magda7710
22.03.07, 15:08
Dziewczyny jestem tak w.....a a mianowicie o tuż z moim przyszłym narzeczonym
byliśmy u księdza zamówiliśmy mszę na godzinę 18 całość ślubu 700 zł +
organista i kościelny i sami stroimy kościół.
W kancelarii przyjął na ksiądz elekt to z nim ustaliliśmy wszystkie
formalności. Ale jak się okazło że młodey ksiądz nie może nam udzielić
sakramentu gdyż rodzice mojego narzeczonego ustalili już sobie z góry że
będzie to proboszcz nawet nie pytając co my o tym myślimy mamy po 30 lat
dlaczego rodzice narzeczonego tak się wtrącają moi dali mi luz powiedzieli
sama kup sukienkę i itp, my płacimy za gości.
Jestem wkurzona oburzona że są tacy nie spełnieni ropdzice, którzy chcą
decydować o nas, jestem zła jakbym miała możliwość ślub wzieła bym daleko
tylko ze swiom narzeczonym bez świadków i rodziców.
Dziewczyny bądźcie samodzielne i TO WY DECYDUJCIE, CO CHCECIE, I GDZIE!!!