Witam was wszystkie miłe Panie i proszę o radę!!!
Jestem z kobietą, którą strasznie kocham i jest mi z nią naprawdę dobrze, w
związku z czym chcę poprosić o jej rękę-proste

Chcę by był to dla niej moment, który z ogromną radością i nostalgią będzie
wspominała przez całe swoje życie, co pewnie, choć trochę, pomoże przetrwać
trudniejsze chwile, a takie z pewnością tez nadejdą, bo małżeństwo to nie
tylko miesiąc miodowy Chce by, oprócz pierścionka nad którym ciągle jeszcze
pracuję i szukam, dostała piękną chwilę nie tylko romantyczną ale i
wyjątkową, taką o której marzy chyba każda kobieta. Ważne jest by był w tym
również element zaskoczenia, choć np. zabierając ją gdzieś w świat ciężko
będzie ukryć fakt iż prawdopodobnie cos się w sprawie ew. oświadczyn wydarzy,
zwłaszcza że się tego powoli zaczyna spodziewać.
Pytam was zatem, jakie są wasze marzenia/pomysły/doświadczenia w kwestii
oświadczyn?
Mam oczywiście kilka pomysłów ale liczę że może któraś wypowiedź zainspiruje
mnie do czegoś innego jeszcze bardziej wyjątkowego, do czegoś co jest JEJ
naprawdę warte i co da jej ogromną radość a nie będzie tylko prostym
klęknięciem przy niedzielnym obiadku u przyszłych teściów i wyklepaniem
formułki czy wierszyka - ble!
Pozdrawiam Bartek