saint_madeleine 12.01.07, 21:32 Przyszłe Panny Młode z Białegostoku i planujące tutaj ślub/wesele/kupno sukni itp. wpisujcie swoje pomysły, wrażenia o salonach, poszukiwania. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dagps Re: Białystok 12.01.07, 22:54 na razie pozdrawiam, za tydzien zaczne z kiecka Odpowiedz Link Zgłoś
dagps Re: Białystok 02.02.07, 11:15 to bedzie tak: najprzyjemniej i najbardziej profesjonalnie bylo w Kaprysie i w Gracji. w gole w Kaprysie sa wspaniałe te panie. suknie tez calkiem calkiem do wypozyczenia ok 1000zl. dodaja dodatki, mozna w nich przebierac,z eby zobaczyc w czym najlepiej do konkretnej sukni. w kazdej sukni mozna wprowadzic wlasne zmiany, inne hafty, inna gora, wezszy dol, szersza szarfa. co tylko nam sie zamarzy. jedynie co to malo miejsca do mierzenia. calkiem calkiem na Branickiego w sophie mariage, ale tam mnie nie lubia, bo na mnie trzeba ich piekne suknie skracac w mon cheri bylo tragicznie, suknie w wiekszosci sa wielkie i ciezkie, mozliwe ze tylko przy mojej figurze, ale pani ktora mnie obslugiwala caly czas mowila do mnie zdrobniale, co przy moim imieniu brzmi dziwacznie a jednoczesnie traci nachalnym marketingiem i przekonywala mnie ze cudownie wygladam w sukniach z ktorych mi ledwie glowa wystawala zloscila sie na siostre, ktora mi mowila ze wygladam brzydko. a mi malej dziewczynie przynosila kiecki z koralowymi gorsetami, ktorych nie bylam w stanie na sobie utrzymac. w glorii na rocha takim malym pani moze sie nie zna za bardzo, bo jak dodala ozdoby to pospula efekt, ale przynajmniej nie gada glupot ze w czyms pieknie. jedynie wybor sukien baaardzo okrojony. co do szycia jest taka mala klitka na rocha na rogu rzemieslnika i tam pani uszyje wszystko co chcemy, ekstra potrafi doradzic, dobrac suknie do figury, suknia od 1500 do 2000, wiec nie przy wszystkich naszych pomyslach to sie oplaci. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiad50 Re: Białystok 02.02.07, 11:20 saint_madeleine a co chcesz wiedzieć, to Ci napiszę bo za bardzo rozwodzić mi się nie chce, a na konkretne pytania odpowiem jakaś leniwa się zrobiłam przy piątku hehe Odpowiedz Link Zgłoś
dagps Re: Białystok 02.02.07, 11:27 no tak, mi sie tez wszystkiego nie chcialo. opinie o salonach to tez zawsze tzreba z przymruzeniem oka traktowac, ja sie w nich czulam tak, ktos inny moze zupelnie inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdeczka79 Re: Białystok 02.02.07, 11:54 Ja mam za soba wizyty w 2 salonach.W Wiktorii byly końcówki sukien z tamtego roku,wszystkie rozmiar chyba 34,a ja troche grubsza,weszłam w tylko jedną,wypozyczeniej jej-2 tys!Dostawa będzie po 10 lutego.W Lisa Ferrera mierzyłam to co Pani mi proponowała,co sie potem okazało tylko to moge wypozyczyć,bo nie sprowadzają.Chcę wypozyczyć nową,Paniutwierdzałam mnie w przekonaniu,że to sa suknie nowe,co innego widziała moja wspołtowarzyszka w mierzeniu...W Cymbeline Panie owszem miłe i pomocne,ale miałam wrażenie,że chca mi wcisnąc cokolwiek i utwierdzały mnie w przekonaniu,że wygladam w czymś dobrze,chociaz ja miałam inne zdanie i czego innego szukałam...Po tych 3 wizytach trochę się zdołowałam,że nic na siebie nie znajdę.Przed soba mam jeszcze 3,tak wiec zobaczymy... Odpowiedz Link Zgłoś
dagps Re: Białystok 02.02.07, 13:18 bedzie dobrze, nie bierz byle czego, musisz czuc ze to TA wlasnie ja takie upatrzone mam cztery, ale zadna mnie nie przekonuje, poza tym ze jakas dziwna chemia ciagnie mnie do tej seny z la sposy ja nie wiem co ja w niej widze, ale cos dziwnego jest miedzy mna a nia jesli do 10 lutego nie znajde sukienki to pojde do wiktorii, nie mierzylam, od razu pani powiedziala ze juz malo jest. choc troche czuje ze skonczy sie na szyciu, moze wlasnie w kaprysie. Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdeczka79 Re: Białystok 02.02.07, 15:20 Tez tak właśnie mysle,że chyba sie skończy na szyciu w Kaprysie,chociaz jeszcze tam nie byłam,ale wybieram się na dniach.Dagps kiedy wychodzisz za mąż? Odpowiedz Link Zgłoś
maja1116 Re: Białystok 02.02.07, 20:57 Ja tylko podnoszę... Ślub miałam 8 lat temu ale sukienkę wypożyczałam w Gracji,wszystko mi dobrano.Chociaż było to 8 lat temu,wybrali mi taka sukienke że teraz nie powstydziłaby się nie jedna Panna Młoda,a wiadomo że kiedyś to mieli różne gusta z niektórych koń bysię uśmiał.Pamiętacie suknie z "bufami",na kole,z siatkami okrywającymi ciało i takie różne.Bardziej przypominały sukienki do komunii.......To była moda. Odpowiedz Link Zgłoś
dagps Re: Białystok 10.02.07, 19:27 gwiazdeczka, my 18 sierpnia ciag dalszy salonow, i juz koniec bo skonczylam, mam sukienke Odpowiedz Link Zgłoś
dagps Re: Białystok 10.02.07, 19:32 lisa ferrera na krakowskiej - bardzo mila obsluga, suknie piekne, ale w sumie zadna nie wyroznila sie niczym, po tylu przymiarkach ktore mam za soba pani szukala dla mnie roznosci, uwaznie sluchala czego chce, nie przynosila cudow ktorych zgory zapowiedzialam ze nie chce, a za to przynosila takie, ktore rzeczywiscie mi sie bardzo podobaly, ale nie na mnie. no i w koncu: cymbeline dla pani brunetki nalezy sie medal, kocha swoja prace i to widac od razu przy katalogach podpowiadala czego nawet nie ma sensu mierzyc, mimo ze i tak zmierzyla mi te ktore chcialam plus swoje pomysly. pierwsza suknia ktora mi wybrala okazala sie strzalem w dziesiatke pozostale pokazywala mi na mnie i baaardzo surowo krytykowala jesli wygladalam nie bardzo sympatyczna, usmiechnieta, z energia, potrafi doradzic, wszystko sprawnie no i piekne suknie okazuje sie ze sa sukienki na takie chudziny jak ja Odpowiedz Link Zgłoś
nikitka78 Re: Białystok 12.02.07, 10:17 Pani brunetka to pani Ala- dwoi się i troi żeby zadowolić przyszłą panne młodą. Ja umawiając się do Cymbeline zaznaczyłam że chcę być przez nią obsłużona (widziałam jak obsługiwała moje koleżanki) i jak przyszłam czekała na mnie niemalże w drzwiach Suknię wypożyczyłam w Cymbeline, był mały problem po zwężeniu w Wiktorii (zwrócono mi przybrudzoną suknię) ale w ramach przeprosin halki i szal wypożono mi gratis (oczywiście suknia była już wyprana). Kiedyś byłam na Branickiego (sukni szukała moja przyjaciółka) - dobór sukni do figury i typu urody przez obsługę i sama obsługa- poniżej krytyki, ale może coś się od tego czasu zmieniło (ja juz tam nie poszłam, a koleżanka wybrała Cymbeline). Odpowiedz Link Zgłoś
dagps Re: Białystok 12.02.07, 10:49 zadziwiajace ze pani Ala nie tylko mnie po glosie przez telefon poznala i od razu podala upewniajac sie czy to ja moj model sukienki i opis mnie i o czym rozmawialysmy, ale tez pamieta przyjaciolke po nazwisku panienskim,ktora w zeszlym roku na czerwiec ze mna wybierala tam suknie mozliwe ze szla sama do slubu w takiej samej, ale ze nazwisko panienskie i dziewczyne pamieta to juz cud ja dla niej mysle o kwiatkach na koniec transakcji, bo jest niewzwykla. powiedzialam jej komplement na temat obslugi jak bylam zaplacic za suknie, byla bardzo uradowana widac, ze ta prace kocha Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdeczka79 Re: Białystok 10.02.07, 19:34 Dagps jaka wybrałas sukienkę???Ja byłam na 2 turze przymiarek,bardzo niemiło wspominam panie w salonie Mon Cheri,cały czas mnie namawiały na sukienke,która mi się nie podobała,a ta co chciałam odradzały,kiedy juz sie zdecydowałam na wypozyczenie tej co chciałam,okazało sie,że panie całkiem co innego mówią niż wtedy kiedy mierzyłam i wypierały sie w zywe oczy co do wszystkiego o co pytałam poprzednim razem,przede wszystkicm co do jej ceny...,najgorsze jest to,że bardzo mi sie spodobała ta sukienka,może wiesz gdzie jeszcze mozna dostac sukienki firmy Sincerity??? Odpowiedz Link Zgłoś
dagps Re: Białystok 10.02.07, 19:45 u nas juz nigdzie daj spokoj z tymi kobietami z mon cheri, jedyny salon w ktorym nie dostalam nawet karteczki z dlugopisem napisanym modelem sukni. w porownaniu z salonami gdzie cie odprowadzaja do drzwi to jak w spozywczym Odpowiedz Link Zgłoś
kot_klakier Moje niedawne doswiadczenia slubno-weselne 11.02.07, 20:41 Witam, ja juz jestem po slubie ale w wielu sprawach moge doradzic, bo sama kilka miescy temu bylam w wielkim amoku i nie wiedzialam co sie sprawdzi a co nie. jesli chdzi o suknie to zdecydowanie Kaprys. Ja swoja uszylam tak jak chcialam, potwierdzam panie w sklepiku przesympatyczne, dobralam sobie hafty i ich ulozenie, rowniez welon i pozostale dodatki, bardzo sobie wiec chwale Kaprys. Dodam ze zwiedzilam wszystkie sklepy z sukniami wraz z siostra, w mon cherie bylo ok ale suknie dlugie i ciezkie jak zbroje (jak w tym tanczyc!)W kaprysie byl duzy wybor i na normalne, zwykle dziewczyny i chude i grubsze a nie na modelki 9tak jak w mon) gdzie niechetnie patrzyli na to ze moj rozmiar to 42 a nie 36. jesli chodzi o tort to zdecydowanie nie Kryszen, nie Kinga ale... nieduza ale przepyszna cukiernia na ulicy Gruntowej. Tort boski-najwazniejsze: nie za slodki ( w kryszniu spotkalam sie z toratmi przerazilwie slodkimi a np w Kindze gdy zamowilam miniaturek to tort a raczej masa (smietaowa!) byla tak tlusta ze sie jezyk po podniebieniu slizgal) Moj tort byl w srodku z wisniami i brzoskiwniami, oczywiscie smietankowy. Generalnie ciasta maja rowniez pyszne. Jesli chodzi o sekacze to nie sklepowe (biale, niewypieczone) tylko swojskie zamawiane w gospodarstwie agroturystycznym w Gibach k/Sejn. Po prostu super- sekacze pieczone na kolkach debowych (w srodku bylo widac resztki takij jakby sadzy) Jesli chodzi o wiazanke to zdecydowanie kwiaciarnia Jaśmin. Zroili to co chcialam. Fryzjerka rowniez sie spisala bardzo dobrze-moge polecic z czystym sumieniem i nie zaplacilam duzo bo za fryzurke slubna czesana w niedziele zaplacilam 60zl. Zainteresowanym moge pokazac zdjecia i sami zobacza. Jednak i tak najlepiej wypadl zespol po prostu rewelacja. Dla mnie byl to dlugi wybor ale to co zaprezentowali przeszlo moje i moich gosci najsmielsze oczekiwania. Przyjemnie bylo slyszec opinie ze takiego zespolu goscie (moi z Podlasia mojego meza z Lodzi) nigdy nie slyszeli i na takim weselu nigdy nie byli. Nastepnego dnia na poprawinach wszyscy ledwo chodzili A dlaczego? BO : profesjonalnie podeszli do calej zabawy, zero alkoholu, non stop granie, bez chamskich (jak sie zdarza czase) zabawa na oczepinach. Generalnie z terminami u nich bardzo ciezko,chyba że z duzym wyprzedzeniem. Moja siostra ktora wychodzi za maz 25.05.2008 juz sobie zarezerwowala ich zreszta nawet gdyby mieli zajety termin to by termin wesela dostosowala do ich wolnego terminu. Głos piekny, pieknie graja na akoredonie równiez. Naprawde super. W innym moim posice ktos rowniez dopisal opinie jak najbardziej pozytywna: aknilewe 18.10.06, 11:29 + odpowiedz Potwierdzam w całej rozciągłości!!! W mojej rodzinie też już grali kilkakrotnie i za każdym razem byli podziwiani przez gości. Naprawdę świetny głos prowadzącego i najlepsze prowadzenie. POLECAM Jesli ktoś bedzie mial pytania to zapraszam na gg 1065543. Chetnie podziele sie swoimi doswiadczeniami pozdr Ewa Odpowiedz Link Zgłoś