agentka00007
25.09.06, 21:20
Jestem zaproszona na ślub przyjaciółki z liceum. Co prawda nie miałyśmy
kontaktu prawie 4 lata, a od czasów szkoły minęło jeszcze sporo więcej, ale
to raczej spowodował los niż zła wola którejś z nas.
Cieszę się z jej szczęścia, natomiast nie mam pojęcia, co wypada dać -
ewentualnie ile. Z tego co się dowiadywałam to młodzi chyba wolą pieniądze -
ale naprawdę nie mam pojęcia, ile się daje (tylko proszę nie piszcie, ile kto
może). Chodzi mi o jakieś zwyczajowo przyjęte sumy.
Z góry dziękuję za odpowiedzi!