Dodaj do ulubionych

Noc poślubna

05.12.06, 13:14
co myslicie o tym by nie wracac po weselu czy tez uroczystej kolacji,
objedzie do domu tylko spedzic noc w komfortowych warunkach np w hotelu, by
to byla niezapomniana noc poslubna z palatkami roz i sniadaniem do lozka smile))
macie jakies pomysly gdzie taka noc spedzic
konkretne miejsca
pzdr
Obserwuj wątek
    • ozi29 Re: Noc poślubna 05.12.06, 13:28
      Zazwyczaj teraz w cenie lokalu dostaje sie apartament gratis, jezeli takowy
      jest;P
    • anetina Re: Noc poślubna 05.12.06, 13:29
      my nie mamy żadnych planów
      i na pewno nic nie będziemy mysleć na ten temat

      noc poślubną może zrobimy póżniej big_grin
      • jola.pedagogspoleczny Re: Noc poślubna 05.12.06, 13:39
        A moim zdaniem to świetny pomysł- bo to dla wielu osób jedna z niewielu okazji
        w życiu, żeby sobie beztrosko szarpnąc sie na noc z ukochaną osobą w luksusowym
        hotelu...
        Mi ten pomysł zaczyna się podobać- nie chcemy wesela, tylko przyjęcie do
        wieczorka, a po nim upojna noc poślubna w hotelu- hmmm... Fajniusio!
    • justi54 Re: Noc poślubna 05.12.06, 14:02
      Super pomysł raz w życiu zaszaleć w satynowej pościeli, w płatkach róż,z
      szampanem w łóżku i bajecznym śnadaniem. Nie wiem gdzie ale mi sie podoba.
      • arieska Re: Noc poślubna 05.12.06, 16:52
        > Super pomysł raz w życiu zaszaleć w satynowej pościeli, w płatkach róż,z
        > szampanem w łóżku i bajecznym śnadaniem.

        Przeciez to jest do wykonania rowniez w inne dni, nie tylko w noc poslubna i nie
        tylko w hotelu.
    • dobi53 Re: Noc poślubna 05.12.06, 16:09
      fajnie, fajnie tylko gdzie w Warszawie ????
    • agnrek Re: Noc poślubna 05.12.06, 16:11
      U nas nocy tak naprawdę nie było, chociaż mieliśmy pokój w hotelu, gdzie była
      restauracja. Połozyliśmy się umęczeni około 7.00 nad ranem. Wstaliśmy już za
      3,5 godziny, żeby zjeść śniadanie z gośćmi. Padliśmy spać jeszcze po południu!
    • kate21.07.07 Re: Noc poślubna 05.12.06, 16:14
      Ja po moim weselu padnę trupem do wyra, nawet się nie umyję, sukienkę tylko
      zdejmę i będę spaaaała.
      Rano wstane potargana, na kacu, z rozmazanym makijażem, ze wczorajszą
      bielizną ... i poczłapię do łazienki zrobić się na bóstwo tongue_out
      A upojne noce w płatkach, z szampanem i gorącym seksem każdego innego dnia
      poproszęsmile
      • mada.d.n Re: Noc poślubna 05.12.06, 16:31
        coś mi się wydaje, że u nas będzie podobnie smile
        a noc poślubną - w sensie pierwszy małżeński seks - chyba będzie lepiej zrobić
        jak się wyśpimy, wypoczniemy i będziemy czerpać prawdziwą przyjemność z tych
        chwil smile


        jeszcze dużo czasu...
        Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
        jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.
    • olera24 Re: Noc poślubna 05.12.06, 16:31
      a ja nadal twierdze,ze to fajny pomysłsmile chciałabym takiego strazaka z sikawkąsmile
      Dla mnie to poprostu zabawa, cos śmiesznego, a jak facet byłby szpetny to chyba
      zabiłabym go smiechemsmile
      • dobi53 Re: Noc poślubna 05.12.06, 16:38
        ojoj troche romantyzmu...
        widze traktujecie wesele jako mega impreze a w tym wypadku chyba nie oto do
        konca chodzi
        ja mam w grudniu slub cywilny wiec tez mam inne podejscie do tego
        gdyz u nas skonczy sie na uroczystym obiedzie w waskim rodzinnym gronie wiec
        sopokojnie moge zorganizowac niezapomniana noc poslubna...
      • olera24 o rany nie ten wątek!!!!!!!! 05.12.06, 16:41
        ten post w innym wątku miał byc, przepraszam.
        • ozi29 Re: o rany nie ten wątek!!!!!!!! 05.12.06, 16:43
          to chyba striptizu mialo sie tyczyc;P tongue_out tongue_out tongue_out tongue_out
          • olera24 Re: o rany nie ten wątek!!!!!!!! 05.12.06, 16:44
            taaaak!!! Ale jajasmile
      • kate21.07.07 strażak z sikawą, haha 05.12.06, 16:44
        My tu o romantyzmie nocy poślubnej z własnym mężem, a Olera o strażaku z sikawą
        (zapewne dużą) marzy... Nieładnie, hahahahah big_grinDD
        • ozi29 Re: Nie wazna wielkosc, wazna jakosc- ponoc;P :P 05.12.06, 16:45

          • olera24 Re: Nie wazna wielkosc, wazna jakosc- ponoc;P :P 05.12.06, 16:46
            sie nie wypowiemsmile Aczkolwiek nie narzekam na rozmiary, nawet po porodziesmile
          • nives1 Wielkość tez jest ważna, baaardzo ważna ;P 05.12.06, 16:47

            • ozi29 Re: jasna sprawa:)))))))))))) 05.12.06, 16:48
            • olera24 no i rypło romantyczny wątek:) 05.12.06, 16:49
              bo zaczęlo sie prozaicznie o rozmiarachwink
              • kate21.07.07 Re: no i rypło romantyczny wątek:) 05.12.06, 16:55
                bo o sikawach ktoś zaczął smile
    • dobi53 Re: Noc poślubna 05.12.06, 16:55
      z tego wszystkiego wynika ze musze sobie sama poradzic...
      • kate21.07.07 Re: Noc poślubna 05.12.06, 17:05
        Oj dobi53, jeśli uważasz że po weselu będziesz miała siłe by czynnie
        uczestniczyć w romantycznym wieczorze ( a w zasadzie poranku) ze swoim mężem,
        który też bedzie miał na to siłę... to jak najbardziej!smile
        Tylko pomyśl, że wesele skończy się późno (tak?) i aby przygotować się do
        romantycznej nocy bedziesz musiała się odświerzyćsmile i mieć siłe na igraszki...
        I twój mąż też...
    • anetan39 Re: Noc poślubna 05.12.06, 17:26
      W moim przypadku narzeczony wynajmuje elegancki pokoj w eksklusywnym hotelu na
      2 dni, poniewaz po uroczystosciach weselnych mozemy juz nie miec sily na
      cokolwiek. Dlatego wspolnie wymyslilismy ze 2 noce w hotelu beda bardziej
      odpowiednie. Jestem z Bydzi wiec nie wiem czy moge Ci pomoc, ale moj narzeczony
      wybral najdrozszy hotel w miescie.
      Pozdro
      • kate21.07.07 najdroższy hotel 05.12.06, 17:28
        Najdroższy? Bo niby najlepszy?
        • anetan39 Re: najdroższy hotel 05.12.06, 17:32
          Wcale nie o to nam chodzilo !!! Po prostu nie mielismy okazji spac po drogich
          hotelach i stad ten pomysl by ofiarowac sobie troche luksusu. To byl pomysl
          mojego M. a ja ta decyzje uszanowalam.
          • irenka601 Re: najdroższy hotel 05.12.06, 17:43
            Polecam mlodej parze hotel mazurkas w Ozarowie kolo warszawy. Pelny luksus,
            doskonala obsluga, niedrogo ,a dla nowozencow rabat. Moja kuzynka korzystala z
            takiej nocy. Jest zachwycona . Wesela miala w domu weselnym i zaluje. Hotel w
            sam raz na romantyczna noc
            polecam
    • minerwamcg Re: Noc poślubna 05.12.06, 17:40
      Dobi, w Warszawie jest fajnych hoteli trochę i ciut ciut, od Sheratona na pl.
      3+ począwszy. Trudno Ci coś polecić, bo ani nie wiemy, jaki masz gust, ani
      gdzie robisz wesele, ani ile kasy chcesz wydać na taką przyjemność.
      Jeżeli nie masz jeszcze wybranej sali weselnej, niezły jest hotel Courtyard
      Mariott na Okęciu - dodają gratis pokój dla nowożeńców i bilety lotnicze na
      podróż poślubną. Sala jest ładna, menu dobre.
      • ozi29 Re: O tak hotel Sheraton to jest cos... 05.12.06, 17:47
        Jak chcesz przeznaczyc na ta noc duzo kaski to ten hotel jest the besttongue_out
        • olera24 Re: O tak hotel Sheraton to jest cos... 05.12.06, 17:49
          czy ja wiem???? szampony maja marnesad nie no zartuję oczywiściesmile hotel godny
          poleceniasmile
          • kate21.07.07 hotel Sheraton 05.12.06, 17:51
            Ale Dobi, czy ty chcesz mieć wesele w tym hotelu co noc poślubna? Czy w nocy po
            weselu chcesz jeszcze dojeżdżać do innego miejsca, innego hotelu???
          • ozi29 Re: O tak hotel Sheraton to jest cos... 05.12.06, 17:53
            Pare lat temu moj 1 narzeczony (niedoszły) na szczesciebig_grin zabrał mnie do
            Krakowa, spalismy w Sheratonie, jak tam weszłam to poczułam sie jak w innym
            swiecie;P
    • vzorka Re: Noc poślubna 05.12.06, 18:30
      Osobiście popieram taki pomysł, bo sami tak chcemy. Noc poslubna jest tylko raz
      a inna noc niż ta to nie bedzie to samo, wtedy są juz inne emocje. Warto
      zainwestować by stworzyć niepowtarzalną atmosfere smile
      • kate21.07.07 Re: Noc poślubna 05.12.06, 18:33
        Jakie emocje?? Zmęczenie? Ciezkie powieki? Przepocone ciała?? Alkoholowy
        oddech?? Dudnienie w uszach?
        Ja bym sie na to nie zdecydowała...
        • vzorka Re: Noc poślubna 05.12.06, 19:01
          kate21.07.07 napisała:

          > Jakie emocje?? Zmęczenie? Ciezkie powieki? Przepocone ciała?? Alkoholowy
          > oddech?? Dudnienie w uszach?
          > Ja bym sie na to nie zdecydowała...

          Emocji jest bardzo dużo w tym dniu np: jezeli twój facet mówi ci ze wyglądasz
          przepieknie w zwyczajny dzień a gdy to powie jak zobaczy Cie w sukni slubnej?
          Będą wtedy inne emocje. Zmeczenie i ciężkie powieki uncertain to zalezy jak kto sie
          bawi tak samo z alkoholem. Przewaznie młoda para i świadkowie nie piją za dużo.
          Przepocone ciała da sie zlikwidować kąpielą a na dodatek moze wspólną ze
          świecami... Wszystko zalezy od tego jakie ktos bedzie miał wesele. Ja wiem z
          doswiadczenia że u nas goscie znikna po oczepinach a nieliczni zostaną do końca
          (aż para młoda sie zmyje).
          • kate21.07.07 Re: Noc poślubna 05.12.06, 19:07
            vzorka napisała:
            > Emocji jest bardzo dużo w tym dniu np: jezeli twój facet mówi ci ze wyglądasz
            > przepieknie w zwyczajny dzień a gdy to powie jak zobaczy Cie w sukni slubnej?

            Ale przecież komplementy co do mojego wyglądu narzeczeni będą nam prawili przez
            całe wesele.. A nocą poślubna co innego się zachwala... Już bez sukni na sobie..
            • vzorka Re: Noc poślubna 05.12.06, 19:14
              Dałam tu tylko przykład na którym mozna zauwazyc że emocje które byś odczuwała w
              poszczególnych sytuacjach są różne a dotyczą tego samego tylko w innych dniach.

              kate21.07.07 napisała:
              A nocą poślubna co innego się zachwala... Już bez sukni na sobie.

              To już jest inna kwestia.
          • promyczek_k Re: Noc poślubna 05.12.06, 19:20
            vzorka napisała:
            Ja wiem z
            > doswiadczenia że u nas goscie znikna po oczepinach a nieliczni zostaną do końca
            > (aż para młoda sie zmyje).

            To chyba kiepskie wesele się zapowiada. Skoro większość chce się zmyć po północy
            zaraz, a pozostali tylko czekają na przyzwolenie, żeby też się zmyć
            • vzorka Re: Noc poślubna 05.12.06, 19:29
              Większość to są starsi ludzie a ślub bedzie na 11.00 więc około 12 godz. zabawy
              może być dla niektórych męczace. Po oczepinach to nie znaczy że gdy one sie
              skonczą wszystcy uciekają. A dobrą zabawe mozna też mieć na obiedzie weselnym,
              nie czas sie liczy a towarzystwo.
              • inkageo Re: Noc poślubna 05.12.06, 19:33
                Jesteś ze Śląska? Słyszałam, że w tym regionie są śluby około południasmile
                • vzorka Re: Noc poślubna 05.12.06, 19:48
                  tak jestem ze śląska smile
    • marchewkowa_panienka Re: Noc poślubna 05.12.06, 19:29
      My bedziemy miec wesele w folwarku, gdzie jest apartament dla nowożeńców, i tam
      spędzimy noc poślubną, mam nadzieję, że upojną i namiętną smile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka