Dodaj do ulubionych

pryskanie ciała zamiast solarium

14.07.06, 09:20
czy któraś z was zastosowała własnie pryskanie? ja jestem umówiona na dziś.
Podobno jest OK, nie brudzi i to najważniejsze!
Obserwuj wątek
    • krewetka Re: pryskanie ciała zamiast solarium 14.07.06, 09:21
      brudzi!! przynajmniej w moim przypadku, ja nie bylam zadowolona, straszny smród
      samoopalacza, opalenizna nie schodzila rownomiernia, juz niegdy wiecej!
      • agnieszka5661 Re: pryskanie ciała zamiast solarium 14.07.06, 09:25
        wprawdzie nie robiłam tego nigdy, ale też słyszałam że brudzi
        wczoraj widziałam w tramwaju dziewczynę z przerażliwie pomarańczowymi nogami, aż
        miałam ochotę ją zapytać czym się tak urządziła...
    • mrec1 Re: pryskanie ciała zamiast solarium 14.07.06, 09:23
      potwierdzam lepiej zrezygnuj brudzi i potem nierównomiernie schodzi
    • diabladko Re: pryskanie ciała zamiast solarium 14.07.06, 09:24
      Brudzi i to bardzo.Zrobilam to dwa tygodnie przed slubem a potem siedzialam w
      wannie szorujac sie zeby reszta plam zeszla.Nie wiem,mnie sie ten sposob niie
      spodobal.Naprawde nie polecam.Efekt jest naprawde ladny moze przez dwa dni-
      pewnie utrzymal by sie dluzej gdybym sie nie myla smile a tak powaznie zacznij
      biegac na solarium i kup sobie zwykly balsam brazujacy,napewno bedziesz
      bardziej zadowolona.Po moim "opalaniu" moje biale spodnie juz nie sa biale,ale
      twoj wybor
      • agnieszka5661 Re: pryskanie ciała zamiast solarium 14.07.06, 09:26
        diabladko!! było się nie myć to by się do ślubu trzmało wink
        • diabladko Re: pryskanie ciała zamiast solarium 14.07.06, 09:28
          Cholercia Agnieszka teraz mi to mowisz?smile ech dobrze ze zrobilam to dwa
          tygodnie przed slubem,mialam czas na wyszorowani sie smile
    • joasia.sadowska Re: pryskanie ciała zamiast solarium 14.07.06, 09:31
      brudzi i brzydko schodzi
      • agnieszka5661 Re: pryskanie ciała zamiast solarium 14.07.06, 09:38
        ja myślałam, że się w ten weekend opalę, a tu ma lać crying
        ja używam czasami johnson & johnson holiday skin (czy coś w tym stylu) nie
        brudzi i nie robi żadnych ciapek
        • diabladko Re: pryskanie ciała zamiast solarium 14.07.06, 09:40
          Tez uzywam tego balsamu,calkiem ladny kolor nadaje,chociaz ostatnio kupilam
          balsam z wyciagiem z orzecha-daje naprawde ladny efekt.I podobno wyszedl jakis
          nowy balsam brazujacy Soraya-szybko nadaje kolor opalenizny
          • agnieszka5661 Re: pryskanie ciała zamiast solarium 14.07.06, 09:44
            to ja na razie męczę ten johnson - muszę go skończyć, a narazie mam naturalną
            opaleniznę z poprzedniego weekendu, a w ten to raczej się nie poopalam crying mega bu crying
    • bacha1979 Re: pryskanie ciała zamiast solarium 14.07.06, 09:35
      Od wielu osób słyszałam, że brudzi.
      • anusiaczek87 Re: pryskanie ciała zamiast solarium 14.07.06, 09:45
        ja bym sie nie zdecydowala- teledysk Pink mnie przekonal wink
        • mb800 Re: pryskanie ciała zamiast solarium 14.07.06, 09:51
          Oj ja stanowaczo odradzam!!! Moję mamę na sylwestra tak urządziłam. Tragedia.
          Kolor wstrętny i nierówna opalenizna!! na dłoniach jakieś żółte zamazy sad fuuj
    • smiled2 Re: pryskanie ciała zamiast solarium 14.07.06, 09:56
      moja koleżanka raz sie tym spryskała.. tuz przed ważną impreza!! wyglądało to
      strasnzie nienaturalnie.. strasznie..strasznie..
      • katarzyna_banach Re: pryskanie ciała zamiast solarium 14.07.06, 10:37
        Nie dosc ze brudzi to jeszcze te rece takie zolte... Dlonie tez pryskaja i
        nawet od wewnatrz sa zolte.
        • anetgmu Re: pryskanie ciała zamiast solarium 14.07.06, 10:40
          dziewczyny załamałam się sad co ja mam zrobić? wszystkie piszecie że odradzacie:
          ( buuu..... ślub mam 5 sierpnia, pójdę dziś, i zobacze jak to będzie z tymi
          plamami. Jeśli brzydko będzie schodzić to musowo solarium. Kurcze a jak dzis
          sie popryskam i plamy zostana do 05.08? sad boje się sad ratunku!!!!!!!!!!!!!
          • katarzyna_banach Re: pryskanie ciała zamiast solarium 14.07.06, 10:42
            Polecam solarium, teraz sa przeciez fajne kosmetyki wspomagajace, ladnie
            opalenizna wychodzi i bardziej naturalnie niz pryskanie.
            Dodatkowo ja uzywam balsamow z odrobina samoopalacza, np. Johnsona czy garnier.
            To nie sa samoopalacze ale daja efekty po kilku "smarowaniach"
            • kk_1976 CO TO JEST pryskanie ciała? 14.07.06, 10:46
              Co to jest to pryskanie? jak to sie nazywa w salonach kosmetycznych? czy to
              Spray bronzing? kk
              • szara82 Re: CO TO JEST pryskanie ciała? 14.07.06, 10:59
                air brush czy jakoś tak.
                • katarzyna_banach Re: CO TO JEST pryskanie ciała? 14.07.06, 11:03
                  Ja sie spotkalam z nazwa spray tanning
                  • kk_1976 Re: CO TO JEST pryskanie ciała? 14.07.06, 11:13
                    a ja dzwonilam do dermiki i doradzili mi Spray bronzing, ale nikt nie chce dac
                    gwarancji, ze mi to nie pobrudzi sukni, a 170zl na probe nie chce placic, kk
          • joasia.sadowska Re: pryskanie ciała zamiast solarium 14.07.06, 12:14
            nie martw sie, az tak dlugo to "to" sie nie utrzymauje wink na skorze
            • agnieszka5661 Re: pryskanie ciała zamiast solarium 14.07.06, 12:26
              anetgmu nie wiem czy na Twoim miejscu bym na to szła, bo skoro tyle osób
              pisze, że to fatalnie wygląda, nawet jednej pozytywnej opinii chyba nie było, to
              po co masz później mieć tylko problemy?? może rzeczywiście lepiej pójść na
              solarium, albo tych balsamów wypróbować.
              • anetgmu Re: pryskanie ciała zamiast solarium 14.07.06, 14:19
                kurcze moja znajoma tam chodzi gdzie wlasnie dzis ide i jest zadowolona, ona
                wyglada fajnie,nie ma plam, wszystko OK, ale wiadomo kazda z nas ma inne ciało,
                kurde no....aaaaaaaaaaaaa trudno zaryzykuje...do ślubu jeszcze 3 tyg. najwyżej
                szybkie opalanie w solarium. Pani powiedziała mi ze opalenizna po pryskaniu
                trzyma sie od 7 do 12 dni. Ryzykuje ale boje się ...
                • ja_magdalena Re: pryskanie ciała zamiast solarium 14.07.06, 15:00
                  Jak już wypróbujesz to podziel się wrażeniami, ja też sie wybieram na takie
                  opalanie bo solarium w moim przypadku odpada.
    • agnieszka5661 Re: pryskanie ciała zamiast solarium 14.07.06, 15:22
      mam nadzieję, że same dobre rzeczy nam o tym napiszesz wink i nie będziesz musiała
      tego szorować jak diabladko wink
    • jula.b Re: pryskanie ciała zamiast solarium 14.07.06, 15:32
      dziewczyny, nie zapominajcie, że nie każdy może opalać się w solarium lub
      naturalnie, są ludzie z alergią na słońce oraz bioracy np. leki fotouczulające,
      lub po prostu niskociśnieniowcy po słońcu żle się czujący. Nie wspominam, że
      np. pajączki i branie tabletek anty także jest poważnym przeciwskazaniem dla
      korzystania z promieni UV. Tak więc dla takich dziewczyn ( w tym dla mnie)
      metody typu dobry samoopalacz czy air brush są wybawieniem. Robiłam ten zabieg
      w gabinecie w Katowicach w czerwcu jadąc na wesele przyjaciół i byłam bardzo
      zadowolona! Po spryskaniu ciała ( w tym twarzy ), kilkakrotnie przez aplikującą
      preparat kosmetyczkę po odczekaniu bodajże 6 godzin należy pod prysznicem
      dokładnie spłukać skórę i ew. umyc się żelem ( nie szorując się gąbką ). Wtedy
      preparat schodzi z włosków z zostaje ten właściwy kolor na skórze. Polecam.
      • anetgmu Re: pryskanie ciała zamiast solarium 14.07.06, 15:39
        no wreszcie jedna optymistyczna wypowiedzsmile dziewczyny ja dzis ide i zdam wam
        relacje w poniedzialeksmile jutro idziemy na wesele i mam andzieje ze nie bede w
        ciapki i ze nie pobrudze sukienki! aaaaaaaa....
        na pewno zdam wam relacje, a tymczasem trzymajcie sie
    • ewcia1980 Re: pryskanie ciała zamiast solarium 14.07.06, 15:45
      no niestety ale ja równiez odradzam opalanie natryskowe.
      niezbyt naturalny kolor opalenizny, brudzi, smierdzi, schodzi nierównomiernie.
      jednym słowem - lipa.
      przynajmniej w moim wypadku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka