19.07.06, 13:20
mniej wiecej za 1,5 roku planuje wyjsc za maz..... i szukam sobie powoli
fryzurek ale jest problem - moje uszy - odstajace uszy, czy warto zrobic sobie
przed weselem operacje?? czy miec dalej kompleks i isc do slubu w normalnie
rozpuszczonych wlosach???? sama nie wiem
Obserwuj wątek
    • nionczka Re: uszy 19.07.06, 13:24
      Moze zaraz ktos na Ciebie napadnie, ze kretynka chce sie operowac na slub, ze
      juz calkiem zglupialas, ale moim zdaniem jesli masz kompleks i chcesz sie go
      pozbyc to to jest najlepsza okazja. To nie jest rozwiazanie na slub, nie
      operujesz sie na slub, ale na cale zycie. Slub jest tylko pretekstem do tego. Ja
      mysle o operacji krotkowzrocznosci. Slub i wesele bylyby tylko pretekstem bo
      decyzja podjeta od dawna tylko jakos zebrac sie nie moge.

      Jesli chcesz, operuj. Szczegolnie jesli odstajace uszy stanowia prawdziwy
      problem dla Ciebie.
    • kama99991 Re: uszy 20.07.06, 13:11
      nie masz sie czym przejmowac tez mialam ten mialam ten problem i slubowalam w
      tym roku w czerwcu, włosy miałam proste do ramion moze i fryzjerka wymysliła mi
      fryzure z loków, cala głowa w cienkich średnich loczkach (cos na podobe
      stylingu) wszyscy byli bardzo zaskoczeni i naprawde super wygladało.
      • aleks2539 Re: uszy 20.07.06, 15:12
        witam
        ja też mam włosy do ramion, ślub 5 sierpnia.
        Uszy tez odstają. Jest szansa abyś wysłała mi na meila zdjęcie
        swojej fryzurki? Aleks21@poczta.fm
        dziękuję
        • natka81 Re: uszy 20.07.06, 16:17
          Ja też mogę prosić na gazetowego
        • kama99991 Re: uszy 21.07.06, 12:43
          postaram sie cos zrobic i przeslac
    • agatha111 Re: uszy 20.07.06, 16:14
      zoperuj! po co do końca zycia masz mieć kompleksy, zoperuj - będziesz
      szczęśliwsza (a i tak zapewne znajdziesz wtedy coś innego co cię w nie znowu
      wpędzi - takie już jesteśmy).
      • pipi_bipika Re: uszy 21.07.06, 12:51
        Ja jestem po operacji plastycznej. Mimo, że chciałąm zrobić ją kilka lat temu
        już (komplesy skutecznie uprzykrzają życie), to ostateczną decyzję podjęłam
        właśnie w związku ze zbliżającym się ślubem. I kamień z serca... smile Moje
        kompleksy odpłynęły w siną dal i jestem bardzo, bardzo szczęsliwa. Już nawet
        zapomniałam o moim dawnym mankamencie. To jest dla ludzi pod warunkiem, że nie
        wynika z fanaberii czy kaprysu smile
        Pozdrawiam
        • watermelon_woman Re: uszy 04.08.06, 18:47
          A ja wlasnie dzisiaj ustalilam termin z chirurgiem smile
          Slub za 6 miesiecy a ja kiedy patrzylam na piekne fryzury slubne, to chcialo mi
          sie plakac, ze ja nie moge nawet myslec o eleganckim koku.

          Myslalam o tym juz od wielu lat i mimo, ze nie mam jakichs wielkich kompleksow i
          ogolnie jestem zadowolona z mojego wygladu, to te nieszczesne uszy byly
          najwieksza przeszkoda wlasnie teraz, przed slubem.
          Przeczytalam wszystko co moglam znalezc, o ryzyku, powiklaniach, kosztach, ale
          dzisiejsza rozmowa z lekarzem uspokoila mnie zupelnie.

          Poza tym wyobrazcie sobie, ze nie kosztuje mnie to NIC! We Francji uwazaja, ze
          kazdy ma prawo do plaskich uszu i ubezpieczenie zwraca koszty zabiegu smile
          To przekonalo mnie ostatecznie smile))

          A slub wezme w spietych wlosach! smile))
    • belly1111 Re: uszy 04.08.06, 20:34
      Czy ktoś wie ile taka operacja kosztuje? Dziękuję i pozdrawiam.
    • josantini Re: uszy 04.08.06, 21:26
      Operuj! Ja tez przed slubem dopiero poprawialam defekty swojej urody. Wczesniej
      sie balam, nie mialam motywacji, szkoda bylo kasy itp. A teraz zaluje, ze nie zdecydowalam sie wczesniej, bo moglam sobie oszczedzic pare lat kompleksow.
      Powodzenia smile
      • marti_ka82 Re: uszy 05.08.06, 08:47
        ja tez mam odstajace uszy, a przynajmniej ja tak twierdze, bo inni przekonuja,
        ze wcale tak nie jest... ale nie zrobilabym operacji za bardzo boje sie bolu
        po smile ale jesli bol cie nie przeraza, a naprawde ci to przeszkadza, utrudnia
        zycie to idz smile
        • marti_ka82 Re: uszy 05.08.06, 08:51
          a na slubie cywilnym mialam wyprostowane wlosy, na koscielnym mialam zrobione
          takie lekkie loczki i wszystkim sie podobalo smileteraz jakos uszy mi nie
          przeszkadzaja zwiazuje wlosy kiedys to za chiny ludowe bym w spietych wlosach
          nie wyszla... ale po tym jak musialam wychodzc z domu z pokiereszowana twarza,
          potluczonym nosem i siniakami jak opuchlizna zaczela schodzic (nie nie maz mnie
          nie pobil wink zaliczylam wypadek autobusowy) to chyba wyleczylam sie z innym
          kompleksow, bo docenilam to, ze wogole zyje, a bylam tak blisko smierci...
          naprawde czasami wydaje nam sie, ze wszyscy sie patrza na uszy, a oni nie widza
          ze cos z nimi nie tak, ale... jesli komplesy sa tak wielkie to lepiej ulzyc
          swojej psychice... tyle, zeby potem nastepne komplesy nei powyrastaly smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka