Jak u was???? u mnie nerwówka, jade po suknie zaraz, Ł. własnie poszedł po
ozdoby na samochód, wczoraj zamówiłam bukiet i musze jeszcze zrobic ozdoby na
butelki wódki (mój projekt), no i winietki wydrukowac.
Nosi mnie okropnie, nie mogę sobie miejsca znaleźc!!!
Pozdrawiam i trzymam kciuki za wszystkie grudniowe panny młode