiazan.
      • evelina2000 Re: on odwołał ślub :-(( 14.12.05, 13:18
        jak nie jest pewny małżeństwa,to lepiej,ze ci teraz o tym powiedział niz miałby
        powiedziec ci,ze załuje tego kroku juz po fakcie.Albo dajcie sobie troche czasu
        albo rozstancie sie i układajcie sobie życie na własne konto
    • karo64 Re: on odwołał ślub :-(( 14.12.05, 20:41
      szczerze?myśle,że powinnaś wszystko przemyślec o waszym związku.łatwo sie mówi-
      puśc go z torbami,gdyż jeśli się kogoś kocha to nie jest takie proste.może on
      ukrywa coś przed tobą?prawdziwą przyczynę?
    • koralik00 Re: on odwołał ślub :-(( 14.12.05, 21:45
      Ja nie rozumiem jak mezczyzna moze kobiecie ktora kocha powiedziec takie
      okrutne slowa, ze nie wie czy bedzie chcial z nia byc. A kiedy bedzie wiedzial?
      Mozesz spedzic cale zycie u jego boku nie widzac czy nastepnego dnia nie powie
      Ci - "Wiesz juz Cie nie kocham". Zdaje sobie sprawe ze to bardzo bolesne dla
      Ciebie ale czy chcesz zyc w ciaglej niepwenosci? Postaw sprawe jasno, powiedz
      mu ze oczekujesz meskiej decyzji z jego strony. Jesli nie bedzie chcial tego
      zrobic zostaw Go i uwierz ze sa na swiecie tacy mezczyzni ktorzy ze szczesciem
      poprowadziliby Cie do oltarza smile)
    • agacciam Re: on odwołał ślub :-(( 15.12.05, 08:57
      Mój narzeczony zerwał ze mną na dokładnie rok przed zaplanowanym ślubem.
      Byliśmy narzeczeństwem orzez dwa lata. Zerwał bo miał namieszane w życiu i
      chyba przeżywał załamanie przed ślubne. Na początku próbowałam go przekonać,
      tak jak tu radzicie porozmawiać szczerze, ale on się zaprał. Dlatego
      powiedziałam mu, że ma mnie zostawić w spokoju i nie kontaktować się ze mną i
      że nie chcę go znać. Pomyślał przez około tydzień, nie odzywał się. Po tym
      czasie zmienił się o 180 stopni. Teraz jesteśmy szczęśliwi i wyznaczyliśmy już
      datę ślubu i zaczynamy przygotowania.
      Uważam, że powinnaś mu odpuścić, bo jeśli cię naprawdę kocha to wróci ze
      zdwojoną miłością bo wtedy będzie wiedział co stracił, a jeśli będziesz się
      dalej z nim spotykala to będzie cię miał cały czas przy sobie i nawet nie
      będzie wiedział jak to jest bez ciebie.
      Trzymam kciuki
      • malbab Re: on odwołał ślub :-(( 15.12.05, 12:30
        Dziękuję Wam za wszystkie Wasze rady. Upewniły mnie tylko w przekonaniu, że
        powinniśmy się rozstać. To bardzo trudna dla mnie decyzja, ale przecież jestem
        warta tego, aby facet z którym jestem był przekonany, co do mnie czuje. Jeśli
        teraz mu pokażę, że jestem z nim bezwarunkowo (czy raczej: na jego warunkach),
        to będzie już tylko gorzej. Od dzisiaj szukam mieszkania (to w którym razem
        mieszkamy należy do niego).
        • klerken Re: on odwołał ślub :-(( 15.12.05, 12:41
          Trzymam za Ciebie kciuki!
          • kasia_na_102 Re: on odwołał ślub :-(( 15.12.05, 22:22
            I ja trzymam kciuki! Jak nie ten, to lepszy facet będzie smile Bądź dzielna,
            jesteśmy z Tobą smile
          • erpas Re: on odwołał ślub :-(( 16.12.05, 07:54
            sorry ale o jakim wy stresie i przygotowaniach mówicie na pół roku przed
            ślubem. Stres i nerwówka to jest na miesiac przed a nie pół roku!!!!!!! po
            prostu on nie chce i nie ma co się oszukiwać na pewno to jest przykre ale nie
            ma co się załamywac zostaw go zanim on ciebie zostawi! powodzenia smile
            • malbab Re: on odwołał ślub :-(( 16.12.05, 12:26
              poza zarezerwowaniem sali i orkiestry nic jeszcze nie przygotowaliśmy - jeszcze
              nie zaczęłam ani wybierać sukienki, ani myśleć o innych szczegółach wesela,
              także nie chodzi o stracone nerwy poświęcone przygotowaniom, tylko o wielki
              smutek, że ktoś, z kim byłam zdecydowana spędzić resztę życia, nie podziela
              moich uczuć. Na pewno lepiej, że to się stało teraz, a nie tydzień przed
              ślubem, albo co gorsze, tydzień po ślubie. Szkoda, że mam wspomnienia, tyle
              pięknych chwil... On nie jest typem romantyka i bardzo dużo czasu mu zajęło
              przyznanie się mi, że mnie kocha. Dlatego wierzyłam, że to prawda sad To będą
              chyba najsmutniejsze święta, jakie do tej pory przeżywałam.
        • karo64 Re: on odwołał ślub :-(( 15.12.05, 22:58
          życzę powodzenia!!!!!!
    • lizbon Re: on odwołał ślub :-(( 16.12.05, 15:11
      Chłopak chyba musi jednak dojrzeć.
      Wiem ze trudno byc samym po okresie bycia z bliską osobą.
      Trzymam kciuki. Musi byc dobrze
    • katigr Re: on odwołał ślub :-(( 16.12.05, 15:42
      Mialam 2 takie przypadki w rodzinie. 1. Siostra dziękuje Panu Bogu za to.Pan
      wszystko by jej zabral,a jest ona majętną osobą,kiedyś wyglądal jak model teraz
      jak bezdomny-ona ma klasę 2.Mial obok Panią z dzieckiem i niewiedzial kogo
      wybrać. Podsumowując, boli strasznie, ale skoro tak Bóg chce- ktoś, gdzieś na
      Ciebie czeka, wart Ciebie. Pamietaj o tym.

    • kamelia7 Re: on odwołał ślub :-(( 16.12.05, 23:41
      Malba,

      Zyczę dużo siłe, wiary w siebie. Jesteś na pewno wspaniała dziewczyną i
      spotkasz na swojej drodze mężczyznę z którym bedziesz szczęliwa...

      Mogę Ci polecic pewną ksiązkę. Nie wiem na ile jest dostępna w ksiegarniach czy
      bibliotekach. Kiedyś wydało ją Qydawnictwo Astrum

      Doris Wolf "Gdy partner odchodzi czyli jak znaleśc siły i energię na drodze ku
      nowemu etapowi zycia."

      Nie jest to cudowny eliksir, ale ....

      Zyczę powodzenia.

      Pozwól sobie na żal, rozpacz, ale staraj się nie zwątpić w to że jestes warta
      tego aby kochać.
      Spotkałaś tylko czlowieka, który cenił inne wartości niz Ty...ALE JESTES WARTA
      TEGO ABY BYC KOCHANA
    • gosiak71 Re: on odwołał ślub :-(( 18.12.05, 00:15
      Rozumiem , że jest ci przykro , ale czy o to chodzi? Chyba chcesz być
      szczęśliwa z kimś kto Cie kocha bez wzg czy ma dziś dobry humor, czy też w
      pracy miał kiepski dzień a w dodatku CIEBIE boli głowa i nie masz ochoty
      wysłuchiwac jego żali albo znosić jego humorów? To tylko przykłady,ale wydaje
      mi się że chodzi o to by się rozumieć , a nigdy nie wiadomo czy będziemy się
      kochac całe życie-kadży by tak chciał ale ilu osoba się to udaje? A może to Ty
      jutro (będąc mężatką)spotkasz kogoś kogo bedziesz kochać całe życie a z męzem
      bedziesz tylko ze wzg. na dziecko?
      Nigdy nic nie wiadomo!
      Jeśli się kochacie to się pobierzcie, ale jeśli dążysz do ślubu bo chcesz tak
      jak twoje koleżanki być mężatką...to szykuj już pozew o rozwód, bo faceta
      zaciągniesz przed ołtarz , takim czy innym sposobem , tylko czy o to chodzi?
      Generalnie-zastanów się na czym TOBIE zalezy, co dla ciebie jest dobre, bo w
      tym momencie TY jesteś NAJWAŻNIEJSZA i powinnaś być teraz egoistką i myśleć co
      dla CIEBIE będzie najlepsze.
      Pozdrawiam i życzę szczęścia wielkiego jak smok.
    • magdalena-a2 Re: on odwołał ślub :-(( 19.12.05, 10:44
      wiem co czujesz, bo ja jestem w bardzo podobnej sytuacji. Moj narzeczony tez mi
      powiedział, że nie chce ślubu. Coprawda nic nie odwolaliśmy (jest zarezerwowana
      sala i zespół, połacone zaliczki), ja oddalam mu pierścionek i ... własciwie
      nie wiem co robić, łatwo jest radzic, wyrzuć go. Nie umiem, nie umiem wyrzucic
      czlowieka którego kocham. Jeszcze mam nadzieje... czas pokaże...Jakoś to
      będzie, pozdrawiam.
    • wegierka111 Re: on odwołał ślub :-(( 26.12.05, 19:21
      no i bardzo dobrze. lepiej teraz niz 10 lat po.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka