Dodaj do ulubionych

jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądzach

03.11.06, 19:44
Dziewczyny, zastanawiam sie nad jedną rzeczą - czy nie uważacie, że ceny
sukni ślubnych są makabrycznie wysokie? Dla mnie wydanie ponad 2tys.zł na
jeden wieczór to rozrzutność. Wiem, że to jest ten jeden jedyny taki dzień w
naszym życiu, ale salony narzucając takie ceny "trochę" przesadzają.

Ja dopóki nie poszłam zrobić małego rekonesansu w fasonach i cenach myslałam,
że moje koleżanki przesadzają wydając taką fortunę na "kieckę". Teraz już
wiem, że 2-2,5 tys.zł to jest minimum jakie trzeba wydać na kreację.

I zastanawiam się czy dla Was to jest "normalne"? Bo czytając niektóre wątki
odniosłam wrażenie, że tylko ja jestem jakąś biedaczką, której żal pieniędzy
na sukienkę... Natomiast większośc przyszłych panien młodych jako wybrane dla
siebie wskazuje modele w granicach 4-5 tys. Naprawdę zamierzacie je
zakupić?!!!
Obserwuj wątek
    • ozi29 Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 03.11.06, 19:57
      Ja moze powiem tak: nie wazne ile sie wyda na kreacje slubna, wazny jest efekt
      koncowy!Nie powiem ja na swoja sukienke slubna postanowiłam przeznaczyc 3
      wypłaty, co dla mnie nie jest mała kwota!Ale ja od dziecka marzyłam o pieknej
      sukni slubnej!Bez obrazy ale te stosunkowo"tanie" nie spełnialy moich
      oczekiwan, przede wszystkim jezeli chodzi o gatunek materiału-mam na tym
      punkcie bzikatongue_out Do tego wszystkiego dochodzi wlasnie to , ze slub jest raz w
      zyciu-mam nadzieje'tongue_out! I dla mnie cena nie gra roli!Bez przesady
      oczyyyyyywiscie;P
    • ozi29 Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 03.11.06, 19:59
      A co do cen to coz... to co piekne kosztuje, tak jest ze wszystkim;P
      • litorija Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 03.11.06, 20:07
        Ceny sukni ślubnych są rzeczywiście wysokie (np. 5-6 tys. za egzemplarz). I
        osobiście nie przemawia do mnie fakt, że z okazji ślubu warto tracić głowę.
        Najlepsze jest to, że salony robią w ten swoje klientki w trąbę - ceny tych
        sukienek mają się nijak do kosztu produkcji. Widać za słaba konkurencja na tym
        rynku..
    • jola.pedagogspoleczny Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 03.11.06, 20:03
      Nie martw sie- nie jestes sama: jeszcze ja i moja kumpela;/
      A tak powaznie, to taka sukienka (liczac w tysiacach) to polowa mojego budzetu
      weselnego, wiec w zadnym wypadku nie zamierzam na nia tyle wydawac! Radzilabym
      szyc (ale u krawcowej, a nie w salonie), wypozyczyc albo po prostu przejsc sie
      po miescie, ale po salonach ,,eleganckich sukien'' a nie typowo slubnych. Ja
      ostatnio znalazlam w takim wlasnie eleganckim sklepie powieszone kolo kreacji
      karnawalowych wlasnie suknie slubne. Przyznaje, ze wybor byl niewielki (bylo
      kilka a nie kilkanascie czy kiladziesiat sukien), ale byly to jak najbardziej
      suknie slubne biale i ,,ekri''(haftowany gorset, spodnica, kolo, szal itd) za
      zadziwiajaca cene 300-500zl! Pewnie z zeszlego sezonu, ale jak dla mnie, to
      wlasnie tyle zamierzam wydac, wiec pozytywnie mnie to nastawilo do myslemia o
      slubiewink
      Pozdrawiam!
      • kasiszcz Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 03.11.06, 22:21
        ja właśnie kupiłam sukienkę w takim salonie i wszyscy byli zachwyceni jak w niej
        wyglądałam smile
    • foto_slubik Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 03.11.06, 20:03
      he he he - niektorzy np. nie zatrudniają fotografa - bo wujek cyknie fotki,
      kamerzysty tez nie, bo kolega ma kamerke, zespołu tez nie, bo inny kolega bedzie
      robił za dj'a... to może nie kupuj sukienki tylko niech Ci koleżanka uszyje?
      • ozi29 Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 03.11.06, 20:08
        A co nie wolno;P A moze wujek lepiej cyka fotki od niektoryyyyych
        fotografow;P ;P ;P
      • litorija Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 03.11.06, 20:11
        foto_slubik napisała:

        > he he he - niektorzy np. nie zatrudniają fotografa - bo wujek cyknie fotki,
        > kamerzysty tez nie, bo kolega ma kamerke, zespołu tez nie, bo inny kolega bedzi
        > e
        > robił za dj'a... to może nie kupuj sukienki tylko niech Ci koleżanka uszyje?

