mili goscie,

12.05.06, 21:39

    • india222 Re: mili goscie, 12.05.06, 21:42
      na przyjecie przybywajcie,
      o prezenty sie nie martwcie,
      by nie sładac je na stercie ,
      niechaj zmieszcza sie w kopercie.

      chcemy umiescic ten tekst na władce do zaproszenia.czy to jest wystarczajaco
      delikatny sposob przykazania goscia z czego bysmy sie cieszyli najbardziej?smilesmile

      ps.przepraszam za szybko sie wysłałosmile
      • agnrek Re: mili goscie, 12.05.06, 21:49
        dla mnie troszkę za infantylny, goście i tak dadzą w prezencie to, co będą
        chcieli
      • amavel Re: mili goscie, 12.05.06, 21:52
        po pierwsze, tekst jest niegramatyczny

        po drugie, jest rodem z czestochowy

        po trzecie, umieszczanie tego w zaproszeniu jest w zlym stylu. zaprasza sie po
        to by na tej waznej uroczystosci spotkac sie ze znajomymi bliskimi etc.
        pieniadze/prezenty sa czyms dodatkowym.

        no chyba ze wam bardzo zalezy na tych kopertach.

        pozdrawiam
        • india222 Re: mili goscie, 12.05.06, 21:57
          mnie tez sie wydawało ,ze jest nie gramatycznie ale skonsultowałam to z
          polonista i jest poprawnysmile.nie chce tu dyskutowac o tym czy umieszczac takie
          teksty czy niesmilemy zdecydowalismy to zrobic .chcemy to zrobic w łagodny sposobsmile
          • cannella Re: mili goscie, 12.05.06, 22:06
            Zwolnij tego polonistę, bo dyplom chyba na stadionie kupił.

            "By nie składać ICH na stercie" - odmiany powinni uczyć w podstawówce.

            Zgadzam się, że tekst infantylny i nie na poziomie. Co za mania z tymi
            wierszykami...
            • india222 Re: mili goscie, 12.05.06, 22:51
              wszystkie opinie szanuje ale po co te zlosliwosci...smile
              • cannella Re: mili goscie, 12.05.06, 23:17
                India, nie traktuj mojego postu jako złośliwości, tylko jako wyraz troski. Nie
                chciałam Ci dopiec, tylko ostrzec przed niezręcznością, jaką możesz popełnić
                dodając do zaproszenia taki wierszyk, w dodatku z błędem gramatycznym. Wydaje mi
                się, że sprawę preferencji prezentowych lepiej załatwić pocztą pantoflową.
                Rodzina i znajomi na pewno będą się zastanawiali i konsultowali nawzajem, więc
                można upoważnić mamę/tatę/świadków do przekazywania takiej informacji. Twoi
                goście na pewno staną na wysokości zadania wink
                • india222 Re: mili goscie do cannelli 12.05.06, 23:40
                  boje sie takich okropienstw jakie dostała moja siostrasadudawac potem ,ze sie
                  cieszymysadnieszczere...
                  • amavel Re: mili goscie do cannelli 13.05.06, 00:03
                    ale przeciez funkcjonuje instytucja listy prezentów.
                  • chihuahuaa Re: mili goscie do cannelli 13.05.06, 15:49
                    Wiecie co być może jestem bardzo staroświecka, ale nie podoba mi sie kiedy
                    młodzi sugerują gościom, że chcą dostać pieniądze. Według mnie jest to w złym
                    stylu. Nie każdego stać żeby w kopertę włożyć 200zł, biedniejsi wstydzą sie dać
                    50zł. I wcale sie nie dziwię. Pisanie w zaproszeniu "Drogi gościu przynieś
                    pieniążki bo nie chcemy prezentów" to stawianie ludzi pod ścianą. W takim razie
                    równie dobrze można zaproponować poprostu żeby zapłacili za swój talerzyk na
                    weselu ( ot tak zamiast prezentu).
                    pozdrawiam
          • kami315 Re: mili goscie, 12.05.06, 22:52
            nie jest poprawny - ja też jestem polonistką
            • kami315 Re: mili goscie, 12.05.06, 22:54
              Niestety Cannella ma rację, popraw na "ich" - koniecznie!
              • india222 Re: mili goscie, 12.05.06, 23:17
                pomozcie mi rozstrzygnac ten problem.mi tlumaczono to jakos tak:to sa TE
                prezenty, wiec JE.???wyjasnijcie prosze mi to ...
                • kami315 Re: mili goscie, 12.05.06, 23:21
                  Różnica tkwi w przeczeniu, czyli przeczenie plus dopełniach a nie biernik,
                  dlatego ich a nie je
                  • kami315 Re: mili goscie, 12.05.06, 23:22
                    dopełniacz
                • cannella Re: mili goscie, 12.05.06, 23:22
                  W zdaniu twierdzącym będzie tak jak piszesz, z biernikiem:
                  Składać (kogo/co) je na stercie.

                  W zdaniu przeczącym trzeba użyć dopełniacza:
                  Nie składać (kogo/czego) ich na stercie.

                  Ale przemyśl jeszcze sprawę tego wierszyka, co? ... wink
                  • india222 Re: mili goscie, 12.05.06, 23:28
                    dzieki...smilechoc Was nie znam to i tak zaufamsmile
                    • kami315 Re: mili goscie, 12.05.06, 23:29
                      Spokojnie możesz - jestem korektorem smile))
                      • kami315 Re: mili goscie, 12.05.06, 23:34
                        a Cannella wyjaśniła ci to tak, że bardziej nie można smile
      • mysza_klapsiara Re: mili goscie, 13.05.06, 08:13
        Czytając powyższą/poniższą dyskusję powiem tak: Formę na ICH zmienić trzeba koniecznie, a co do wierszyka... Ja bym się nie zdecydowała, ale to wszystko zależy od ciebie i od samych gości. To ty ich znasz i wiesz, czy taki sposób zadziała i czy nie pomyślą, że wierszyk jest infantylny. Jeśli nie - to wpisuj. Pozdrawiam!
      • kaluha Re: mili goscie, 13.05.06, 10:45
        ja tam się nie znam. ale mnie zawsze krępuje pytanie o prezenty, albo pytanie:
        prezent czy pieniądze. naprawdę się zawstydzam, bo najbardziej czego chcę to by
        bliscy byli wtedy z nami razem. nie potrzebujmy prezentów. najmilsze będą
        wspomnienia potem i piekny album ze wspólnymi zdjęciami. czy jakaś nienormalna
        jestem czy co?
      • trusia29 Re: mili goscie, 13.05.06, 15:41
        nie chce dyskutować na temat umieszczania tego typu wierszyków w ogóle (ja
        jestem przeciwna, ale każdy ma prawo miec swoje zdanie) ale ten wydaje mi się
        lekko głupawy... moze jednak jakiś inny?
    • ewcia1980 Re: mili goscie, 13.05.06, 09:02
      witaj.
      ja również uwazam, ze taki wierszyk na zaproszeniu jest zupełnie zbedny.

      rozumiem, ze obawiasz sie niezbyt trafnych prezentów (sama sie tego obawiałam)
      ale powiem ci, ze jak ktoś ma zamiar przytargac jakis badziew to nawet jak
      napiszesz taki wierszyk to i tak przyniesie ci to co zaplanował.
      my również wolelismy pieniadze i jak ktos to słusznie podpowiedział warto
      uruchomic poczte pantoflowa.

      jak ktos pyta- mówic wprost (najbardziej przydadza nam sie pieniadze!) nie
      żadne owijanie w bawełne.
      jak nie pyta- znaczy sie, ze i tak zrobi jak sam zdecyduje.

      ja dostałam tylko 10 prezentów z czego nietrafiona jest tylko figurka KONIA smile)
      wiem, ze kuzynka wydała na to bardzo duzo pieniedzy ale jest zupełnie nie w
      moim stylu.
      ale i tak sie z niego ciesze. moze kiedys sie przyda.
      pozdrawiam
    • zzoee Re: mili goscie, 13.05.06, 09:03
      rozumiem intencję, ale szczerze mówiąc gdybym dostała razem z zaproszeniem taki
      wierszyk, to pewnie poczułabym się urażona. Z pewnością bym tego nie
      uzewnętrzniła i nie powiedziała o tym zapraszającym mnie, ale jakiś niesmak na
      pewno by pozostał. I przypuszczam, że nie tylko ja tak bym zareagowała.
      Rację ma jedna z dziewczyn - goście zazwyczaj rozeznają sytuację i pytają
      najbliższych młodej pary, co ci chcieliby dostać w prezencie. Wtedy mama, tata,
      siostra czy świadkowa mówi, że pieniądze. Z doświadczenia wiem, że gdy nie mówi
      się o konkretnych prezentach, to daje się kasę.
      Na Twoim miejscu jeszcze raz przemyślałabym sobie, czy warto umieszczać taki
      wierszyk. Jednak mimo wszystko wydaje mi się to niegrzeczne.
      • india222 Re: mili goscie, 13.05.06, 17:08
        dziekuje za wszystkie opiniesmileco ja bym bez Was zrobiła...dobrze jest czasami
        wysłuchac zdania innychsmilepozdrawiam
        • szara82 Re: mili goscie, 13.05.06, 18:47
          To jeszcze ja dorzucę trzy grosze - jak już ktoś by się uparł na zaznaczenie w zaproszeniu, że woli pieniądze, to już lepiej wyglądałoby proste zdanie, niż infantylny wierszyk. Chociaż ciężko mi takie zdanie wymyśleć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja