diabladko
14.06.06, 11:17
Przepraszam ale musze sie wygadac.Bierzemy slub 8 lipca,wszyscy wiedzieli juz
o tym od dawna a zwlaszcza moja przyjaciolka.Dwa dni temu powiedziala mi ze
nie przyjedzie na moj slub bo oni zdecydowali ze sie pobieraja we wrzesniu i
maja mnostwo spraw do zalatwienia.Czuje sie naprawde zle.Na kogo jak na kogo
ale na nia liczylam naprawde,to moj dzien i chcialabym zeby byli ze mna moi
bliscy.I nie zamierzam jej usprawiedliwiac,bo to ze bierze slub we wrzesniu
jej nie tlumaczy.Osoby ktore sa mi mniej blisko okazuja sie teraz bardziej
tym wszystkim zainteresowane niz ona.Naprawde czuje sie podle