Dodaj do ulubionych

pomysły osób postronnych

08.09.06, 20:27
Czy nie czujecie czasem że ktoś przejmuje wasze wesele i wciska wam pomysły?
Jak to uwas jest/było?


U mnie to się dopiero zaczyna.. ale czuje że lekko nie będzie.

Np. przyszła teściowa nie może przeboleć dlaczego slub i wesele w Warszawie
przcież syn jest z miasta X. Wesele mamy we wspólnej parafii, bo tu mieszkamy
ładnych pare lat (ona nawt jak przyjeżdzamy do niej to mowi "o nareszcie
przyjehales do DOMU!").

A ostani drazy temat daty. Dlaczego ne zrobic tego w Maju albo Czerwcu
narzeczony ma urodziny i potem imieniny.
ha! ma także brata bliźniaka (ktory ma zone i dzieci) i sądziła że mam mu
wyprawic impreze bo on jest 'biedniejszy'.
Myslalam ze z krzesla spadne.
Obserwuj wątek
    • mayagaramond Re: pomysły osób postronnych 08.09.06, 20:33
      tak sobie pomyslalam, ze moze jest jakies tajne forum dla rodzicow/tesciow pt
      "jak zorganizowac dzieciom wesele", na ktorym oni sie wyminaja swomi pomyslami...
      • mimi78 Re: pomysły osób postronnych 08.09.06, 20:36
        bardziej mi się wydaje że nazywa się "forum manipulatorskie dla przyszłej
        teściowej" smile)
        Moja wydała parę córek za mąż więc mam nadzieję że nie będzie juz za bardzo
        brykać.
        • mayagaramond Re: pomysły osób postronnych 08.09.06, 20:56
          moja wyprawila, co prawda tylko jedno: corki (brat z kolei obwiescil w niedziele
          przy kolacji, ze sie w poniedzialek zeni...). Ale chyba sie wtedy wyszalala, bo
          wesele byl w sali wynajmowanej od Urzedu Miasta i trzeba bylo posprzatac,
          udekorowac itp.
          Mimi, a czy ty znalazlas juz sale?
    • stella_22 Re: pomysły osób postronnych 08.09.06, 20:54
      U mnie moja mama ostatnio mi oświadczyła na jakiej sali będziemy mieć wesele.
      Usłyszała od znajomych, że tam robią fajne wesela i już sobie postanowiła, że
      ja też tam będę mieć swoje. Na moją uwagę, że gdzie jak gdzie, ale tam
      absolutnie nie będę robić wesela - obraziła się. A sala naprawdę jest brzydka,
      w starej remizie, przygnębiająca, w środku stara boazeria i na mnie robi jak
      najgorsze wrażenie. Na szczęście przemyślała sprawę i powiedziała, że mam
      rację, bo to ma być mój ślub i to nam (mnie i narzeczonemu) ma się miejsce
      podobać.
      • ozi29 Re: pomysły osób postronnych 08.09.06, 21:11
        ja nie mam tego problemu ... rodzice wyprawiaja wesele na 200 osob odemnie
        bedzie 10-cioro przyjaciol a od meza 5-cioro fajnie co??? takze glownymi
        oraganizatorami sa wlasnie oni a my tylko podpowiadamysmile))
        • mayagaramond Re: pomysły osób postronnych 08.09.06, 21:15
          hm, wyglada na to, ze bedziecie goscmi na wlasnym weselu. Nam co prawda nikt nie
          dyktuje kogo mamy zapraszac, ale rodzina mojego chlopaka (czyli rodzenstwo jego
          mamy, ich dziecii ew. wnuki) zaprasza sie wszystkie wieksze uroczystosci. Wiec
          wyboru nie mamy: albo wszyscy albo nikt.
          • ozi29 Re: pomysły osób postronnych 08.09.06, 21:19
            nie to nie tak tylko na poczatku czyli jakies 2 miesiace temu chcielismy robic
            male przyjecie na 30 no gora 40 osob tzn ja z przyszlym mezem!!! jednak ten
            pomysl nie wypalil poniewaz jestem jedynaczka i mam na prawde spora rodzine
            plus rodzina mojego misia tez jest spora i mama stwierdzila ze bylo by dziwnie
            wydawac zamaz jedyna corke i nikogo praktycznie nie prosic... takze zgodzilam
            sie z nia tzn wszyscy jestesmy tego zdania a skoro oni to finansuja w
            wiekszosci to dlaczego mam sie sprzeciwiac...
    • ozi29 Re: pomysły osób postronnych 08.09.06, 21:23
      a ze ja z moja mama jestem ogromnie zzyta i wesele jest w mojej miejscowosci a
      narzeczony mieszka 60 km odemnie to praktycznie we dwie bedziemy
      ORGANIZATORKAMIsmilefest wyzwanie tak duzo ludzismile
      • mimi78 Re: pomysły osób postronnych 08.09.06, 21:26
        ozi ja mam podobnie tyle ż emoja rodzina jest wielka i porozrzucana po swiecie,
        a ja jedynaczką.
        Moj narzeczony ma dużo rodzeństwa i w sumie od niego będzie mnie chyba rodizny.
        Najwięcej jak narazie na liście jest znajomych.
        Już się mylę w tych papierkach.
        A sal parę oglądałam, ale jak chcę zaklepać to okazuje się że ktoś już
        oglądał, dał zaliczkę bla bla bla...
        No i mam BARDZO duży problem z noclegami...
        • ozi29 do mi mi:) 08.09.06, 21:30
          ojjj mimi witaj widze ze mamy na prawde podobne problemywink mamy siostra i jej
          corki w niemczech brat mamy z zona z dzicmi w canadzie kuzynki w australi
          normalnie totalna porazka i teraz tak robimy wesele w palacyku takim malym z
          hotelem i nocleg kosztuje 220zl doba i musimy za to zaplacic bo raczej nie
          wypada aby goscie placili prawda????
          • ozi29 Re: do mi mi:) 08.09.06, 21:31
            narzeczony ma 3 siostrysmile
          • mimi78 Re: do mi mi:) 08.09.06, 21:32
            właśnie nie wypada ale z drugiej strony, chyba nie będę płacić za wszystkich.
            gdzie robisz swoje ozi?? jaka data?
            Ja pomyślałam że jeżeli miejsce jest barrrrrrdzo drogie mozna poszukac
            alternatywnego noclegu nieopodal i dać gościom wybór.
            • mimi78 Re: do mi mi:) 08.09.06, 21:32
              a mój ma 4! i 2 braci!
              • ozi29 Re: do mi mi:) 08.09.06, 21:35
                mimi ja jestem z okolic polkowic nie wiem czy ty wogole wiesz gdzie to tj woj
                dolnoslaskiesmile a slub 11.08.2007smile i wlasnie problem nie maly ze innego hotelu
                nie ma dobiero w polkowicachsad((
                • mimi78 Re: do mi mi:) 08.09.06, 21:39
                  ozi
                  ja rozważałam możliwość namiotówsmile))) na serio, takich wojskowych z łóżkami
                  polowymi, co by goście mogli odsapnąć podczas imprezy
                  (tak zrobiła moja kuzynka i naprawdę to był dobrym pomysł!)
                  • ozi29 Re: do mi mi:) 08.09.06, 21:43
                    hihihihi dobry pomysl ale nie wiem czy te wyzsze sfery by takie cos
                    przyjelysmile)) wiesz ja strasznie nie znosze wywyzszajacych sie ludzi a wiekszosc
                    moich gosci tych z zagranicy takich niestety jest... nigdy nie zapomne jak moj
                    ojciec budowal dom i wiesz jak to budowa nie wszystko na raz zrobione itd a
                    przyjechala wlasnie siostra mamy z niemiec i wywalila z tekstem: ooo moja droga
                    ja u was nie zostane jak ja mam sie umyc skoro wanna jeszcze nie jest
                    wstawiona ... wiesz co nie nawidze takiego czegos!!!!
                    • mimi78 Re: do mi mi:) 09.09.06, 00:04
                      twój ojciec też buduje?
                      buahahhahasmile
                      • ozi29 Re: do mi mi:) 09.09.06, 00:06
                        budowal 8 lat temu skonczylsmile)) a twoj co zaczynasmile???
                        • mimi78 Re: do mi mi:) 09.09.06, 00:11
                          nie mój z zawodu smile)
                          • ozi29 Re: do mi mi:) 09.09.06, 00:13
                            buhahahah ale zakret zemniesmile a co ty tu robisz oi tej porze cosmile))??????????
                            • mimi78 Re: do mi mi:) 09.09.06, 00:14
                              spac nie moge ofkorssmile
                              • ozi29 Re: do mi mi:) 09.09.06, 00:17
                                ja tyzsmile ale ide bo juz na oczy nie widzesmile))) Dobranoc
                                • mimi78 Re: do mi mi:) 09.09.06, 00:18
                                  branocsmile
        • mayagaramond Re: pomysły osób postronnych 08.09.06, 21:32
          a czy chcesz noclegi w tym samym miejscu co wesele? Nie wiem o jaki standard ci
          chodzi, ale moze uderzaj na akademiki, albo hotele asystenckie. Moze popatrz na
          gimbli, tam jest caly watek o salach w w-wie.
          • mimi78 Re: pomysły osób postronnych 08.09.06, 21:34
            tylko wąłsnie, nie wiem mayu czy to nie wyjdzie na to samo - bo jak nocleg
            gdzie indziej - to i transport...
            bosz
            • mayagaramond Re: pomysły osób postronnych 08.09.06, 21:49
              tak, jeden problem z glowy to zaraz pojawia sie nastepny... Ty masz duzo gosci
              prawda? Zawsze mozezsz wynajac "pana Kazia" z busikiem i bedzie gosci zawozil do
              hotelu, niektore dziewczyny tak robily. A slyszalas o palacykach w drwalewie i
              swidnie? Nie wiem czy takie klimaty to cos dla Ciebie, ale mozesz zadzwonic i
              popytac.
              • ozi29 Re: pomysły osób postronnych 08.09.06, 21:53
                ale ty o mi mi mowisz taksmile))???
                • mayagaramond Re: pomysły osób postronnych 08.09.06, 21:57
                  tak, tak sorry, Chyba rozwodnilam watek. Mialo byc o pomyslach osob postronnychwink

                  a tak miedzy nami ozi, to takie duze wesela moga byc na prawde super. W koncu
                  nie wiele jest okazji w zyci, zeby spotkac sie z cala rodzina. Z mojej rodziny
                  wiele nie zostalo, za to przyjaciele tez porozrzucani i fajnie by bylo sie
                  spotkac wreszcie live a nie tylko wirtualnie.
                  • ozi29 Re: pomysły osób postronnych 08.09.06, 22:05
                    zgadzam sie z toba mayga... cholewcia nie pamietam dalej;0000 ja bardzo sie
                    ciesze ze bede miala takie weselicho nie mniej jednak kwestia wywyzszajacych
                    osob w mojej rodzinie jest z lekka przygnebiajaca...
                    • mayagaramond Re: pomysły osób postronnych 08.09.06, 22:07
                      glowa do gory, moim zdaniem najlepiej ignorowac. Moja ciocia taka jest:
                      najladniejsza, najlepiej sie ubiera, najlepiej gotuje, ma najprzystojniejszego
                      meza i najladniejsze i najzdolniejsze dzieci, aha i najladniej urzadzony dom.
                      Krotko mowic gosc weselny na medalwink
                      • ozi29 Re: pomysły osób postronnych 08.09.06, 22:11
                        skad ja to znam ...:0 bryyyyyyy wiesz co zal mi takich ludzisad nie powiem
                        zawsze mialam w zyciu to co chcialam i to dzieki rodzicom... ale nigdy
                        przenigdy nie wpadlo mi do glowy powiedziec ze ja mam bluzke firmy x ktora jest
                        drozsza spodnie itd... poprostu zenada!Ale niestety takie zycie sad OJJJJ
                        zaczynam odbiegac od tematuwink
                        • ozi29 do mi mi78 08.09.06, 22:21
                          MIMI POMOZESZ ZAINSTALOWAC TAKIEGO SUWAKA JAK TWOJsmile))???? BO JA GAMONIEK
                          JESTEM NIE UMIEsmile
                          • mimi78 suwaczki sygnatruki 09.09.06, 00:11
                            najpierw dobieasz sobie coś takiego

                            www.waszslub.pl/suwaczki.php
                            wchodzisz na MOJE FORUM po zalogowaniu na gazeta.pl
                            tam na dole jest miejsce na sygnaturke
                            wklejasz link ktory wygenerowala strona waszewesele.pl



                            A potem dalsza instrukcja jest tu:

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1&w=15740694
                            smile)))))
    • braat1 Re: pomysły osób postronnych 14.09.06, 09:21
      Czesc,
      Nie chce generalizowac, ale tez mialem problem z doradzaniem, ale zupelnie
      innej natury. Otoz dla mojej (juz) zony kazda porada/sugestia mojej mamy byla
      odbierana jako atak/zmuszanie/wywieranie nacisku/wtracanie sie, natomiast jesli
      doradzila cos moja tesciowa to bylo cos wspanialego i tak wlasnie nalezalo
      postapic. Naszczescie po powaznej rozmowie z zona wytlumaczylem jej, ze slowa
      mojej mamy nalezy rozumiec tylko i wylacznie jako sugestie i ze ostatecznie o
      wszystkim decydujemy tylko my, a cale wesele bylo wspaniale, szkoda ze tylko
      raz sie zeni smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka