Ślubne kotyliony...

14.02.07, 12:38
dla gości (mężczyzn) oraz jako zawieszki na alkohol- robicie same czy
kupujecie??
    • agnrek Re: Ślubne kotyliony... 14.02.07, 13:15
      My nie mieliśmy i wściekam się, gdy na weselach chcą mi przypiąć. Najczęściej
      zostają brzydkie dziury po szpilce w sukience, więc nie zdziwiłam się, gdy na
      ostatnim weselu większość pań też odmówiła albo od razu odpięła. Szczególnie
      dziura w jedwabiu jest już na amen zrobiona.
      • aga_kr3 Re: Ślubne kotyliony... 14.02.07, 13:43
        U nas tradycją jest,że przypina się tylko Panom wink więc problem z dziurami w
        sukienkach z głowy smile
        • agnrek Re: Ślubne kotyliony... 14.02.07, 13:50
          Kup na allegro, szkoda roboty, to mało kosztuje:
          www.allegro.pl/search.php?string=kotyliony
          www.allegro.pl/search.php?string=zawieszki+na+butelki&buy=0&new=0&pay=0
          • aga_kr3 Re: Ślubne kotyliony... 14.02.07, 14:01
            Bardzo dziękuję za linki,ale te na allegro są dla mnie troszkę tandetne...
            chciałam coś na prawdę prostego, tak jak już pisałam, dla panów maleńki żywy
            kwiatuszek, żeby tylko podtrzymać tradycję a i odróżnić kawalera od żonatego
            jegomościa wink a na butelki chyba sama zrobię- po prostu zawiążę cieniutkie
            borowe kokardki (bo taki kolor jest przewodnim u mnie na ślubie a i do butelki
            będzie pasował) a na supełku kokardki przykleję maleńki brylancik - i tyle,
            myślę,że nie będzie to zbyt "odpustowe" a zaznaczy charakter wódki smile
    • inkageo Re: Ślubne kotyliony... 14.02.07, 13:29
      Uważam i jedno i drugie za zbędnesmile
    • kasia-k Re: Ślubne kotyliony... 14.02.07, 13:42
      ja bym proponowała zrezygnować z jarmarcznych kotylionów czy kokardek.

      Lepiej mniej niż za dużo
      • aga_kr3 Re: Ślubne kotyliony... 14.02.07, 13:46
        Akuratnie nie myślałam o kokardkach a o maleńkim, żywym kwiatuszku... kokardki
        też mi się z jarmarkami kojarzą
        • inkageo Re: Ślubne kotyliony... 14.02.07, 13:56
          To brzmi lepiej, ale też trzeba uważać żeby kwiatki nie puściły soku i nie
          poplamiły marynarek, szczególnie na jasnych mogą zostawić plamy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja