kama-25 30.06.06, 19:43 No właśnie co macie na sobie w dniu ślubu pozyczonego? Nie piszcie mi ylko że łańcuszek albo kolczyki bo to mam swoje. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
82asa Re: Cos pożyczonego 30.06.06, 19:50 majtki )) hahahah a ta na powaznie to chyba lancuszek....bo co mozna innego ? Odpowiedz Link Zgłoś
kama-25 Re: Cos pożyczonego 30.06.06, 19:54 ja też nie wiem i sie zastanawiam. Ale może ktos coś podpowie? Odpowiedz Link Zgłoś
aska90 Re: Cos pożyczonego 30.06.06, 20:09 POżycz bransoletkę. Może broszkę, która przypniesz w niekoniecznie widocznym miejscu (uwaga na okolice rzyci - broszka może się odpiąc) Odpowiedz Link Zgłoś
twitti Re: Cos pożyczonego 30.06.06, 21:19 ja nic nie bede miala, bo nic nie potrzebuje, a to co potrzebuje bede miec nowe Odpowiedz Link Zgłoś
kamsi Re: Cos pożyczonego 30.06.06, 21:42 Chi, chi, ja miałam pożyczoną, tj. wypożyczoną, całą suknię Dzięki temu zupełnie odpadło mi martwienie się tym przesądem Odpowiedz Link Zgłoś
ravna Re: Cos pożyczonego 30.06.06, 21:49 Ja pożyczam bee miała pożyczoną, niebieską i starą bo ma już 4 lata podwiązkę Odpowiedz Link Zgłoś
olaimikolaj Re: Cos pożyczonego 30.06.06, 22:04 lub mozesz miec miebiska,pozyczona, nowa podwiazke, tez wychodzi 3 w jednym Odpowiedz Link Zgłoś
pink75 Re: Cos pożyczonego 30.06.06, 22:23 Nie miałam nic pożyczonego ani nic niebieskiego - ten przesąd olałam. 1 rzecz miałam starą - tylko dlatego, że tak wyszło. A bukiet wyrzuciłam, bo mi storczyki zgniły - i już. Odpowiedz Link Zgłoś
burleska Re: Cos pożyczonego 30.06.06, 22:43 Ja pozyczylam od mojej mamy zloty pierscionek. Odpowiedz Link Zgłoś
miaau Re: Cos pożyczonego 01.07.06, 08:19 sukienke szyta na mnie, ale do zwrotu 3 dni po slubie.. Odpowiedz Link Zgłoś