svidy
16.05.06, 11:56
Wiem, Ameryki nie odkryłam... Ale wkurza mnie to,że wszystko, co ma związek ze
ślubem, jest automatycznie droższe. Dla jednych to nie ma znaczenia i nie
liczą się z groszem, dla innych - wręcz przeciwnie. I tak np., my staramy się
nie ponosić dodatkowych, zbędnych kosztów na różne bajery itd. Rozumiem, że
coś kosztuje tyle lub tyle i nie ma dyskusji. ALE szokuje nas ciągle koszt
wynajęcia samochodu, tzn. 200-400 zł/h. Przecież to jest chore, żeby wywalić
ok. tysiąca, żeby na ok. 3 h wynajęcia samochodu! To jest kupa kasy, którą
można by przeznaczyć na coś innego! Dlaczego aż tyle to kosztuje?!
Nie wiem, podzielcie się swoimi opiniami, bo może ja czegoś nie rozumiem.