Dodaj do ulubionych

Dziewczyny z 28.04 - jak tam tydzien przed?

21.04.07, 11:00
No wlasnie smile Do mnie to chyba nie dociera, ze juz tylko tydzien zostal. W
ogole sie nie denerwuje ku rozpaczy przyszlej tesciowej i mojej mamy, bo slub
to "powazna sprawa", a jeszcze powazniejsza - wesele wink

Czekam jak zbawienia czwartku, bo od piątku mam dwa tygodnie urlopu i wyjazd
na Majorke mamy w planach smile I w ogole ciesze sie, ze to juz niedlugo, bo mam
tak serdecznie dosyc tych wszystkich przygotowan, ze szkoda gadac. Jakbym
wiedziala, ze tyle zalatwiania bedzie, tobysmy zyli na kocia lape wink A jeszcze
musimy zrobic wizytowki na stoly, zdecydowac o rozsadzeniu gosci (wojna z
tesciami sie zapowiada wink), spotkac sie z ksiedzem na podpisanie papierkow,
isc do spowiedzi... I okazalo sie, ze zwyczajem zachodnim bede musiala nosic
obraczke na lewej rece, bo od kiedy zamowilismy, na prawa zrobila sie za duza,
a zmniejszyc sie podobno nie da tongue_out

Pozdrawiam wszystkie przyszlotygodniowe panny mlode i zycze spokoju w
najblizszych 7 dniach smile Zamowmy tylko pogode, bo moja jedyna obawa jest taka,
ze bedzie padal snieg z deszczem, a mamy zdjecia w plenerze smile
Obserwuj wątek
    • medea11 Re: Dziewczyny z 28.04 - jak tam tydzien przed? 21.04.07, 11:04
      No to strasznie Ci zazdroszcze tego spokoju bo mnie juz nosi okropnie. Ale faktycznie ja tez nie podejrzewalam, ze az tyle tego zalatwiania bedzie. Nam zostalo jeszcze sporo rzeczy: kupno krawata, kupno koszy wiklinowych, porobienie winietek i podziekowan, spowiedz, wizyta u ksiedza i kupno prezentow dla rodzicow oraz owocow i napoi...cala masa.

      A jesli chodzi o pogode to zobacz tutaj:
      wwwa.accuweather.com/world-forecast-15day.asp?partner=accuweather&traveler=0&locCode=EUR|PL|PL001|WROCLAW&metric=1
      • madziaq Re: Dziewczyny z 28.04 - jak tam tydzien przed? 21.04.07, 11:07
        no to pogoda (odpukac) zapowiada sie idealna smile Dzieki smile
        • dodaa84 Re: Dziewczyny z 28.04 - jak tam tydzien przed? 21.04.07, 12:16
          zazdroszczę Wam dziewczyny, że to już. ja już bym chciała być po wszystkimsmile
          • medea11 Re: Dziewczyny z 28.04 - jak tam tydzien przed? 22.04.07, 10:17
            Hej Madziaq,

            Sprawdzam codziennie pogode na trzech portalach i wszedzie dzis pokazuja ze w sobote ma byc pieknie a temperatura od 20 do 25 stopni. Dzisiaj jeszcze obejrze dlugoterminowa na TVN, ale jestem dobrej mysli. Wczoraj dzwonila rodzina moego meza ze przyjezdzaja dzien wczesniej wiec u nas juz bedzie wesolo od piatku. W sumie to nie moge sie doczekac smile))
    • olenka_a Re: Dziewczyny z 28.04 - jak tam tydzien przed? 22.04.07, 10:29
      Dzisiaj mówili, że w przyszłym tygodniu ma BYĆ NAWET 27 STOPNI ciepła smile))
      Więc pogodę macie murowaną.

      Ja się chyba będę denerwowała. Do tej pory zero stresu było. Ale jak ostatnio
      zaczęliśmy załatwiać sprawy związane ze ślubem i weselem to trochę zaczęłam się
      ekscytowac i obawiac czy to tak wszytsko łądnie wyjdzie jakbyśmy chcieli smile
      • olenka_a Re: Dziewczyny z 28.04 - jak tam tydzien przed? 22.04.07, 10:30
        Ale my mamy jeszcze przed sobą kilka miesięcy smile
        Na tydzien przed na pewno będę "szalała" smile
        • madziaq Re: Dziewczyny z 28.04 - jak tam tydzien przed? 22.04.07, 11:56
          U nas rozmieszczenie gosci odbylo sie pokojowo, wiec jedna sprawa z glowy smile
          Jeden madry kolega powiedzial mi na jakies 3 tygodnie przed swoim slubem, a
          prawie rok przed moim, ze grunt to nie dac sie zwariowac. I tego sie trzymam smile
          • martyna1985 Re: Dziewczyny z 28.04 - jak tam tydzien przed? 22.04.07, 14:34
            hej dziewczyny, u mnie prawie spokojniesmile wlasnie sie zakonczyl moj weekend
            panienski, balowalam z dziewczynami od piatku;] Narzeczony z kolegami nad
            morzem, wiec chata wolnasmile Niespokojna jestem tylko o sukienke. Bylam w
            czwartek na przymiarce i strasznie sie wkurzylam. Pomijajac to,ze cala suknie
            trzeba zwezyc, bo znow schudlam, to babka nie zrobila nic od ostatniej
            przymiarce. Miala dokonczyl przyszywanie perelek, wszyc push-up (teraz zamkneli
            hurtownie i nie ma tych co chcialam i od poczatku mierzyla mi je) itp. We
            wtorek ide po odbior i jeszcze raz ja przymierze. Jak nie bedzie gotowa to sie
            wsciekne!! A tak poza tym to OKsmile O pogode sie nie martwie, to nie jest
            najwazniejsze.
    • kizia81 Re: Dziewczyny z 28.04 - jak tam tydzien przed? 22.04.07, 17:56
      I pomysleć, że za tydzień bedę żoną smile)) Z jednej strony takie odległe, a z
      drugiej nie wiem czy wszystko przez te kilka dni zdążę jeszcze załatwić -
      troche tego jeszcze zostało... niestety. Poza tym i mnie najbardziej w tej
      chwili martwi sukienka, w czwartek odbiór, a w tym tygodniu okazało się na
      przymiarce, że jest za luźna. I mimo obietnic w salonie, że wszystko bedzie
      dobrze... jakoś nie mogę przestac o niej mysleć, tym bardziej , że
      jednocześciowa i bez ramiączek...
      • martyna1985 kizia81 22.04.07, 20:13
        to tak samo jak u mnie. Caly czas o tym myślę.
        • kizia81 Re: kizia81 22.04.07, 22:39
          Już po nocach mi się ta kiecka śni crying A swoją drogą widziałaś kiedyś Pannę
          Młodą w za dużej sukni? Hm...
          • martyna1985 Re: kizia81 23.04.07, 12:51
            w sumie nie widzialam, ale slyszalam jak matka mlodej musiala jej zwezac suknie
            przed wyjsciem, bo jej leciala. dzis bylam w salonie, nie widzialam, ale pani
            mowila, ze zwezylasmile jutro przymiarka.
    • bajsarka Re: Dziewczyny z 28.04 - jak tam tydzien przed? 22.04.07, 22:26
      madziaq, ja już się nie moge doczekać dnia po smile Dlatego, że już będę miała to
      za sobą i będę mogła się pośmiać a nie denerwować.
      Także winietki trzeba zrobić, kupić biżuterię oraz odebrac sukienkę.
      Myślę, że jakoś przeżyję ten tydzień.
      Ale już wolałabym, żeby była niedziela smile
      • medea11 Re: Dziewczyny z 28.04 - jak tam tydzien przed? 23.04.07, 13:45
        Widze ze nie tylko ja jestem w nerwach. Jakos tak od poczatku tygodnia straszny stres mnie wzial. Wczoraj w nocy przylapalam mojego meza na piciu melisy smile)) Jak pomysle ile jeszcze rzeczy mamy do zalatwienia przed slubem to mi sie slabo robi. Ale mimo wszystko chyba najbardziej sie boje tego bycia w centrum uwagi...Macie jakis sposob na wyciszenie sie i zrelaksowanie?
        • martyna1985 medea 23.04.07, 14:24
          co jeszcze musicie zalatwic?? napisz moze my tez tego nie mamy. Caly czas mam
          wrazenie, ze cos jeszcze nam zostalosmile Ja tez nie znosze byc w centrum uwagi.
          Wyszlo to nawet na indywidualnym kursie tanca. Na grupowym wszystko ladnie mi
          idzie, jestem wyluzowana itp, a na indywid. tak sie spielam, ze nic mi nie
          szlo. A pomyslec, ze tylko instruktor na nas patrzyl, a co bedzie jak bedzie
          ponad 100 par oczu???????????????????

          P.S. nie mam sposobu na stresuncertain
          • bajsarka Re: medea 23.04.07, 14:31
            Nie wiem jak medea, ale my musimy zrobić winietki, ustalić kto gdzie siedzi,
            zarezerwować pokoje, wybrać bukiet.
            A na stres polecam kieliszek wina w rana smile Do tego swoją ulubioną piosenkę
            przy której się wyluzujesz smile
            • martyna1985 Re: medea 23.04.07, 14:35
              my mniej wiecej wiemy, kto gdzie siedzi. nie wiemy dokladnie ile bedzie osob,
              ale pewni nie jestesmy mniej wiecej 3 osob towarzysz. znajomych naszych, ktorzy
              sami jeszcze nie wiedzasmile Winietki juz chyba powieszone. Rodzice maja teraz
              troche wiecej zajec, bo oni zajmuja sie jedzeniem.
          • medea11 Re: medea 23.04.07, 14:43
            No wiec tak:
            - dzisiaj wizyta w kancelarii parafialnej zeby dogadac szczegoly, a pozniej telefon do ksiedza (mamy wszystko "z innej parafi" ksiadz inny, kosciol nie moj)
            - wywolac zdjecia do konkursu i je przygotowac
            - kupic kosze na ksiazki (mamy je dostac zamiast kwiatow)
            - kupic prezenty dla rodzicow
            - oplacic hotel dla gosci
            - pojsc do spowiedzi
            - kupic wino, soki i wode
            - kupic owoce
            - dzien wczesniej podowozic wszystko do hotelu w ktorym bedzie impreza

            oprocz tego wiele, wiee szczegolow, ktore sobie planuje w glowce np jak zaplanowac wszelkie moje zabiegi pielegnacyjne itp. Dzien wczesniej mamy juz najazd rodzinny wiec na piatek zostawiamy jak najmniej rzeczy do pozalatwiania.

            Teraz ja mam wrazenie, ze o czyms jeszcze zapomnialam...
            • martyna1985 Re: medea 23.04.07, 14:47
              o wlasnie, ja sie przejde w srode do ksiedza i mu musze powiedziec pare rzeczy.
              Spowiedz tez w piatek, bo mamy tylko jedna. Mam pytanie, co kupujecie rodzicow
              w podziekowaniu??????
              • medea11 Re: medea 23.04.07, 14:49
                Zdecydowalismy sie na prezenty symboliczne, bo w tym dniu moim zdaniem takie sa najstosowniejsze, a poniewaz nasi rodzice maja ogrody to jako symbol naszego malzenstwa kupujemy im po drzewku magnolii...cudnie bedzie kiedys na nie patrzyc i przypominac sobie ten dzien smile
                • martyna1985 Re: medea 23.04.07, 14:53
                  dokladnie o tym samym myslelismysmile tylko, ze Michala mama nie ma ogródka, ale
                  moze na cos takiego sie skusimysmile
                  • medea11 Re: medea 23.04.07, 14:55
                    Mi sie strasznie spodobal ten pomysl smile)) Takze sie nie zastanawiajcie, a jesli nie ma ogrodka to zawsze sie znajdzie u kogos z rodziny i zawsze bedzie mozna podziwiac drzewko smile
    • barabasia2 Re: Dziewczyny z 28.04 - jak tam tydzien przed? 23.04.07, 14:30
      Hej Wam,
      Mnie powoli dopada stres. Nawet nie mam kiedy jechać na przymiarkę, bo salon do
      17 i nie zdąrze dojechac, wiec umowiliśmy sie w czwartek z rana na ostateczną
      przymiarkę. Suknia w zasadzie była dobra, ale nie wiadomo czy mi sie kg nie
      zmieniły smile
      POza tym do wczoraj byłam spokojna...
      Ale jakoś mnie tak rodzina nakręciła, że to już, że juz w piątek goście
      przyjada, że zaczęłam sie denerwować. Wszystko juz pozałatwiane, zostały tylko
      drobne poprawki i można balować!
    • ashton Re: Dziewczyny z 28.04 - jak tam tydzien przed? 23.04.07, 14:33
      Wcale się nie dziwię Waszym nerwom - ja będę w sobotę najbliższą tylko gościem
      weselnym, a jakoś się denerwuję. Może dlatego że kieckę też za luźną mam wink
      • bajsarka Re: Dziewczyny z 28.04 - jak tam tydzien przed? 23.04.07, 14:44
        No właśnie. Każdy się denerwuje nie ważne po której stronie stoi smile Czy jako
        gośc czy główna atrakcja smile
        Ja się jeszcze denerwuję, czy mi się kotka okoci czy nie. Bo rodzice zostawiają
        koty na cały dzień w domu, bo w hotelu będą spać.
        Wszyscy się śmiejemy, że kotka dla nas ten prezent w brzuchu nosi smile
        Może ashton Ty będziesz reflektowac na kotka?
        • ashton Re: Dziewczyny z 28.04 - jak tam tydzien przed? 23.04.07, 14:55
          Na razie za kotka dziękuję - mamy myszoskoczki i obawiam się że kociak za
          bardzo by je stresował smile Okociły nam się na dobrą (oby!) wróżbę 9 dni przed
          naszym ślubem.
    • kizia81 Re: Dziewczyny z 28.04 - jak tam tydzien przed? 24.04.07, 21:49
      Coś Dziewczyny milczycie smile Właśnie wróciłam do domu, jutro ostatni dzień w
      pracy, staram się być spokojna - nawet mi to wychodzi. Tylko gorzej, gdy Ktoś
      dowiaduje się, że w tym tygodniu wychodzę za mąż i zaczyna przeżywać i
      wypytywać, np "I jak, nerwy są?...", "Stresujesz się bardzo,
      prawda?....", "Wszystko dopięte na ostatni guzik?". ...... I czuję wtedy, że
      zaczynam myśleć gorączkowo czy rzeczywiście wszystko będzie ok wink W czwartek
      odbieram sukienkę, chyba powinno być dopiero odbieram smile Z drugiej strony
      większość rzeczy robimy raczej bez większego wyprzedzenia. A tak zmieniając już
      temat, to z racji Tego Wielkiego Dnia zupełnie czasem zapominam , że czeka nas
      potem tygodniowa podróż poślubna... To będzie raj smile)))
      Czekam na sobotę, a Wy? smile))
      • martyna1985 Re: Dziewczyny z 28.04 - jak tam tydzien przed? 25.04.07, 09:14
        Moja suknia juz gotowa, czeka na odbiórsmile Wszystko juz z nia oksmile Dzis ostatni
        kurs tanca i zjeżdżamy do rodziców. Dokupimy jeszcze świeczki i serwetki, bo
        wczoraj kupiłam za mało. Pozdrawiam CZEKAM NA SOBOTE smile smile smile
        • medea11 dziewczyny pomozcie 25.04.07, 09:16
          Dzisiaj musismy isc zaplacic w kosciele za nasz slub. Ksiedza oplacamy oddzielnie bo jest z innej parafii, organiste i koscielnego tez. Jak myslicie ile powinnam dac w kopercie na kosciol?
          • martyna1985 Re: dziewczyny pomozcie 25.04.07, 09:28
            My dajemy 200zl
            • medea11 Re: dziewczyny pomozcie 25.04.07, 09:30
              my chyba tez tyle damy i 200 jeszcze dla ksiedza...kurcze mogliby ustalic jakis cennik byloby prosciej.
              • martyna1985 Re: dziewczyny pomozcie 25.04.07, 09:40
                podobno niektórzy mają cennik, ja chyba jednak wole co łaska. Jak w cenniku
                byloby 1000zł to chyba bym tyle nie dałasmile
          • kizia81 Re: dziewczyny pomozcie 25.04.07, 09:43
            My dajemy 200 lub 300zł. Mam nadzieję, że nie usłyszymy: " Co łaska , ale nie
            mniej niż...", bo i tak podobno bywa smile
            • martyna1985 Re: dziewczyny pomozcie 25.04.07, 10:27
              nam proboszcz z parafii, z ktorej sie wypisalismy powiedzial wprost, ze pół
              kwoty przeznaczonej na ślub idzie dla niego, pół dla tamtego proboszcza.
              Oczywiscie tak nie zrobilismy.
              • medea11 Re: dziewczyny pomozcie 25.04.07, 13:41
                Dzieki dziewczyny - my damy chyba 200 na kosciol i 200 dla ksiedza.

                To juz tak blisko!!!! Od jutra mam juz wolne, ale za to strasznie duzo biegania, glownie z dowozeniem napoi do hotelu w ktorym bedie wesele. Niestety pozniewaz to jest poczatek dlugiego weekendu to wiele osob zaproszonych tylko na slub nie bedzie sad(((( Szkoda sad((
                • hanwar Re: dziewczyny pomozcie 25.04.07, 13:45
                  my daliśmy 200zł w kościele, w którym jest ślub, a 50 zł w naszym za
                  licencję.do tego kościelny, organista, dekoracja. kwiatki,itp i się nazbierało.

                  sukienkę odbiorę dziś lub w piątek, bez stresu.

                  czy u Was też jest tak ciekplutko bardzo?
                • hanwar madea11 25.04.07, 13:46
                  niby się zdawało,że tyle wolnego,że goście dopiszą, a tu widzę niekoniecznie.
                  uszy do góry i tak będzie fajnie big_grin
                  • medea11 Re: madea11 25.04.07, 13:51
                    Dzieki podziwiam Cie za spokoj - tez bym tak chciala sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka