Rozterki panny młodej

26.03.06, 17:07
Witajcie dziewczęta! Piszę głównie do Was, bo od jakiegoś czasu nurtuje mnie
pewna sprawa. Chodzi oczywiście o ślubną ceremonię i całą tą otoczkę. Jestem
już dojrzałą dziewczyną, która przygotowuje się do jednego z najważniejszych
dni... Mam cudownego narzeczonego, oboje piszczymy z radości myśląc o wspólnym
życiu i założeniu rodziny. Marzę o momencie przysięgi, choć bardziej ekscytuje
mnie nasze przyszłe życie. Jako dziewczynka i dojrzewająca kobietka mnóstwo
razy wyobrażałam sobie "ten moment". Wizualizacji ślubu miałam tysiące. Gdzieś
tam w mojej świadomości utkwiło, że to bardzo ważny dzień, ja mam być jak
księżniczka, ma być piękna pogoda, wesele w pięknym ogrodzie. Wszystko takie
bajkowe i wyśnione. No właśnie... Życie troszkę weryfikuje marzenia i
wyobrażenia. To jest trochę jak z tym "pierwszym razem" smile Nie stać nas na
wystawny bal w pieknym zamku. Wesele będzie klasyczne, bez niewiadomo jakich
ekstrawagancji. Właśnie wybieram suknię i szukam zaproszeń. Wszystko
klasyczne, "tak jak wszyscy", no bo na ekskluzywne rzeczy nie możemy sobie
pozwolić. Wiem, że nie powinnam przejmować się drobiazgami, jednak we mnie
jest cały czas poczucie wyjątkowości tego dnia i boję się strasznie, że nie
będę wyglądała tak jak sobie wyśniłam, że to wszystko będzie takie banalne,
przewidywalne. Tak bardzo chcę by było wyjątkowe, że mam stracha, że się
rozczaruję. Wiem, wiem, że to nie jest najważniejsze. Ale tkwi we mnie ta
obawa... Czy to typowe rozterki przyszłej panny młodej, a może za dużo
naoglądałam się filmów i naczytałam romansów???
    • marlena.k1 Re: Rozterki panny młodej 26.03.06, 17:19
      bardzo typowesmileNiestety im blizej tym bardziej sie boje,ze nic nie bedzie tak
      jak chcialam,jak sobie wymarzylam,ale fakt jest taki ze zawsze rzeczywistosc
      jest inna niz marzenia...
      • anka7910 Re: Rozterki panny młodej 26.03.06, 18:17
        Ja czuje dokladnie tak samo. A do tego zadnej swojej decyzji nie jestem do
        konca pewna, w momencie podejmowania decyzji jestem jej pewna a za chwile juz
        watpie czy dobrze zrobilam, chodzi mi tu o wybor kwiatow, dodatkow, fryzury,
        sukienki i dokladnie wszystkiego. Wydaje mi sie ze wszystko mogloby byc jeszcze
        lepsze niz wybralam, ale chyba przesadzam.
        • halinka1979 Re: Rozterki panny młodej 26.03.06, 18:43
          Uf. Więc to chyba typowe. Najgorzej, że prześladują mnie sny typu, że już za
          godzinkę ślub, a ja nie mam makijażu, butów, wszystko układa się nie tak. Wtedy
          panikuję, chcę przesuwać termin i budzę się wystraszona. Ech. Chyba jestem
          przewrażliwiona.. Ale tak bardzo chcę by to był naprawdę wyjątkowy dzień. Pod
          względem duchowym, wizualnym, itd.
          • marlena.k1 Re: Rozterki panny młodej 26.03.06, 18:47
            Kochana Ty sie nic nie przjmuj ,ja dzis w nocy mialam kolejny sen typu:brak
            fryzury tzn.byla tylko,ze gorsza niz jak wstaje z lozka z rana,kosmetyczka
            nalozyla mi puder w kolorze niebieskim,ktorego nie moglam zmyc,a do tego moja
            sukienka, byla w kolorze granatowo czarnym i byla paskudna,a do tego bylam juz
            spoznona na ceremonie okolo godziny,az sie boje co bedzie kilka dni przed
            slubemsmileAle dobrze wiedziec ,ze nie jestem sama.
            • joanna_25 Re: Rozterki panny młodej 27.03.06, 18:29
              smile) dziewczyny!! czyli to TYPOWE: moj ostatni sen z serii "koszmary ślubne" to
              idę do ołtarza, prowadzi mnie tato, jak w moich marzeniach przystało i nagle
              patrze, a ja pod swoją piekną ecru suknia mam....czarne rajstopy!!! Pomuliłam
              sie i ubrałam czarne!!!! Cały kościół patrzy na moje stopy odziane w jasne
              pantofle i czarne jak smoła rajstopy!!! Budzę się przerażona i ...wściekła...

              ufff. A do ślubu jeszcze ponad 3 m-ce.... Ciekawe co będzi edalej..
              pzdr
    • paul_ina Re: Rozterki panny młodej 26.03.06, 19:21
      Dziewczyny, jesteście naprawdę wrażliwe. Ja mam zupełnie odwrotnie: dzień ślubu obchodzi mnie w kontekście: żeby wszyscy się doskonale bawili i cieszyli się razem z nami z tego, że tak się kochamy. Owszem, chciałabym olśniewająco wyglądać, ale w sumie najwazniejsze żebyśmy się wszyscy w zdrowiu spotkali i przypomnieli, że jesteśmy rodziną od tego momentu większą, żeby nikt nie wyjechał rozczarowany, a dobre życzenia się spełniły smile)

      Czego się nie mogę doczekać, na co czekam z utęsknieniem i czym się przejmuję, to nasze dalsze wspólne pożycie małżeńskie. Kupowanie mieszkania, może emigracja, żebyśmy się rozwijali, żeby dzieci nie pojawiły się za wcześnie a jak już się pojawią, to żeby miały wszystko. Żeby M. był zawsze szczęśliwy i spełniony. Bo że ja jako Jego żona będę, to nie mam wątpliwości smile)) Boję się, czy ja sprostam - bo mam w sumie wredny charakter (a M. jest aniołem).
      • szara82 Re: Rozterki panny młodej 26.03.06, 19:37
        Ja na razie nie panikuję, ale to się może zmienić (jak jego rodzice mieli przyjść do mojej rodziny to stres mnie dogonił dopiero na godzinę przedwink). Natomiast narzeczony miał ostatnio sen, że w dniu ślubu nie mieliśmy tortu i on się strasznie denerwował, nawet jego mama miała nam upiec jakieś ciastosmile

        Mam taki cytat przewodni: "To nasz ślub, nie musimy być tacy poważni". Zobaczę na jak długo będzie odwracał moją uwagę od "rozterek"wink))
    • alao5 Re: Rozterki panny młodej 26.03.06, 19:53
      Ja juz miałam to wspaniałe wesele smile był to dzień wyjątkowy a sprawiła to dobra
      organizacjia i pomoc mojej rodziny. Ważne jest aby wszystko dobrze zgrać. salę
      ja wynajęłam salę w "Domu Jana Pawła II" piękne wnętrza, suknie miałam z Agory,
      całość sfotografowała mi firma fotograficzna www.fotografiainna.xa.pl wszystko
      było wspaniałe i nie zapomnę tego smile moze nie było do konca jak w romansie ale
      było ciepło, romantycznie i zostały mi po tym dniu wspaniałe zdjęcia i suszone
      kwiaty.Wszystko odbyło się w sceneri pięknego Wrocławia noca.
    • kamsi Re: Rozterki panny młodej 26.03.06, 20:43
      Stanowczo za dużo filmów i romansów.
      • halinka1979 Re: Rozterki panny młodej 27.03.06, 10:55
        Na pewno za wiele oczekuję. Ale która z nas nie marzy, by to był wyjątkowo
        wyjątkowy dzień smile Żeby wytrwać w zdrowiu, żeby wszyscy dotarli, żeby wszystko
        było sprawnie przygotowane organizacyjnie (malutkie wpadki sa pożądane, bo jest
        co wspominać), żebym wyglądała i czuła się tak, że narzeczony padnie na kolana
        ze wzruszenia, żeby wszyscy świetnie się bawili, żeby orkiestra ładnie
        przygrywała, alkohol był odpowiednio zmrożony, a torcik- palce lizać. Wszak to
        jeden jedyny dzień w życiu. Fakt faktem, że drżę na myśl o cudownym życiu w
        małżeństwie, ale nim to nastąpi, chcę by mój ślub był cudowny.
        p.s. Dziś znów miałam sen o ślubie. Sniło mi się, że przyszły mąż złapał mnie
        pod rekę i biegiem zaprowadził pod ołtarz. ja się rozpłakałam, bo chciałam iść
        powoli i dostojnie, a nie urządzać maraton. Krzyczałam żeby się uśmiechał, stał
        prosto i podał mi rękę. Biedny... Dobrze, że to tylko sen. W rzeczywistości nie
        jestem taka smile
        Pozdrowienia dla wszystkich wrażliwych smile
        • sprycia1979 Re: Rozterki panny młodej 27.03.06, 11:37
          pierwsze objawy schizy smile
          polecam nieco luzu...
    • mrowka05052007 Re: Rozterki panny młodej 27.03.06, 11:55
      Tez tak mam - że nic nie bedzie tak jak sobie wymarzyłam. Poza tym - dochodzi
      jeszcze mnóstwo róznych wizji: obawiam się, że jak wybiorę jeden wariant to
      później będę załowac, że nie zdecydowałam się na coś innego.
      Ach...
    • uszatka1 Re: Rozterki panny młodej 27.03.06, 14:27
      Hej dziewczyny, ja jestem od 8 miesiecy meżatką i starsznie Wam zazdroszczę, ze
      macie ten dzień przed sobą. Chcę Was zapewnić, ze ten dzień będzie naprawdę
      wyjątkowym dniem nawet jak nie wszystko odbedzie się w ten sposób jak sobie
      wymarzyłyście. Niestety nie da się wszytskiego przewidziec i na kazdym weselu
      lub ślubie są jakieś małe wpadki. Ale najważniejsze jest to co bedziecie
      przeżywać w srodku Wy i Wasi przyszli małżonkowie i na pewno bedziecie ślicznie
      wszytkie wyglądać.

      PS. Pamiętajcie o uśmiechu
    • joasia84 Re: Rozterki panny młodej 27.03.06, 17:07
      A ja myślę, że oprócz filmów i romansideł za dużo czytasz nie których postów na
      forum. Co nie które ogłupiają i robią wodę z mózgu.
      Nie każdego stać na wesele w zamkusmile) ale wszystko można tak zgrać aby było
      niezapomnianie.
      Będzie rewelacyjnie zobaczysz.
      • halinka1979 Re: Rozterki panny młodej 27.03.06, 18:41
        Dzięki! Na pewno tak będzie. Szkoda tylko, że tych chwil nie będzie można
        powtórzyć... smile
        • sarabella Re: Rozterki panny młodej 27.03.06, 18:42
          jak nie??? hheehehheheeee, ja tam mam drugi slub smile)) tongue_out
          • halinka1979 Re: Rozterki panny młodej 27.03.06, 19:34
            Szczęściara smile) Ja postanowiłam, że w okrągłą rocznicę odnowimy przysięgę.
            Pięknych chwil nigdy za wiele smile)
            • sarabella Re: Rozterki panny młodej 27.03.06, 19:35
              hmmmm, ja bym to nazwala : rozwodka smile, ale szczesciara mimo wszystko
              smile))))))))))))))))))))))))))!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja