Dodaj do ulubionych

a gdzie w podroz...???

29.09.06, 17:27
Dziewczyny a gdzie jedziecie w podroz??? Bo ja powiem szczerze ze uwielbiam
Mazury ale narzeczony mowi, że na Mazury to mozna jechac na wakacje a nie w
niezapomniana podroz poslubna...sad on proponuje Egipt lub Majorke!!! a ja
osobiscie jak sobie pomysle o locie samolotem to mnie ciary przechodza i
dreszczesmile- nie lubiesad((I mysle ze w takiej przytulnej malej chatce na
Mazurach byloby o niebo lepiej niz w jakims egipciesad a zreszta co ja
zwiedzac jade czy odpoczywacwink)))

Co polecacie kraj czy moze zagranicesmile????
Obserwuj wątek
    • konwalia-82 Re: a gdzie w podroz...??? 29.09.06, 17:32
      W jakieś ciepełko, ale dlatego, że jesienią. W sezonie za nic bym nie chciała
      (tłumy).
      • ozi29 Re: a gdzie w podroz...??? 29.09.06, 17:34
        no wlasnie a ja w sierpniu...
        • iizabelaa Re: a gdzie w podroz...??? 29.09.06, 18:25
          Ja myśle o Djerbie. Plaża, słońce. I nic do zwiedzania smile))
          • ozi29 Re: a gdzie w podroz...??? 29.09.06, 18:38
            cholerciasmile a najgorsze jest to ze nalezaloby o tym juz pomyslec tak na
            powaznie bo jak sie teraz cos wybierze to sa promocjewink
    • aga07 Re: a gdzie w podroz...??? 29.09.06, 18:55
      Ja polecam Dominikane.Wiem,ze drogo,ale mozna trafic tanio tak jak mi sie udało.Było cudownie.Ślub mam w przyszłym roku i jeszcze nie wiem czy i gdzie pojedziemy
      • ozi29 Re: a gdzie w podroz...??? 29.09.06, 19:13
        w 10 tys idzie sie zmiescic????????
        • aga07 Re: a gdzie w podroz...??? 29.09.06, 19:24
          ozi29 napisała:

          > w 10 tys idzie sie zmiescic????????
          My zmieściliśmy się w 5500 tyś,akurat była okazja
          • ozi29 Re: a gdzie w podroz...??? 29.09.06, 19:26
            a taak bez okazji to ile taka przyjemnosc kosztujesmile???
            • aga07 Re: a gdzie w podroz...??? 29.09.06, 19:28
              ozi29 napisała:

              > a taak bez okazji to ile taka przyjemnosc kosztujesmile???
              Niestety trzeba liczyć na około 10 tyś
              • ozi29 Re: a gdzie w podroz...??? 29.09.06, 19:40
                Tak jak myslalam smile postanowilismy max wydac wlasnie 10 tysiecy ale na 10 dni
                takze nie wiem czy znajdziemy cos oszalamiajacegosad
                • aga07 Re: a gdzie w podroz...??? 29.09.06, 19:46
                  ozi29 napisała:

                  > Tak jak myslalam smile postanowilismy max wydac wlasnie 10 tysiecy ale na 10 dni
                  > takze nie wiem czy znajdziemy cos oszalamiajacegosad
                  Jak planujecie wydac Max 10 tyś to napewno znajdziecie coś fajnego.Może nie Dominikane(chociaż nigdy nie mów nigdy)ale coś ciekawego.Jak nie masz nic przeciwko mentalności Arabów to polecam Turcje albo piękne Maroko(planowałam w tym roku,ale trafiła się Dominikana).Chorwacja też jest bardzo fajna.Ostatnio ktoś mi polecał Majorke cyt"Majorke biore w ciemno"
    • dr_kaczusia Re: a gdzie w podroz...??? 29.09.06, 19:16
      Dla tych co chca i pozwiedziac i poleniuchowac polecamy Krete smile
      szczegolnie okolice Chanii smile
    • twitti Re: a gdzie w podroz...??? 29.09.06, 19:26
      ja polecam Pragesmile super romantyczne miejsce, mnostwo ciekawych miejsc dla osob
      ktore nie chca wypoczywac na plazysmile
    • fragles78 Re: a gdzie w podroz...??? 29.09.06, 19:29
      My właśnie wróciliśmy z Hiszpanii-było super!!!!Również polecam Pragę-piękne i
      romantyczne miasto!!Robi niesamowite wrażeniewink))
      • miss_paradox Re: a gdzie w podroz...??? 02.10.06, 14:16
        bylismy w Pradze w sierpniu tego roku. Fakt piękne miasto, ale TŁUM był nie do
        zniesienia.
    • aga07 Re: a gdzie w podroz...??? 29.09.06, 19:35
      Polskie Mazury ciekawa oferta,ale tylko od października do kwietnia "Pobyt weekendowy dla zakochanych:450,00 PLN brutto, od pary W cenie: 2 noclegi, pełne wyżywienie, korzystanie z bazy rekreacyjnej,przejażdżka bryczką lub saniami z pochodniami, szampan powitalny"
      hoteltajty.com.pl/index.php
      A tak wogóle to najlepiej śledzić na bierząco oferty zawsze coś może sie trafić ciekawego www.wakacje.pl www.travelplanet.pl www.easygo.pl
    • eoos Re: a gdzie w podroz...??? 29.09.06, 19:51
      polecam Egipt.

      miesiąc temu bylismy w Hurghadzie. było i leniuchowanie i zwiedzanie. wszystko
      zalezy od waszych preferencji. wycieczka moze kosztowac z 7 tys na dwie osoby.
      mozna obejrzec przecudowną rafę koralową, poopalać się, spędzać czas na
      basenie... a lotu nie ma sie co bac [mowi ta co za pierwszym razem drzała jak
      osika....], bo to całkiem miłe uczucie jak ma sie cały swiat pod sobą big_grin

      najwiekszy plus to zagwarantowana pogoda. pamietam jak jedna z moich kolezanek
      wybrala sie jakos pod koniec lata w góry. siedziala ze swiezo upieczonym
      mezusiem w domku i grali w karty, bo cały czas lało. a ile mozna namietnie
      cieszyc sie sobą?

      kolejne miasto godne polecenia to Lwów. przecudowne miejsce. i najwazniejsze -
      nie musicie znac jezyka. dogadacie sie z kazdym.

      pozdrawiam i miłego wybierania podrózy poślubnej. smile
      • ozi29 Re: a gdzie w podroz...??? 29.09.06, 20:00
        W lwowie bylam tego rokusmileMilo wspominam a szczegolnie ten tani alkohol robi
        wrazeniewink)))))))))tak sobie mysle ze jednak wybierzemy ten Egipt skoro
        narzeczony tak nalega...
        • katarzyna_gajda Re: a gdzie w podroz...??? 29.09.06, 20:03
          naprawde polecam.
          bylismy w el samace [to hotel] przez dwa tygodnie. miasto jest spokojne,
          wszedzie policja, ktora pilnuje bezpieczenstwa turystów. woda niesamowicie
          cieplutka - cieplejsza niz w basenie.

          jedyny minus to złapanie ew. zemsty faraona. a tak POLECAM!
          • nesca77 Lazurowe Wybrzeze... 29.09.06, 20:11
            My chcemy zwiedzic Lazurowe Wybrzeze...
            Zaczac od Hiszpanii przez Francje, Wlochy do Grecji (a moze w odwrotnej
            kolejnosci)
            Choc z drugiej strony chetnie poleniuchowalabym sobie na jakichs Seszelach czy
            Meksyku..
          • amoniaaa jest na to rada ;-) 30.09.06, 10:15
            my dziennie po posiłku wypijaliśmy kieliszek czystej wódki. Sama jestem
            przeciwnikiem wódki i bardzo się do tego zmuszałam (traktowałam to jak
            lekarstwo) ale bardzo pomogło. Ani razu przez 2 tyg. nas żadna zemsta nie
            dopadła... Trzeba się "konserwować" smile
            Inni tego nie robili i leżeli w pokojach hotelowych bo lekko "umierali" sad
            • iizabelaa Re: Co to jest ta zemsta? 30.09.06, 14:37
              Brzmi strasznie
              • amoniaaa Re: Co to jest ta zemsta? 02.10.06, 14:11
                nie jest tak źle... trzeba to potraktować jako lekarstwo... wolałam to nić
                zemstę... już raz przez nią przechodziłam, a pół kieliszka wódki przez cały
                dzień jeszcze nikomu nie zaszkodził (ja piłam po pół kieliszka bo nie znoszę
                wódki).
    • anabia A mój mąż 30.09.06, 14:12
      (do autorki tekstu) A mój mój mąż mówi żę Mazury to fajne miejsce na
      podróż smile I też tam byliśmy po ślubie. Nie ważne gdzie w podróż poślubną ważne
      z kim smile
      • ozi29 Re: A mój mąż 30.09.06, 14:35
        to fakt.... na pewno z mezemwink))
    • yoga22 Re: a gdzie w podroz...??? 01.10.06, 15:08
      My byliśmy w Chorwacji! Było cudownie! Piękne widoki, niesamowite przeżycia,
      mieszkaliśmy w villi nad samym Adriatykiem, a do tego mieliśmy wspaniałego
      gospodarza, który się nami opiekował. Postaram się dołączyć jeszcze dzisiaj
      kilka fotek, jestem teraz u rodziców a zdjęcia mam u siebie w domku. smile
    • lifesurfer Re: a gdzie w podroz...??? 01.10.06, 17:28
      przykro mi ale nie wyobrazam sobie, ze Majorka bylaby dobrym miejscem na podroz
      poslubna. No chyba,ze nie przeszkadzaja Ci tlumy Niemcow i nawalonych Angolow. A
      dla nich Majorka jest najtanszym miejscem na wakacje, ewentualnie weekend.
      Majorka miala swoj urok, kiedy odwiedzal ja np. W. Churchill- no ale to bylo
      dawno temu. Zdecydowanie wolalabym Mazurysmile
      A ja chcialabym do Tanzanii i na Kilimanjaro, ale to raczej sfera marzen ze
      wzgledu na finanse.
      A Dominikana i Kuba sa ostatnio po prostu bardzo modne- fajne dla kogos kto lubi
      siedziec w hotelu, ew. wybierac sie tylko na wycieczki, ktore organizuje hotel.

      pozdrawiam
      • aga07 Re: a gdzie w podroz...??? 01.10.06, 18:53
        W tym samym czasie co my na Dominikanie było z nami 6 par w podróży poślubnej,o których ja wiedziałam i byli bardzo zadowoleni
    • dracena27 Re: a gdzie w podroz...??? 01.10.06, 19:27
      Naszym marzeniem jest wyjazd na Dominikane lub wyspe Bali. Ciekawe czy sie
      spełni?
      • mayagaramond Re: a gdzie w podroz...??? 01.10.06, 21:26
        madeira, barcelona, lisbona, wybrzeze amalfii we wloszech (amalfi, positano
        itp), kärneten w austrii dla tych co lubia nature i gory, wieden, zurich,
        chorwacja, irlandia, szkocja, korsyka (!).

        Majorka jest piekna trzeba tylko wiedziec gdzie jechac (a gdzie nie), mozna
        wynajac samochod albo objechac rowerem. Odradzam Ischie i Capri (bylam w tym
        roku i nie polecam)
      • adrianna79 Re: a gdzie w podroz...??? 02.10.06, 14:02
        my bylismy z narzeczonym na dominiknie w punta cana w styczniu i nic
        szczegolnego. tylko ze blekitny ocean... ale nudy i nudy... bo nie ma jakis
        fajnych restauracji, barow etc. jednak z checia pojechalibysmy na bali!
        • klub81 Re: a gdzie w podroz...??? 02.10.06, 14:27
          A jaka byla pogoda? Woda ciepla? Tez mysle o Dominikanie, w lutym. Zastanawiam
          sie nad pogoda.
          Co do Majorki i Krety, nie polecam od pazdziernika. Jest dosc chlodno, ok.16tej
          bylo za zimno, zeby siedziec na plazy. Na Majorce 9 dni z 14 padalo... Drozyzna
          w restauracjach. Woda tez nie najcieplejsza. Chyba Turcja to moje ulubione
          miejsce. Woda cieplutka, slonce cudowne (ale nie zar z nieba). Tanio i
          przyjemnie. Poza sezonem nie ma tlumow, ktorych unikam jak ognia.
    • ashton Re: a gdzie w podroz...??? 02.10.06, 13:32
      Kurczę, a my pewnie nigdzie sad tak mi się w pracy pozajączkowało, że urlop
      który przesuwałam od września prawdopodobnie wcale nie będzie wykorzystany...
      nic to, mam nadzieję że na 1. rocznicę ślubu za to podróż jakąś odbędziemy smile))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka