Dodaj do ulubionych

Porozmawiajmy - 24.04.2006

24.04.06, 08:01
Witajciesmile
Jak po weekendzie?? ja już czekam na kolejny piątek.
Spotkanie rodziców - szybko i miło, chbw wszyscy pozytywniesmile ufff
Obserwuj wątek
    • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 08:26
      Cześć Inguś, Dziewczynki,

      po weekendzie tak sobie: w sobotę była impreza imieninowa taty, "obraziłam"
      ciocię, dziadkowe wyszli razem z nią. Tato zdruzgotany... dłuższa historia
      trochę późńiej.
      Ale ogólnie miło smile

      Cieszę się, ze Ty Ingus przeżyłaś spotkanie. Mówiłam, ze będzie dobrze smile))

      Miłego dnia smile)
      • inga34 Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 08:53
        Oj, cikawam cos tam nabroiławink
        Ech, niektórzy są zbyt przewrażliwieni na swoim punkcie, co?? Robią niepotrzbna
        przedstawieniasmile
        Pisze Ci @, ale ciąle "coś" więc moze to potrwaćsmile
    • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 08:53
      Witajcie Kochaniutkie smile
      NAreszcie mogę sie do Was odezwać. Ostatni tydzień był jak w piekiełku -
      kończyłam dwa mega-projekty, a na sam finał siedziałam w pracy od piątku rano
      od 8.00 do soboty do 6.00 - ale skończyłam! Potem tylko cały dzień latania po
      sklepach z "ulubieńcem", który po garnitur i buty przyjechał i o 23.00 mogłam
      udać się na zasłużony sen. Tyle że do tej pory odespać tego wszystkiego nie
      mogę. Dziś pogoda wstrętna i nic mi sie nie chce. No ale przynajmniej szef w
      Rosji cały tydzień znów siedzi - nie będzie ględzenia i zawracania d...
      Pozdrawiam Was mocno!
      • inga34 Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 08:59
        Co do garniturów - kupilismy Adamowismile
        Wielka ulga, bo już myślałam, że się nie uda... ja w ramionach ok, to w brzuchu
        miała miejsce na 20 litrów piwa, jak brzuch ok, to ramiona za wąskie... A
        wygląda "wymairowo" smile hahah
        W końcu znaleźliśmy garnitur - nie podobał się nam, ale jak Adam sie ubrał...
        Znmieniliśmy całkowice zdaniesmile Supersmile
        • bogui Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 09:34
          Cześć Kobitki! Stęskniłam się za Wami smile)
          mój weekend pod znakiem nauk - było fajnie, chociaż krzesła twarde, aż nas
          kości ogonowe bolą. Od 9.oo do prawie 18.00, ale ksiądz był sensowny,choć
          dosadny (zainteresowanych odsyłam do wątku nt. nauk u Pallotynów). Ale dał nam
          do myślenia.
          Poza tym znowu wchodze w mój bojowy czas, więc muszę się hamować, bo znowu
          zaczynam się czepiać Darka. Wczoraj tak miał mnie dość, że poszedł dłubać coś w
          samochodzie, żeby tylko zejść mi z oczu. Może nie zupełnie tak to było, ale ja
          się śmiałam że właśnie tak zrobił.
          pozdrawiam
          • filar_zf Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 09:39
            Kochane Moe,

            odezwę się jak tylko będę mogła, bo nagromadziło mi się sporo rzeczy, jutro sad(
            a mam co opowiadać , bo i ciotka przewrażliwiona i ja stałam się "opryskliwa".
            Na razie wracam do papierków :9
            • inga34 Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 09:43
              Zuziu, ale @ przeczytaj!!!
              Bogusia witajsmile Ech, to tak ja ja!!! Awanturę zrobiłam i przedstawienie po
              cichu, ale i tak nie mogłam sie pohamować... sad potem spac nie mogłam tak
              smutno mi byłosad
              Ale ogólnie oksmile
            • paola_23 Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 09:44
              Witam po raz pierwszy! Mój weekend minął ciekawie, bo w sobotę byłam na weselu.
              Przez większość czasu obserwowałam co i jak, ponieważ w sierpniu również biorę
              ślub. Już się denerwuje, ale myślę że będzie dobrze!!!
              Pozdrwiam Was Dziewczyny!
              • bogui Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 09:48
                Cześć,
                skoro byłas na weselu, to od razu zadam Ci pytanie, które się do mnie nagle
                przyplątało: co panna młoda robi ze swoją wiązanką jak siada do stołu? Wstawia
                ją w wazonik obok siebie? Kładzie na stole? Durnowate pytanie, wiem,ale jak to
                jest? Co z tym wiechciem zrobić? Przecież potem bywa że panna młoda rzuca nim
                zamiast welonu.
                Jak masz jakieś refleksje z wesela to wal, bardzo się przydadzą.
                Pozdrawiam
                • inga34 Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 09:51
                  haha, ja z tym bukietem to też mysłalam, co z nim zrobić, żeby ostatecznie nie
                  wylądował w jakimś "słoiku"
                • paola_23 Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 09:52
                  Witam Cię bardzo serdecznie,
                  Wiązanka od razu ląduje w wazoniku ustawionym vis a vis państwa młodych. na tym
                  weselu nie rzucano bukietem tylko welonem.
                • paola_23 Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 09:59
                  Co do reszty to starałam się wszystko obserwować i notować w pamięci różne
                  rzeczy. Nie wiem konkretnie od czego zacząć, ale przede wszystkim trzeba
                  pamiętać by przedstawić sobie gości (tymbardziej jak obie rodziny są z różnych
                  miast i się poprostu nie znają). Na tym weselu była sytuacja, że w połowie
                  ludzie sami musieli się w czasie tańca przedstawiać i tłumaczyć kto jest kto. ja
                  do dziś nie znam wszystkich... Druga sprawa to usadzenie gości tak by wygodnie
                  mogli przy stole usiąść i czuć się swobodnie. A trzecie najważniejsze to to, że
                  Państwo młodzi nie są na wakacjach ani na urlopie i powinni przez całe wesele
                  "wędrować" po sali tańcząc i rozmawiając z gośćmi. Takie jest moje zdanie.
                  • bogui Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 10:05
                    A jak to widzisz technicznie to przedstawianie sobie gości? To faktycznie
                    byłoby dobre rozwiązanie, ale przy 100 osobach jak to zrobić i w którym
                    momencie?
                    • inga34 Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 10:08
                      Szczerze mówiąc pierwsze słuszę o oficjalnej prezentacji gosci.
                      My chcemy usadzić naszych "mieszając" rodziny. Poza tym, w tarkcie imprezy
                      bedziemy zagajać i ich sobie przedstawiacsmile Taka prezentacja nazwisk to na balu
                      u królowej czy coś takiego, ale nie na imprze rodzinnejsmile
                      • bogui Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 10:13
                        No właśnie, ja też się skłaniam ku przedstawianiu "w podgrupach", przed
                        kościołem, w trakcie wesela. Oficjalna prezentacja wszystkich nawzajem wyjdzie
                        strasznie sztywno i będzie się dłużyć. A tak przedstawiając sobie ludzi
                        nawzajem będzie można przytoczyć jakąś opowiastkę na temat danej osoby: "To
                        jest wujek, któremu jak Darek był mały to dla dowcipu obciął nogawkę u spodni"
                        czy coś w tym duchu, co będzie sprzyjało nawiązaniu dalszej rozmowy i
                        zacieśnieniu relacji.
                        • paola_23 Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 10:20
                          O boże czy użyłam słów "oficjalna prezentacja gości"?!
                      • paola_23 Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 10:18
                        Chyba źle mnie zrozumiałaś albo nie przeczytałaś do końca postu.
                        Co do mieszania to też możesz się spotkać ze złością ludzi, którzy na siłe nie
                        chcą koło kogoś obcego siadać. W trakcie imprezy i tak goście będa wędrowac
                        między gośćmi i dosiadać się do tych z którymi będzie im się dobrze rozmawiało.
                        • inga34 Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 10:24
                          nie wiem jakich masz gości. Ja swoich wszystkich znam, mamy niezbyt duże wesele
                          (60 osób) i już goście z jednej strony mówią - nas usadźcie z ..(kims z mojej
                          strony) już czuję, ze będziemy mieli o czym rozmawiać. Nie chodzi mi o sadzania
                          na siłę z kimś, z kim będą sie męczyć. I tyle.
                          • paola_23 Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 10:35
                            Dobrze. Każdy ma inną sytuację. Ja byłam na weselu kuzynką pana młodego a jego
                            żona z innego miasta więc jej rodziny nie znaliśmy, bo jak?! koleżanka zapytała
                            to odpowiedziałam. W mojej sytacji też każdy wie kto kim jest, ale i tak
                            chciałabym oficjalnie (ale na osobności) każdych przedstawić.
                            • bogui Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 10:39
                              Zaraz, czy ja dobrze zrozumiałam? Chodzi o przedstawienie osób z jednej rodziny
                              a z różnych miast, czy rodzin młodych nawzajem?
                              • inga34 Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 10:50
                                Bogusiu, chodzi chba o to, żeby goście nie czuli się obco w tłumie, nie
                                zastanawiali się "a tamta to rodzina?? siostra, czy kto" , "o zobacz tamta to
                                chba mama tej, podobne, nie?".
                                Wg mnie, przedstawianiem gości zajmą się zarówno młodzi, jak i rodzice, bedzie
                                pomagała też śwadkowa i mój przyjaciel (znają większość zaproszonych).
                                • askiem Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 10:53
                                  Cześć Dziewczynki!
                                  • inga34 Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 10:53
                                    oosmile witaj Asiusmile
                                  • askiem Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 10:55
                                    Moje wesele też na ok. 60 osób, więc nie zawracam sobie głowy przedstawianiem.
                                    Oczywiście, jeśli będzie sytuacja, że stanią obok mnie osoby, które się nie
                                    znają - to przedstawię. Ale to chyba normalne...
                                    Bukietem nie rzucam, więc będzie stał przede mną na stole - do końca smile
                                    • askiem Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 10:59
                                      Kupiłam buty! GinoRossi, ale w obniżce, bo z tamtego sezonu...
                                      Nie przepadam za białymi butami, ale te wybrałam na tyle uniwersalne, że będę
                                      je mogła ubrać po ślubie. Ale ile się nad nimi zastanawiałam... ach... Aż w
                                      końcu mamę wzięłam do pomocy. Największym problemem był ecri spód i obcas...
                                      ale w końcu stwierdziłam, że i tak pod kiecką nie będzie widać.
                                      Ja dam radę - podeślę fotki...
                                      • askiem Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 11:02
                                        *Jak
                                        --------
                                        Jeszcze jedno pytanko...
                                        Będziecie miały winetki, czy goście będą siadać jak chcą?
                                        • bogui Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 11:05
                                          U nas raczej winietki i przy wejściu tablica z listą nazwisk i układem gości,
                                          tak zeby każdy sie odnalazł i dotarł bez pudła na swoje miejsce.
                                        • paola_23 Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 11:24
                                          Jak chcą (choć mama zastanawia się nad wymieszaniem towarzystawa) ale ja chyba
                                          wolałabym nie.
                                          A co Wy o tym myślicie?
                                      • inga34 Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 11:02
                                        ja też u nich wypatrzyłam!!! Wysyłałam Ci fotkę??
                                        Co do bukietu - w zyciu nie miałam zamiaru się go pozbywacsmile
                                • bogui Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 11:03
                                  No bo przez moment zgłupiałam w czym problem. Nie wyobrażam sobie żeby zostawić
                                  wszystkich sobie samych; było dla mnie naturalne, że zarówno my, nasie rodzice,
                                  rodzeństwo będą pomagać ludziom się poznać i zintegrować. A już tym bardziej
                                  nie wyobrażam sobie że można nie przedstawić sobie dalekiej rodziny, która
                                  tylko wie o swoim istnieniu a nigdy się nie widziała. Będe starała się
                                  wykorzystać dogodne chwile, szczególnie na początku imprezy, żeby gości
                                  poprzedstawiać. Ale oficjalnego przestawiania nie widzę - ludzie nic z tego nie
                                  zapamiętają.
                                  • askiem Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 11:05
                                    Bogusiu - dokładnie też tak myślę. Normalne zasady dobrego wychowania
                                    (przedstawiania) i tyle... smile
                                    • askiem Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 11:12
                                      No właśnie my decydujemy się na winetki. A moja siostra (świadkowa) i rodzice
                                      będą pomagali odnależć miejsce. Nie będzie za dużego bałaganu, bo 60 osób, to
                                      nic wielkiego. I jeszcze jeden powód smile Mamy stół na ok. 20 osób - gdzie mamy
                                      siedzieć MY. Chcemy, żeby przy tym stole siedzieli świadkowie i nasi znajomi,
                                      kuzyni...-no, młodzi. A moja teściowa jest wręcz oburzona i uważa, że to jakieś
                                      dziwne, bo to rodzice powinni siedzieć z nami... A jak będą winetki, to
                                      usiądzie przy rodzince... smile wink
                                • paola_23 Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 11:21
                                  Dokładnie o to chodzi! W "poznawaniu" mogą brać udział wszyscy!
                                  Najważniejsze by młodzi byli ciągle zainteresowani rodziną i przyjaciółmi!
                    • paola_23 Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 10:14
                      Wiadomo, że wszystkich nie zdążysz ze sobą poznać, ale dobre są momenty gdy
                      podchodzisz porozmawiać, albo gdy część osób wychodzi na papierosa i wtedy nawet
                      sama się poznaje. Wazne by goście czuli, że są ważni i docenieni za obecność i
                      prezent, nieważne jaki on duży by był.
              • inga34 Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 09:49
                o hejsmile
                A ja zapomniałam z tego wszystkiego, ze byłam przeciez na przymiarce!!!
                Godzina stania na baczność - jak sie poruszłam to szpilki atakowaływink
                No i chba jednak zędzie welon, choć bardzo płaski... trn, nie taki puchaty, co
                na twarz mozna zarzucić.
                • paola_23 Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 09:54
                  No to ciekawie miałaś! Ja też byłam na przymiarce i teraz w maju już suknia
                  będzie gotowa. Niestety muszę teraz kupić buty ale nie wiem gdzie i jakie?!
                  Nauki już mamy za sobą, ale została nam poradnia...
                  A do ślubu zostały niecałe 4 miesiące...
                  • inga34 Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 09:57
                    my maamy ślub 3 czerwca.
                    Buty musze iśc kupić - boję się, ze jak przymierzę te, które mi sie podobają,
                    okaze sie, ze będą niewygodne, za wąskie, za szerokie.... A podobają mi sie
                    nielicznesad
    • matimoni Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 11:26
      Cześć dziewczynki!
      Ja też już po spotkaniu rodziców - na szczęście nie było tak najgorzej - tzn.
      nie tak źle jak sie obawiałam. Jak zwykle moja mama zaszalała z ilością
      jedzenia - zastaw się a postaw się wink to jej motto. No i teściowa oczywiście
      wyskoczyła z tekstami, którymi mnie wkurzyła, ale udało mi się nie odezwać,
      więc kłótni nie było wink
      Byliśmy tez u księdza spisać protokół, dostaliśmy kartki do nieszczęsnej
      spowiedzi.
      no i pochodziliśmy troszkę za garniturem dla Krzysia i butami dla mnie - nic
      nie kupiliśmy, ale już mamy wstępnie upatrzone - właściwie to pracowity miałam
      ten weekend wink
      • matimoni Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 11:27
        Aha - no i w piątek zamówiliśmy w końcu obrączki - też już czas najwyższy -
        dostaniemy je na tydzień przed ślubem wink
        • inga34 Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 11:29
          ahhah, to tak jak mysmile Zamówiłam od razu na adres rodziców, zawsze to pewniejsmile
      • inga34 Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 11:28
        smile My tez mamy garnitursmile Juz nawet pojechał sobie z moimi rodzicamismile
        A kiece 11 maja odbieramsmile
        Buty... dziś chba nie mam sił, moze jutro pojadęsmile
        • matimoni Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 11:30
          U nas z garniturem to jest tak, że mi sie podoba jeden a Krzysiowi drugi -
          dałam mu czas do środy, żeby przemyślał sprawę i w środę idziemy kupić ten co
          mi się podoba (mam nadzieję) smile))
        • matimoni Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 11:33
          A sukienkę tez 11 maja odbieram - ale ja mam wypożyczoną, więc to normalne, że
          na dwa dni przed ślubem ją wydają wink
          • inga34 Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 11:36
            A ja na 11 się umówiłam, bo 12 jade do domu, to juz zawiozę, jak mielibysmy
            jechac ze wszystkim przed ślubem....
            • askiem Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 11:37
              Paola - to ty w sierpniu ślub?! - Nasz 19 sierpnia smile
              • askiem Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 11:43
                A mój Robert dla ogólnego kompromisu - będzie sobie gajerek szył.
                • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 12:01
                  Witajcie te, z którymi się jeszcze dziś nie witałam wink
                  U mnie z butami to ja zrobiłam mistrzostwo świata - przypadkowo wlazłam w
                  styczniu do sklepu, a tam 50% przecena - no to kupiłam takie jedne białe - z
                  niedużymi noskami, na wysokiej szpili, z paseczkiem dookoła kostki, bardzo
                  zgrabne, skórkowe i mięciutkie - więc już nie musiałam się zastanawiać czy
                  takie czy inne wink Poza tym zakupiłam już również pończochy - jako że całe białe
                  źle mi się kojarzą, to kupiłam białe kabaretki - bardziej "dorosłe" wink
                  A plan na najbliższe tygodnie - kurde, ja musze sie za diete wziąść, bo
                  cholercia dupa mi się jak przysłowiowa "3-drzwiowa z lustrem" robi. W planie
                  mam zrzucić 3,5 kg. Mam nadzieję, że do 13 maja z 2 zgubię, bo to jeszcze
                  prawie 3 tygodnie. Dziewczyny, która odchudza sie ze mną? wink
                  Dziś soczek pomidorowy (na szczęście lubię), a potem jogurcik (tego nie lubie -
                  jogurciki - błeee) z jakimiś owockami. No ale też nie oprę się chyba
                  kotlecikowi majonezowemu, bo wczoraj robiłam jak zwykle na 2 dni big_grin
                  • paola_23 Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 12:04
                    ja też chętnie zrzucę parę kilo, ale trochę więcej niż 3,4...
                    • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 12:09
                      a jakie "dietetyczne" żarełko lubisz? ja moge pić soczki pomidorowe, ale nie
                      cierpię tych wszystkich jogurcików i innych wynalazków tego typu - pfuj! Owocki
                      lubię, ale mnie brzuch boli po nich - no i weź tu mi dogódź, żeby było i
                      smacznie i efektywnie wink
                      • bogui Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 12:17
                        Teraz nadchodzi dobra pora na młode warzywka: kalarepki, rzodkiewki itp.
                        Zamiast podjadać kanapkę można chrupnąć jarzynkę!
                  • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 12:06
                    Aha, Inga, w sobote kupiłam tą jerba mate,którą polecałaś. Kupiłam 2 smaki-
                    jedną z trawą cytrynowa, a drugą z innymi wynalazkami, jakimiś skórkami itp.
                    Właśnie testuję jej skuteczność. Smak - da się wypić, ale ta bez trawy
                    cytrynowej chyba lepsza. Śmiesznie to wygląda, bo jak zmielona trawa wink
                    • inga34 Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 12:13
                      ja właśnie spijam 2 kubeksmile uwielbiam jasmile Wyglada jak majeranek,albo maryska,
                      co??
                      • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 12:17
                        nooo... chyba bardziej jak maryśka, bo na majeranek ciut za zielona wink też
                        chłeptam 2-gi kubek
                  • bogui Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 12:10
                    Ja się przyłączam do odchudzania!!! 13 maja dla mnie też jest datą
                    mobilizującą, bo idę na wesele kumpla (ale myślami będę i z Tobą Aniu!). Ale ja
                    muszę zadek poderwać do ruchu (na głodówkę zbuntuje mi się żołądek), a z tym
                    musze jeszcze przez parę dni ostrożnie (dziewczynom pisałam: miałam małe szycie
                    i z wysiłku mogłabym się popruć). Np. na rower na razie nie pójdę bo go z
                    trzeciego piętra (i z powrotem) nie zniesę.
                    • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 12:16
                      Ojej Bogusiu, mam nadzieję, że wszystko z Tobą w porządku! Co się stało?
                      Co do ćwiczeń, to staram sie ćwiczyć taki mały zestaw raz dziennie, ale po
                      ostatnim tygodniu spędzonym włącznie z jedną nocką w pracy, to chce mi się tak
                      średnio. Ja też na 3 mieszkam i też w rowerem po schodach zasuwać muszę uncertain Ale
                      jeszcze sezonu pedałowania nie zaczełam, a rower stoi u koleżanki w piwnicy.
                      Może wsobotę go wyciągnę.
                      Bogusiu, ja jeszcze mam do Ciebie pytanko odnośnie tej szczepionki
                      antyalergicznej - bo o ile dobrze pamiętam, to Ty to brałaś - to jest 1
                      zastrzyk, czy bierze się całą serię? I czy to się u alergologa załatwia?
                      • inga34 Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 12:22
                        A ja mój rower wysłałam kurierem bratu... sad
                        Trochę mi szkoda, bo to był 100% mój zakup (pozyczka od babci, a potem moje
                        stypendium szło do niej). Ale myslę, że za niebawem kupimy mi nowysmile
                      • bogui Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 12:26
                        Dzięki za troskę, co do szycia to drobiazg - zabieg niemal kosmetyczny tylko w
                        głupim miejscu: musze uważać na ruchy prawą ręką, dźwiganie i wymachiwanie. Ale
                        już prawie koniec z tym uważaniem.
                        Co do alergii: tak, trzeba iść do alergologa. Chyba nawet nie trzeba
                        skierowania od lekarza pierwszego kontaktu, ale nie dam sobie głowy uciąć.
                        Najpierw robią testy na które trzeba przyjść "czystym" czyli nie na lekach
                        przeciwalergicznych, bo zamazują obraz. Jesli jest uczulenie na pyłki, to są
                        dwie wersje przeprowadzenia serii szczepień: 3-5 sezonów (lat) przed sezonem
                        pylenia (np. alergia luty-marzec, szczepienia jesień poprzedniego roku).
                        przyjmuje się kilka zastrzyków około 7 +/- ale zależy to od tego na co jest się
                        uczulonym. Można też rozłożyć szczepienia mniej więcej raz w miesiącu ale przez
                        cały rok na okrągło. I koniec. To są dane orientacyjne, lekarz powie ci
                        dokładniej.
                        W przypadku odczulania na jad os, pszczoł itp. odczulanie robi się jednego
                        dnia, co ileś minut dają kolejny zastrzyk.
                        W razie pytań - służę moim doświadczeniem.
                        • bogui Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 12:30
                          Dla wyjaśnienia: w tej serii zastrzyków przedsezonowych (około 7) podaje się
                          jew odstępach od 7 do 14 dni. Nie wcześniej, nie później. Jak np.z powodu
                          przeziębienia nie przyjdziesz w ciągu tych 7-14 dni, to musisz powtórzyć
                          poprzednią dawkę (bo kolejny zastrzyk, to mocniejsza dawka), czyli masz 1
                          szprycę więcej sad
                          • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 12:37
                            Dziękuję za info smile Musze po ślubie Krzyśka wykopać do lekarza na te testy smile A
                            myślę, że to łatwe nie będzie...
              • paola_23 Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 12:02
                askiem napisała:

                > Paola - to ty w sierpniu ślub?! - Nasz 19 sierpnia smile


                A mój dzień wcześniej!
                Co już masz załatwione?
      • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 12:11
        Monia, a ile spowiedzi musicie zaliczyć? po jednej czy dwie? ja przed
        świętamibyłam w dominikanów i nawet rozgrzeszenie dostałąm!
        • matimoni Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 12:30
          dwie niestety - proboszcz nic nie powiedział, ale na tych karteczkach jest
          napisane, ze dwie, jedną zaraz po "daniu na zapowiedzi" a drugą na dzień przed
          lub w dniu ślubu.
          • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 12:38
            a gadał coś o "co łaska"?
            • matimoni Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 12:42
              Nic nie mówił - po spisaniu protokołu wyściskał nas jak głupi, życzył szczęscia
              i sobie poszliśmy - zupełnie zapomnieliśmy o kopercie. Dopiero jak wsiadaliśmy
              do samochodu to mi się przypomniało i musieliśmy wrócić - jeszcze gorzej
              wyszło. I nawet on się zapytał, czy jesteśmy pewni, że chcemy dać - dziwny
              jakiś wink No ale pewnie to dlatego, że musimy i tak jeszcze raz do niego iść jak
              już Krzyś przyniesie karteczkę po ogłoszonych zapowiedziach w jego parafii i
              jak skończymy poradnię. pewnie wtedy by nas zaczepił o opłatę.
              • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 12:48
                oj, o opłatę to on by się upomniał prędzej czy później wink natomiast zwyczajowo
                to ja słyszałam coś o tym, żeby kopertę nieść 1-2 tygodnie przed ślubem, więc
                może dlatego się zdziwił
        • matimoni Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 12:38
          A gdzie to jest u dominikanów?? Bo ja tez sie obawiam o rozgrzeszenie wink no a
          musze sie wybrać do tej pierwszej spowiedzi wink
          A to nie Ty Aniu przypadkiem byłaś w sobotę w biurze parafialnym? Bo jak
          spisywaliśmy protokół to słyszałam jak jakaś para właśnie rozmawiała w pokoju
          obok o tym, że są oboje z tej parafi, ale ślub biorą w parafii panny młodej -
          tzn. tam gdzie ona była chrzczona - i to wszystko co usłyszałam. Tak sobie
          pomyślałam, że to może Ty wink
          • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 12:45
            nie, to nie byłam ja big_grin mnie tam jeszcze nie widzieli wink
            a swoją drogą to się zastanawiam jak księża będą na mojego Krzyśka reagowali,
            bo do tej pory ja sama załatwiałam wszystko. Krzysiu to takie długowłose,
            brodate stworzonko w skórach, bojówkach i glanach - oj, czuję, że mogą być
            niezłe jaja wink
            a dominikamie to jest kościół św. Mikołaja w Gd. głównym.
            • matimoni Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 12:48
              Ach Mikołaj - to już wiem - mam do nich blisko z pracy - może się odważę wink
              No ciekawe - właściwie z tych księży z Brzeźna to tylko z proboszczem będzie
              się widział - a ten jest dziwny - na pewno jakoś to skomentuje wink
              • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 12:50
                a ja sie zastanawiam, czy on wogóle musi iść do naszego proboszcza. po co?
                konieczne to? w końcu to ja załatwiam sobie zezwolenie, więc czy Krzysiek musi
                iść tam?
                • matimoni Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 13:00
                  No właściwie chyba nie - protokół będziecie spisywać w innym kościele więc
                  chyba nie jest potrzebny. Mój Krzysiu teraz był pierwszy raz i chyba ostatni -
                  póxniej chyba już tylko ja pójdę oddać karteczki i ustalić szczegóły jak to ma
                  wyglądać - on juz nie będzie potrzebny do tego.
                  • askiem Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 13:29
                    Aniu - jeśli idziesz po zezwolenie to nie musisz iść z Krzysiem.
                    Ja biorę ślub w nie swojej parafii i byłam sama u księdza. Oczywiście musiałam
                    się nasłuchać... ale dostałam smile
                    • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 13:55
                      a to i bardzo dobrze, bo ten mój proboszcz to jest - szkoda gadać. Ciekawa
                      jesetem czy z zapowiedziami to też można iść osobno?
                      • askiem Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 14:06
                        Oj, tego to ja już nie wiem. Ale pewnie można, byle "co łaska" w kopercie
                        wylądowała... wink

                        A ja uciekm z pracy... smile Idziemy zamawiać obrączki. smile
                      • matimoni Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 14:08
                        A zapowiedzi to pewnie będziecie musieli "wywiesić" w Brzeźnie, skoro nalezysz
                        do tej parafii - mi się wydaje, że można osobno - mój Krzysiu sam zaniósł do
                        siebie do parafii. I chyba nikt się nie dziwił.
                        • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 14:25
                          A to i dobrze, że można iść "solo" wink I tak mnie skręca, że z
                          naszym "ukochanym" proboszczem musze się użerać
                          • matimoni Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 14:58
                            Oczywiście dokałdnie tak jak zauwazyłaś - mówił do nas na Ty-jakby nas znał.
                            Było to trochę niegrzeczne - szczególnie w stosunku do Krzysia - bo mógłby
                            udawać, że mnei koajrzy - w końcu miałam z nim kiedyś religię. A wcale nas nie
                            zna - nawet mnie nie pamiętał. Już więcej wiedziała o mojej rodzinie ta pani
                            która tam pracuje - chyba p.Małgosia kojarzyłą moją siostrę, która kiedyś tam
                            śpiewała w jakimś zespole kościelnym.
                            • ann_jazon Re: Porozmawiajmy - 24.04.2006 24.04.06, 15:33
                              cóż, taki ma nasz proboszcz brzydki prostacki zwyczaj uncertain po prostu mam
                              wrażenie, że on uważa, że jemu wszystko można
                              natomiast przy spowiedzi u zakonników, to spowiednik też walił mi na "ty", ale
                              to nie brzmiało tak chamsko jak odzywki proboszcza. Zresztą sam ten zakonnik
                              nie miał więcej lat niż my - taki młody chłopaczek, a i spowiedź to była raczej
                              rozmowa niż jakieś tam klepanie grzechów według regółki - zresztą i tak do
                              żadnej regułki się nie stosowałam wink
    • inga34 Zuziu 24.04.06, 15:54
      POrwaly Cię liczy i papierki???
      ODezwij się potemsmile Ja zmykamsmile
      • filar_zf Re: Zuziu 24.04.06, 16:06
        czytam, ale nie mogę się odezwać, jeszcze ścigam ludzi za jeden papierek do
        marca sad( kogoś dzisiaj przetrącę smile
    • filar_zf Dobrywieczór 24.04.06, 20:37
      Puk, Puk jest tu ktoś ?! smile)
      • kasiababik Re: Dobrywieczór 24.04.06, 21:42
        Hej Zuziu
        Są wierne czytelniczkismile niestety ostanio nie mam się jak udzielać zaczełam
        prace i niestety kompik jest na widokusad wiec nie mam szans popisać ale
        wieczorkiem to miła lekturkasmile
        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka