Łódź, 26.04.2006

26.04.06, 09:03
Witam!
Poranna kawa juz pachnie, internetowy przeglad prasy - zaliczony, poczta -
odebrana
I co najważniejsze - lepszy humor niż wczoraj!
Dostałam odpowiedź z salonu Margarett, do kórego pisałam wczoraj, żeby się
zapytać o ceny sukien: wybrałam trzy - ceny od 1950 do 2500. Chyba musz esię
zacząc nastawiac, że na swoją kreacje wydam nie 2-2,5 tys ale 3-3,5. Ech...
Całe szczęście, że jakoś to nie popsuło mi humoru!
    • inga34 Re: Łódź, 26.04.2006 26.04.06, 09:31
      Witaj Mróweczkosmile
      Ja chciałam buty kupić wczoraj, ale te upatrzone okazały się bardzo
      kantarstujące do kiecy (zwięłam strzępek materiału) troszkę sie zezłościłamsad
      Butki sliczne sąsmile
      A bylismy też na tańcach... łamaga jestem jak zwykle i tak nie umiem się w rytm
      wpasować...wink ale były nowe kroki - tango i salsasmile
      • mrowka05052007 Re: Łódź, 26.04.2006 26.04.06, 09:50
        My kurs tańca teżmamy w planach.
        Powiedz, która opcję wybraliście: kurs dla dorosłych czy dla narzeczonych?
        Własnie się zastanawiamy.
        Dodatkowo zastanawiamy się nad lekcjami indywidualnymi - jak już się
        zdecydujemy na konkretna piosenkę, żeby pomogli nam ułozyc jakiś taniec, żeby
        wszystkich gości powaliło z nóg z wrażenia i żeby ten nasz pierwszy taniec
        zapamiętali na dlugo, długo, a najlepiej to na zaswze!
        • inga34 Re: Łódź, 26.04.2006 26.04.06, 09:53
          hahahsmile my na indywidualne pewnie nie pójdziemy - musiałby to byc wiele godzinsmile
          a chodzimy nie ze względu na ślub - od dawna planowalismy, slub to dodatkowa
          mobilizacja aby robić coś wspólniesmile
          wybralismy dla dorosłych, bo dla narzeczonych tylko w weekendy, co mi zupełnie
          nie pasuje - nielam ciągle wyjeżdżam smile
          Będziemy chodzić dalejsmile fajnie jest, choć talentu to my nie mamywink
          • mrowka05052007 Re: Łódź, 26.04.2006 26.04.06, 10:06
            My tez planowalismy od dawna. Znamy się od czterech lat i z roku na rok kurs
            był przekładany. W końcu - zostalismy postawieni przed faktem: albo kurs tańca
            albo kompromitacja na własnym weselu.
          • mrowka05052007 Re: Łódź, 26.04.2006 26.04.06, 10:07
            A udało Wam się może "załapać" na tą cene dla małżeństw.
            Zastanawiamy się włąśnie czy jako przyszli małżonkowie też moglibyśmy zapłacic
            140 zamiast 160.
            • inga34 Re: Łódź, 26.04.2006 26.04.06, 10:11
              oj, chyba niesmiletrzba akt ślubu pokazaćwink albo zapiszcie się na rodzicówwink hahah
    • evian77 Re: Łódź, 26.04.2006 26.04.06, 10:26
      Witam Was dziewczyny!
      Widze, ze chodzicie na tańce. My tez idziemy na kurs ale dopiero w maju,
      wybralismy kurs dla narzeczonych, ciekawa jestem waszych wrazen apropo zajec i
      prowadzacych? Jak wam sie podobaja? Niestety z narzeczonym mamy drewniane
      nogi wink)) i obawiam sie czy podołamy. Poza tym dopadaja mnie juz senne
      koszmarki zwiazane ze slubem np suknia pognieciona i podarta, albo ze mam pol
      godziny do slubu i nawet nie mam makijazu, nie moge znalezc soczewek ,
      narzeczonego nie ma i ma wylaczona komorke i inne okropienstwa wink)) az sie boje
      co bedzie dalej, do lipca jeszcze dwa miesiace! czy wy tez tak macie?
      • inga34 Re: Łódź, 26.04.2006 26.04.06, 10:33
        Zero koszmarów u mniesmile
        Martwię się tylko czy nogi wytrzymająsmile Stwierdziłam jednak, ze jak co to będę
        latać i moczyć w jeziorzewink
        CO do tańców - super zabawa, kurs fajnie prowadzony i zazwyczaj tłumi moje
        ziewanie - wczoraj moze ze 2 razy ziewnęlam, a przed kursem ze 200wink
        Wartosmile
      • mrowka05052007 Re: Łódź, 26.04.2006 26.04.06, 10:57
        My jeszcze nie chodzimy. zaczniemy prawdopodobnie po wakacjach. Ale liczymy na
        dobrą zabawę. A dwie lewe nogi tez mamy.
        W paxdzierniku na weselu kuzyna mój tata postanowil nauczyc mnie tańczyc - zle
        ubaw! Dobrze, że kamerzysta była dla mnie łaskawy i na filmie nie ma po tym ani
        śladu.
        • inga34 Re: Łódź, 26.04.2006 26.04.06, 11:10
          hahahasmile
          ja na slubie kuzyna tańczyłam z kuzynem (bratem pana młodego)...
          ponoć jestesmy na kasacie....nie oglądam... komentarze są ciekawe...hahaha
          no ale byliśmy w "kilmacie" a że znamy się bardzo dobrze (ten sam rocznik,
          przedszkole, szkoła, jedna ławka..) więc dość swobodnie się ze sobą czujemywink
        • emib3 Re: Łódź, 26.04.2006 26.04.06, 11:11
          Cześć dziewczynki!!!U mnie dzis w miarę spokojnie, całe szczęćie, bo ja już
          myślami w Malmo, hihi. Jak dobrze, ze czasem zdarzają się długie
          weekendysmile))Miłego dnia życzęsmile))
          Zdaje się, ze prawie wszystkie tutaj chodzimy do Pana Jankowskiego na tańcesmile))
          My jesteśmy zadowoleni i robimy postępy, chociaż rumba ostatnio ciężko nam szławink))
        • aniagru A gdzie kupic sukienke na poprawiny? 26.04.06, 22:27
          Zamowilam juz suknie slubna w salonie Venus tez polecam mila obsluga, a teraz
          zaczelam myslec o sukience na poprawiny, znacie jakies fajne miejsca???
          • aniagru Re: A gdzie kupic sukienke na poprawiny? 26.04.06, 22:28
            o kurcze przez przypadek wkleilam sie w srodek ups wink
            • principessa11 Re: A gdzie kupic sukienke na poprawiny? 26.04.06, 22:32
              zależy jakie będąte poprawiny - moje będą na tzn. 'luzie' ogrodowo-grillowe, ale i tak nie będęw jeansach... byłam dziśw Zarze, majątak piękne kolekcje... jutro jadę wybierać... no i cudna bielizna jest w Triumphie - gorset z paskani do pończoch i piękne stringi - obeszłam całą galerięi takich cudów nie znalazłam a tam - o dziwo, bo nigdy bielizna w tym sklepie nie robiła na mnie większego wrażenia.
              Polecam Zarę - tam właściwie na każdą okazję można sie wystroić - no i szyją fantastycznie - a nie dla płaskich nastolatek.
      • trusia29 ja bylam 26.04.06, 14:34
        Cześć dziewczyny! Jestem też z Łodzi a Mój ślub 20 maja. Kurs skonczyliśmy 9
        kwietnia. Chodziliśmy na ten dla narzeczonych, zdecydowaliśmy po małym
        wywiadzie u prowadzącego - powiedzial nam że na kursie dla narzeczonych większą
        wagę przykląda do walca angielskiego (wiecej figur) no jest walc wiedeński. My
        jesteśmy z tego kursu bardzo zadowoleni, zwlaszcza mój narzeczony duzo sie
        nauczyl, a wczesniej myslelismy ze tanczyc to on nigdy nie bedzie...
    • mrowka05052007 salon Optimus 26.04.06, 11:11
      Dziewczyny słyszałyście może jakieś opinie nt. salonu Optimus na ul.
      Sienkiewicza 31?
      Podobno maja tam suknie z firmy Margarett. Chciałm wczoraj zadzwonic, ale nie
      znalazłam nigdzie nr telefonu (nawet biuro numerów nie miało). Ups!
      a w ogóle ten odcinkek Sienkiewicza miedzy Narutowicza a Tuwima to robi sią
      takim małym łódzkim zagłebiem slubnym - już sa tam, chybacztery salony. Czy
      nawet pięć.
      • emib3 Re: salon Optimus 26.04.06, 11:13
        Byłam w tym salonie szukając kiecki. Całkiem miło, choć Sława z nimi wygrywa pod
        względem obsługi. Optimus ma fajny duży pokój do mierzenia, ale sama prezentacja
        sukien cienka, wszystko napchane i ciężko coś dojrzeć. Mierzyłam tam kiecki
        Agnes, ale żadna mnie nie urzekła.
        • inga34 Re: salon Optimus 26.04.06, 11:26
          a ja byłam u takiej miłej pani... Barbara??? namierzyła mi kiecek, opowiedziła
          o względach praktycznych danych krojów itd. super się tam czułam... a koronkę
          tam zrobia tak jak sie chce nawet. W taką brame się wchodziło. Może na
          jaracza?? albo gdzieś w okolicach, ale na pewno na odcinku między piotrkowską a
          zachodnią (może to jeszcze nie zachodnia a kościuszki??)
          • emib3 Re: salon Optimus 26.04.06, 11:29
            No to pewnie gdzieś między piotrkowską a wschodnią, przy magdzie.W bramie nie
            byłam, tylko w najnie i cymbeline.
      • inga34 Re: salon Optimus 26.04.06, 11:14
        www.optimusplus.pl/
        • mrowka05052007 Re: salon Optimus 26.04.06, 11:19
          dzięki Inga - zaraz do nich napiszę.
          O Sławie też dużo słyszałam. Same dobre opinie.
          • emib3 Re: salon Optimus 26.04.06, 11:27
            W Sławie kobitki są mocno zaangażowane czasem trochę za bardzo i trochę to
            śmieszne. Ale ja jestem zadowolona, póki co, zobaczymy jak będzie dalej - na
            przymiarce.
            Na Sienkiewicza jest druga Sława 0 też fajne babki, ten salon przy narutowicza,
            ale nie polecam go, bo obsługa tragiczna, no i koło optimusa jeszcze jeden od
            razu z wypożyczalnią - całkiem spoko, bardzo różne sukienki, dużo udziwnionych
            lub "oryginalnych" jak kto woliwink))
            • mrowka05052007 Re: salon Optimus 26.04.06, 11:36
              na Sienkiewicz przy Tuwima - chyba salon Katarzyna (ale nie jestem pewna) -
              szyłam suknię wieczorową na wesele siostry przyszłego męża.
              Wrazenia? Hmmm - trochę mieszane. Generalnie suknia wyszła O.K. Najbardziej
              wytworna jaką do tej pory w życiu miałam - narzeczony przeszedł obok mnie i
              mnie nie poznał wink z połaczenia dóch sukien ślubnych z małymi modyfikacjami
              wyszła moja suknia wieczorowa. Tylko ,ze gorset - trochę nieładnie układa się
              pod biustem. I to jedyny mankament. podczas przymiarek niestety tego nie
              zauwazyłam.
              Trochę się boję, żeby tak sie nie stało przy sukni ślubnej.
            • adriannaaa Re: salon Optimus 26.04.06, 11:42
              koło Optimusa jest Poezja - mnei tam kompletnie nic nei wpadło w oko - tak jak w
              optimusie ścisko, a do tego panie absolutnie eni słucahły moich sugestii -
              prosiłam o coś prostego, dopasowanego, co bedzie fajeni współgrało z gorsetem z
              duzym dekoldem,a te mi dały luzna wielka kiece..sad nie, stanowczo poezja tak
              polecana przez wszystkich u meni zarobuiłą wieleigo minusa - za to polecam
              włsnie salon Optimusa:0 bardzo sympatyczna obsługa, pani dała mi do przymairki
              około 6 sukni, i nie wybrzydzała, ze już zamykawink Do tego jest mozliwosć
              sprowadzenia, czegoś, czego nei mają...
              • mrowka05052007 Re: salon Optimus 26.04.06, 11:58
                Własnie - podobno znaleźc dobry salon to tez nie lada sztuka.
                • evian77 Re: salon Optimus 26.04.06, 12:35
                  ja co prawda swojej sukienki nie zamawiałam w Łodzi ale zrobiłam rundkę po
                  salonach z koleżanką, która ślubuje we wrzesniu i najmilej wspominam poezję i
                  najnę ( ale nie tę przy Magdzie, bo tam na pytanie o dodatki pani powiedziała
                  że mają remont i nic mi nie może pokazać, bo ma rzeczy w pudłach smile)), w
                  Optimusie zamawiała moja inna koleżanka i była zachwycona obsługą i samym
                  sklepem, natomiast jak my tam trafiłysmy to Pani była chyba w złym humorze, bo
                  wcale nie kwapiła się do pomocy. także chyba tez zalezy na kogo się trafi smile))
    • inga34 tańce 26.04.06, 12:32
      dziewczyny, skoro wszystkie niemal chodzimy albo chcemy chodzicdo tej samej
      szkoły tańca, to mam pytanie - macie jakiś zestaw muzyczek do ćwieczeń??
      Bardzo by mi się przydało coś takiego.
      • mrowka05052007 Re: tańce 26.04.06, 12:35
        nie mam niestety.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja