Dodaj do ulubionych

Tylko wam mogę powiedzieć

06.05.05, 21:06
Polubiłam to forum, chociaż piszę rzadko. Dziś siedzę przed komputerem i
jestem w kropce. Cisną się słowa, których nie chcę dopuścić do świadomości,
bo należałoby napisać: jestem załamana. Wiem, ż wśród nas są nauczyciele i
nauczycielki. Otóż ja pracuję w tak zwanej szkole szpitalnej. Nazywa się to
zespół szkół. Posłuchajcie, kilka lat temu powiedziałam Dyrektorce w cztery
oczy takie epitety: niesprawiedliwa, nieuczciwa i złośliwa. Zaczęły się dla
mnie kłopoty.Jeszcze pracuję, ale jakim kosztem! Broniłam się i mówiłam, a
nawet pisałam prawdę o tej placówce i wyobraźcie sobie, to nikogo, ale to
nikogo nie interesuje! Ani tych co przeznaczją pieniądze na rzecz, ani tych,
którzy z urzędu nadzorują oświatę.Wprost przeciwnie wszyscy są zainteresowani
klasycznym fałszem. Dziś były władze z kuratorium - 2 Panie i "na czarne
mówiły że jest białe", itp. Jest nas niewielka grupa, ja jestem napiętnowana,
pozostałych Szefowa odpowiednio nagradza: godzinami dodatkowymi, nagrodami,
luzami i ulgami, awansami (w sposób utajniony przynajmniej przede mną).
Sytuacja maxi groteskowa, bo Szefowa, chociaż w wieku emerytalnym, w kolejnej
niż my dziesiątce, stara się o nową kadencję pięcioletnią, jako przodujący
dyrektor, chyba na skalę kraju. Dwie wizytujące Damy są żywotnie
zainteresowane tym, żeby powstał dokument iście wirtualny, bo rzeczywistości
i tak nikt nie sprawdzi - już One o tym wiedzą najlepiej. Wnoszę stąd, że
sprawy są ukartowane i to między dwoma urzędami! Jak sądzicie, co zrobią z
taką czarną owcą jak ja?
Obserwuj wątek
    • axsa Nie martw się 06.05.05, 21:14
      Nawet jeśli spotka Cię coś nieprzyjemnego ze strony innych, to i tak bedziesz
      sobie mogła spojrzeć w oczy.
      Znam taki rodzaj układów, ale nie znam sposobu na ujarzmienie go.
    • tesunia Re: Tylko wam mogę powiedzieć 06.05.05, 21:19
      oj!! mireczko....
      poczytalam ,glowa pokiwalam i az zawulkanowalo we mniesad(
      identycznie jak za moich dawnych lat mieszkania w kraju...
      ze sie jeszcze ludziska nie nauczyli uczciwosci ...

      ja trzymam kciuki za Ciebie,obys zostala tam gdzie jestessmile)
      • fanka8 Re: Tylko wam mogę powiedzieć 06.05.05, 21:28
        To okropna sytuacja, czy nie masz w otoczeniu nikogo, kto by sądził tak samo
        jak Ty? Żadnej bratniej duszy? Boją się?
        A rodzice uczniów?
        • tesunia Re: Tylko wam mogę powiedzieć 06.05.05, 21:36
          a moze czas najwyzszy by mlodzi moze zasiedli na tym stanowisku
          niz ta "starszawa dama".i jak czlek ma sie niedenerwowac jak tu takie
          ukartowania powstajasad((((((((((((((
        • kla-ra Re: Tylko wam mogę powiedzieć 06.05.05, 21:40
          Mira nie zazdroszcze Ci sytuacji.
          Bardzo wspolczuje.
          Udaj raka i powoli wycofaj sie z tej sytuacji jesli potrafisz.
          W lustro bedziesz patrzec bez spokoju o jutro.
          Uklady,ukladziki i to w szkole,ktora ma wychowywac.
          To az mrozi mozg.
          Powodzenia
          • mira21 Re: Tylko wam mogę powiedzieć 06.05.05, 22:27
            Też myślałam nad rakiem. Dziękuję za dobrą radę. Spróbuję, ale jak trafię na
            jakieś draństwo, to wiem że wybuchnę. Tymczasem poćwiczę dystans.
        • mira21 Re: Tylko wam mogę powiedzieć 06.05.05, 22:35
          Dzięki, ale rodziców uczniów nie można nawet zainteresować takimi sprawami, oni
          są i tak w wielkim kłopocie z powodu choroby dziecka. U nas jest tak, że dzieci
          są krótko, albo bardzo krótko, rodzice czasem są zdziwieni, że jest szkoła, a
          lekcji nie ma, ale zawsze sobie jakoś to wytłumaczą, a to gorączką, a to złym
          samopoczuciem, a jak się coś zdarzy, jakaś impreza, to są przeszczęśliwi i za
          wszystko gorąco dziękują.
    • natla Re: Tylko wam mogę powiedzieć 06.05.05, 21:36
      Miro, nic Ci nie mogą zrobić, póki nie zabijesz, nie ukradniesz lub nie
      bumelujesz. Chroni nas karta, przed takimi oszołomkami i oszołomami. Na
      szczęście, choć prawdopodobnie już niedługo. Dlatego m.in. wybywam z zawodu.
      Karta chroni też niestety leserów, ale .coś za coś.
      Pod tym co napissałaś mogę się podpisać, mam podobną sytuację, choć o wiele
      bardziej skomplikowaną. Ja z funkcji zrezygnowałam 5 lat temu, na moje miejsce
      przyszedł on z mózgiem mrówki. Już wolałabym żeby był cwaną szują. Byłby choć
      przewidywalny.
      Natomiast Tobie nic nikt nie może zrobić. Jedynie ona może Ci utrudniać życie.
      Naucz się to lekceważyć, nie daj Boże pokazać łzy czy ból.
      • mira21 Re: Tylko wam mogę powiedzieć 06.05.05, 21:50
        Boże! Jak dobrze, że zdecydowałam się Wam napisać. Odpowiedzi są dla mnie
        wielkim wsparciem. Kiedy mnie wzięło na szczerość naprawdę nie zdawałam sobie
        sprawy z siły układów. To wprost niesamowite, Ważni Decydenci, którzy żyją z
        pensji, za które powinni przyglądać się rzetelnie problemom, umieli mi tylko
        doradzić: proszę iść do Sądu! A sami prawem po prostu żonglują!
    • hania48 Re: Tylko wam mogę powiedzieć 06.05.05, 21:46
      Mira - nie piszesz czy te "nieprawidłowości" w Twojej szkole dotyczą np. tylko stosunków międzyludzkich, czy uczniów. - Jeżeli to drugie, to możesz zainteresować sprawą rodziców, a może i personel medyczny Cię wesprze? Ponadto zawsze możesz spróbować zainteresować sprawą jakiegoś dziennikarza. Zapewniam Cię, że w każdej gazecie znajdzie się przynajmniej jeden chętny. Jeżeli w lokalnych instnieje jakaś zmowa, są jeszcze ogólnopolskie np. Gazeta Wyborcza lub inne. Skoro jest tak źle, że obawiasz się o swoją dalszą pracę, a przy tym jesteś przekonana o swojej słuszności - to walcz! Szansa na zwycięstwo zawsze istnieje, a może nawet duża. Na pewno będzie to kosztowało dużo nerwów, ale poczucie pokrzywdzenia i żal do siebie za niewykorzystaną szansę może być na przyszłość większym stresem niż zaniechanie - to zależy od charakteru człowieka. Ale jeżeli zdecydujesz się na walkę, to nie pisz tutaj - nie wiadomo kto to czyta i lepiej nie ujawniać planów, nie uprzedzać.
      Bez względu na decyzję - życzę Ci powodzenia.
      • mira21 Re: Tylko wam mogę powiedzieć 06.05.05, 21:52
        Dzięki Haniu! Masz rację, bo rzeczywiście, nie wiadomo.
        • wiktoria53 Re: Tylko wam mogę powiedzieć 06.05.05, 22:01
          Miro, przeczytałam o Twoich ploblemach z szefową i powiem Ci, że zdenerwowałam
          się nieco. Z podobnymi układami spotykamy się często, choć w obecnym czasie
          powinno się bardzo cenić pracę. Nie ma ludzi niezastapionych! Mnóstwo młodych
          ludzi - nauczycieli również jest bez pracy! Ja myslę, że ta pani powinna
          zdecydować sie na odejście do 2006 roku- wielu nauczycieli skorzysta z tej
          możliwości przejścia na emeryturę.Nie wiem naprawde co doradzić.Czy walke, czy
          może robic swoje mimo wszystko?
          • mira21 Re: Tylko wam mogę powiedzieć 06.05.05, 22:54
            Ja właśnię walczyłam, bo bardzo cenię sobie tę pracę. Dobrze się tam czuję z
            dziećmi i tylko z dziećmi, ale dzięki temu jeszcze jestem. Wiele razy
            słyszałam: :"ja bym nie wytrzymała.."
        • axsa Re: Tylko wam mogę powiedzieć 06.05.05, 22:02
          W ważnych sprawach pisz mejle i wysyłaj do osóB z tego forum, odpowiedzi i
          podpowiedzi też dostaniesz mejlem.
          Jak sama widzisz są tu ludzie, którzy znaja takie sytuacje i znają sie na
          szkolnych przepisach. Pomogą na pewno.
          smile))
          • mira21 Re: Tylko wam mogę powiedzieć 06.05.05, 22:51
            Dziękuję, zamejluję.
      • mira21 Re: Tylko wam mogę powiedzieć 06.05.05, 22:01
        Tak, rzeczywiście, jestem sama, gdyż inne Panie (a jest nas kilka plus kilka)
        dobrze wychodzą na lizusostwie. Mogą na przykład udawać że pracują, a w
        rzeczywistości nawet nie przychodzić do pracy i jest okey. Po cichu dostały
        wysokie awanse, a Pani wizytator oświadcza, że to jest wszystko prawidłowo, są
        to dane osobiste kto awansował ostatnio, wcale nie muszą być ujawniane.
      • natla Re: Tylko wam mogę powiedzieć 06.05.05, 22:04
        Haniu, taka walka nie jest w tym środowisku prosta. To specyficzne środowisko,
        dużo niestety ciąglę w nim "ludzi nie na miejscu". Poza tym każda afera obija
        się o dzieci. Trzeba jeszcze miec do walki charakter i walczyć tak, aby to nie
        wyglądało na rozrabianie. Ja mogłam kilkoma zdaniami w odp. miejscu załatwić
        mojego szefa, jednak nie potrafiłam "donosić". Wiem, że to głupie, bo
        uwolniłabym wspaniałą szkołę od głupka i głupkowej, która wskakuje na moje
        miejsce i która o to walczyła po trupach przez 3 lata.
        Jedno co zrobiłam w przypływie rozpaczy i lęku o psychiczne zdrowie, to poszłam
        zapytać się w związkach, co mam zrobić z mobbingiem. Dzięki temu opanowali się
        trochę i mogłam być z dziećmi jeszcze 3 lata.
        Opisuję swoją sytuację, bo Mira napisała bardzo oględnie, nie wiem np. jakie
        jest grono, czy Mira jest na tyle mocna, że mogłaby grono pociągnąć za sobą itp
        itd.
        Ważne, że nie mogą jej nic zrobić, z czego nie wiem dlaczego, większość
        nauczycieli nie zdaje sobie sprawy. Dlatego m.in. plenią się w zawodzie
        nieprawdopodobny fałsz i lizusostwo.
        • mira21 Re: Tylko wam mogę powiedzieć 06.05.05, 22:17
          Nie jestem pewna czy rzeczywiście nie mogą mi nic zrobić. Intrygi są tak
          niesamowite, że aż wstyd pisać. Trochę się zahartowałam, więc znoszę jakoś te
          trudy. Rzecz w tym, że miałam nadzieję, że jednak jest gdzieś Ktoś Rzetelny, a
          dziś wiem, że nie, po prostu napiszą raport, który ma się nijak do realiów,
          jest zbiorem założeń idealnego modelu. Takie coś podadzą Panu Kuratorowi do
          podpisu i wiecie, nawet nie będę mogła mieć żalu do Kuratora, bo On przecież ma
          (a jak mi powiedziała Koleżanka - "musi mieć") zaufanie do swoich pracowników.
          Tym z kolei zależy ......no, wiecie chyba na czym. Zresztą, wyznam Wam w
          sekrecie, że jak urzędowo rozmawiałam na ten temat, to w krótkim czasie mój
          rozmówca awansował, sprawa była przesuwana do archiwum, a ja wychodziłam
          na "namolną" i "niezrównoważoną". Dobre, co?
          • fanka8 Re: Tylko wam mogę powiedzieć 06.05.05, 22:27
            Jak czytam o takich niesprawiedliwościach, to az mnie żołądek boli z
            bezsilnosci. Zupełnie mnie takie sytuacje rozwalaja.
            Mój mąż ma szefa - świnię i tez na niego nie ma sposobu (skomplikowana sprawa,
            nie chcę podawac szczegółów).
            Cudownie umiec złapać dystans i robic swoje, ale to dla wiekszości po prostu
            nie możliwe.
            A dawniej poszłoby sie do kumiteta na skarge smile) I partia by stanęła w obronie
            uczciwego obywatela. Nie, no żartuje oczywiście - ale stosunki w pracy były
            chyba lepsze?
          • natla Re: Tylko wam mogę powiedzieć 06.05.05, 22:34
            O własnie, o to mi chodziło, że możesz wyjść na rozrabiarę. To co piszesz jest
            absolutną prawdą, nie ma się do kogo zwrócić. Władz to po prostu nie interesuje.
            Prrzychodzi do szkoły wizytator robić ocenę dyr. Wszystko leży, dokumentów
            brak, brak wywiadu w środowisku albo jest ustawiony i efekt? Dyr z db, a nawet
            z wyr oceną.
            Jednak upieram się , chroni nas karta. Z sądem daj sobie lepiej spokój, chyba,
            że masz dodatkowe powody. To jest okrutne doświadczenie i zawsze na to jest
            czas w ostateczności.
            • mira21 Re: Tylko wam mogę powiedzieć 06.05.05, 22:40
              Też tak uważam, i skupiam się na robocie jaka by ona nie była. Właściwie
              pomogła mi Pani Katechetka ( Wy też mi pomagacie - bardzo dziękuję) słowami:
              Pani jest Męczennicą. Początkowo się oburzyłam, ale z każdym dniem odchylam
              kawałek dobrego sensu w takiej ocenie. Dziś tylko we mnie zawrzało i
              postanowiłam napisać.
              • natla Re: Tylko wam mogę powiedzieć 06.05.05, 22:45
                Wiem Mireczko, jak to z siebie czasem trzeba wyrzucić. Ja też się tu
                wypłakiwałam, bo miałam wdzięczniejszych słuchaczy niż w rzeczywistości.
                • fanka8 Re: Tylko wam mogę powiedzieć 06.05.05, 22:56
                  Co to znaczy w rzeczywistości??? A co my wirtuale jakies cy cóś?
                  • mira21 Re: Tylko wam mogę powiedzieć 06.05.05, 23:33
                    To jeszcze coś dopiszę. Naprawdę nosiłam się jak kura z jajem zanim zasiadłam
                    do pulpitu. Nie wiedziałam z kim pogadać, jak. Bo aż głupio. Nie chodzi o to,
                    żeby oplotkować z jedną np osobą, bo i po co? Tu zaś można przeczytać kilka
                    opinii i to tak jak w rozmowie z grupą i to jest bardzo cenne, na pewno dla
                    mnie dzisiaj. Zaczynając temat nie wiemy, przecież mogą być uwagi krytyczne i
                    to jest najcenniejsze, bo człowiek taki lepki na komplementy.
            • vogino55 Re: Tylko wam mogę powiedzieć 06.05.05, 22:51
              MIRA21 pisz do naszych Pań na maile.Tak jest bepieczniej.
              Wierz mi,,,,
              Wojciech
              • mira21 Re: Tylko wam mogę powiedzieć 06.05.05, 22:56
                No, dobrze, to dziś Dobrej Nocy! Miłych Snów!
              • natla Re: Tylko wam mogę powiedzieć 06.05.05, 22:57
                Wojtek, a niech sobie o sobie poczytają. wink)))))
                Poza tym takich aferek jest wiele w całej Polsce, więc trudno dopasować.
                Choć w moim przypadku..........aaaaa "wisi mi to" , niech mnie
                zwolnią. wink))))))))))
                • malwina52 Re: Tylko wam mogę powiedzieć 27.06.05, 21:56
                  sytuacja Miry nie do pozazdroszczeniasad((
                  Wojtek myslisz, ze ktos umyslny
                  zadaje sobie trud i
                  czyta ta nasza piasnine?
                  • natla Re: Tylko wam mogę powiedzieć 27.06.05, 22:01
                    Pardon, jaki umyślny?
                    Czytają tą naszą grafomanię i niektórzy są całkiem zadowoleni......inaczej by
                    nie czytali, to chyba jasne. wink))))
                    Zresztą najważniejsze, że my mamy radochę. No nie???? wink)))
                    • natla Re: Tylko wam mogę powiedzieć 27.06.05, 22:02
                      Mireczko - Oczko, jak się zakończył rok z babsztylem????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka