Dodaj do ulubionych

Koszmary senne

24.01.06, 09:23
Do wesela jeszcze ponad 5 miesiecy, a mnie juz po raz 2 śni sie koszmar
weselny....
Dzis np. nie miałam butów, suknieka nie chciała na mnie wejśc, wesele
chciałam przełozyc tydzień później...
Straszne to jest i w snach sie wydaje takie realistyczne....
Co bedzie później???
Wy tez miewacie takie koszmarki???
Obserwuj wątek
    • asia19815 Re: Koszmary senne 24.01.06, 09:26
      Ja też już miałam przynajmniej z 3 razy taki koszmar. Młody się spóżniał, był w
      sukience, ja nie przygotowana: paznokcie połamane, fryzura nie zrobiona,
      sukienka za duża, samochód nie przyjechał itp. Ślub za pare miesięcy a ja już
      czasem w nocy wymiękam...
      • monia76 Re: Koszmary senne 24.01.06, 09:49
        mam to samo. na szczescie nie co noc wink
    • malgoszac Re: Koszmary senne 24.01.06, 09:51
      mnie sie zdarzyl taki sen ze 2 razy zanim jeszcze sie oswiadczylwink
      od tego czasu - jak na razie - nic mi sie takiego nie sniło smile)), ale do slubu
      jeszcze 9 m-cy - wszystko przede mna ;P
    • azanna Re: Koszmary senne 24.01.06, 10:02
      Ja do tej pory miałam jeden. Ślub miał być następnego dnia, a na dworze od
      trzech dni lało. ALe nie był to normlany deszcz, lecz urwanie chmury, zaczynała
      się powódź - ulice zamieniły się w rzeki. Zapowiadali taką samą pogodę na
      następny dzień. Cała moja rodzina była załamana, a ja wierzyłam, że następnego
      dnia zaświeci słońce. Wszyscy panikowali, że powódź - i ten ślub w takim
      momencie - a ja byłam spokojna i wierzyłam, że zaświeci słońce i sytuacja się
      nagle poprawi i nie będzie żadnej powodzi. Niestety obudziłam się zanim
      nadszedł dzień ślubu i nie wiem czy moja wiara była uzasadniona sad
    • kania81 Re: Koszmary senne 24.01.06, 11:56
      Nie martwcie sie! Im blizej slubu, tym gorzej !!! Ja mam takie koszmary srednio
      co druga noc smile A slub juz 4 lutego !!!
      Pozdrawiam!
    • agniecha606 Re: Koszmary senne 24.01.06, 12:02
      Nie masz czego się obawiać - bo ja słyszałam, że jak się śni nieudany ślub to w
      rzeczywistości wychodzi wszystko oki. Ja również miałam senne ślubne koszmary w
      związku z suknią i pogodą i powiem Ci, że pogoda była rewelacyjna tak jak ślub
      i wesele. Głowa do góry będzie wszystko oki. POZDRAWIAM
      • anniszka Re: Koszmary senne 24.01.06, 13:44
        Tez mialam, juz trzy. Poszlam po odbior sukni, i wciśnieto mi papuzio różową, z
        koszmrnymi falbanami, wmawiając, że tę właśnie mierzyłam i za nią zapłaciłam.
        Inny sen - idę przez kościół i spódnica sukni podnosi się coraz wyżej, zaś
        halka opada, zaczepiam o tę halkę obcasami, halka jest... flanelowa, i wszyscy
        się jej przypatrują. I ostatni - najgorszy - na naszym weselu nikt się nie
        bawi, ktos podejmuje "Sto lat" i nikt się nie przyłącza, piosenka urywa się po
        kilku wersach sad Nikt nie tańczy, moj brat podchodzi i mowi do mnie, że skoczy
        do wypożyczalni dvd po jakiś film, bo impreza drętwa. Jakas babcia upiera
        sie,by wypuscic na salę moje miniaturowe króliczki (namiętnie hoduję), aby
        się "z piseczkiem pobawily" (pod nogami gości, a pieseczek, to moj potężny
        owczarek). Brat (w kraciastej koszuli i dżinsach) przynosi film, ale mój mąż
        mowi, ze nie wyjdzie z sali, bo nie chce swemu ojcu przykrości robić,
        opuszczając własne wesele. I stoimy na środku parkietu, z filmem w garsci, nikt
        zupełnie się nie bawi, nie tańczy.
        Ehhh, boje sie, co bedzie na tydzień przed ślubem, bo poki co, to jeszcze ponad
        4 miesiące.
        • anniszka Re: Koszmary senne 24.01.06, 13:48
          A przed oświadczynami sniło mi się, ze juz mamy do ślubu jechać, gdy mlody
          chwyta mnie za rękę i ciągnie do jubilera. Pytam "Co robisz????", a on mi na
          to: "Musze ci szybko jakiś pierścionek wykombinować, bo wstyd przed gośćmi"...
          U jubilera nie ma zadnego pierscionka, ktory by pasował na moj palec, wiec
          jubiler... toczy mi na zapleczu na szybko jakieś byle co sad sad I jak tu do
          wesela nie osiwieć????
    • agnrek Re: Koszmary senne 24.01.06, 13:53
      Sen jest mieszanką tego, co działo się u nas wcześniej lub o czymś intensywnie
      myślimy. Robi się z tego kogel-mogel i stąd wychodzą takie śmiesznostki i
      absurdy smile
      • anniszka Re: Koszmary senne 24.01.06, 13:59
        Zgadza sie. Każdy element moich snów mogłam sobie wyjaśnić - okazywało się, że
        o czymś podobnym myślałam w ciągu dnia. Jednak realizm tych snów, gdy się je
        śni, jest nieprawdopodobny. Często w trakcie trwania innych snów - wiem, że
        śnię, że zaraz wybudzę się z koszmaru, bo to tylko sen. Ale nie mam tego
        uczucia podczas śnienia koszmarów ślubnych, niestety wink
    • golinda Re: Koszmary senne 24.01.06, 18:04
      ja mam takie sny średnio raz w tygodniu, a wesele dopiero w sierpniu...wink
      dzisiaj śnło mi się, że zapomnieliśmy sobie obrączek założyć i że zespół nie
      umiał zagrać walca na pierwszy taniec...wink
      ale w innych snach zapomniałam o bukieciku, o druhnach etc. etc. wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka