23.01.06, 21:15
Nie wiem co zrobic, wlasnie odebralam suknie z salonu i nie wiem, czy ona
nadal mi sie podoba. Wybieralam ja jakies 3 miesiace, wiec to nie byla
pohopna decyzja, ale teraz ogarnely mnie watpliwosci. Niestety nie moge tu
wkleic zadnego linku tej sukni, zeby Wam pokazac. Nie wiem czy to stres
zwiazany z przygotowaniami... Nie wiem co zrobic. A jesli okarze sie, ze moge
ja oddac spowrotem do sklepu, to nawet nie wiem czy ja jeszcze raz chce
przechodzic przez ten caly proces zwiazany z wyborem sukni. To byla dla mnie
najstraszniejsza czesc przygotowan, zwlasza, ze moj narzeczony nie mogl byc w
to zaangazowany. Co robic???? Szukac nowej?? Czekac czy znowu ja polubie??
Byl to dla mnie spory wydatek, ale nie sadze ze bylyby problemy zeby zwrocic
ta suknie. Po prostu dzis mysle o niej jest OK, ale nie miala byc tylko OK,
miala byc najpiekniejsza na swiecie i tak o niej myslalam jakis czas temu, a
dzis kiedy ja mam w domu... sad Pomocy co robic??!!! Dodam tylko, ze
generalnie jestem osoba zdecydowana.
Obserwuj wątek
    • agnrek Re: Help!!! 23.01.06, 21:19
      Spokojnie przede wszystkim smile Ja kupiłam w grudniu, wesele w czerwcu i...
      przestałam oglądac inne sukienki, bo przestała mi się moja podobać. Z
      pewnoscia, gdy ją znowu przymierzę, znowu sie zakocham smile Przecież nie wybrałam
      w pośpiechu.
      Teraz musisz zrobić jedno - zacząć oglądać dodatki do sukni: biżuterię,
      rękawiczki, welon, kwiaty i pod kątem tej sukienki wybierać pasujące rzeczy.
      Twój wygląd to nie tylko suknia, ale i perfekcyjna reszta. Pamiętaj, że
      najpiękniejszą suknie można oszpecić brzydkim bukietem, a najbrzydszą upiększyć
      super fryzurą. I głowa do góry! Leć po buciki do sklepu!
    • leeloo26 Re: Help!!! 23.01.06, 21:21
      Spokojnie,
      z tego co wiem to prawie każda panna młoda przezywa sukniowy kryzys.

      Ja na tydzien przed slubem zaczelam kombinowac, czy da sie jednak kupic ZUPEŁNIE
      inna niz ta, ktora juz czekala gotowa. SPOKOJNIE. Nie wybrałaś jej takiej z byle
      powodu, tylko dlatego, ze dobrze to przemyslalas i spelniasz nia swoje sukniowe
      marzenia.

      Naprawde- nie martw sie!
    • asia19815 Re: Help!!! 23.01.06, 22:35
      Moja też mi się przestaje podobać jak za często na nią patrzę. A wesele w
      czerwcu. Zaczynają mi się całkiem inne podobać. Ale widze,że nie tylko ja mam
      taki problem.
    • lady_of_avalon Re: Help!!! 24.01.06, 11:39
      Pamiętaj: to nie sukienka ma ci się podobać, tylko TY w sukience!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka