didis 24.02.06, 00:18 Nareszcie ustaliliśmy datę..bardzo odległa, ale czas płynie tak szybko... Podrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
martyna1985 Re: 28 IV 2007 :) :::::))))))))))))))))) 24.02.06, 09:25 Hej no to będziemy ślubowały tego samego dnia No chyba, że sala lub kucharz nie wypali i trzeba będzie coś przesunąc, choć byśmy tego nie chceli 28. to dla nas szczególna data, otóż w ten dzień będziemy ze sobą 76 miesięcy Załwiacie już coś?? My za 2 tyg organizujemy tzw zmówiny i już wtedy zamwiamy salę i kucharza. No i może też orkiestrę. Pozdrawiam i miłych przygotowan życzę. A czas leci nieubłagalnie szybko wiec, ani się obejrzysz a zostanie miesiac, tydzień) Odpowiedz Link Zgłoś
didis Re: 28 IV 2007 :) :::::))))))))))))))))) 24.02.06, 12:58 Mamy zamówioną już salę, zespół zamówię w marcu - teraz wyjeżdżam My tego dnia będziemy ze sobą 69 miesięcy i 2 dni Date zmienialiśmy ok 4 razy. Już myślalam, że 14-ty kwietnia będzie tą ostateczną datą, ale stwierdziliśmy,że 28-go będzie tak wiossenniej i cieplej.A zaraz po weselu jest weekend majowy - zabieramy znajomych na poprawiny do jakiegoś domku na mazurach Już nie mogę się doczekać. Martwiłam się o pogodę, ale musi być pięknie, jak myślisz? Nasze zmówiny były w styczniu. Trzymam kciuki za wszystko...mam nadzieję,że czas zleci piorunem Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 Re: 28 IV 2007 :) :::::))))))))))))))))) 24.02.06, 16:35 mam nadzieje, ze pogoda dopisze) My tez ze wzgledu na dluuugi weekend robimy 28.04) Pozniej zrobimy tydzien poprawin pozdrawiam i daj znac jeszcze o swoich przygotowaniach a ja napisze po zmowinach, ktore beda chyba 11.03 Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar Re: 28 IV 2007 :) :::::))))))))))))))))) 24.02.06, 19:44 Witam, witam i przyłączam się do Was.My również tego dnia(chociaż był juz i czerwiec i Wielkanoc 2007 w planach)-ten rok-2006-odpadł z racji "zabiegania".Jesteśmy już ze sobą od 6 lat,zaraz 7-y rok się zacznie, zaręczeni jesteśmy od 13 września zeszłego roku.Ogarnięta paniką tego forum zaciągnęłam mojego mężczyznę do różnych lokali i hoteli, pensjonatów nad morzem, itp ze dwa tygodnie temu i okazało się,że jeszcze czasu a czasu. Nikt nie myśli jeszcze o przyszłym roku.Wszędzie mówią,ze ceny niepewne,że za wcześnie, że starczy 9-7 m-cy.Po tym wszystkim stwierdziliśmy,że zajmiemy się tym wszystkim w okolicach lipca, po moim absolutorium na studiach. Dodam jeszcze,że to całe bieganie spodobało się bardziej mojemu Lubemu niz mi.Co do pogody, musi być śliczna.Tego trzeba sie trzymać, bo inaczej wszystko (głównie humor i samopoczucie)runie w gruzach.Pozdrawiam serdecznie i chętnie poczytam o waszych przygotowaniach. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1985 hanwar 24.02.06, 20:22 My też zareczeni od 13. wrzesnia czem akurat ten dzien?? U mniej moj narzeczony ma urodziny i akurat w Tunezji bylismy Skad jestes?? ja-Szczecin Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hanwar do martyny1985 24.02.06, 21:20 Jestem z Koszalina, studiuję i mieszkam (tymczasowo od 5 lat) w Szczecinie. Data była spontaniczna, bez żadnych podtekstów(chyba). Mój obecny narzeczony wrócił dwa dni wcześniej po półrocznej nieobecności-nie licząc weekendów spędzanych tu i ówdzie (12.09 moja mama miała urodziny, z których szybko uciekł- potem dowiedziałam się,że po to,żeby odbyć decydującą rozmowę z moją (co ponoć dziwne)przesympatyczną przyszłą teściowąi zaznajomić ją z przyszłymi planami).A tak na marginesie (przyciśnięty) wyznał, że z tą myślą bił się już od marca.Potem by to uczcić wybraliśmy się na zasłużone 2tygodniowe wakacje w Turcji (i tym chwali się mój Misiek przed kolegami,że taki gest miał tak daleko- na szczęście na żarty).Pozdrawiam i życzę dużo szczęścia Odpowiedz Link Zgłoś