Czy któraś z Was sprowadzała akt chrztu z drugiego końca Polski? Nie za bardzo wiem jak mam się do tego zabrać. Ksiądz w mojej parafi kompletnie nic nie potrafił doradzić, generalnie mu to zwisa. Nie wiem czy pisać tam, czy dzwonić, czy za to się płaci?
Poza tym ile w końcu wazny jest ten akt? 3 miesiące czy pół roku? Bo różne wersje czytam. Na naukach w innym kościele ksiądz mówił że 6 m-cy więc tego się trzymam ale głupio by było jakbym wcześniej sprowadziła i stracił ważność