Czesc dziewczyny. Mam problem i to nie mały

wiec tak: jestem jedynaczka
ukochana coreczka tatusia

moj ojciec budujac dom przeszlo 8 lat temu
budowal go z mysla o mnie tzn nie budowal czegos malego tylko wylozyl nie
male pieniazki na tzw "olbrzyma" i teraz tak wychodze za maz za 11 miesiecy i
rodzice mysla ze wraz z mezem bede w nim mieszkac a potem z dziecmi

(( my na
gorze oni na dole zaznaczam ze dom jest na prawde duzy... Nie mniej jednak ja
chce isc na swoje i az sie boje jak mam to im delikatnie wytlumaczyc...ojciec
sie zalamie taki wielki dom i co sami beda

???? juz sama nie wiem...
POMOZCIE!!!!!