Dodaj do ulubionych

wyluzuj... ;)

20.02.07, 08:59
Szukajac inspiracji "kwiatowych", znalazlam strone "Kwiaty u Bożeny", a tam -
bardzo ciekawy tekst. Mysle, ze warto sie nad nim zastanowic, zwlaszcza kiedy
przygotowania do slubu i wesela zaslaniaja komus glowny powod, dla ktorego
cale to zamieszanie powstaje...
www.roze.pl/page/pl/doslubu/bezcenne_rady_dla_pa/
Bezcenne rady dla Panny Młodej i Pana Młodego
Nie przywiązujcie nadmiernej wagi do drobnych szczegółów

Ślub i wesele składają się z tysiąca małych szczegółów i pewnie nie wszystko
uda się idealnie. Pamiętajcie z jakiego powodu zdecydowaliście się na ten
krok – nie dla cudownej kapliczki, która jest zajęta z dwuletnim
wyprzedzeniem. Zdecydowaliście się na ślub aby być ze sobą, celebrować Waszą
miłość.




Poświęćcie kilka chwil na cieszenie się urokiem chwili

Wiele par wspomina swój ślub jako zawieruchę, którą ledwo pamiętają.
Zastanówcie się nad poświęceniem kilku chwil na zwolnienie rytmu, refleksję –
czy to pomiędzy ślubem a przyjęciem weselnym, gdy oczekujecie na powitanie,
czy podczas wesela – rozmawiając między sobą o tym co i jak przeżywacie, co
się Wam podoba. Może zapiszcie co najbardziej zapamiętaliście.




Wykorzystajcie swoją unikalność

Pomyślcie o swoich pasjach, miłych wspomnieniach, ulubionych rzeczach. Jeśli
np. uwielbiacie podróżować, rozważcie czy nie nazwać stołów nazwami miejsc,
które razem odwiedziliście. Wasze wesele będzie wyjątkowe i niezapomniane.




Nie podążajcie ślepo za tradycją

Nie wydawajcie pieniędzy na rzeczy tylko dlatego, że tak nakazuje tradycja.
Jeśli na prawdę czegoś nie chcecie – nie róbcie tego. Nie podobają Wam się
zabawy dla gości weselnych? Zrezygnujcie z nich.


Zorganizujcie wesele, na które Was stać

Nie działajcie w myśl zasady – zastaw się a postaw się. Nie zaciągajcie
pożyczek. Problemem numer jeden kłótni małżeńskich, według psychologów, są
pieniądze. Nie rozpoczynajcie życia po ślubie z problemem wiszącym nad Wami.
Wielkie wesele jest dobre dla tych, których na to stać, nie musicie dorównać
Kowalskim za cenę waszego przyszłego szczęścia.
Obserwuj wątek
    • anetina Re: wyluzuj... ;) 20.02.07, 09:06
      jest tu cała racja

      nie da się wszystkiego dopilnować
      najważniejsze jest uczucie
      ale z drugiej strony - robimy wesele, bo chcemy mieć wszystkich przyjaciół koło
      siebie

      a ci co robia juz wesele za pozyczone, to już ich sprawa
      • mary_popins Re: wyluzuj... ;) 20.02.07, 09:11
        bardzo fajnie powiedziane wink
        Szczegolnie to, zeby w trakcie wesela rozmawiac z mezem na biezaco wink
        • anetina Re: wyluzuj... ;) 20.02.07, 09:13
          ciekawe tylko jak i kiedy rozmawiać big_grin
    • muminek80 Re: wyluzuj... ;) 20.02.07, 11:09
      w 100% racja smile
    • lafemmelette Re: wyluzuj... ;) 20.02.07, 12:11
      racja racja smile
      a tak na marginesie chciałam się przywitać: witam wszystkich ;]
    • aurelkax Re: wyluzuj... ;) 20.02.07, 15:07
      Na marginesie: "Kwiaty u Bozeny" są drogie... I to tylko dlatego, ze do ślubnych
      wiązanek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka