Czesc!Od niedawna z narzeczonym przygotowjemy sie do slubu ktory odbedzie sie
w przyszlym roku

I tu pojawia sie pewnien problem zwiazany z moja uroda
Otorz nosze staly metalowy apat ortodatyczny na gorze i dole

Rozmaialam z
moja orto i powiedzial ,ze nie ma szans aby zdjela mi go w przyszlym roku!
Poniewaz zawsze smieje sie "pełną geba",po prostu nie potrafie inaczej
zastanawial sie jak beda wygladaly moje zdjecia ze slubu,przeciez chce na
nich wygladac radosnie a nie ze skwaszona mina!Moja przyjaciolka twierdzi,ze
powinnismy przelozyc slu za 2 lata abym wygladala "normalnie"!ale ja nie chce
przekladac slubu,zreszta lubie swoj aparcik

i nigdy nie wstydze sie go i
do zdjec pozuje naturalnie!Czy ktoras z Was brala slub w aparacie

?