Dodaj do ulubionych

Do wszystkich biorących ślub cywilny!!!!

18.10.06, 15:03
Piszecie często, o ślubach w plenerze. Pragnę wszystkie Was poinformować, że
branie ślubu cywilnego może odbywać się tylko w salach wyznaczonych do tego.
Nie można już organizować go w innych miejscach, salach czy plenerze. Kiedyś
była taka możliwość, teraz jest to już z góry zabronione. Przykro mi. Też mam
mieć tylko cywilny i jestem skazana na USC. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • emka_waw Re: Do wszystkich biorących ślub cywilny!!!! 18.10.06, 15:14
      > Piszecie często, o ślubach w plenerze. Pragnę wszystkie Was poinformować, że
      > branie ślubu cywilnego może odbywać się tylko w salach wyznaczonych do tego.
      > Nie można już organizować go w innych miejscach, salach czy plenerze. Kiedyś
      > była taka możliwość, teraz jest to już z góry zabronione. Przykro mi. Też mam
      > mieć tylko cywilny i jestem skazana na USC. Pozdrawiam.

      G...o prawda, brzydko powiem, ale szczerze, miesiąc temu koleżanka brała ślub w
      klubie jeździeckim, i fachowo nazywało się to "zawarcie związku małżeńskiego
      poza lokalem USC". Mam wrażenie, że urzędnikom po prostu tyłka się nie chce
      ruszyć za drzwi i kit ci wciskają.
      • annajustyna Re: Do wszystkich biorących ślub cywilny!!!! 18.10.06, 15:22
        A Michal Wisniewski jeszcze pod koniec lipca bral slub w swojej posiadlosci,
        czyli chyba jednak moznawink))). wszystko jest kwestia ceny...
      • misiowa82 Re: Do wszystkich biorących ślub cywilny!!!! 18.10.06, 15:40
        Mocne słowa. Urzędnik, który mi o tym powiedział jest mężem mojej przyjaciółki
        i pracuje włsśnie w Urzędzie Stanu Cywilnego w Warszawie. Myślę, że akurat
        chciało mu się "ruszyć tyłek" jak to w zgrabny sposób ujęłaś tym bardziej, że
        troszeczkę się w to zaangażował. Wiem, że była kiedyś taka możliwość i może
        Twoja koleżanka załatwiała to wcześniej, ale teraz już nie ma takiej opcji. Do
        tego stopnia, że wykręt typu "babcia nie może wchodzić po schodach" nie
        przejdzie. Ten właśnie znajomy powiedział, że wtedy skierują Cię do Urzędu,
        który nie ma schodów. Napiszę jeszcze coś...Dzieje się tak przez takie właśnie
        osoby, które wymyślają najgłupsze miejsca typu lot balonem na swój ślub. I po
        co? Żeby podnieść poziom swojej adrenaliny??? Zastanówmy się nad tym.
        • emka_waw Re: Do wszystkich biorących ślub cywilny!!!! 18.10.06, 15:45
          > Mocne słowa. Urzędnik, który mi o tym powiedział jest mężem mojej
          przyjaciółki
          > i pracuje włsśnie w Urzędzie Stanu Cywilnego w Warszawie. Myślę, że akurat
          > chciało mu się "ruszyć tyłek" jak to w zgrabny sposób ujęłaś tym bardziej, że
          > troszeczkę się w to zaangażował. Wiem, że była kiedyś taka możliwość i może
          > Twoja koleżanka załatwiała to wcześniej, ale teraz już nie ma takiej opcji.

          Słowa mocne, ale uzasadnione, bo do urzędu koleżanka udała się trzy (podkreślam
          TRZY) tygodnie przed ślubem. Chyba że to jest jakiś przepis nie starszy niż dwa
          miesiące w sumie.

          Do
          > tego stopnia, że wykręt typu "babcia nie może wchodzić po schodach" nie
          > przejdzie. Ten właśnie znajomy powiedział, że wtedy skierują Cię do Urzędu,
          > który nie ma schodów. Napiszę jeszcze coś...Dzieje się tak przez takie
          właśnie
          > osoby, które wymyślają najgłupsze miejsca typu lot balonem na swój ślub. I po
          > co? Żeby podnieść poziom swojej adrenaliny??? Zastanówmy się nad tym.

          Po to, żeby mieć ślub taki, jaki oni chcą, a nie jaki z łaski urzędnicy im
          dadzą. I co by nie być gołosłowną, tu jest link do stronki klubu (Młoda Para to
          jego właściciele), gdzie znajdziecie zdjęcia:

          www.kjhuzar.pl/

          Jako świadek ich ślubu stwierdzam: BYŁO WARTO!
          • misiowa82 Re: Do wszystkich biorących ślub cywilny!!!! 18.10.06, 15:57
            Ja dowiadywałam się około połtora miesiąca temu. Może wtedy jeszcze były inne
            przepisy.Prawnie teraz nie ma takiej możliwości. A to prawda, że za pieniądze
            można załatwić wszystko...( to do słubu Wiśniewskiego) nawet unieważnienie
            ślubu kościelnego przez mężczyznę z 20-letnim stażem małżeńskim i trójką
            dzieci...
            • emka_waw Re: Do wszystkich biorących ślub cywilny!!!! 18.10.06, 16:02
              > Ja dowiadywałam się około połtora miesiąca temu. Może wtedy jeszcze były inne
              > przepisy.

              Może. Dziwi mnie to bardzo, przecież nie można zmusić urzędnika, żeby leciał
              balonem, ma prawo odmówić w takiej sytuacji, generalny przepis nie wydaje się
              tu konieczny.

              Prawnie teraz nie ma takiej możliwości.

              Aż chyba sprawdzę...
              • emka_waw MAM 18.10.06, 16:07
                wiadomosci.wp.pl/kat,18371,wid,8355908,prasaWiadomosc.html?ticaid=12860
                "Polskie prawo zezwala na ślub poza USC w trzech przypadkach: choroby,
                uniemożliwiającej stawienie się w urzędzie, niepełnosprawności oraz kiedy jedno
                z narzeczonych przebywa w więzieniu. Jednak zdarzają się również przypadki
                udzielania ślubów poza urzędem parom zdrowym i sprawnym ruchowo. Wynika to z
                różnej interpretacji przepisu regulującego kwestię ślubów cywilnych w plenerze,
                który mówi że jeżeli zachodzą uzasadnione przyczyny, kierownik urzędu stanu
                cywilnego może przyjąć oświadczenia o wstąpieniu w związek małżeński poza
                lokalem stanu cywilnego.

                Niektórzy naczelnicy USC za uzasadnione przyczyny uznają na przykład pragnienie
                młodej pary, by ślub odbył się w miejscu gdzie się poznali, czy w miejscu,
                które wiąże się z ich zainteresowaniami lub jakimiś ważnymi wydarzeniami.
                Należy opisać to w podaniu do kierownika Urzędu Stanu Cywilnego, z prośbą o
                oddelegowanie urzędnika na ślub w plenerze. Do podania trzeba dołączyć zgodę
                właściciela terenu, na którym odbędzie się uroczystość oraz zapewnić miejsce na
                godło i znak USC."

                ___________________

                Wynika z tego, że w efekcie końcowym, to i tak jest dobra wola kierownika USC.
                Może spróbuj w innym USC?
                • misiowa82 Re: MAM 18.10.06, 16:19
                  Ten artykuł jest z czerwca 2006...Częściowo się zgadza, ale owe pragnienia były
                  tak udziwnione i wręcz często głupie i niepoważne, a ludzie traktowali śluby
                  jak świetną zabawę i robią jakieś szopki. Czemu tak się nie zachowują w związku
                  ze ślubami kościelnymi???
                  • emka_waw Re: MAM 18.10.06, 16:23
                    > Ten artykuł jest z czerwca 2006...Częściowo się zgadza, ale owe pragnienia
                    były
                    >
                    > tak udziwnione i wręcz często głupie i niepoważne, a ludzie traktowali śluby
                    > jak świetną zabawę

                    A niby jako co mają traktować?! Karę za grzechy?

                    i robią jakieś szopki.

                    Sam ślub to do pewnego stopnia "szopka", choć ja wolę określenie "spełnianie
                    marzeń".

                    Czemu tak się nie zachowują w związku
                    >
                    > ze ślubami kościelnymi???

                    Jak to nie, tu na forum Mareszka opisuje swój ślub kościelny w górach, przy
                    kapliczce...

                    Nadal podtrzymuję zdanie, że zabrakło tu dobrej woli kierownika USC, i radzę
                    iść do innego USC.
                    • misiowa82 Re: MAM 18.10.06, 16:32
                      Uważam, że ślub to ani zabawa, ani kara za grzechy. Jest to coś bardzo
                      poważnego i powinno się traktować to poważnie. Ślub to szopka albo inaczej jak
                      to nazwałaś spełnianie marzeń??? Myślę że są, to dwie różne rzeczy. A wydaje mi
                      się, że nie można porównać ślubu w balonie ze ślubem w kapliczce w górach. To
                      pierwsze można nazwać szopką, to drugie spełnianiem marzeń...
                      • emka_waw Re: MAM 18.10.06, 16:46
                        > Uważam, że ślub to ani zabawa, ani kara za grzechy. Jest to coś bardzo
                        > poważnego i powinno się traktować to poważnie.

                        A od kiedy traktowanie czegoś poważnie wyklucza dobrą zabawę? Nas przy ołtarzu
                        ksiądz rozśmieszał bez przerwy, on też jakoś nie widział w tym sprzeczności smile

                        Ślub to szopka albo inaczej jak
                        > to nazwałaś spełnianie marzeń??? Myślę że są, to dwie różne rzeczy.

                        Szopka - to twoje określenie. Spełnienie marzeń - moje. Dla mnie to są dwie
                        różne rzeczy, dla ciebie, jak widzę, każde odstępstwo od 'reguły' to szopka.

                        A wydaje mi
                        >
                        > się, że nie można porównać ślubu w balonie ze ślubem w kapliczce w górach. To
                        > pierwsze można nazwać szopką, to drugie spełnianiem marzeń...

                        A jechać konno do ślubu to dla ciebie 'szopka' czy spełnienie marzeń? Tak z
                        ciekawości.

                        Dla mnie bliżej twojego określenia "szopka" leżałoby (podkreślam tryb
                        warunkowy) wesele w remizie, z suknią jak wielki tort, w której ginie panna
                        młoda, bukietem-przeglądem kwiaciarni, obrączkami-lokatówami, orkiestrą
                        wygrywającą disco-polo, obscenicznymi zabawami na oczepiny i samochodem
                        udekorowanym wielkimi, pozłacanymi styropianowymi obrączkami.

                        'Leżałoby' bo cudze pomysły na ślub i wesele mogą mi się podobać albo nie, ale
                        to nie mój ślub, nie moje wesele, i to ma się Młodej Parze podobać, spełniać
                        ICH marzenia.

                        I tyle.
                        • misiowa82 Re: MAM 18.10.06, 17:07
                          Nie uważam,żeby powaga sytuacji wykluczała dobrą zabawę...
                          Przypominam, że ja też myślałam o ślubie w plenerze, więc swojego ślubu nie
                          nazwałabym nigdy szopką, dlatego, że chciałam odstępstwa od "reguły".
                          Każdy ma swój pomysł na ten dzień. Pytasz, czy jazda konno to dla mnie szopka?
                          Weszłam na stronę która podałaś i uważam, był to ślub stylizowany i mający swój
                          urok, choć niektóre z pomysłow, które obejrzałam na zdjęciach uważam już za
                          delikatną szopkę, ale podkreślam: oglądałam tylko zdjęcia, a każda z nas ma
                          prawo do przeżywania tego dnia jak chce i sobie wymarzyła razem z narzeczonym.
                          Choć sama takie ślubu bym nie chciała...Ale to tylko moje zdanie.
                          • emka_waw Re: MAM 18.10.06, 17:12
                            każda z nas ma
                            > prawo do przeżywania tego dnia jak chce i sobie wymarzyła razem z
                            narzeczonym.

                            I tego się trzymaj, to TWÓJ dzień, nie rezygnuj ze ślubu w plenerze, idź do
                            innego USC i się popytaj, myślę że warto.
    • nionczka Re: Do wszystkich biorących ślub cywilny!!!! 18.10.06, 15:52
      A ja bede miala slub cywilny w plenerze smile
      • emka_waw Re: Do wszystkich biorących ślub cywilny!!!! 18.10.06, 16:34
        Możesz powiedzieć, czy były jakieś problemy z załatwieniem tego? I kiedy
        rozpoczęłaś załatwianie?
        • aimart Re: Do wszystkich biorących ślub cywilny!!!! 18.10.06, 17:24
          W Hiszpanii sad
        • aimart Re: Do wszystkich biorących ślub cywilny!!!! 18.10.06, 17:26
          Juz Nionczke pytalam. Ona nie bierze slubu w Polsce i pewnie dlatego nie ma z
          tym problemów. Ach ta nasz biurokracja!
          • emka_waw Re: Do wszystkich biorących ślub cywilny!!!! 19.10.06, 08:58
            Taaak, nie bo nie, urzędnik tyłka nie ruszy, bo dla niego ślub poza urzędem to
            szopka. Witamy w IV RP.
    • malbru Re: Do wszystkich biorących ślub cywilny!!!! 18.10.06, 16:21
      Ja też próbowałam sie dowiedzieć o takich możliwościach.
      W USC w Katowicach zostałam poinformowana (opryskliwie), że owszem mogę poza
      USC: w szpitalu, w więzieniu i jeszcze gdzieś tam. Żadna z tych opcji nie
      podobała mi sięwink
      W USC w Ustroniu, gdzie koniec końców wzięliśmy ślub, pani kierowniczka bardzo
      uprzejmnie powiedziała, że raczej nie...
      • medea11 Re: Do wszystkich biorących ślub cywilny!!!! 19.10.06, 10:35
        Hej,

        Ja tez mialam slub cywilny w plenerze, a dokladnie w ogrodzie botanicznym i nie
        uwazam zeby bylo cos w tym zlego, ze nie chcelismy, aby tak wazny dla nas dzien
        odbyl sie w obskurnej scenerii, gdzie dywany na schodach byly tak poprzecierane
        ze mozna sie potknac o dziury....
        Okazalo sie, ze aby miec slub w plenerze musimy do USC dostarczyc zgode obiektu
        na ktorym chce przeprowadzic uroczystosc. Od razu wiedzielismy ze ogrod
        botaniczny to wlasciwe miejsce i mieslismy racje. Bylo to dokladnie 15 czerwca,
        mielismy cudna pogode, zaprosilismy tylko znajomych, zatrudnilismy pania
        skrzypaczke....do tej pory uwielbiam ciagle ogladac zdjeciasmile Dlatego bede to
        polecala kazdemusmile
        A teraz planujemy slub koscielnysmile
      • aqa11 Re: Do wszystkich biorących ślub cywilny!!!! 19.10.06, 12:30
        Także chciałam ślub poza USC i w Urzędzie w Katowicach dowiedziałam się że są
        takie miejsca w województwie gdzie można np pałacyk Myśliwski w Promnicach.
        Niestety tam terminy są dużo wcześniej zarezerwowane.
        Wzięliśmy więc ślub w USC Katowice i było super. Przynieśliśmy swoje kwiaty,
        grał skrzypek i gitarzysta, było około 90 osób, pani Kierownik była bardzo
        miła. Potem szampan dla gości. Też myślałam że taki obskurny budynek jeszcze
        obok remont ronda, ale w tym dniu to jest nie ważne, wszyscy patrzą na Parę
        Młodą nie na budynek. Nawet zdjęcia przed Urzędem ciekawie wyszły smile
    • ancaa Re: Do wszystkich biorących ślub cywilny!!!! 20.10.06, 16:30
      Miałam z mężem ślub cywilny w plenerze w czerwcu b.r.. Nie było żadnych problemów.
      • misiowa82 Re: Do wszystkich biorących ślub cywilny!!!! 21.10.06, 12:07
        Dziewczyny!Caly czas piszecie o slubach w plenerze, ale ktore odbywaly sie
        przed pazdziernikiem, a nawet wczesniej, a przeciez wyraznie napisalam, ze bylo
        tak, a niedawno sie to zmienilo. Jezeli teraz jest to mozliwe, to piszcie o
        aktualnej sytuacji, jak wam sie to udalo zalatwic teraz, a nie przeszlej, gdzie
        nie bylo z tym problemu. Pozdrawiam..
        • xavia Re: Do wszystkich biorących ślub cywilny!!!! 18.12.06, 15:14
          tydzien temu dzwonilam do USC w Warszawa Mokotow, powiedzieli mi ze to zalezy
          od Urzedu, trzeba złozyc podanie ale nie powinno byc problemu
          • aniutaj Re: Do wszystkich biorących ślub cywilny!!!! 18.12.06, 22:55
            Ja mam slub 30.12.2006. Ceremonia i przyjecie bedzie w tym samym miejscu -
            Palac w Lesznie pod Warszawa. Kierownik USC w Lesznie nie widzial przeszkod
            zeby udzielic slubu poza USC. Musielismy tylko napisac podanie, zalatwialismy
            to na poczatku listopada.
        • euna Re: Do wszystkich biorących ślub cywilny!!!! 19.12.06, 16:14
          ja osobiscie bralam slub poza urzedem (jak to nazywasz: "w plenerze") w polowie
          pazdziernika tego roku. nie mialam z tym zadnych problemow. dostarczylam do USC
          na Jezuickiej w Warszawie zgode obiektu, ktory na ten cel wynajelam oraz
          podanie , w ktorym wskazalam na wazne przyczyny uzasadniajace udzielenie slubu
          poza USC.
          • kartynka Re:Do Euna 19.12.06, 16:26
            Kurcze, nie wiedzialam, ze musze to jakos dodatkow uzasadniac. Moze i
            podpowiedziec jakich argumentow uzylas? Bo ja chyba nie za bardzo moge
            powiedziec, ze chce slub brac w ratuszu bo USC jest brudne, z wytartymi
            dywanami i boazeria na scianach!
            Bede wdzieczna za pomoc!
          • elza_lui Re: Do wszystkich biorących ślub cywilny!!!! 16.02.07, 09:49
            Witam!
            A gdzie organizowalaś swój ślub w plenerze? Jeśli w jakimś miejscu w Warszawie
            to proszę o informację, bo szukam jakiegoś pięknego miejsca. Z góry dziekuję za
            odpowiedź.
            Pozdrawiam
            E.
    • karolin-k ożyły moje nadzieje :) 18.12.06, 23:21
      ja też spotkałam się w opowiadaniach o użędniczce (na którą jesteśmy skazani),
      że niestety nie rusza się poza budynek
      Ale postanowiliśmy, że spróbujemy, bo widzę że niektórym z Was się udało
      wiec musimy spróbować smile
    • maglas1 W USC też jest miło!!! 19.12.06, 21:44
      Ja brałam slub w ?USc i było miło to zależy od ludzi jacy sie znajdują i od
      atmosfery.
      • medea11 wszedzie tylko nie w USC 16.02.07, 10:44
        Niestety USC we wroclawiu to najbardziej mroczne miejsce jakie mozna sobie wyobrazic na slub.totez slub wzielismy w pieknym Ogrodzie Botanicznym i ztego co wiem nadal mozna organizowac we Wroclawiu sluby poza USC. Jednym slowem Wroclaw gora wink
        • karolin-k Re: wszedzie tylko nie w USC 16.02.07, 10:48
          to prawda ze wrocław ma piękny ogród

          ja niestety nie moge robić w naszej knajpce weselnej, bo nie wszystcy goście są
          zaproszeni na wesele, wiec przecież ich nie wyprosze z restauracji po
          ślubie smile, a miejsce idealne na ślub
          ale wymysliłam, ze mój urząd ma ładny balkon od strony lasu, i tam by było
          bardzo miło, w pon jade sprawdzić jak wielki jest ten balkon smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka