wesele miedzynarodowe

29.05.06, 18:15
Chcialam zapytac czy ktos z was mial doswiadczenie w organizacji wesela
Polsko-Szkockiego/Angielskiego, moj M jest Szkotem i chcielismy polaczyc obie
tradycje. Jak ustalic plan miejsc, u mnie w rodzinie nikt tego wczesniej nie
praktykowal a jego strona rodziny nie wyobraza sobie bez planu siedzen.
Jak poinformowac Polskich gosci ze nie chcemy prezentow bo mieszkamy w UK i
nie bedzie po prostu jak ich przewiezc, zreszta od dawna mieszkamy razem i
sprzety domowe mamy skompletowane. Wesele bedzie w Polsce bo mam wieksza
rodzine niz on i wiem ze nie kazdego byloby stac na podroz.
czy ktos mial doswiadczenie ze slubem ekumenicznym, moze w dwoch jezykach??
Dzieki wielkie za wszystkie informacje!! smile)
    • nionczka Re: wesele miedzynarodowe 29.05.06, 18:38
      Podobne do Twoich problemy ma wiele osob, ktore nie ma slubu miedzynarodowego.
      Poczytaj po prostu interesujace Cie watki. Co do prezentów, usadzania gosci etc,
      juz pare razy tutaj rozmawialismy.
      Ja tez bede miala slub miedzynarodowy, prawdopodobnie w 3 jezykach i mam na
      liscie gosci osoby, ktore nie wladaja zadnym z tych jezyków smile
      Zamierzamy wymieszac wszystkie znane nam tradycje i wybrac tylko te, ktore nam
      odpowiadaja. Chociaz z polskich tradycji szczerze mowiac niczego jeszcze nie
      wybralam.
      Mysle, ze goscie zrozumieja, ze nie bedziecie zabierac prezentów bo i jak. A jak
      ktos mniej pojety to mozesz zasugerowac, ze do samolotu Cie nie wpuszcza z tymi
      wszystkimi bagazami.
      • a_weasley Co zrobić z prezentami 29.05.06, 19:26
        Już też tak z tym samolotem nie przesadzajmy, jest jeszcze poczta na świecie...
        • nionczka Re: Co zrobić z prezentami 30.05.06, 13:03
          Ba, mozna nawet zagraniczna przeprowadzke wynajac, ale tutaj chyba chodzilo o
          wymówke, prawda?
          • esmeralda_pl Re: Co zrobić z prezentami 30.05.06, 14:05
            nie bój, nie bój - zrobi się "prawdziwe polskie" oczepiny...
            "jak cię będą czepić
            spojrzyj do powały,
            zeby twoje dzieci
            ładne oczki miały"
    • i_anna Re: wesele miedzynarodowe 29.05.06, 20:21
      Ja się spotkałam z takim weselem kilkakrotnie: polsko-angielskie, polsko-
      irlandzkie, polsko-włoskie.
      Jeśli chodzi o ślub kościelny, to msza była po polsku, a przysięga w dwóch
      językach (każdy z małżonków składał w swoim języku albo oboje po angielsku).
      Przebieg takiej mszy najlepiej ustalić z daną parafią. Często w parafii jest
      ksiądz, który np. mówi po angielsku. W przypadku ślubu cywilnego potrzebny był
      tłumacz przysięgły.
      Natomiast co do zwyczajów na przyjęciu. Sadzę, że tu podstawą jest dobra
      komunikacja z gośćmi np. poprzez przygotowanie programów przyjęcia, gdzie
      opisany jest przebieg przyjęcia i zwyczaje, czyli wszystko to, co dla gości
      może być niezrozumiałe. Goście zza granicy bardzo chętnie biorą udział we
      wszystkim co się dzieje (łącznie z zabawami) pod warunkiem, że wiedzą co się
      dzieje smile Można znaleźć zespół lub DJ, który zna angielski i będzie mógł się
      komunikować z gośćmi w obu językach. W przypadku ślubów polsko-angielskich
      pewnie będą przemowy (speech). Zgodnie z tradycją anglosaską przemawiać
      powinien ojciec pani młodej, pan młody i świadek. Jeśli tak, to dobrze jest
      przygotować się na tłumaczenie tych przemów.
      Poza tym, warto przygotować dla gości dodatkowe informacje nt. podróży,
      zakwaterowania, mapkę sytuacyjną, a jeśli zostają na dłużej to informacje
      turystyczne np. co warto zobaczyć. Można taki zestaw informacji rozesłać e-
      mailem lub np. umieścić na stronie WWW.


      -------------------
      casa-mia.blog.onet.pl
    • keksi Re: wesele miedzynarodowe 30.05.06, 13:14
      moj narzeczony i ja to wlasnie taki przypadek, ale bierzemy slub w Niemczech, bo
      jego rodzina i grono przyjaciol sa wieksze.w kosciele, bedzie jedno czytanie po
      polsku a reszta wydrukowana i oddana do dyspozycji polskich gosci.nie chce
      tlumaczenia sy,ultanicznego bo sama jestem tlumaczem i nie chce by ktos inny to
      robil, poza tymciezko tlumaczyc Ewangelie etc. w Koscie i uroczystosc traci na
      oprawie.
      • nionczka Re: wesele miedzynarodowe 30.05.06, 13:24
        U nas bedzie podobnie. Polscy goscie dostana program z tlumaczeniami i
        informacje na temat zwyczajów, ktore moglaby ich zaskoczyc (np. ze po wysjciu z
        ratusza nie ma zyczen tylko wspolne zdjecia na schodach). Menu bedzie rowniez po
        polsku (tylko orientacyjne bo nie ma wyboru), ale przy kazdym stoliku bedzie
        ktos kto zna hiszpanski.
        Oprocz tego mamy strone weselna i tam beda zawarte wszystkie informacje praktyczne.
    • monikaa13 Re: wesele miedzynarodowe 31.05.06, 12:22
      Kuzynka brała ślub w Polsce z Francuzem, najpierw we Francji mieli slub
      cywilny potem w Polsce ślub kościelny.

      Orkiestra grała w sumie pod polskie wesele, ale goście z Francji, a było ich
      sporo sami w czasie przerw orkiestry śpiewali swoje francuskie przyśpiewki.

      Wesele wyszło naprawdę świetne i nie było zanczenia, ze mkąż był z innego kraju.

      Co do prezentów to musici eto zaznaczyć najlepiej na zaproszeniach jakimś
      dyskretnym wierszykiem, że chcecie pięniążki.

      Bo my akurat daliśmy tej parze zegar, naprawde ładny, ale teraz widzę ze wisi
      on u jej siostry, więc w sumie na darmo go kupiliśmy.
      • moniakaa Re: wesele miedzynarodowe 31.05.06, 12:35
        cywilny mamy za soba w uk,
        wlasnie najgorszy problem to chyba z tym co tu napisac na zaproszeniu o
        niekupowaniu prezentow zeby nikogo urazic, bo jak dostaniemy jakies tostery i
        inne sprzety agd to wtyczki nie beda pasowaly! a jak tu przewozic porcelane i
        koldry i inne "niewielkie" prezenty w samolocie... szukam tych innych watkow
        ale przeszukuje forum i nie moge znalezc informacji o mieszanych slubach. jak
        mozecie wklejcie link!! smile
        • monikaa13 Re: wesele miedzynarodowe 31.05.06, 12:49
          Pragnąc przełamać tradycje stare,
          by nie mieć na przykład żelazek parę
          i zaoszczędzić przemiłym Gościom
          łamania głów nad pomysłów mnogością,
          podpowiadamy:
          mile widzianym i bardzo wygodnym
          będzie bilecik ze znakiem wodnym.
          ~ Narzeczeni ~

          ************

          A ze często tak się zdarza
          prezent lubi się powtarzać.
          By uniknąć tej udręki
          to pieniądze daj do ręki.
          NARZECZENI

          *************

          Goście nasi kochani,
          my już w domu wszystko mamy,
          chcecie nam cos podarować
          dajcie śwince się radować .
          NARZECZENI

          ******************

          Pragnąc przełamać tradycje stare,
          by nie mieć na przykład żelazek parę
          i zaoszczędzić przemiłym Gościom
          łamania głów nad pomysłów mnogością,
          podpowiadamy:
          chcecie nam cos podarować
          dajcie śwince się radować .

          **************

          Szanowni Goscie jak sami wiecie
          Nic tak nie cieszy na calym swiecie
          Jak dzwiek dukatow w skorzanej kiesie
          Wiec niech nam nikt prezentow nie niesie
          Ryżu proszę nie żałować,
          ani grosza, sypać na nas -
          - uzbieramy z tego posag!!

          ***************

          Drodzy zaproszeni goście,
          dziś wesela nadszedł czas,
          dziś się łączym w jedną duszę,
          dziś przysięga każde z nas.

          Zwyczaj każe gościom miłym,
          by ułatwić w życie start
          wręczyć piękne podarunki,
          czajnik lub do zupy gar.

          Jeśli jednak możem prosić,
          zamiast garnków, noży sterty,
          Drogi gościu! włóż po prostu
          banknociki do koperty!

          Wierszyk ów, ta rymowanka
          niech was czasem nie rozzłości.
          Pomysł wam oszczędzi czasu,
          a nam przyspoży radości.

          *************
          Prezent to jest zawsze kłopot,
          Czy ma zegar być , czy robot?
          By nie pisać długich książek
          młodzi proszą o pieniążek.

          **************

          Abyście wiele się nie głowili
          i oblicz miłych swych nie skrzywili
          gdy zobaczycie żelazek parę
          lepsze pieniążki - dajcie nam wiarę

          ****************************

          Gościom nisko się kłaniamy,
          Na wesele zapraszamy,
          Będą tańce, pląsy, bale i jedzenia stosy całe.
          Wiec się Nasi Mili stawcie,
          O prezenty się nie martwcie,
          By nie stawiać ich na stercie,
          Niechaj zmieszczą się w kopercie.

        • maya28 Re: wesele miedzynarodowe 31.05.06, 12:56
          Moja siostra była w takiej sytuacji. Niestey lista prezentów po strone polskiej
          nie wypaliła ( w sklepie z porcelaną była umowa, ze dostarcza im te same rzeczy
          ze sklepu w Londynie, ale goście wiedzieli lepiej..) No cóż , oni poradzili
          sobie w ten sposów, ze rodzina wracająca do Angli przewoziła każdy po trochu te
          podarunki i sie zabrali smileKołdry na szczęście nikt im nie podarował. A sam ślub
          i wesele - rewelacja. Zwyczaje pomieszane, więc każda strona miała coś nowego,
          a że wesele było w Zakopanem zimą, górale grali i tańczyli, to goście mieli
          spro nowości i generalnie było baaardzo wesoło.
          • moniakaa Re: wesele miedzynarodowe 31.05.06, 13:13
            hmmm co do przewozenia prezentow przez rodzine to pomysl jest swietny, ale nie
            wiem jak to bedzie, bo z tego co mi wiadomo wszyscy wyspiarze(rodzina i
            znajomi) chca spedzic wakacje w Polsce, i zostac na tydzien lub dwa...( dzieki
            mojej i M reklamie i promocji Polski smile)) bedzie troche nieladnie obciazac ich
            wozeniem dodatkowych walizek smile osobiscie chyba bym sie sama w limicie kg nie
            zmiescila jadac na 1, 2 tyg... plus stroje weselne.
    • aggravka polsko-greckie we wiedniu:) 31.05.06, 14:29
      slub po niemiecku, dwa zespoly na weselu grajace na zmiane- jeden sciagniety z
      Polski, drugi z Grecji. bylo na prawde przednio!
      • moniakaa Re: polsko-greckie we wiedniu:) 31.05.06, 15:03
        ile kosztuje sciagniecie zespolu?? ja mialabym ochote miec taki szkocki co gra
        ceidlih ale wiem ze nawet i bez podrozy za granice kosztuje ok 1000 funtow..
        plus taki krajowy... i mam bankruta..
        • melmire Re: myslałam, że pęknę ze śmiechu 31.05.06, 16:03
          Sa zespoly polskie ktore graja muzyke celtycka, moze cos bys sie dalo z nimi
          uzgodnic?
          np www.comhlan.art.pl/ www.animussaltandi.pl/
    • kiwigirl Re: wesele miedzynarodowe 31.05.06, 15:56
      hejka
      my właśnie mieliśmy ślub "mieszany" i z usadzeniem gości problemu nie było.
      usadziliśy gości wedle klucza - aby kazdy choć jedną inną osobę przy stole znał
      (stoły 8-10 osobowe) ogólnie młodzi mówią po angielsku wiec problemu nie było -
      mieszaliśmy naszych anglojęzycznych gości z polakami. ludzie przy stołach byli w
      miare zbliżeni wiekiem, i szukaliśmy "czegoś" co ich łączy z zainteresowań. np.
      były dwie pary w ciąży - to je razem. ludzi którzy sporo podróżują - razem,
      "młodych w parach ale niezaleznych" - razem itp. Na szczęscie ogół moich
      znajomych to ludzie "miedzynarodowi" lub pracujący w firmach inter... wiec nie
      mających problemów z kontaktami z obcokrajowacami (a byli goście z Nowej
      Zelandii, Kanady, Portugali, RPA)

      był jeden stół "tylko polski" mojego dalekiego młodszego kuzynostwa, o którym
      owszem wiem ze mówią po ang. ale specjalnie nie wiem jakei mają zainteresowania
      i na ile sa komunikatywni wiec wolałam nie ryzykować mieszania ich z trochę
      jednak starszymi osobami z różnych krajow.

      rodzinna polska "starszyzna" siedziała razem, nestety z rodziny M. był tylko
      brat świadek, któy trochę z nami siedział trochę... przy innych stołach koło
      pięknych Polek smile natomiast było kilkoro gości starszych wiekiem
      anglojęzycznych (nei mówiących po polsku w ogole) i oni zostali dosadzeni do
      rodzinki, ale w ich sąsiedztwie były osoby o których wiem ze mówiąc choć trochę
      po angielsku, zęby robiły za tłumacza smile potem sie okazało ze kilka innych osób
      próbyuje sił po angielsku, oraz ze goscie anglojęzyczni mówią też np. po
      niemiecku... wszyscy sie integrowali i było super, zero barier jezykowych.

      menu było w 2 językach, DJ próbował coś po angielsku też mówić, nawet na
      początku tak się rolą przejał że zapomniał mówić po polsku... potem w ogóle
      przestał mówić swoją drogą wiec po problemie było smile my na początku
      podziękowaliśy gościom za przybycie i zaprosilismy do wspólnej zabawy w 2
      jezykach i było ok.

      nie mielismy praktycznie żadnych zabaw i tradycji. naszych nie lubię M.
      stiwerdził ze oni nic takiego nadzwyczajnego tez nie mają, tylko oczepiny były,
      ale jakoś z rzucaniem i łapaniem wszyscy wiedzieli co i jak smile

      jak ktoś czegoś nei rozumiał to mu sąsiedzi tłumaczyli smile serio jezykowo to nie
      jest problem, ludzie po kilku drinkach szczególnie "rozgadują sie" nawet jeśłi
      mówia słabo w innym jezyku i wszystko gra.

      • maya28 Re: wesele miedzynarodowe 31.05.06, 16:09
        Super wesele mieliście smile
      • sloneczko1971 Re: wesele miedzynarodowe 04.06.06, 10:14
        hmmm ja bym się nie odważyła bez tłumacza
        • kiwigirl Re: wesele miedzynarodowe 05.06.06, 10:23
          "mówisz" do mie? smile

          tłumaczka oficjalnie była na ceremonii - faktycznie tłumaczyła wszystko, bo taki
          wymóg prawny, plus kilkoro gości (w tym świadek) po polsku ani słowa nie mówili.

          natomiast na weselu samym - tłumacz był na prawdę zbędny choć tłumaczka na nim
          była (ale w charakterze gościa, bo to nasza dobra znajoma). szczerze - nie ma na
          weselu momentów niezrozumiałych. no chyba ze faktycznie są jakieś specyficzne
          dla kraju elementu ceremonii czy póżniej "konkursy" czy tym podobne. ale wtedy
          możecie jak my z tłumaczeniem pustych miejsc - ty po polsku, on po swojemu
          szybko powiedziec o co chodzi i tyle smile
          • moniakaa Re: wesele miedzynarodowe 05.06.06, 12:12
            zgadzam sie ze tlumacz nie jest koniecznie potrzebny na weselu, wiekszosc moich
            znajomych zna jezyk ang, a angole sobie poradza... starszyzna nie bedzie
            narzekac bo trunki beda, takze wszyscy powinni byc szczesliwi smile) boje sie
            tylko poczatku - samego slubu, ale jak ktos powiedzial mozna zrobic tlumaczenie
            mszy na kartkach i jakies czytanie po ang i bedzie lepiej.
            kiwigirl czy wy jestescie z tej samej wiary? i jak to jest z komunia w czasie
            ceremonii?
            a najbardziej to sie boje o zespol tudziez dj, ale jak moja mama uslyszala ze
            chce dj to juz byl zgrzyt ze to takie niezabardzo i wogole, auuu a ja nie chce
            sluchac piosenek w kaleczonym ang,
            kto zna zespol dobrze spiewajacy po ang!!??(albo tylko po polsku plus cd jak
            zazyczymy sobie utwor ang)
            • kiwigirl Re: wesele miedzynarodowe 05.06.06, 14:06
              my mielismy ślub cywilny. było kilka potknięć ale ogólnie raczej na śmieszno niż
              zeby źle to wypadło smile

              my obstawialiśmy dja. niestety po przesłuchaniu iluśtam kapel śpiewajacych "po
              angielsku" mój M. stwierdził ze może sie nastepnym razem wystawi na targach
              ślubnych oferując lekcje wymowy angielskiej kapelom smile wielu "śpiewaków"
              kaleczyło tak, że on nie mógł zrozumiec co "po angielsku" spiewali.
    • marjankaja Re: wesele miedzynarodowe 05.06.06, 12:16
      sluchaj, poszukaj w necie Moniki Zakrzewskiej z firmy Idealny Slub. ona powinna
      wiedziec bo organizuja rozne miedzynarodowe sluby wiec mzoe Ci pomzoe
    • nionczka Pytanie o wesela we Francji badz francuskojezyczne 06.06.06, 13:28
      Wlasnie mnie spytala kolezanka z pracy, ktora sie wybiera na slub do Francji co
      tam sie wykrzykuje u nich na weselach a ja nie wiem. Myslalam, myslalam i nic
      mi sie nie kojarzy. Mam pytanie do osob, ktore uczstniczyly we francuskim
      slubie i weselu. Maja cos na styl naszego "gorzko, gorzko" albo "niech zyje
      mloda para"? Dodam, ze kolezanka jest Hiszpanka i ma ogromna ochote
      pokrzyczec smile

      Wiekie dzieki
      • moniakaa Re: Pytanie o wesela we Francji badz francuskojez 07.06.06, 10:32
        monika13 jak mi sie wydaje- pisala wyzej o francusko-polskim,i cos francuzi
        spiewali...ale co to ja nie wiem moze ona poda wiecej szczegolow! smile pozdrawiam!
        • melmire Re: Pytanie o wesela we Francji badz francuskojez 11.06.06, 13:02
          Jak ostatnio bylam na weselu to spiewali jakas piesn radosna krecac
          serwetkami smile Mysle ze najprosciej isc na zywiol i nasladowac sasiadow przy
          stole smile
    • moniakaa Re: wesele miedzynarodowe 08.06.06, 16:02
      ponawiam pytanie do wszystkich dziewczyn organizujacych wesele w Polsce z uk i
      innych krajow! jak tam leci i jakie macie problemy. czy latwo jest znalezc
      zespol/dj w Polsce? i jak ich przetestowac??
      • katarzynasz Re: wesele miedzynarodowe 09.06.06, 13:22
        ja wyszlam za maz w Polsce za Szwajcara, cywilny w UK, gosci mielismy z Polski
        z Niemiec, z Portugalii i z UK. Wszystko robilam na odleglosc. Widzialam tylko
        raz przed slubem ksiedza i miejsce na wesele, reszta przez telefon. Msza byla
        po polsku, przysiega po niemiecku i polsku, jedno czytanie po angielsku.
        Poniewaz malo mieslismy lingwistow usadzalismy tych co mowia podobnymi jezykami
        obok siebie, a mlodziez mowiaca jezykami mieszalismy...
        DJ mialam z rekomendacji, puszczal wybrane przez nas kawalki z roznych krajow
        ale nie uskutecznial na nasza prosbe zadnych zabaw. Mielismy tez zespol ludowy
        z krotkim wystepem i zabawa dla gosci (polka galopka i inne takie ludowe) ale
        jedna z osob w zespole mowila po angieslku i przedstawiala kolejne punkty
        programu, tance etc i impreza byla rewelacyjna.
        Zespoly czesto nagrywaja swoje wystepy wiec mozna poprosic o kasete bo nie ma
        jak goscie z UK i polski zespol spiewajacy po "angielsku" .... moze byc
        katastrofa.
        • athandavan Do katarzynasz 09.06.06, 13:33
          Swietny ten twoj opis. Szczegolnie koncowej katastrofy, ja tez jej sie obawiam w
          zwiazku ze swoim weselem. Tata mojej kolezanki gra w takim zespole i teksty maja
          cos w tym stylu 'aj fil ju in maj fingers aj fil ju in maj tols. Lof is ol
          arolnd mi end sol de filing grols' Zagadka - skad ten przeboj? podaj autora i
          tytul wink))

          Czy moglabys mi przyblizyc (o ile masz czas i ochote), moze byc na priva, jak
          wyglada 'zalatwianie' slubu cywilnego w UK, gdy zaden z 'przyszlych malzonkow'
          nie ma brytyjskiego obywatelstwa?

          Pozrawiam serdecznie.
          • kiwigirl Re: odpoweidź na zagadkę 09.06.06, 14:08
            oczywiście chodzi o przebój grupy Łet Łet Łet pt. "laf yz ol erałnd"

            co dostanę jako ferzd prajs?

            smile))))
            • athandavan Re: odpoweidź na zagadkę 09.06.06, 14:18
              Nie tylko ferzd prajs! Za czas odgadniecia zagadki nalezy Ci sie dodatkowo grand
              priks!

              smile))))

              Milego weekendu kiwigirl!
          • moniakaa Re: Do katarzynasz 09.06.06, 15:08
            hej, ja juz po cywilnym w szkocji M-szkot, ogolnie nie bylo problemu, panie w
            registry office wszystko powiedzialy wyjasnily, ja ze swojej strony musialam
            miec odpis aktu urodzenia -pelny, i takie pisemko o braku przeszkod do zawarcia
            zwiazku, zalatwilam oba w 15 minut w moim usc w polsce, to ostatnie wazne tylko
            3 miesiace!, potem przetlumaczylam oba w polsce(bo taniej) skalda sie dokumenty
            na okolo 3 miesiace przed data slubu i placi (u nas £230),wiec podejrzewam ze
            nie bedzie wiekszego problemu z obiema osobami z polski, pod warunkiem ze nie
            potrzebujesz tlumacza.
            bardzo "fajoski" tez zespol "wujka" smile))) tez sie usmialam big_grinDD
            • athandavan Re: Do katarzynasz 09.06.06, 15:14
              dzieki moniakaa. tylko, ze u nas nie dwie osoby z polski wink jedna z polski,
              druga z indii smile mam nadzieje, ze algorytm postepowania w przypadku a. bedzie
              ten sam co w moim. ja zawsze myslalam, ze polska biurokracja jest jak z Webera
              (dysfunkcjonalna), ale jak mowi moj a. - jeszcze nie bylam w indiach.

              milego weekendu.
              • moniakaa do anthandavan 11.06.06, 12:18
                powodzenia z indyjskimi oficielami smile mam nadzieje ze szybko zalatwia wasze
                sprawki z dokumentami, widzialam zdjecia "byc moze" twojej suki piekne saree
                tez bym tak chciala ale nie sadze ze konwenase mi pozwola smile) pewnie bedzie
                jakas sukienka biala kupiona w polsce, bez zadnych ekstrawagancji - pan mlody w
                kilcie wystarczy za atrakcje dla gosci smile)
                pogoda weekendowa piekna smile) pozdrawiam
      • mintia Re: wesele miedzynarodowe 11.06.06, 20:00
        My mamy wesele polsko-australijskie. Mimo, że mieszkamy za granicą udało nam
        się wszystko pozałatwiać na ślub i wesle w Polsce. Wesele będzie na 50 osób
        (połowa z Polski, a reszta obcokrajowcy).
        Przysięga w kościele będzie w 2 językach.
        Zespół muzyczny - liczymy na ich pomysłowość w zabawianiu gości (utwory
        polskie/angielskie po połowie).
        Tego dnia będziemy mieć tłumacza - dziewczynę, która pomoże wyjaśnić co się
        dzieje oraz będzie w gronie rodziny przy ewentualnych tłumaczeniach. Byliśmy na
        jednym 2-języcznym weselu i takie rozwiązanie świetnie się sprawdziło.
        Generalnie będą łączone tradycje - będą australijskie przmowy, ale będą też
        nasz polskie oczepiny.
        A ślub już tuż tuż.... niemalże za miesiąc.
        • moniakaa Re: wesele miedzynarodowe 14.06.06, 22:11
          mintia jaki masz zespol? i skad? slyszalas jak spiewaja po ang? pisz pisz bo ja
          jestem w rozterce i sie boje o zespol spiewajacy angielskie piosenki. czasem
          sie taka zenada trafi ze hej. szukam zespolu ktory nie pokaleczy ang dla
          zagranicznych gosci smile) dzieki!!
          • maya28 Re: wesele miedzynarodowe 28.06.06, 20:47
            Monia, na weselu u mojej siostry grał i śpiewał po angielsku pan tak dobrze, ze
            na początku goście anglojęzyczni, uważali ze to z płyty. Jeżeli chcesz, mogę ci
            przesłać namiary na mail'a. Teraz ten sam pan będzie grał na naszym weselu, ale
            nie są to kawałki typowo weselne. Musiałabyś go poprosić o płyte demo.
            Poza nim była jeszcze przez godzine kapela góralska jako niespodzianka dla
            gosci i był tez konferansjer/wodzirej dwu języczny, co sie okazało jednak
            bardzo pomocne. Ten facet jest z Wawy.
            A co do mszy były zrobione karteczki z czytaniami w dwuch językach pozostawione
            w ławkach. Ksiądz starał sie mówić w 2 językach ( ale z emocji słabo mu to
            wychodziło, ale był przez to bardzo wzruszajacy) Czytały też kawałki pisma mamy
            młodych, jedna ciocia i ja jako świadkowa tez dostałam.
            Wspomniałaś ze Pan Młody ma korzenie szkockie -a myślałaś o kims grającym na
            kobzie przed "domem weselnym"? Kiedys byłam na takim weselu w stanach i po
            prostu wyglądało to pięnie.
            • magdali2007 Re: wesele miedzynarodowe 30.08.06, 16:13
              przysiega w dwoch jezykach - to czy oboje w dwoch jezykach przysiegacie, czy
              kazde w swoim? smile
    • kingusia1974 Re: wesele miedzynarodowe 28.06.06, 20:30
      a co ze ślubem kościelnym jesli pan młody cudzoziemiec jest agnostykiem. Czy
      ktoś wie jak sie te sprawy załatwia w kościele, wiem , ze potrzebna jest zgoda
      biskupa ale jak sie do tego wziąc
      • maya28 Re: wesele miedzynarodowe 28.06.06, 20:55
        Musisz zgłosić się ( najlepiej telefonicznie na początek) do księdza kanclerza
        w diecezji do której podlega parafia, w której chcecie wziąć ślub jakie warunki
        musicie spełnić, aby wziąć ślub tzw. jednostronny. On w tej sprawie porozmawia
        z biskupem. Prawdopodobnie potraktują agnostyka jak zwykłego ateiste. Telefon
        najlepiej dostac od księdza proboszcza z danej parafi. Ja ostatnio podobny
        teefon wykonywałam, i ku mojemu największemu zdziwieniu ( również zdziwieniu
        księdza proboszcza) otrzymałam zgodę biskupa w sumie telefonicznie smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja