wegierka111
07.08.06, 20:41
Chcialam sie podzielic z Wami moimi przykrymi doswiadczeniami z firmą
organizującą wesela. Firma nazywa sie Wspolna Droga, a jej szefem jest pewien
oszust imieniem Feliks Nowaczek.
Firma ta miala byc odpowiedzialna za kilka spraw związanych z organizacją
mojego przyjecia... no ale niestety nie bedzie (dobrze, ze jeszcze jest czas)
Ale po kolei.
1. Najpozniej na 6 miesiecy firma ta, jako pośrednik, miala dostarczyc nam
dokumenty (tzn. wypis z rejestru ewidencji gospodarczej lub z KRS) wszystkich
zatrudnianych w naszym imieniu firm. Dostarczyli nam tylko swoj.... moim
zdaniem to żenada i oszustwo, niepoważne traktowanie klienta, ktory chce
wylozyc sposo kasy...
2. Wystroj kosciola. W parafii gdzie mielismy miec slub kosciol pomalowany
jest wewnątrz na paskudny blekitno-fioletowy kolor z jakimś geometrycznym
wzorem. Zupelnie to sie nie zgadza z moją koncepcją kolorystyczną naszego
ślubu. Zlecilam firmie przemalowanie kosciola na jasnoseledynowy i zamalowanie
tych bochomazow. Z proboszczem sama to uzgodnilam i sie nawet ucieszył, że
przy okazji bedzie mial gratis remont kosciola. Okazalo sie jednak, że to są
jakieś zabytkowe freski czy inne bzdury i konserwator zabytkow nie wyrazil
zgody na przemalowanie. Kazalam naciskac na konserwatora. Niestety nie umieli
sie wcale z nim dogadac. Ostatecznie musialam zmarnowac CAŁY DZIEŃ na szukanie
innego kosciola. Po raz kolejny p. Nowaczek wykazal sie brakiem kompetencji.
3. Firmy fotograficzne - mielismy miec udostepnione po 3 albumy z portfolio od
10 zakladow fotograficznych do naszego wgladu. Niestety - tylko z 4 zakladow
bylo po 3 albumy. Pozostale po 2 lub po 1. Ale najgorsze, że p. Nowaczek znow
nie stanął na wysokosci zadania i ŻADEN z przedstawionych albummow nam sie nie
podobał. Same jakieś odpustowe maścidła, jakieś Słowo Honoru, czy Moment czy
Szwabowicz... sorry, ale żenada a nie zdjecia. Ja nie wiem skad ten Nowaczek
ich wzial i jeszcze sie bezczelnie tlumaczyl, ze to najlepsi fotografowie
ślubni w Polsce. Jednym slowem - oszust. Ostrzegam.
4. Na naszym przyjecie mial wystąpic Nigel Kennedy wraz ze swoim trio, gdyż
uwielbiamy jego muzykę. Pan Nowaczek najpierw się wykręcał jak żmija, że to
się może nie udac. Musialam SAMA zdobyc telefon do menadżerki Kennedy'ego. Pan
Nowaczek tylko mial łaskawie zadzwonic. Podobno zadzwonił, ale znow uslyszalam
to samo "nie da sie". Po prostu szlag mnie trafił!!!! Kennedy mial byc
najwiekszą atrakcją mojego wesela!!!! W zamian zaproponowal mi , że wystąpi
kwartet smyczkowy, który bedzie grał PRAWIE tak samo jak pan Kennedy.
Myslalam, że go rozszarpię.
To oczywiscie tylko najważniejsze sprawy, bo o drobiazgach, jak np.
przychodzenie na spotkanie z nami ZA WCZEŚNIE to nawet nie wspomnę.
Po prostu OSTRZEGAM przed tym oszustem!!!!!!!!! Nie pozwolcie by ktos tak
nieuczciwy i niekompetentny zepsuł Wam najpiekniejszy dzien w życiu.
Zapamietajcie sobie : firma "Wspolna Droga" i jej szef Feliks Nowaczek.