        Dobry fotograf sam sie obroni i nie musi sobie robic reklamy piszac takie posty.
        • foto_slubik Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 03.11.06, 20:13
          A czy ja robie sobie reklame??? Namawiam? pokazuje zdjecia? informuje o
          promocjach?? NIE ! smile Dlatego mogę sobie krytykowac do woli smile
          • ozi29 Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 03.11.06, 20:14
            A krytkuj;P Tylko co;P?
            • foto_slubik Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 03.11.06, 20:15
              Bo lubię tongue_out A najbardziej lubie krytykowac nieudolnych fotografów smile)
              • olenka_a Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 03.11.06, 20:16
                ale to jest wątek o cenach sukienek. Proponuję Ci założyć wątek o nieudolnych
                fotografach... wink))
        • olenka_a Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 03.11.06, 20:15
          Tak, ta "wypowiedź" "fotografa" jest żenująca smile))

          A wracając do tematu - moja suknia tez pochłonie całkiem sporą część budżetu
          weselnego smile))
          • foto_slubik Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 03.11.06, 20:17
            Oleńko - a możesz mi powiedzieć co Cię tak zażenowało w mojej wypowiedzi?
            • ozi29 Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 03.11.06, 20:18
              Daj juz spokoj ,nie zasmiecaj dziewczynie watku!!!
              • foto_slubik Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 03.11.06, 20:21
                Przecież prawdę napisalem - koleżanka też może być lepszą krawcową od tej z
                salonu, czyż nie? więc o co chodzi, bo nie rozumiem...
                • glupie_kocie Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 03.11.06, 22:15
                  foto_slubik napisał:

                  > o co chodzi, bo nie rozumiem...

                  To jest chyba najlepsze posumowanie wypowiedzi użytkownika foto_slubik na tym
                  forum. smile
    • joasia84 Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 03.11.06, 20:20
      To nie jest do końca tak - na kilka salonów ślubnych w mojej miejscowości w
      większości ceny sukienek mieszczą się w przedziale 900 - 1800 zł. Dlaczego?? Bo
      nie jest to Pronovais, La Sposa itd. za markę płaci się naprawdę duże
      pieniądze. Więc nie mam zamiaru za nią płacić.
      • panna_na_wydaniu Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 03.11.06, 20:28
        Fakt za markę się płaci, ale też prawda jest taka, że suknie firmowe uszyte są z
        lepszych gatunkowo materiałów. Ja za wypożyczenie zapłacę 2400 to kupa kasy,
        trochę mi szkoda, ale taką suknię sobie wymarzyłam i o żadnym kompromisie nie ma
        mowy.Ślub (przynajmniej toretycznie)ma się raz w życiu, wiem że już nigdy nie
        będę miała możliwości założyć takiej sukni.
        • olenka_a Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 03.11.06, 20:34
          A nie myślicie o tym, żeby kupić suknie używaną? Tą wymarzoną, ale uzywaną...
          • kingusia1974 Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 03.11.06, 21:00
            foto ślubik zmien forum bo co najmniej dziwny jesteś i szczerze mówiąc mądry to
            tez nie za bardzo - i to mówiąc bardzo dyplomatycznie
            • litorija Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 03.11.06, 21:11
              wybacz foto- ślubik - nie chciałam stawiać Ciebie pod pręgierzem... Każdemu
              czasem mogą się przydarzyć niefortunne wypowiedzi, które ogół odbiera inaczej
              niż chcielibysmy...
          • ozi29 Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 03.11.06, 21:11
            To jest dobre rozwiazanie! Ale w moim przypadku odpada, nigdy nic po kims nie
            miałam a suknie slubna to juz na pewno nie...
            • ozi29 Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 03.11.06, 21:17
              Wolałabym juz szycie ale to trzeba miec super krawcowa, bo te w salonach tez
              niezle zdzieraja;P
          • beata2802 Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 04.11.06, 08:46
            Uważam, że poszukanie sukni używanej jest bardzo rozsądne.
            Ja sama na przykład sprzedaję nowiutką piękną suknię nieużywaną, przywiezioną
            tylko z salonu do domu. Bo w końcu stanęło na tym, że jednak biorę ślub w innej
            sukni.
            www.allegro.pl/item136385325_nowa_suknia_slubna_anabell_cymbeline_rozm_40
            .html
    • panna_turkus Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 03.11.06, 21:20
      ja suknię będę miała szytą smile
      krawcowa została sprawdzona przez przyjaciółkę. tak też można.
      • ozi29 Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 03.11.06, 21:23
        Pewnie! Widziałam kilka sukien moich kolezanek, szytych na konkretny wzor z
        salonu i o dziwo niektore wygladaly nawet lepiej! Ale powtarzam fachowiec,
        fachowiec i jeszcze raz fachowiec jest do tego potrzebny;P
        • panna_turkus Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 03.11.06, 21:30
          i dobre jakości materiał wink
    • wilvo Ceny sukni 03.11.06, 22:35
      Ceny faktycznie są wysokie, ale wcale się nie dziwię.
      Moja koleżanka rok temu brała ślub i upatrzyła sobie w Cymbeline sukienkę - prosta, gładka, tylko na wierzchu taki jakiś koronkowy płaszcz - 3000 zł. Postanowiła uszyć taką samą u znajmego. Wiecie ile kosztowała sama koronka? 500 zł za metr!! I to nie jakaś superładna. Cała suknia, bez kosztów robocizny wyniosła ją chyba z 1700 zł.
      A koronki hiszpańskie - te najładniejsze, jak w sukniach Pronovias, są dużo droższe. Doliczając koszty projektu, uszycia, markę, zarobek dla salonu itp, ceny wychodzą takie jakie są.

      • karhar Re: Ceny sukni 04.11.06, 07:45
        zgadzam się w zupełnoścismile) Moja siostra 4 lata temu wychodziła za mąż i że
        była już ciąży, postanowiła to wszystkim pokazać i kupiła suknię w cymbeline,
        zupełnie prostą, podkreślającą już bardzo widoczny brzuszeksmile i zapłaciła 2 500
        zł, za zupełnie prostą suknię, ale widać było, że materiał z którego uszyta jest
        suknia jest super jakości. A suknie pronovias jak dla mnie są po prostu
        przepięknesmile) dlatego właśnie na taką suknię się zdecydowałamsmile)
        • ozi29 Re: Ceny sukni 04.11.06, 07:58
          Zdadza sie! Dziewczyny bez obrazy ale te "salonowe suknie" sa o wiele lepsze
          gatunkowo przede wszystkim...Nie wiem jak u was ale u mnie w tych nie firmowych
          salonach materiał sukienek jest tragicznej jakoscicrying
          Wezmie sie do reki lekko zgniecie i juz pognieciona-porazka!
          Aha i chciałam dodac jeszcze jedno ; nie jest powiedziane, ze tylko bogate
          dziewczyny kupuja drogie sukienki, o nie! Moja kuzynka mieszka na stałe w
          Niemczech a do Polski przyjechała po sukienke, bo tu po prostu sa tansze;P A
          zarabia 6 razy tyle co ja jest stewardesa;P Po prostu oszczedna i tyle!;P
        • ozi29 Re: Ceny sukni 04.11.06, 08:06
          I zgadam sie z poprzedniczka, ze suknie Pronovias sa przepiekne;P Uwielbiam na
          nie patrzec;P
    • malinakalina Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 04.11.06, 08:45
      Nie marw sie nie jestes jedyna "biedaczka" Ja uwazam tak samo wink Chociaz
      wlasnie zmieniam prace,bede zarabiac duzo wiecej i gdybym bardzo chciala
      moglabym sobie sama kupic taka kiecke ,ale uwazam ze to przesada i bede szyla u
      zaprzyjaznionej krawcowej mojej przyszlej tesciowej co wyjdzie ok.1000
    • kasia_kar Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 04.11.06, 11:26
      Ja wypożyczyłam sukienkę śliczną - spódnica, gorset, bolerko całość wypożyczenia
      za 800 zł, dopasowywaną na mnie, jedyne co kupiłam to haftowany welon za 120 zł.

      Nigdy bym nie kupiła sukni za 2000 zł, przecież to szkoda kasy na jeden raz,
      zwłaszcza, że potem są spore problemy ze sprzedażą.
      • yoolia7 Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 04.11.06, 11:32
        ja też wypożyczałam, wyniosło mnie to 450zł, może suknia nie z najnowszej
        kolekcji ale mi sie podobała i świetnie się w niej czułam a goscie byli
        zauroczeni smile
        • aniatko Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 04.11.06, 12:27
          Ja tez miałam porządny dylemat co zrobić, wreszcie kupiłam. Była piękna, fakt
          kosztowała 2500 ale efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania. Po prostu bajkowa
          suknia. Nie zamieniłabym ją na zadną inną...Szkoda tylko, ze na raz...
    • agnrek Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 04.11.06, 12:56
      Prosta suknia wieczorowa w warszawskich sklepach potrafi kosztować w sklepach
      1000 pln. Na bazarach rodzimej produkcji też nie lepiej - trzeba wydać 500 pln.
      Suknia ślubna kosztuje sporo, gdy:
      1. jest zdobiona (zwłaszcza ręcznie haftowana),
      2. jest z koronki czy innego drogiego materiału,
      3. gdy tego materiału jest dużo (a zwykle jest),
      4. gdy jest sprowadzana do Polski.
      • magdapg Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 04.11.06, 13:03
        Ja mam kilka chwil do ślubu a suknia póki co bez dodatków 1400 a z dodatkami
        będzie kilka setek jeszcze więcej, ale na szczęście są komisy i część tej kwoty
        na pewno się nam zwróci.


        mój suwaczek
    • kiitek Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 04.11.06, 13:42
      Szczerze mówiąc to nie rozumiem wcale osób, które nie mając nadmiaru pieniędzy,
      kupują suknie w salonach za minimum 2 tys. zl i nie zrozumiem takich osób
      nigdy, no, chyba że przelewa im się finansowo-to rozumiem.
      Wracając do Ciebie Oleńko, najlepiej zrobisz, jeśli uszyjesz sobie suknię u
      krawcowej.Na pewno wtedy będzie o polowę tańsza suknia, a przynajmniej
      dokladnie taka,jaką chcesz,idealnie dopasowana i z dodatkami wybranymi przez
      Ciebie. pozdrawiam cieplo!
      • stworzenje Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 04.11.06, 16:15
        a ile kosztyje mniej wiecej wypozyczenie?
        • olenka_a Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 04.11.06, 16:54
          Wpozyczenie sukni waha się między 30, a nawet 60% wartości sukni...

          Zastanawiałam sie na uszyciem właśnie.Ale to trzeba miećsprawdzoną krawcową.
          Najchętniej to kupiłabym używaną suknię. A jak będzie w praktyce - zobaczymy
          smile))
    • nionczka Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 04.11.06, 17:04
      Nie zapominajmy, ze dla niektorych 2 tys to dwie pensje, dla innych polowa
      pensji a jeszcze dla innych jakas tak czesc. Mysle wiec, ze kazda z nas te
      granice rozrzutnosci okresla sama. Wedlug wlasnych mozliwosci.
      Wiadomo, ze marka kosztuje. Bo chocby placi projektantowi ciezkie pieniadze za
      projekt, ktoy bedzie potem spedzal sen z powiek wielu tysiacom mlodych na calym
      swiecie. Krawcowa nie ma tego kosztu bo bierze katalog, zdjecie i juz ma projekt
      drogiej sukni gratis. Nie oszukujmy sie, taka jest rzeczywistosc.
      Poza tym szlachetne, dobrej jakosc materialy kosztuja a roznice widac golym
      okiem. Jak sie je zastapi tansza wersja suknia na zdjeciu bedzie wygladala
      podobnie a cena o wiele nizsza.
    • a1ma Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 05.11.06, 00:27
      Ja kuiłam swoją wymarzoną, włoską, nową, szytą na mnie... za 1190 big_grin
      I naprawdę - to nie był żaden kompromis. Przymierzyłam ją, zakochałam się,
      zapytałam o cenę, pani podała... myślałam, że to w EURO, a i tak bym kupiła wink))
      Czyli - są i tańsze.
    • a.zaleska Re: o cenie i micie dobrego fotograta 05.11.06, 14:52
      dwie sprawy - cena sukni ślubnej jest elementem marketingu - to oczywiste,
      gdyby suknia była tania, to nie czułabyś, że jest wyjątkowa, większość daje się
      podejść smile

      a druga, drogi foto-slubiku, czy jak Ci tam, nie ma dobrych fotografow
      ślubnych - ci, co są naprawdę dobrzy (nie tylko technicznie, ale również
      kreatywni) zarabiają na czymś innym i nawet jeśli robią ślub to jest to
      chałtura, ci, co robią śluby tylko, nie są na tyle dobrze, żeby robić "coś
      innego"...
      dlatego między innymi my na swoim weselu rozdalismy gościom jednorazowe
      aparaty, była fajna zabawa i bardzo śmieszne zdjęcia
      pozdrawiam
      • izabela.16 Re: o cenie i micie dobrego fotograta 06.11.06, 07:24
        ja sukienke i to na kole taka typowo slubna tylkoze rozowa porzyczam od
        przyszlej szwagierki a i tak wyjdzie mi jeszcze troszke za dodatki do niej
        itp..ja nie zamierzam wydawac na te pol godz w usc i popoludnie w domu calej
        pensji sczegolnie ze mam inne wazniejsze wartosci niz super kiecka i drogie wesele..
    • olivia1980 Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 06.11.06, 08:09
      Tak naprawdę Drogie Forumowiczki wszystkie te kiecki są szyte w Chinach, mimo
      iż są na nich metki "Made in Spain" czy "Made in France". Niestety w sklepach
      wrabiają każdego w balona, a koszt uszycia sukienki przez dzieci w Chinach jest
      śmiesznie niski, o czym każdy chyba wie...:]
      • nionczka Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 06.11.06, 13:17
        Nie wszytskie suknie szyte sa w Chinach. Nie uogolniajmy. Widzialam reportaz na
        temat jak powstaja suknie pewnej hiszpanskiej marki, widzialam krawcowe i
        projektantów. Poza tym hiszpanska moda (w tym slubna) kiedy produkuje poza
        granicami kraju glownie korzysta z zakladów w Maroku i Portugalii. Bo ma lepsze
        kontakty, blizej i specjalne korzystne warunki. Moja praca jest zwiazana
        wlasnie z sektorem mody i wiem o czym mowie. Jedynie 15% hiszpanskich ciuchów
        powstaje w Chinach i sa to glównie bawelniane koszulki, itp.
        • olivia1980 Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 07.11.06, 18:52
          Niech Ci będzie. Jeśli nie 100 to 99% tych sprowadzanych. Ty wiesz swoje, ja
          wiem swoje. Jest tylko taka mała różnica, że ja pracowałam "w tym", a Ty
          oglądałaś reportaż.
    • ashton Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 06.11.06, 10:33
      Wydałam na suknię prawie dwie pensje (pensja niższa od średniej krajowej, i to
      sporo), przyznaję się bez bicia.
      Przyznaję również, że był to najdroższa pozycja w naszym ślubnoweselnym
      budżecie.
      Wstyd mi było za siebie ogromnie, zwłaszcza że wiedziałam że będę miała problem
      ze sprzedażą tej sukni (mało komu się ona podoba).
      Nie żałuję jednak. Pierwszy raz w życiu (i zapewne ostatni) zachwycona byłam
      swoim wyglądem - co było warte tej ceny wink))
    • przytul.anka Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 06.11.06, 13:39
      ja wydałam 2000 na wszystko (suknia, bolerko, halka, buty i bielizna. Jak komuś
      nie szkoda wydać 4tys na sukienkę jego sprawa, ale ja bym wolał wydać to na coś
      o czym oboje z moim kochaniem marzymy. Suknia jest ważna, ale na ślubie i tak
      najważniejsze sa emocjesmile
    • lubna olenka.. 06.11.06, 13:42
      ..spokojnie, ja tez uwazam, ze to lekka przesada, zamierzam zmiescic sie w tysiacu, a ze sama sukienke zaprojektuje, to mam pewnosc, ze bede wygladala przepieknie - z reszta, i za 6 tysiecy monza kupic paskudztwo, reguly nie ma smile
      • olenka_a Re: olenka.. 27.11.06, 17:58
        Ostatnio widziałam suknię na allegro za 7 tys.!!! Takie paskudztwo, że nawet za
        dopłatś bym jej nie chciała smile))
        To prawda co piszecie, dla niektórych 2 tys. to dwie pensje, a dla innych
        1/10 smile
    • margot7 Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 06.11.06, 14:08
      Jak juz ktos tutaj wspomnial, wiele zalezy od zasobnosci portfela. Jesli ktos
      zarabia 10 tys., to suknia za 5 tys. wcale nie bedzie jakims bardzo duzym
      wydatkiem.
      Natomiast, przynajmniej wedle oficjalnych danych, zdecydowana wiekszosc osob w
      Polsce miesci sie w pierwszym przedziale podatkowym. Powiem szczerze, ze juz
      biorac to pod uwage spodziewalabym sie, ze wiele osob wyda na sukienke nie
      wiecej niz 2 tys.

      pozdrawiam,
      • aga07 Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 06.11.06, 14:37
        Ja jeszcze nie wiem jak zrobie.Szyć się trochę boję,bo 3 sukienki które
        widziałam na znajomych były paskudne.Nie chodzi o krój,bo każdy ma inny gust,ale
        o całość,materiał,wykończenie,dopasowanie itd.Oczywiście jak ktoś mi poleci
        naprawde dobrą krawcową to nie mówie nie.Wogóle ta mam problem bo mało tych
        sukienek mi się podoba.Narazie na 11 sklepów podobały mi się 3.Niestety
        większość ponad 2tyś.Mimo iż zarabiam narazie poniżej 2 tyś,to prawdopodobnie
        kupię sobie suknię za ok 2600 bo ta,która najbardziej mi się podobała tyle
        kosztuje.W każdym razie planuje wydać na wszystko z dodatkami do 3tyś.Jak będzie
        zobacze,bo jeszcze dużo czasu.

        suwaczki.waszslub.pl/waszslub.php?d=2007070700400430" target="_
      • feega3 Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 07.11.06, 19:16
        Ja sukienke wypozyczam w Krakowie, i w wiekszosci salonow, w których byłam, cena
        wypozyczenia wynosi od 400- 900zł. Tylko w tych najbardziej ekskluzywnych, jesli
        juz decyduja sie tam na wypozyczenie, cena wynosi ok 50% wartosci sukienki.
        Ja osobiście płace 600zł za naprawde śliczna suknie <oczywiście wraz z poprawkami>.

        A z ta wymarzona suknia to jest tak, że czasem nawet jak cos ci sie podoba na
        wieszaku lub manekinie, to niekoniecznie pieknie wyglada na Tobie wink Warto wiec
        przymierzac, przymierzac, przymierzac...a potem decydowac która wybrać smileBo
        wiele pieknych sukni jestsmilesmilesmile

        Pozdrawiam

        Przyszła Panna Młoda
    • chmurcia4 Czy dla mnie jest to normalne... 07.11.06, 20:08
      ...nie, bo zarabiam miesięcznie ok. 400 zł. A podobają mi się suknie, które
      kosztuję ok. 2-3 tys. sad((((((((((((((((


      ************
      Nasz Wyjątkowy Dzień
      • inkageo Re: Czy dla mnie jest to normalne... 07.11.06, 20:25
        Chmurciu ja mam pomysłsmile Zajrzyj do szafy, na pewno jak każda dziewczyna masz
        sporo ubrań, których nie nosisz i nigdy już nie założysz.. Kilka miesięcy temu
        robiłam porządki i uzbierała się tego cała sterta, rzeczy nie były takie złe,
        więc postanowiłam spróbować swoich sił na allegro. Wystawianie przedmiotów na
        spredaż okazało się bardzo proste i przyjemne. W krótkim czasie sprzedałam
        stare ubrania, buty i nawet napoczęte kosmetyki (te sprzedają się najlepiej),
        zarobiłam już sporo ponad 1000 zł. Wprawdzie na zarobki i brak pracy nie
        narzekam, ale to fajna zabawasmile Te dodatkowe pieniądze przeznaczę na strój do
        ślubusmile
    • nombrilek Re: jak to jest z ceną sukienki-wątek o pieniądza 28.11.06, 10:24
      Ja uważam że piekną suknie mozna kupić za 1700 zł i tyle też zamierzam wydać
      napewno nie więcej jak 2000, + dodatki mysle że w 2500 sie zmieszczę, poza tym
      uważam że na metke nikt nie patrzy a co więcej nikt nie wie że istnieją takie
      firmy jak Cymbeline, sposa itd. Sama nie wiedziałam dopóki nie zaczęłam sie
      interesować.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka