A co mi szkodzi, obgadam sobie
Tak sobie troche pochodzilam po niemieckich forach i takiej kolekcji pomylek w
stylizacji dawno nie widzialam - wszystko pod tytulem im wiecej tym lepiej
czyli sukienka obszywana krysztalkami, do tego welon z lamowka, plus nasze
ulubione rekawiczki bez palcow no i diadem. I czasem szal.
Nie powiem, bylam zdziwiona, bo jak popatrze na dziewczyny w Monachium lub
nawet w Salzburgu, to na prawde nie ma sie do czego przyczepic. A tu taka plama...