01.03.06, 08:11
Czy ktos z Was kupowal juz garnitur do slubu? Na jaki sie decydujecie? Na
jaka marke?
Obserwuj wątek
    • rozmowy_kontrolowane Re: garnitur 01.03.06, 08:23
      Czy marka ma aż takie znaczenie? Garnitur ma być wygodny, On ma się dobrze
      czuć, ma mu być wygodnie.
      Wolę tak, niż kupić Hugo Boss i żeby mi się narzeczony męczyłwink
      • nefree Re: garnitur 01.03.06, 08:26
        no tak oczywiscie, ale chodzi o to, czy faktycznie ma byc to surdut czyli cos
        na slub czy zwykly garnitur...
        • lena_lodz Re: garnitur 01.03.06, 08:28
          Moj narzeczony kupuje trzy częściowy garnitur, do tego musznik być może w
          kolorze bordowym smilesurdut raczej nie jest obowiązkowym strojem na
          ślub...kwestia gustu i smaku smile
          • rozmowy_kontrolowane Re: garnitur 01.03.06, 08:32
            A, o to chodzi- myślałam, że o producenta pytaszsmile
            Mój narzeczony w ogóle nie chce mierzyć garnituru, oznajmił, że skoro nie
            wymagam od takiego stroju od gości, to on chce założyć bojówkisuspicious
            • lena_lodz Re: garnitur 01.03.06, 08:37
              już wyobrażam sobie reakcje gości gdyby wysiadł z samochodu pod kościołem w
              bojówkach...rodzina i znajomi przez najbliższy rok mówiliby o Waszym weselu smile
              • nefree Re: garnitur 01.03.06, 08:48
                surdut jest bardzo elegancki do tego na wlasny slub mozna go zalozyc... poza
                tym chcialabym aby moj narzeczony na slubie mial garnitur lub surdut w kolorze
                brazowym tylko nie wiem jakie firmy maja w przyzwoitych cenach.
                • lena_lodz Re: garnitur 01.03.06, 08:53
                  www.moda.com.pl/wedding/~strony/garnitury.phtml?strona=w_dobrym_tonie.i
                  może coś tam znajdziesz smile
                  • rozmowy_kontrolowane Re: garnitur 01.03.06, 08:55
                    W marcu narzeczony ma kilka dni urlopu, będziemy mieli możliwośc pochodzenia po
                    sklepach i poszukania garnituru, tym bardziej, że uparł się, że ma być czarny,
                    maksymalnie prosty i nie trafia do niego tłumaczenie, że w czarnym, przy mojej
                    kreacji, będzie wygladał jak mój ochroniarz- tym bardziej, że to kawał chłopa
                    jestsmile
                    • lena_lodz Re: garnitur 01.03.06, 09:00
                      Mój mężczyzna jest wysoki, szczupły i na pewno wybierzemy czarny, stalowy
                      odcień garniaka smile tez pewnie prosty bez żadnych wydziwianych elementów...
              • rozmowy_kontrolowane Re: garnitur 01.03.06, 08:49
                Wesela nie będzie, a na zaproszeniach wyraźnie będzie stało, że goście mają
                przyjść w tym, w czym czują się najlepiej- na naszym ślubie będzie dużo młodych
                osób, rodziny niewiele wink
                A w bojówkach to i ja bym poszła do ślubuwink
    • paolka25 Re: garnitur 01.03.06, 08:59
      Fajna kolekcję brazowych garniturów i w podobnych odcieniach ma New Man i
      równiez surdutów.Moj narzeczony prawdopodobnie cos z tego sobie wybierzesmile
      • nefree Re: garnitur 01.03.06, 09:01
        No tak widzialam ich kolekcje, ale tam kotuszje to ok. 1500 bez dodatkow chyba
        • lena_lodz Re: garnitur 01.03.06, 09:03
          Rozmawialiśmy ostatnio z moim Pluszkiem o jego stroju ślubnych i stwierdził że
          nie potrzebuje drogiego, renomowanej firmy garnituru. Najważniejsze żeby był
          eleganki w którym będzie czuł się dobrze...1500 zeta za garniak ? lekka
          przesada..
          • nefree Re: garnitur 01.03.06, 09:07
            od 1500 w gore sad bo to tylko 2 czesci stroju a reszta kamizelka koszula itp.
          • rozmowy_kontrolowane Re: garnitur 01.03.06, 09:08
            Mąż mojej przyjaciółki kupił garnitur za- uwaga- 250 zł.
            Gdzieś z przeceny, czarny, klasyczny, wyglądał, jakby na sobie miał 2000 zł.
            Z kolei inny wywalił za garniak z dodatkami coś koło 2500 i bluzgał całe
            wesele, bo go uwierało, kłuło, odstawało, zawijało się...wink
            • lena_lodz Re: garnitur 01.03.06, 09:13
              droższy nie znaczy lepszy...
              Wczoraj z mamą pomagałyśmy tacie w zakupie garniaka na mój ślub. Kupił go w
              Rzgowie pod Łodzią (280 garniak+60 zeta koszula+40 zeta krawat). Sprzedawczyni
              była super !! wszystko elegancko dopasowała a na koniec śmialiśmy się że tata
              jest tak odwalony że na weselu nie będzie można odróżnić który to mój tata a
              który Pan Młody smilesmile
              • azanna Re: garnitur 01.03.06, 13:52
                A nie gniecie się. My byliśmy w Rzgowie i faktycznie było mnóstwo fajnych
                garniturów, które świetnie wyglądały, ale wszystkie z potwornie "gnietliwych"
                materiałów, więc w rezultacie nie kupiliśmy żadnego.
                • lena_lodz Re: garnitur 01.03.06, 13:56
                  nie, garniturek gatunkowo bardzo dobry, pewnie wybierzemy się tam z Pluszkiem.
                  To była hala Polros
        • aqa11 Re: garnitur 01.03.06, 09:07
          Wczoraj wybraliśmy się na poszukiwania. Najładniejsze garnitury były z
          Wilvorst'a ale ceny też około 1600 zł. Do tego dodając wszelkie dodatki
          (kamizelka, spinki i buty)razem około 2200 zł. Jednak jakość i elegancja tych
          garniturów jest nieporównywalna.
          • nefree Re: garnitur 01.03.06, 09:15
            a co myslicie o Pawo? widzialyscie ich kolekcje slubna?
            • lena_lodz Re: garnitur 01.03.06, 09:21
              www.pawo.pl/kolekcje/slubna/index.html#
              całkiem sympatyczna kolekcja ;D
              • nefree Re: garnitur 01.03.06, 09:24
                nie wiem czy zauwazylyscie, ze ona tam wszystko jest z tego samego materialu,
                mowie o kamizelce i krawacie czy jak to sie tam nazywa wink w kazdym razie wydaje
                mi sie to mniej eleganckie
                • lena_lodz Re: garnitur 01.03.06, 09:27
                  czyli jeszcze raz dochodzimy do wniosku...droższe nie znaczy lepsze...smile
                  • kasiababik Re: garnitur 01.03.06, 11:01
                    Pewnie że droższy nie znaczy lepszy. Mój T. zawsze się śmieje z tych facetów
                    którzy kupują firmowy garniak i nie odpruwają naszywek z rękawasmile a w zeszłym
                    roku kupił sobie jasny 3-częściowy garniak za 290 zł i ma zamiar na ślub w tym
                    samym miejscu kupić pod warunkiem że będzie taki jak on chcesmile
                    • lena_lodz Re: garnitur 01.03.06, 11:58
                      a gdzie ? jeśli można wiedzieć smile
                      • kasiababik Re: garnitur 01.03.06, 15:32
                        Lenka mamy sklepik fajny w okolicach Wawki a dokładnie w Radzyminie, ładne
                        garniaki mają a nawet jeżeli trzeba to przerabiająsmile
                        • rozmowy_kontrolowane Re: garnitur 01.03.06, 15:35
                          Kobiety, a w Łodzi gdzie są fajne garnitury?
                          Warto jechać do Ptaka?
                        • annanaba Re: garnitur 01.03.06, 15:38
                          a można o dokładny adres w radzyminie prosić, z góry dziękuję.
                          • kasiababik Re: garnitur 02.03.06, 11:58
                            ulicy nie pamiętam (dawno nie byłam) jeżeli znasz Radzymin to obok poczty jest
                            pasaż ze sklepami (np. kosmetyczny "nina") i w tym pasażu od poczty to będzie
                            drugi lub trzeci sklepsmile
                            • annanaba Re: garnitur 02.03.06, 12:50
                              dzięki, poszukamy surprised)
                    • aqa11 Re: garnitur 01.03.06, 12:19
                      Zgadzam się z Wami że droższy nie znaczy lepszy. Normalne garnitury kupujemy za
                      200-500 zł. Nie wiem czy zauważyłyście ale modne są garnitury w prążki.
                      Niestety wszystkie wyglądają podobnie nie ma znaczenia z jakiej firmy.
                • azanna Pawo 01.03.06, 13:53
                  I rękawy we wszystkich są za krótkie. ALe może to jakaś nowa moda z tymi
                  rękawami.
                  • kiwigirl Re: Pawo 02.03.06, 11:53
                    te rękawy to akurat pod koszule na spinki jest, zeby mankiet ze spinką widac
                    było. choć muszę przyznać ze Vilwrost ma je komicznie krótki, a mój M. wcale tak
                    długachnych rączek nie ma smile

                    my kupiliśmy z kolekcji Noor, odłamu starego dobrego Bytomia (firma w ogóle z
                    Wrocka, ale szyją w fabrykach Bytomia) za niecałe 800pln, czarny w cieniutkie
                    błyszczące paseczki (też czarne tylko inne "faktura") M. wyglada w nim super smile

                    po przymierzenia połowy Warszawy uznalismy ze jednak dobrze skrojony garnitur
                    bije na głowe surduty i tym podobne "udziwnienia"
                    • azanna Re: Pawo 02.03.06, 11:57
                      Dokładnie takiego szukamy - czarnego w cieniutkie lekko błyszczące czarne
                      paseczki. Musimy się więc wybrać do sklepu Bytomiasmile
                      • kasiababik Re: Pawo 02.03.06, 12:00
                        Tak mi się wydaję że garnitury Pawo można kupić w Wołominie na kościelnej
                        chybasmile
            • lena_lodz Re: garnitur 01.03.06, 09:23
              ale uważam że niektóre te garnitury są troche przekombinowane...
          • lemurka3 Re: garnitur Wilvorst 01.03.06, 09:26
            A propos Wilvorsta mój mąż ma do sprzedania oryginalny garnitur tej firmy
            kupiony w sklepie Dyplomata w W-wie. Jesli ktoś jest zainteresowany mogę na
            maila podac szczegóły i wysłać fotki. Garnitur noszony był tylko raz na ślubie
            i wyczyszczony wisi w szafie. Nie widac śladów użycia. Cena będzie niska, ale
            szczegóły na prv. smile
            • lena_lodz Re: garnitur Wilvorst 01.03.06, 09:27
              poprosze o fotki na maila gazetowego...dziękuje
            • nefree Re: garnitur Wilvorst 01.03.06, 09:28
              ale jaki kolor? ja tez poprosze na maila
              • lemurka3 Re: garnitur Wilvorst 06.03.06, 08:09
                Wysłałam Wam zdjęcia smile
    • milka_kalibanka Re: garnitur 01.03.06, 13:39
      my już dokonaliśmy zakupu garnituru. Jest czarny, klasyczny, dwuczęściowy.
      Bynajmniej jak ochroniarz mój mężczyzna w nim nie wygląda, chociaż jest wysoki
      i przystojny.Garnitur kupiliśmy w Lorens & Wiktor przy Głębockiej w W-wie i
      razem ze skórzanymi czarnymi butami wszystko wyniosło nas suma sumarum około
      1200 złotych. Myślę, że zważywszy na to, że buty są wykonane ne skóry, łącznie
      z podeszwą, to nie był to ogromny wydatek.
    • emib3 Re: garnitur 02.03.06, 12:53
      Dziewczyny, a jak myslicie czy może być na ślub w sierpniu garnitur bez
      kamizelki? Taki wieczorowy na 1 guzik, coś jak smoking tyle, że bez muszki.Jakoś
      nie mam sumienia wciskać Mojego Narzeczonego w koszulę z długim rękawem,
      kamizelkę i marynarkę. Przy możliwym w tym okresie upale i stresie będzie
      spocony jak mysz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka