Dodaj do ulubionych

piersi w kościele :)

14.03.06, 18:34
no właśnie... zamówiłam sukienkę. No i ona jest typu beza, mała góra duży
dół. Tyle że ta góra jest na cieniutkixh ramiączkach, ja mam biust 75c no i
trochę to widać. Mi sie podoba, narzeczonemu również, mama stierdziła że to
trochę ku..ko a babcia że tak do kościoła nie wypada... Ja mam ślub w
sierpniu no i nie wyobrażam sobie siebie z jakąś narzutką. A jak jest u Was?
Obserwuj wątek
    • miaau Re: piersi w kościele :) 14.03.06, 18:40
      ja nie biore nic na ramiona (czerwiec)..
      a swoja droga jak sie ksiedzu "spodoba" to i tak widac nie bedzie - ma
      sutanne wink
      • ilekobietamalat Re: piersi w kościele :) 14.03.06, 18:42
        ojezuuuwink
        ratunkuu.
        a piersi to nic zlego w sumie kaza je ma, dzieci nimi karmi to co nie wypada..
        przeciez nie idziesz naga wink
        • miaau Re: piersi w kościele :) 14.03.06, 18:44
          ilekobietamalat: ale pytanie chyba bylo bardziej w kierunku: jak zniesie taka
          pokuse ksiadz?!? wink w koncu tez facet, a na czym innym powinien sie w trakcie
          mszy koncetrowac ;-P
          • sarabella Re: piersi w kościele :) 14.03.06, 18:50
            kobito wrzuc na luz smile ja im tam z 80 E wyskakuje i z dziarami na ramionach i
            jest git smile)))!!!
          • sarabella Re: piersi w kościele :) 14.03.06, 18:50
            miaaaaaaaaaaau uklony w Twoja strone smile))
            • miaau sarabella! 14.03.06, 19:00
              masz moze karteczke jaka daja na naukach do podbijania?? potrzebuje wzor czegos
              takiego.... scan, cokolwiek..
              • sarabella Re: sarabella! 14.03.06, 19:08
                mam slonko, mam! przesle! ale sie wku..lam na ta mariszke !!!!wrrrr
                • miaau Re: sarabella! 14.03.06, 19:13
                  olej mariszke, chciala sie laska dowartosciowac i jej nie wyszlo wink)))))
                  pamietaj: Artystom mozna wiele wybaczyc.. przeciez oni tacy (oh my god)
                  wyjatkawi sa ;-PPP
                  • cafet O co?o co? 14.03.06, 19:14
                    O co się??wk....zdenerwowałas??smile))) też zarzuciła ci że ja zlinczowałaś??smile
                    • sarabella Re: O co?o co? 14.03.06, 19:15
                      wpadaj na moj post narodowy... na do mariszki, czy cos takiego...smile))
                      • cafet Re: O co?o co? 14.03.06, 19:15
                        Ech nie chcialo mi sie tego czytacsmile))ale sprawdzewink
                        • sarabella Re: O co?o co? 14.03.06, 19:17
                          widac mnie moja droga, och widac! samo to czytaj!!!
                          • miaau Re: O co?o co? 14.03.06, 19:18
                            cafet, co juz po KDPS?? wink
                            a mi jakos pakowanie idzie jak krew z nosa...
                            • cafet Re: O co?o co? 14.03.06, 19:18
                              No wiesz miaau pakujesz sie do narzeczonego,cóz ci tam potrzeba-pare
                              fatałaszkow -minuta robotywink
                              • miaau Re: O co?o co? 14.03.06, 19:20
                                taaa, zawsze nmi sie tak wydaje, a pozniej mam taki plecak, ze ledwo go
                                udzwignac moge wink)))
                                • cafet Re: O co?o co? 14.03.06, 19:21
                                  No bo jak bierzesz ze soba te wszystkie hantle to ja sie nie dziwiewink
                                  • miaau Re: O co?o co? 14.03.06, 19:28
                                    hantle nie, ale tym razem raczke do prysznica i baterie z termoregulacja..
                                    kupilam i trzeba zawiezc dopoki remont trwa.. a lekkie to to nie jest uncertain
                                    • cafet Poradzisz sobie:)))) 14.03.06, 19:30
                                      Potraktuj to ja cwiczenie na te tricepsy całewink czy coś
                                      • sarabella Re: Poradzisz sobie:)))) 14.03.06, 19:33
                                        powiedzmy szczerze, raczke odkrecila od prysznica, bo sie zadowala smile)), a poza
                                        tym, cholery moje kochane smile)), gubie sie w postach!!!!
                                        • cafet Re: Poradzisz sobie:)))) 14.03.06, 19:34
                                          Sarabella jakbys nie skomentowała po swojemu to zaczęlabym sie zastanwiac czy
                                          ktos sie nie podszywa...winkzaprosiłam do rozmowy o biusciewinksprycie i martikesmile
                                          • sarabella Re: Poradzisz sobie:)))) 14.03.06, 19:36
                                            hehehehehhe, wiem czytalam
                                            • miaau Re: Poradzisz sobie:)))) 14.03.06, 19:40
                                              hihihi, ja tam raczki nie potrzebuje, cosik lepszego za lozkiem w kosmetyczce
                                              lezy ;-P
                                              • sarabella Re: Poradzisz sobie:)))) 14.03.06, 19:41
                                                hmmm, kochanie, raczke odkrecasz a strumien kierujesz na.... smile))) , a wibrator
                                                masz kieszonkowysmile????
                                                • miaau Re: Poradzisz sobie:)))) 14.03.06, 19:47
                                                  hehehe - to bylby wynalazek ;-PPPP
                                                  a ja poprostu kosmetyczke mam wielka wink taki koferek ;-P
                                                  • sarabella Re: Poradzisz sobie:)))) 14.03.06, 19:49
                                                    jaki wynalazek.../smile))??? to zyciesmile))
                                                  • cafet Miaau przerzuć sie na moment na przeprosiny spryci 14.03.06, 19:53
                  • sarabella Re: sarabella! 14.03.06, 19:14
                    jak juz wspomnialam, moja matka jest plastyczka i bym na zawal padla jakby mi
                    taka kiche walnela!!!!
                    • cafet Re: sarabella! 14.03.06, 19:24
                      Widze ze mariszka ciśnienie ci podniosła -ech szkoda pisac i gadać,ja tez czas
                      straciłam dzisiaj pisząc maila do niej :[
                      • ilekobietamalat Re: sarabella! 14.03.06, 19:25
                        o matko! to wy az maile do niej pisalyscie? po co, kobiety po co?
                        • cafet mariszkowy mail 14.03.06, 19:28
                          A juz tłumacze.Dostałam odpowiedź na moje pytanie
                          A że w sumie nie była to odpowiedz tylko zarzuty że ją linczuje <szok> to
                          pozwoliłam sobie odpisaćsmile
                          • ilekobietamalat Re: mariszkowy mail 14.03.06, 19:29
                            a to slusznie;D
                            ech ze ja jeszcze nie jestem tu taka zauwazalna,i mnie o lincz nie posadzaja..
                            tez bym sobie cos napisala do niejwink
                        • sarabella Re: sarabella! 14.03.06, 19:29
                          ona do cafet pisala!!! smile)) wyobraz sobie!!! smile))
                          • sarabella Re: sarabella! 14.03.06, 19:30
                            e tam, nie jestes smile)) skumaj sie z nami, hehehehehehhehheeesmile)
                          • cafet No mówie wypociny straszne ,zarzuty przedziwne i 14.03.06, 19:31
                            Nameczyłam sie zeby składnie i ładnie napisac co ja -autor-miał na mysli
                            A z tym linczem to mi szczeka opadała ja przeczytałam
                            • cafet Re: No mówie wypociny straszne ,zarzuty przedziwn 14.03.06, 19:32
                              Na moje pytanie dalej nie odpowiedziała ,maila zwrotnego nie otrzymałam
                              pozostane do końca życia w niepewności <beczy>
                              • sarabella tlumaczy na polski!!! :)))) hahahahaa 14.03.06, 19:34
                                • cafet Re: tlumaczy na polski!!! :)))) hahahahaa 14.03.06, 19:35
                                  albo konsultuje odpowiedz z tomeczkiem
                                  • sarabella Re: tlumaczy na polski!!! :)))) hahahahaa 14.03.06, 19:37
                                    czyli ze soba w lustrze smile????
                                    • cafet Hahaha 14.03.06, 19:41
                                      No własnie tez ją o to podejrzewam -dziwnie ten sam styl pisania ,ale wiem wiem
                                      to jednosc dusz i mysli i serc dla nas zwykłych niedostepna
                                      • sprycia1979 Re: Hahaha 14.03.06, 19:41
                                        no nieeeee one znowu o nawiedzonych
                                        • cafet O znalazłaś nas:> 14.03.06, 19:42
                                          • sarabella Re: O znalazłaś nas:> 14.03.06, 19:43
                                            taaaa, po ilosci postow smile)))
                                          • sprycia1979 Re: O znalazłaś nas:> 14.03.06, 19:43
                                            na sobie kochana na sobie tez mam smile))
                                            • sarabella Re: O znalazłaś nas:> 14.03.06, 19:44
                                              kremsmile))???
                                            • sprycia1979 Re: O znalazłaś nas:> 14.03.06, 19:44
                                              jakis nowy post- bo nie chce mi sie czytac archwium X
                                              • miaau Re: O znalazłaś nas:> 14.03.06, 19:51
                                                spryciara: jeszcze nas nie znasz?? albo o nawiedzonych albo o seksie wink)))
          • ilekobietamalat Re: piersi w kościele :) 14.03.06, 18:53
            ja mimo ze raczej nie wierzaca w cokolwiek, wierze ze na ksiedza takie pokusy
            nie dzialaja;D
          • ailija Re: piersi w kościele :) 14.03.06, 19:04
            miaau: ale tam nie było takiego pytania, czytaj uważnie i dopiero komentuj.
            • miaau ailija 14.03.06, 19:07
              a to byla odpowiedz z przymruzeniem oka.. czytaj miedzy wierszami a nie
              doslownie
            • a1ma nie wypada 14.03.06, 19:38
              I nie ma co nad tym dyskutować.
              Ale czy ktoś pójdzie, czy nie - jego sprawa wink
    • mgw_pl Re: piersi w kościele :) 14.03.06, 18:55
      ja tez bym sie nie przejmowala ..
      zwlaszcza ze to srodek lata bedzie wink
    • ciemnanocka Re: piersi w kościele :) 14.03.06, 19:01
      a moim zdaniem nie wypada.

      Nie chodzi o pokusysmile Tylko generalnie do kosciola MOIM ZDANIEM nie wypada isc
      nawet z golymi ramionami...
      • ilekobietamalat Re: piersi w kościele :) 14.03.06, 19:06
        to suknie bedziesz miala z dlugimi rekawami?
        slub to jest ta okazja na ktora wypada pannie mlodej isc bez golfa;>
        • ciemnanocka Re: piersi w kościele :) 14.03.06, 19:47
          nie, bede miala bolerko. zastanawiam sie tez, czy welon mozna uznac jako
          okryciewink i kurcze nie wiem...
          • ilekobietamalat Re: piersi w kościele :) 14.03.06, 19:50
            moznasmile w koncu zakrywa coswink a ze wszystko widac to juz inna sprawa;d
      • lady_of_avalon Re: piersi w kościele :) 14.03.06, 19:06
        Moim zdanie mtewz nie wypada, ale co tam. Panna młoda ma specjalane prawa... Ja
        ramiona zakryje welonem, ale biustu to już nijak nie ma jak zakryć, a gorset
        mam z tych bardziej odsłaniajacych niż zasłaniających wink)
        • aleks2539 Re: piersi w kościele :) 14.03.06, 19:16
          no dokładnie, mój welon (jakieś trzy metry) na pewno mi ramiona zakryje a nie
          zamierzam zmieniać modelu kiecki tylko dla jakich trzydziestu minut podczas
          których będę na widoku księdza. Przecież jak sie ma ładne piersi to nie powód
          do wstydu...
          • ciemnanocka Re: piersi w kościele :) 14.03.06, 19:52
            tu nie o wstyd chodzi, ale o szacunek i jakby tradycję.
      • a1ma Re: piersi w kościele :) 14.03.06, 19:37
        Zgadzam się - moim zdaniem również - nie wypada.
        A poza tym są takie cudne bolerka, zawsze to jeden element garderoby więcej wink
        • borejkowna Re: piersi w kościele :) 14.03.06, 20:28
          Ja mam bolerko, jest sliczne i jednocześnie dodaje elegancji.
      • weronka77 Re: piersi w kościele :) 17.03.06, 00:53
        Też tak uważam i popieram.Niestety nie mogłam znależć takiej właśnie sukni w
        żadnym z salonów.Wszystkie są bardziej na plażę lub garden party niż do
        kościoławink
    • kasia_kar Re: piersi w kościele :) 14.03.06, 20:30
      Ja mam ślub w lipcu i ubieram bolerko z prawie przeźroczystego materiału z
      niewielkim haftem.
      Ja bym nie poszła do kościoła z gołymi ramionami a już na pewno nie z dużym
      dekoltem, nawet przy zwykłęj niedzieli nie mówiąc już o ślubie.

      Możesz mieć przecież tiulowy szal lub coś w tym stylu i też będzie piękne.

      Według mnie nie można się tłumaczyć, że będzie gorąco, bo to lato. A pan młody
      to jest w koszuli z długim rękawem, kamizelace i marynarce a musimy być gołe?
      Bez przesady smile
      • lady_of_avalon Re: piersi w kościele :) 14.03.06, 20:35
        Oj zaraz gołe... od linii biust do samego dołu będę odziana, że hej tongue_outP
        • kasia_kar Re: piersi w kościele :) 16.03.06, 22:59
          no ale nie powiesz, że kompletnie ubrane tongue_out
    • ewcia1980 Re: piersi w kościele :) 14.03.06, 20:38
      ja nie bede oceniac czy wypada czy nie, bo i tak kazdy zrobi jak zechce.

      powiem tyle, ze sama jak najbardziej decyduje sie na bolerko, mimo ze suknia
      nie jest specjalnie wydekoltowana.

      na bolerko zdecydowalabym sie nawet latem, bo tak jak i do pracy nie chodze z
      biustem na wierzchu tak samo i do koscioła. ale ja miałabym o tyle komfortowa
      sytuacje, że kosciół w którym biore slub jest ogromny, z grubtmi murami i nawet
      latem ogrzewa sie maksymalnie do 15 st. wiec czy zima czy latem jest w nim po
      prostu chlodno.
    • bacha1979 Re: piersi w kościele :) 15.03.06, 08:12
      Zdecydowanie nie wyobrazam sobie gołych ramion w kosciele. Wszytko wskazuje, że
      sukienkę beę mieć niezbyt odsłoniętą u góry, wiec unikne bolerka.
    • nionczka Re: piersi w kościele :) 15.03.06, 10:19
      Pana Boga nie obrazisz bo w koncu jest mezczyzna a i ksiedzu bedzie milo na
      Ciebie popatrzec. Dekolt sam w sobie nie jest niemoralny. Ja widze dekolt i
      mysle sobie: "jaka fajna kiecka". A jak ktos chory widzi dekolt to i chore
      mysli mu sie w glowie rodza. Juz nie przesadzajmy. Mnie wywalila zakonnica z
      lekcji religi jak mialam 9 lat bo przyszlam w krotkich spodenkach.
      Babci moze i nie wypada, ale Tobie jak najbardziej.
      • golinda Re: piersi w kościele :) 16.03.06, 16:47
        no w tym momencie to ty Boga obrażasz...
        • lady_of_avalon Re: piersi w kościele :) 16.03.06, 18:02
          a poza tym Bóg jest kobietą!!! wink))
          • nionczka Re: piersi w kościele :) 16.03.06, 18:21
            Prawda, prawda. Calkiem zapomnialam! I Kopernik tez!
    • paula_80 Re: piersi w kościele :) 15.03.06, 17:01
      NIe przejmuj się tym wcale. Jeśli ty czujesz się dobrze to tak ma byc.
      ametis.pl/
    • adzi25 Re: piersi w kościele :) 16.03.06, 18:28
      Ja nie zamierzam mieć czegokolwiek...w ogóle tak normalnie do kościoła chodzę
      ubrana tak jak być się powinno-i nie wyobrażam sobie inaczej. Ale uważam, że
      ślub to specjalna okazja-nie kupowałam kiecki pod kościół-nie pasuje do niej
      żadne bolerko ani szal-po prostu.będę mieć welon-może troche zasłoni-ale nie
      wiem.I mam zakręconym wokół siebie szalem zepsuć cały "efekt" nieee...natomiast
      jeśli szal by mi pasował to może i bym go włożyła.

      A na marginesie-ostatnią rzecza jaka brałabym pod uwagę byłaby osoba księdza-
      jeżdziłam kiedyś na obozy z księżmi i jakoś nie robili problemu, że nas w
      kostiumach kąpielowych widzą...
      • usa83 Re: piersi w kościele :) 16.03.06, 19:23
        Nic się nie przejmuj. moja koleżanka ma o 1 rozmiar większe piersi i 160cm
        wzrostu. W dniu swojego ślubu miała duuuży dekolt. Księdzu jak najbardziej się
        podobałosmile
        kobietki pztrzyły z zazdrością a mężczyźni...sama wiesz. Który mężczyzna nie
        lubismile
    • weronka77 Re: piersi w kościele :) 17.03.06, 00:52
      Ja miałam taką jak zawsze chciałam.Zapinana pod szyję i z długim rękawem,całość
      koronka.TAk sobie wymyśliłam już przed latywink A "ciało" pokazywałam po wyjściu
      z kościoła,na przyjęciu kiedy zmieniłam suknięwinki wszyscy byli zadowoleni.
      Pozdrawiam
      • mojave Re: piersi w kościele :) 17.03.06, 13:47
        ślub mam w sierpniu i tez żadnego bolerka nie przewiduję, z tym, że epatować
        biustem też nie będę - to nie czas ani miejsce
      • sam_sung3 Re: piersi w kościele :) 14.04.06, 12:55
        Weronka, niezla z ciebie sciemniara. Suknie, ktora opisalas, to moze i mialas,
        po wyjsciu z kosciola, ale nie na swoim slubie. No chyba, ze gdzies znalazlas
        USC, ktory miesci sie w budynku koscielnymsmile Albo, ten slub koscielny sobie
        tak jak i te suknie wymyslilas.

        Czytajac Twoje bajeczki dostrzegam u ciebie potrzebe nieustajacego
        dowartosciowania ze strony forumowiczow. Pewnie dlatego, ze w "real'u" malo kto
        sie nabierze na kity, ktore tak intensywnie wciskasz, na niezliczonej liczbie
        forow.
        • sam_sung3 Do Weronki77 - Re: piersi w kościele :) 14.04.06, 12:58
          Weronka, niezla z ciebie sciemniara. Suknie, ktora opisalas, to moze i mialas,
          po wyjsciu z kosciola, ale nie na swoim slubie. No chyba, ze gdzies znalazlas
          USC, ktory miesci sie w budynku koscielnymsmile Albo, ten slub koscielny sobie
          tak jak i te suknie wymyslilas.

          Czytajac Twoje bajeczki dostrzegam u ciebie potrzebe nieustajacego
          dowartosciowania ze strony forumowiczow. Pewnie dlatego, ze w "real'u" malo kto
          sie nabierze na kity, ktore tak intensywnie wciskasz, na niezliczonej liczbie
          forow.
    • sandraa3 Re: piersi w kościele :) 17.03.06, 15:47
      fajna mama... :0
    • veevaa Re: piersi w kościele :) 17.03.06, 15:49
      Ja sobie bardzo dlugi welon wezme, zakryje mi ramiona. No, ale ja mam "nieco"
      mniejszy problem. A wesele tez w sierpniu, wuknia beza i bez ramiaczek (chociaz
      moze jednak z ramiaczkami? jesli spanikujewink)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka