filar_zf 12.07.06, 07:57 Witam dziewczynki, znowu upał i znowy praca (jeszcze te kilka dni), ale dzisiaj mam zacięcie do pracy, bo jestem cholernie zła, a to daje kopa Życzę miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
golinda Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 08:10 Witajcie1 Miłego dnia wszystkim życzę! Od dzisiaj równy miesiąc do naszego ślubu! Odpowiedz Link Zgłoś
siwa2409 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 08:30 Hej! Nam zostało jeszcze tylko 16 dni a ja już nie mogę się doczekać . ten czas tak szybko leci jak zaczeliśmy załatwiać salę to do slubu było jeszcze 7 miesięcy. a teraz już tylko te 16 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 08:33 Jak ja Wam zazdroszczę, chociaż nie dzisiaj bo jestem na niego wściekła. Ale faktycznie Siwa masz rację, czas strasznie szybko leci, z godzin robią się dni, a z dni tygodnie, itd. nawet sie człowiek nie obejrzy. Jak tak o tym teraz myślę to trochę przerażające Odpowiedz Link Zgłoś
askiem Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 08:33 Cześć Dziewuszki! Golindo, to my tydzień po tobie. Został miesiąc i tydzień. Straszna duchota. Nie można spać a co dopiero pracować... Odpowiedz Link Zgłoś
golinda Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 09:34 pracować to ja mogę, bo mamay klimę, ale spać się rzeczywiście nie da wczoraj mój M.pojechał do Castoramy po klimatyzator...wszystkie wykupili!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka5661 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 10:03 rzeczywiście kiepsko jesy spać przy takiej pogodzie... poza tym w pracy w całym biurowcu klima działa, ale w naszym pokoju jakoś słabo, po południu jak słońce jest od naszej strony to siedzimy przy otwartych drzwiach, bo jest tak gorąco. W czwartek mamy delegację z naszego koncernu z Niemiec, a w piątek z Holandii i mam ogromną nadzieję, że na coś się ta duchota przyda i oni tu za długo w garniakach nie wytrzymają i nie będą przynudzać cały dzień, tylko się szybciutko zmyją... Odpowiedz Link Zgłoś
siwa2409 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 10:26 co prawda pracowac i spać w takim uppale się nie da ale wyobrażacie sobie wesele. tylko dać gością stroje komielowe i na plaże ich wysłać. co prawda pocieszam się że w lokalu w którym robimy wesele jest klimatyzacja ale czy to coś da. Jedeynie na plaże i ja w tej białej sukni ))) Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka5661 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 10:29 siwa2409 nie w białej sukni tylko w białym kostiumie kompielowym mogłabyś wystapić Odpowiedz Link Zgłoś
askiem Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 10:30 Pewnie, że rodzeństwo jest nr 1 Mój Robert ostatnio się śmiał, bo czytaliśmy sobie znaczenia imion i tam pisało, że "odczuwam silne więzi z żeńskim klanem w mojej rodzinie" - hehe - ale coś w tym jest... Odpowiedz Link Zgłoś
askiem Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 10:30 Siwa - to kiedy ślub? Teraz w sobotę? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 10:35 Asia to że rodzeństwo jest czy nie jest nr 1 to życie weryfikuje, gdybym postawiła siostre przed Tomkiem to bym nie była z moim Mężem, chociaż jest on uparty więc by dążył by być razem i co też było pomimo siostruni Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 10:38 Przed chwilą, jak zwykle przez @, wyjaśniliśmy sobie. Kocham mojego brata, ale wiem jakie ma wady i gdyby ktos mi to powiedział przyznałabym rację, a nie obrazała się na śmierć i życie. Bo tutaj chodzi jedynie o zachowanie zdrowych relacji i proporcji. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 11:27 Zuzia cieszę się że wyjaśniliście sobie ten temat. Szkoda że wszystko odbywa się przez @ a nie przez rozmowę, no ale czasami w rozmowie trzeba się ugryźć w język by za dużo nie powiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 11:48 My mieliśmy tak z wiatraczkiem Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 10:16 Hej Kobietki Upalny kolejny dzień no ale mamy już środę a jak dobrzę pójdzie mój Mąż przyjedzie już jutro jejku ale się cieszę te kilka dni to był koszmar( Podobno od soboty ma być chłodniej oby!! Ja dziś wyjątkowo się wyspałam chyba wymęczyły mnie dwie ostatnie nocki gdzie męczyłam się żeby spać)) Wiecie my ludzie to dziwne stworzenia zimno narzekamy że za zmino i marzymy o ciepełku, jak są upały to chcemy żeby było chłodniej) Zuzia czym Twój Ciebie tak wkurzył?? Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 10:23 Kasiu ja słyszałam, żę od jutra do niedzieli ma być tak po 26 stopni, ale od poniedziałku znowu ukrop. Cieszę się, że będziecie razem małżeństwo nie powinno być oddzielnie. Wkurzył to mało powiedziane, ale zdenerwował mnie brakiem obiektywności względem swojego rodzeństwa. Ja wiem, ze to trudno, ale jakieś granice we wszytskim istnieją. Przecież ja niegdy nie będę z nimi tak zrzyta jak ze swoim bratem. Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 10:40 ja mam brata o 6 lat młodszego, on ma brata w wieku mojego braciszka i siostrę o 4 lata ode mnie młodszą, czyli on jest najstarszy z całego rodzeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
pinedka79 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 10:42 czesc dziewczynki! witam z tez upalnej Malagi!za miesiac o tej porze juz bede zona!24 godzinna,ale zawsze)) jezeli chodzi o rodzenstwo to bardzo delikatny i skomplikoany temat-moja siostra tez nie przepada za moim przyszlym mezem,ale zobaczymy az ona sobie kogos spotka....czy tez bedzie takdrastyczna i krytyczna w swych osadach...poza tym to ja z Nim bede dzielic zycie,nie onai tak sie kochamy i w ogien za siorka bym poszla,ale w zwiazku z tym,ze jestemsy totalnie inne,trzeba brac na wszytsko poprawke Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 11:29 Pinedka to Ty masz podobny "bonus od życia" jak ja) chociaż moja siostrunia obraża się na wszystkich i wszystko i potrafi tygodniami nie odzywać się do nikogo (nawet do rodziców) i oczywiście ona uważa że wszystko w porządku że ona zachowuje się ok to my coś sobie ubzduraliśmy) Odpowiedz Link Zgłoś
ann_jazon Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 12:02 no cóż, u nas "wszyscy wszystkich lubią" Wiem, że siostra lubi Krzyśka, za to szwagier niby "lubi wszystkich" ale zachowuje się jakby mu każda z nas (znaczy sie ja, siostra i mama) wytłukły połowę rodziny - cholera wie co mu pod deklem siedzi. My go nie lubimy, bo poza tym zachowuje się jak rozkapryszony zazdrośnik, któremu wszystko się należy - włącznie z popsuciem nam naszej nocy poślubnej - bo przecież spał u nas, a teraz kroi się to samo Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 12:13 Ania spokojnie odetchnij głęboko ja wiem że ta pierwsza noc po ślubie jest szczególna też w sumie nie miałam takiej typowej nocy poślubnej (spaliśmy w jednym pomieszczeniu ze świadkiem), ale ranek jak tylko świadek pojechał do swojej dziewczyny, był baaardzo poślubny) Odpowiedz Link Zgłoś
golinda Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 10:46 Zuzia: ja też się kiedyś z moim M. pokłóciłam o jego brata, o jego podejście do życia, o to, że bronił go, mimo że wiedział, że tamten źle postąpił ale to w końcu brat, najbliższa rodzina, na co ja powiedziałam mu: teraz ja i nasze dzieci będziemy twoją najważniejszą rodziną i radzę ci to zapamiętać! ostro wtedy było, ale do tematu brata już nie wracamy... Odpowiedz Link Zgłoś
pinedka79 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 10:49 problem polega na tym,ze z rodzina lepiej nei zadzierac...jest swieta!ja tez mam specyficzna siostre,troszke trudna we wspolzyciu,ale niestety tez zawsze jej bronie,choc w wiekszosci wypadkow w glebi wiem,ze nie miala racji... my staramy sie na temat rodziny nie dyskutowac...bo te tematy bola Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 11:06 Dlatego też mma mu zamiar tylko prypomnieć to co Golinda powiedziała swojemu i nie wracać do tego tematu. Następnym razem ugryzę się w język i na tym zakończymy temat. Odpowiedz Link Zgłoś
pinedka79 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 11:13 niestety w takich sytuacjach trzeba zagryzc jezyk...troszke to trudne,ale konieczne... Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 11:15 przygryzę sobie język, ale padnę, bo mnie wtedy szlak na miejscu trafi )) Odpowiedz Link Zgłoś
ann_jazon Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 11:33 oj, widzę, że nie tylko ja mam "ukochanego" szwagra Cześć Dziewczęta Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 11:43 cześć Ania wiele z nas ma jednak "bonusy" hihihi u nas takie określenie przyjęło się przed weselem świadek i mój mąż tak określali chodzącą naburmuszoną moją siostrzyczkę) Odpowiedz Link Zgłoś
ann_jazon Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 11:55 mój mały "bonusik" przewyższa nas wszystkich i wzrostem i wagą i nasyceniem naburmuszenia na szczęście moja siostra się zachowuje! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 12:02 Ania ale jest to szczęście że nie widujesz go na codzień, chociaż nie mam co narzekać bardzo poprawnie zachowywała się na weselu i widziałam że fajnie się bawiła (hehe zobaczyłam to dopiero na płycie wcześniej tego nie widziałam) nawet w pewnym momencie "biła" się o mojego męża ze starszą siostrą i znajomą) Odpowiedz Link Zgłoś
ann_jazon Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 12:03 czyli siostra "przemówiła ludzkim głosem" ja się chyba tego od szwagra nie doczekam :] Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 12:08 Ania poczekamy zobaczymy teraz jest na pielgrzymce zobaczymy jak wróci czyli już w piątek) a ciekawe co będzie się działo jak mój Mąż z nami zamieszka ) Odpowiedz Link Zgłoś
pinedka79 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 11:38 i tak trzymac!badz dzielna)) Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 11:57 Witam! Mialam nadzieję, że dzisiaj dam rade wczesniej się włączyć, ale jakieś zebranka mnie pochłonęły od rana. Teraz wreszcie chwilke mam, zeby odsapnąć - chyba nawet zrobię sobie kawę. Zuza - mimo wszystko zazdroszcze Ci, że jesteś tak żżyta ze swoim rodzieństwem. My z moim bratek - raczej tak sobie. Kiedy mieszkaliśmy razem jeszcze to jak pies z kotem. Troszkę było lepiej jak go wywiało nad morze i widzielismy się raz na jakis czas. A teraz jak znów wrócił do Łodzi - to jest tak ... normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 12:03 Mrówka to dobrze że jest normalnie) moja siostrzyczka jak już pisałam potrafi obrazić się na cały świat i to oczywiście nie jej wina) Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 12:27 U nas to aj byłam obrażalska - ale z wiekiem na szczęście mi mija. Teraz tylko czasami ostrzegam w żartach: "bo się obraże na cały świat" i strzelam obrażona minkę albo focha Odpowiedz Link Zgłoś
askiem Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 12:32 Kasiu, stwierdzam, że to był musznik... Bardzo ładny. U nas tylko w kwiatki i wsiowe wzorki - gdzie taki kupiliście? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 12:42 w Rolandzie zarąbisty sklep z garniakiami i wszelkimi dodatkami mojemu odrazu rzucił się w oczy ten w paseczki Asia wieczorkiem wyślę jak wyglądał w samej kamizelce i muszniku mamy kilka takich fotek) Odpowiedz Link Zgłoś
askiem Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 12:59 Ok, czekam na fotki. My wszędzie szukamy czegoś podobnego, ale w 70-tysięcznym mieście ciężko znależć tego typu sklepik i takie dodatki... Chyba pojedziemy jeszcze do Wrocławia. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 13:01 Asiu trzeba szukać mój chciał taki komplet, mógłby być z kwiatkami ale jak zobaczył ten i stwierdził że nie chce innego) Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka5661 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 12:06 a mój jedyny brat ma 11 lat i właśnie złamał rękę Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 12:11 uuu przykro mi, gips pewnie na jakieś 3-4 tygodnie, kup mu długą linijkę bo swędzi strasznie pod gipsem (wiem coś o tym) Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka5661 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 12:14 ok... jak teraz pojadę do rodziców to mu kupię pewnie przy takich upałach to jeszcze gorzej... Odpowiedz Link Zgłoś
askiem Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 12:25 Kasiu, miałam spytać - co twój mąż mial na ślubie pod szyją? To był krawat, czy musznik? Bardzo mi się wiązanie podoba... ) Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna_banach Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 13:01 hej dziewczynki! Widze dzis temat rodzenstwa. No coz, ja sobie nie porozmawiam w takim razie bo rodzenstwa nie mam. I powiem wam ze chcialabym chyba miec nawet takie "nieznosne" i obrazalskie niz byc sama. Bo smutno jedynakom Moj Lukasz ma za to 2 siostry, on jest najstarszy, babski soltys hehehe Pytanie do Pinedki, jaka jest pogoda w Maladze i okolicach pod koniec wrzesnia, na poczatku pazdziernika? I czy warto jechac do Gibraltaru? Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 13:03 To chyba zawsze tak - jak się ma rodzeństwo to chcialoby sie byc jedynakiem i na odwrót. Oczywiście nie twierdzę, że jest to reguła. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 13:05 ja nie chciałabym być jedynaczką) pomimo bonusa reszta rodzeństwa jest super i wesoło jest na jakieś rodzinne spotkania czy też zwykłe weekendy Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna_banach Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 13:07 No wlasnie, a ja sama (( Ale mam zamiar miec co najmniej 2 dzieci! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 13:09 ja też chcę co najmniej dwójkę) haha a trójka maksymalna ilość) Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 13:13 A ja się czasami zastanawiałam - zwłaszcza wówczas kiedy z bratem byłam na wojennej ścieżce. między nami jest 6 lat różnicy więc awanturki były dość częste. Ale generalnie - jak juz najgorsze za nami - to chyba fajnie jest mieć rodzeństwo. A dzieci - planujemy dwójkę. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 13:15 Mrówka ja nie myślałam że znajdę wspólny język z bratem niby tylko 3 lata różnicy ale to jest różnica jednak jak ja skończyłam swoje 18 lat kilka razy mnie zaskoczył, a obecnie jak już jest mężem i ojcem zmienił się totalnie można pogadać coś może załatwić jest inny) Odpowiedz Link Zgłoś
filar_zf Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 13:19 Między mną a moim bratem też 6 lat różnicy. Byliśmy na wojennej ścieżce, ale teraz już potrafimy ze sobą rozmawiać, pożartować, chyba dorósł. W ogóle z bratem i rodzicami jestm mocno związana A dzieci maksymalnie 3 Odpowiedz Link Zgłoś
pinedka79 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 13:12 Kasiu! pogoda przynajmniej do konca pazdziernika jest sliczna!nie ma juz takich upalow,ktore nas mecza teraz i nie mozna nawet spac w nocy,ale spokojnie mozna sie smazyc na plazy jezeli chodzi o Giblartar...mnie nie zachwycil,ale pewnie,ze warto,zawsze cos innego wybierasz sie?na jaks organizowana wycieczke,czy na wlasna reke? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna_banach Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 13:19 Szukam czegos na podroz poslubna i tak mi ten Gibraltar wpadl do glowy. Chcielibysmy jakis fajny hotel, najlepiej taki z gornej polki ( a co), na plazy, ale zeby tez mozna bylo cos robic, zwiedzac. Bron boze w miescie. Polecisz cos? Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 13:27 A nam ostatnio wpadł do głowy pomysł, aby w podróż poślubną pojechac do Włoch. Dawno, dawno temu narzeczony sp0ędził tam miesiąc i ma do włoch ogromny sentyment, a ja byłam tam tylko przejazdem (i chwilka w Wenecji) - więc czemu nie? Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 13:28 Pewnie jak jest możliwość realizacji to nawet trzeba) heh też bym chciała wyjechać gdzieś( ale nie mam narazie szans Odpowiedz Link Zgłoś
pinedka79 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 13:56 to ja juz bym polecila bardziej Huelva i okolice,przy Tarifie sa przepiekne plaze i super hotele z all incusive.Zapytam kolezanki,ktora niedawno pojechala na weekend spa do jednego z nich!jak bede miala szczegoly to dam znac)) Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 14:15 O.K. - mamy sporo czasu, więc - każda ciekawa propozycja jest do rozważenia (o ile bedzie w granicach zdrowego rozsadku finansowego) Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna_banach Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 14:50 Dzieki wielkie! Wlasnie o takie cos ze SPA mi chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
mada.d.n Re: Porozmawiajmy-12.07.06 12.07.06, 13:20 Cześć Kobietki! u nas wreszcie się zrobiło przyjemniej, jakieś 23 stopnie i pada deszcz - można normalnie oddychać!! za parę godzin powinno dotrzeć dalej na wschód co do rodzeństwa - mam 2 młodsze siorki, jedna siedzi od roku w Paryz u przyjeżdża za 2 tygodnie - nareszcie!, a druga to nasz rodzinny "bonusik" - najmłodsza, najwyższa, a fochy to ma takie, że mama z nią nie wytrzymuję i szczerze podziwiam jej chłopaka - młoda ma 20 lat, ale humory czasami nie z tej ziemi. ale od kiedy wszystkie mieezkamy osobno to jak się spotykamy jest super - długie pogaduchy itp miłego popołudnia zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) jeszcze dużo czasu... bardzo dużo... <Pyrda i Kajtek Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 wymarzony dom 12.07.06, 14:23 Mój narzeczony własnie wrócił z urzędu - nie ma najlepszych wieści. Działeczka którą mamy na oku może być zabudowana w głąb tylko do 70m od chodnika. Ale tam juz stoi dom mojej babci - więc może być mały problem. Jadę tam zaraz po pracy i będziemy mierzyć. Narzeczony juz tam jest. Mój tata, którego to jest dom rodzinny - pociesza nas, że nie jest tak źle i może damy radę. A jak nie - to bedziemy ich zatruwać życie, żeby wydali pozwolenie. Pomysł domki tak bardzo mi się spodobał ,ze zakupiłam dzisiaj dwie "fachowe" gazetki - przyjazne dla kobiet, żeby zapoznawać się powoli z tematem. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiababik Re: wymarzony dom 12.07.06, 14:26 Mrówko więcej wiary napewno wszystko będzie w porządku będzie ok. zobaczysz) Odpowiedz Link Zgłoś
mada.d.n Re: wymarzony dom 12.07.06, 14:35 to przesuncie domek babci żartuję,a tak maprawdę to zmierzcie i poszukajcie takiego projektu, żeby było oki, a jak juz macie to trochę pokombinujcie - na pewno sie uda zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) jeszcze dużo czasu... bardzo dużo... <Pyrda i Kajtek Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: wymarzony dom 12.07.06, 14:42 Ależ my wcale nie straciliśmy wiary! Tak tylko pomarudziałam sobie trochę. Szczerze mówiąc to przeciez u nas byłoby za proste gdyby tak obyło się bez problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna_banach Re: wymarzony dom 12.07.06, 14:53 jak masz znajomego geodete to sie wszystko da zalatwic! My postawilismy dom w poprzek do projektu i wytyczenia dzialki, mala lapoweczka i wszystko zatwierdzone Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: wymarzony dom 12.07.06, 15:22 My dopiero zaczynamy nasze działania - i pewnie tez zaczniemy w pewnym momencie szukać znajomości. Nie zamierzam się poddać! Odpowiedz Link Zgłoś