Dodaj do ulubionych

Porozmawiajmy-12.07.06

12.07.06, 07:57
Witam dziewczynki,

znowu upał i znowy praca (jeszcze te kilka dni), ale dzisiaj mam zacięcie do
pracy, bo jestem cholernie zła, a to daje kopa smile

Życzę miłego dnia smile
Obserwuj wątek
    • golinda Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 08:10
      Witajcie1 Miłego dnia wszystkim życzę!
      Od dzisiaj równy miesiąc do naszego ślubu! smile
      • siwa2409 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 08:30
        Hej! Nam zostało jeszcze tylko 16 dni a ja już nie mogę się doczekać . ten czas
        tak szybko leci jak zaczeliśmy załatwiać salę to do slubu było jeszcze 7
        miesięcy. a teraz już tylko te 16 dni.
        • filar_zf Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 08:33
          Jak ja Wam zazdroszczę, chociaż nie dzisiaj smile bo jestem na niego wściekła. Ale
          faktycznie Siwa masz rację, czas strasznie szybko leci, z godzin robią się dni,
          a z dni tygodnie, itd. nawet sie człowiek nie obejrzy. Jak tak o tym teraz
          myślę to trochę przerażające smile
        • askiem Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 08:33
          Cześć Dziewuszki!
          Golindo, to my tydzień po tobie. smile Został miesiąc i tydzień.
          Straszna duchota. Nie można spać a co dopiero pracować...
          • golinda Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 09:34
            pracować to ja mogę, bo mamay klimę, ale spać się rzeczywiście nie da
            wczoraj mój M.pojechał do Castoramy po klimatyzator...wszystkie wykupili!!!
            • agnieszka5661 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 10:03
              rzeczywiście kiepsko jesy spać przy takiej pogodzie... poza tym w pracy w całym
              biurowcu klima działa, ale w naszym pokoju jakoś słabo, po południu jak słońce
              jest od naszej strony to siedzimy przy otwartych drzwiach, bo jest tak gorąco. W
              czwartek mamy delegację z naszego koncernu z Niemiec, a w piątek z Holandii i
              mam ogromną nadzieję, że na coś się ta duchota przyda i oni tu za długo w
              garniakach nie wytrzymają i nie będą przynudzać cały dzień, tylko się szybciutko
              zmyją... wink
              • siwa2409 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 10:26
                co prawda pracowac i spać w takim uppale się nie da ale wyobrażacie sobie
                wesele. tylko dać gością stroje komielowe i na plaże ich wysłać. co prawda
                pocieszam się że w lokalu w którym robimy wesele jest klimatyzacja ale czy to
                coś da. Jedeynie na plaże i ja w tej białej sukni smile)))
                • agnieszka5661 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 10:29
                  siwa2409 nie w białej sukni tylko w białym kostiumie kompielowym mogłabyś
                  wystapić wink
                • askiem Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 10:30
                  Pewnie, że rodzeństwo jest nr 1 smile Mój Robert ostatnio się śmiał, bo czytaliśmy
                  sobie znaczenia imion i tam pisało, że "odczuwam silne więzi z żeńskim klanem w
                  mojej rodzinie" - hehe - ale coś w tym jest...
                  • askiem Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 10:30
                    Siwa - to kiedy ślub? Teraz w sobotę?
                  • kasiababik Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 10:35
                    Asia to że rodzeństwo jest czy nie jest nr 1 to życie weryfikuje, gdybym
                    postawiła siostre przed Tomkiem to bym nie była z moim Mężem, chociaż jest on
                    uparty więc by dążył by być razemsmile i co też było pomimo siostruni
                  • filar_zf Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 10:38
                    Przed chwilą, jak zwykle przez @, wyjaśniliśmy sobie. Kocham mojego brata, ale
                    wiem jakie ma wady i gdyby ktos mi to powiedział przyznałabym rację, a nie
                    obrazała się na śmierć i życie. Bo tutaj chodzi jedynie o zachowanie zdrowych
                    relacji i proporcji.
                    • kasiababik Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 11:27
                      Zuzia cieszę się że wyjaśniliście sobie ten temat. Szkoda że wszystko odbywa
                      się przez @ a nie przez rozmowę, no ale czasami w rozmowie trzeba się ugryźć w
                      język by za dużo nie powiedziećsmile
            • mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 11:48
              My mieliśmy tak z wiatraczkiem
    • kasiababik Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 10:16
      Hej Kobietki

      Upalny kolejny dzień no ale mamy już środę a jak dobrzę pójdzie mój Mąż
      przyjedzie już jutro jejku ale się cieszę te kilka dni to był koszmarsad(
      Podobno od soboty ma być chłodniej oby!!
      Ja dziś wyjątkowo się wyspałam chyba wymęczyły mnie dwie ostatnie nocki gdzie
      męczyłam się żeby spaćsmile))
      Wiecie my ludzie to dziwne stworzenia zimno narzekamy że za zmino i marzymy o
      ciepełku, jak są upały to chcemy żeby było chłodniejsmile)

      Zuzia czym Twój Ciebie tak wkurzył??
      • filar_zf Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 10:23
        Kasiu smile
        ja słyszałam, żę od jutra do niedzieli ma być tak po 26 stopni, ale od
        poniedziałku znowu ukrop. Cieszę się, że będziecie razem smile małżeństwo nie
        powinno być oddzielnie.
        Wkurzył to mało powiedziane, ale zdenerwował mnie brakiem obiektywności
        względem swojego rodzeństwa. Ja wiem, ze to trudno, ale jakieś granice we
        wszytskim istnieją. Przecież ja niegdy nie będę z nimi tak zrzyta jak ze swoim
        bratem.
        • kasiababik Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 10:32
          młodsze rodzeństwo?
          • filar_zf Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 10:40
            ja mam brata o 6 lat młodszego, on ma brata w wieku mojego braciszka i siostrę
            o 4 lata ode mnie młodszą, czyli on jest najstarszy z całego rodzeństwa.
          • pinedka79 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 10:42
            czesc dziewczynki!
            witam z tez upalnej Malagi!za miesiac o tej porze juz bede zona!24 godzinna,ale
            zawszewink))
            jezeli chodzi o rodzenstwo to bardzo delikatny i skomplikoany temat-moja
            siostra tez nie przepada za moim przyszlym mezem,ale zobaczymy az ona sobie
            kogos spotka....czy tez bedzie takdrastyczna i krytyczna w swych osadach...poza
            tym to ja z Nim bede dzielic zycie,nie onawinki tak sie kochamy i w ogien za
            siorka bym poszla,ale w zwiazku z tym,ze jestemsy totalnie inne,trzeba brac na
            wszytsko poprawkewink
            • kasiababik Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 11:29
              Pinedka to Ty masz podobny "bonus od życia" jak jasmile) chociaż moja siostrunia
              obraża się na wszystkich i wszystko i potrafi tygodniami nie odzywać się do
              nikogo (nawet do rodziców) i oczywiście ona uważa że wszystko w porządku że ona
              zachowuje się ok to my coś sobie ubzduraliśmysmile)
              • ann_jazon Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 12:02
                no cóż, u nas "wszyscy wszystkich lubią" wink Wiem, że siostra lubi Krzyśka, za
                to szwagier niby "lubi wszystkich" ale zachowuje się jakby mu każda z nas
                (znaczy sie ja, siostra i mama) wytłukły połowę rodziny - cholera wie co mu pod
                deklem siedzi. My go nie lubimy, bo poza tym zachowuje się jak rozkapryszony
                zazdrośnik, któremu wszystko się należy - włącznie z popsuciem nam naszej nocy
                poślubnej - bo przecież spał u nas, a teraz kroi się to samo uncertain
                • kasiababik Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 12:13
                  Ania spokojnie odetchnij głębokosmile ja wiem że ta pierwsza noc po ślubie jest
                  szczególna też w sumie nie miałam takiej typowej nocy poślubnej (spaliśmy w
                  jednym pomieszczeniu ze świadkiem), ale ranek jak tylko świadek pojechał do
                  swojej dziewczyny, był baaardzo poślubnysmile)
    • golinda Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 10:46
      Zuzia:
      ja też się kiedyś z moim M. pokłóciłam o jego brata, o jego podejście do życia,
      o to, że bronił go, mimo że wiedział, że tamten źle postąpił
      ale to w końcu brat, najbliższa rodzina, na co ja powiedziałam mu:
      teraz ja i nasze dzieci będziemy twoją najważniejszą rodziną i radzę ci to
      zapamiętać!
      ostro wtedy było, ale do tematu brata już nie wracamy...
      • pinedka79 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 10:49
        problem polega na tym,ze z rodzina lepiej nei zadzierac...jest swieta!ja tez
        mam specyficzna siostre,troszke trudna we wspolzyciu,ale niestety tez zawsze
        jej bronie,choc w wiekszosci wypadkow w glebi wiem,ze nie miala racji...
        my staramy sie na temat rodziny nie dyskutowac...bo te tematy bolasmile
        • filar_zf Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 11:06
          Dlatego też mma mu zamiar tylko prypomnieć to co Golinda powiedziała swojemu i
          nie wracać do tego tematu. Następnym razem ugryzę się w język i na tym
          zakończymy temat.
          • pinedka79 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 11:13
            niestety w takich sytuacjach trzeba zagryzc jezyk...troszke to trudne,ale
            konieczne...wink
            • filar_zf Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 11:15
              przygryzę sobie język, ale padnę, bo mnie wtedy szlak na miejscu trafi smile))
              • ann_jazon Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 11:33
                oj, widzę, że nie tylko ja mam "ukochanego" szwagra uncertain
                Cześć Dziewczęta smile
                • kasiababik Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 11:43
                  cześć Ania

                  wiele z nas ma jednak "bonusy" hihihi u nas takie określenie przyjęło się przed
                  weselem świadek i mój mąż tak określali chodzącą naburmuszoną moją
                  siostrzyczkęsmile)
                  • ann_jazon Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 11:55
                    mój mały "bonusik" przewyższa nas wszystkich i wzrostem i wagą i nasyceniem
                    naburmuszenia wink na szczęście moja siostra się zachowuje!
                    • kasiababik Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 12:02
                      Ania ale jest to szczęście że nie widujesz go na codzień, chociaż nie mam co
                      narzekać bardzo poprawnie zachowywała się na weselu i widziałam że fajnie się
                      bawiła (hehe zobaczyłam to dopiero na płycie wcześniej tego nie widziałamsmile)
                      nawet w pewnym momencie "biła" się o mojego męża ze starszą siostrą i znajomąsmile)
                      • ann_jazon Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 12:03
                        czyli siostra "przemówiła ludzkim głosem" wink ja się chyba tego od szwagra nie
                        doczekam :]
                        • kasiababik Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 12:08
                          Ania poczekamy zobaczymy teraz jest na pielgrzymce zobaczymy jak wróci czyli
                          już w piąteksmile) a ciekawe co będzie się działo jak mój Mąż z nami zamieszka smile)
              • pinedka79 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 11:38
                i tak trzymac!badz dzielnawink))
    • mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 11:57
      Witam!
      Mialam nadzieję, że dzisiaj dam rade wczesniej się włączyć, ale jakieś zebranka
      mnie pochłonęły od rana. Teraz wreszcie chwilke mam, zeby odsapnąć - chyba
      nawet zrobię sobie kawę.
      Zuza - mimo wszystko zazdroszcze Ci, że jesteś tak żżyta ze swoim rodzieństwem.
      My z moim bratek - raczej tak sobie. Kiedy mieszkaliśmy razem jeszcze to jak
      pies z kotem. Troszkę było lepiej jak go wywiało nad morze i widzielismy się
      raz na jakis czas. A teraz jak znów wrócił do Łodzi - to jest tak ... normalnie.
      • kasiababik Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 12:03
        Mrówka to dobrze że jest normalniesmile) moja siostrzyczka jak już pisałam potrafi
        obrazić się na cały świat i to oczywiście nie jej winasmile)
        • mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 12:27
          U nas to aj byłam obrażalska - ale z wiekiem na szczęście mi mija. Teraz tylko
          czasami ostrzegam w żartach: "bo się obraże na cały świat" i strzelam obrażona
          minkę albo focha
          • askiem Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 12:32
            Kasiu, stwierdzam, że to był musznik... smile Bardzo ładny.
            U nas tylko w kwiatki i wsiowe wzorki - gdzie taki kupiliście?
            • kasiababik Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 12:42
              w Rolandzie zarąbisty sklep z garniakiami i wszelkimi dodatkami mojemu odrazu
              rzucił się w oczy ten w paseczki Asia wieczorkiem wyślę jak wyglądał w samej
              kamizelce i muszniku mamy kilka takich foteksmile)
              • askiem Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 12:59
                Ok, czekam na fotki.
                My wszędzie szukamy czegoś podobnego, ale w 70-tysięcznym mieście ciężko
                znależć tego typu sklepik i takie dodatki... Chyba pojedziemy jeszcze do
                Wrocławia.
                • kasiababik Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 13:01
                  Asiu trzeba szukać mój chciał taki komplet, mógłby być z kwiatkami ale jak
                  zobaczył ten i stwierdził że nie chce innegosmile)
      • agnieszka5661 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 12:06
        a mój jedyny brat ma 11 lat i właśnie złamał rękę crying
        • kasiababik Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 12:11
          uuu przykro mi, gips pewnie na jakieś 3-4 tygodnie, kup mu długą linijkę bo
          swędzi strasznie pod gipsem (wiem coś o tymsmile)
          • agnieszka5661 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 12:14
            ok... jak teraz pojadę do rodziców to mu kupię wink pewnie przy takich upałach to
            jeszcze gorzej...
            • askiem Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 12:25
              Kasiu, miałam spytać - co twój mąż mial na ślubie pod szyją?
              To był krawat, czy musznik? Bardzo mi się wiązanie podoba... smile)
    • katarzyna_banach Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 13:01
      hej dziewczynki!

      Widze dzis temat rodzenstwa. No coz, ja sobie nie porozmawiam w takim razie bo
      rodzenstwa nie mam. I powiem wam ze chcialabym chyba miec nawet
      takie "nieznosne" i obrazalskie niz byc sama. Bo smutno jedynakom sad
      Moj Lukasz ma za to 2 siostry, on jest najstarszy, babski soltys hehehe

      Pytanie do Pinedki, jaka jest pogoda w Maladze i okolicach pod koniec wrzesnia,
      na poczatku pazdziernika? I czy warto jechac do Gibraltaru?
      • mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 13:03
        To chyba zawsze tak - jak się ma rodzeństwo to chcialoby sie byc jedynakiem i
        na odwrót.
        Oczywiście nie twierdzę, że jest to reguła.
        • kasiababik Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 13:05
          ja nie chciałabym być jedynaczkąsmile) pomimo bonusa reszta rodzeństwa jest super
          i wesoło jest na jakieś rodzinne spotkania czy też zwykłe weekendysmile
          • katarzyna_banach Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 13:07
            No wlasnie, a ja sama sad((
            Ale mam zamiar miec co najmniej 2 dzieci!
            • kasiababik Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 13:09
              ja też chcę co najmniej dwójkęsmile) haha a trójka maksymalna ilośćsmile)
          • mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 13:13
            A ja się czasami zastanawiałam - zwłaszcza wówczas kiedy z bratem byłam na
            wojennej ścieżce. między nami jest 6 lat różnicy więc awanturki były dość
            częste.
            Ale generalnie - jak juz najgorsze za nami - to chyba fajnie jest mieć
            rodzeństwo.
            A dzieci - planujemy dwójkę.
            • kasiababik Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 13:15
              Mrówka ja nie myślałam że znajdę wspólny język z bratem niby tylko 3 lata
              różnicy ale to jest różnica jednak jak ja skończyłam swoje 18 lat kilka razy
              mnie zaskoczył, a obecnie jak już jest mężem i ojcem zmienił się totalnie można
              pogadać coś może załatwić jest innysmile)
            • filar_zf Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 13:19
              Między mną a moim bratem też 6 lat różnicy. Byliśmy na wojennej ścieżce, ale
              teraz już potrafimy ze sobą rozmawiać, pożartować, chyba dorósł. W ogóle z
              bratem i rodzicami jestm mocno związana smile
              A dzieci maksymalnie 3 smile
      • pinedka79 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 13:12
        Kasiu!
        pogoda przynajmniej do konca pazdziernika jest sliczna!nie ma juz takich
        upalow,ktore nas mecza teraz i nie mozna nawet spac w nocy,ale spokojnie mozna
        sie smazyc na plazywink
        jezeli chodzi o Giblartar...mnie nie zachwycil,ale pewnie,ze warto,zawsze cos
        innegowink
        wybierasz sie?na jaks organizowana wycieczke,czy na wlasna reke?
        pozdrawiamwink
        • katarzyna_banach Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 13:19
          Szukam czegos na podroz poslubna i tak mi ten Gibraltar wpadl do glowy.
          Chcielibysmy jakis fajny hotel, najlepiej taki z gornej polki ( a co), na
          plazy, ale zeby tez mozna bylo cos robic, zwiedzac. Bron boze w miescie.
          Polecisz cos?
          • mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 13:27
            A nam ostatnio wpadł do głowy pomysł, aby w podróż poślubną pojechac do Włoch.
            Dawno, dawno temu narzeczony sp0ędził tam miesiąc i ma do włoch ogromny
            sentyment, a ja byłam tam tylko przejazdem (i chwilka w Wenecji) - więc czemu
            nie?
            • kasiababik Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 13:28
              Pewnie jak jest możliwość realizacji to nawet trzebasmile) heh też bym chciała
              wyjechać gdzieśsad( ale nie mam narazie szans
          • pinedka79 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 13:56
            to ja juz bym polecila bardziej Huelva i okolice,przy Tarifie sa przepiekne
            plaze i super hotele z all incusive.Zapytam kolezanki,ktora niedawno pojechala
            na weekend spa do jednego z nich!jak bede miala szczegoly to dam znacwink))
            • mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 14:15
              O.K. - mamy sporo czasu, więc - każda ciekawa propozycja jest do rozważenia (o
              ile bedzie w granicach zdrowego rozsadku finansowego)
            • katarzyna_banach Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 14:50
              Dzieki wielkie! Wlasnie o takie cos ze SPA mi chodzi
        • mada.d.n Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 13:20
          Cześć Kobietki!
          u nas wreszcie się zrobiło przyjemniej, jakieś 23 stopnie i pada deszcz - można
          normalnie oddychać!! big_grin za parę godzin powinno dotrzeć dalej na wschód
          co do rodzeństwa - mam 2 młodsze siorki, jedna siedzi od roku w Paryz u
          przyjeżdża za 2 tygodnie - nareszcie!, a druga to nasz rodzinny "bonusik" -
          najmłodsza, najwyższa, a fochy to ma takie, że mama z nią nie wytrzymuję i
          szczerze podziwiam jej chłopaka - młoda ma 20 lat, ale humory czasami nie z tej
          ziemi. ale od kiedy wszystkie mieezkamy osobno to jak się spotykamy jest super -
          długie pogaduchy itp

          miłego popołudnia smile

          zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
          jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
          <Pyrda i Kajtek
    • mrowka05052007 wymarzony dom 12.07.06, 14:23
      Mój narzeczony własnie wrócił z urzędu - nie ma najlepszych wieści.
      Działeczka którą mamy na oku może być zabudowana w głąb tylko do 70m od
      chodnika. Ale tam juz stoi dom mojej babci - więc może być mały problem. Jadę
      tam zaraz po pracy i będziemy mierzyć. Narzeczony juz tam jest.
      Mój tata, którego to jest dom rodzinny - pociesza nas, że nie jest tak źle i
      może damy radę. A jak nie - to bedziemy ich zatruwać życie, żeby wydali
      pozwolenie.
      Pomysł domki tak bardzo mi się spodobał ,ze zakupiłam dzisiaj dwie "fachowe"
      gazetki - przyjazne dla kobiet, żeby zapoznawać się powoli z tematem.
      • kasiababik Re: wymarzony dom 12.07.06, 14:26
        Mrówko więcej wiary napewno wszystko będzie w porządku będzie ok. zobaczyszsmile)
        • mada.d.n Re: wymarzony dom 12.07.06, 14:35
          to przesuncie domek babci wink żartuję,a tak maprawdę to zmierzcie i poszukajcie
          takiego projektu, żeby było oki, a jak juz macie to trochę pokombinujcie - na
          pewno sie uda smile


          zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
          jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
          <Pyrda i Kajtek
          • mrowka05052007 Re: wymarzony dom 12.07.06, 14:42
            Ależ my wcale nie straciliśmy wiary!
            Tak tylko pomarudziałam sobie trochę.
            Szczerze mówiąc to przeciez u nas byłoby za proste gdyby tak obyło się bez
            problemów.
            • katarzyna_banach Re: wymarzony dom 12.07.06, 14:53
              jak masz znajomego geodete to sie wszystko da zalatwic!
              My postawilismy dom w poprzek do projektu i wytyczenia dzialki, mala lapoweczka
              i wszystko zatwierdzone wink
              • mrowka05052007 Re: wymarzony dom 12.07.06, 15:22
                My dopiero zaczynamy nasze działania - i pewnie tez zaczniemy w pewnym momencie
                szukać znajomości.
                Nie zamierzam się poddać!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka