Dodaj do ulubionych

Zapraszanie na wesele rodziców BEZ dzieci

04.05.07, 20:54
Chociaz ślub mam już za sobą, podczytuje to forum. I wiele razy czytałam o weselach bez dzieci.

Jako matka, przyznam, nie rozumiem, jakie sa motywy? dlaczego wesele bez dzieci ma być lepsze od tego z dziecmi?

Jako matka- było by mi bardzo przykro, gdybym dostała zaproszenie z tekstem: dzieciom dziękujemy. W końcu dziecko to część mojej rodziny, dla mnie bardzo ważny.

I jako zdroworozsądkowo myśląca matka zapewniam, że biorę dzieci na wesele tylko wtedy, gdy nie mam żadnej mozliwości ich zostawić. Wiem, że będę lepiej się bawić tańcząc na parkiecie, niż biegając za moimi maluchami. Ja to wiem. Ale zakaz wstepu moim dzieciom na wesele, wydany odgórnie, bardzo by mnie dotknął. Nie skorzystałabym z zaproszenia.




Obserwuj wątek
    • anetina jestem tego samego zdania :) 04.05.07, 20:59

    • diplomatica ja rozumiem 04.05.07, 21:00
      moze dlatego ze nie jestem matka (jeszcze)
      czasami decyduja wzgledy finansowe
      my robimy male przyjecie i bez dzieci (prawie bo bedzie jedno) reszta gosci i
      tak nie ma dzieci z wyjatkiem chrzestnej mojego N. ale to sa okolo 10-12 letnie
      chlopaki i raczej nie beda sie dobrze czuc na takiej imprezie bo to jest
      przyjecie a nie wesele i w bardzo organiczonym skladzie (26 osob - najblizsza
      rodzina) (poczatkowo nie mielismy nawet chrzestnej zapraszac)
      • lapandora Re: ja rozumiem 04.05.07, 21:04
        wiesz- małe przyjęcia to zupełnie co innego. Jesli bym wiedziała, że jest to przyjecie na np 30 osób, to jak najbardziej bym zrozumiała. Myślałam o normalnych, dużych, całonocnych weselach.
        • memphis90 Re: ja rozumiem 05.05.07, 15:11
          Czyli uwazasz całonocne przyjęcie z dziesiatkami obcych osób za imprezę
          odpowiednia dla małych dzieci, a przyjęcie w gronie rodziny już nie? Dziwne, ja
          mam właśnie przeciwne zdanie. Obiad z rodziną- z dziećmi, wielka całonocna
          impreza- bez dzieci.
    • agatka2860 Re: Zapraszanie na wesele rodziców BEZ dzieci 04.05.07, 21:07
      Ja na zaproszeniach nie dopisywałam "z dziećmi" a to dlatego że dobrze wiem jak
      sie takie wesele z dziećmi kończy.
      Są osoby które zupełnie zignorowały taką forme zaproszenia - dyskretną ale chyba
      jasną w przekazie. Teraz mam 3 telefony dziennie że oni chcą mieć pokój 4
      osobowy a do tego 2osobowy dla teściów. Nie dociera że w tym hotelu jest remont
      i zwyczajnie nie ma pokoi. Jest inny hotel ale daleko. I już jest żal. Bo jak
      to???? Dla MOICH dzieciaczków nie ma wszystkiego? Już pominę pytania o zabawki
      (skąd ja mam je wziąć??).
      Gdybym nie miała wiedzy o braku pokoi to bym nie miała nic przeciw. Dzieciak
      idzie śpać a reszta sie bez problemow bawi.
      A dziś usłyszałam - Ty masz jakiś pokój. To świetnie!!!! Tam położymy nasze
      skarby!!! A ja sobie w sukience z której nie umiem sie sama wygrzebać będę
      robiła siku pod krzakiem.

      Ja jako dzieciak na wesela nie chodziłam. Siedziałam w domu z babcią lub
      znajomą. I teraz rozumiem dlaczego.
      Myślę że powinnaś uszanować nawet takie zaproszenie i wolę młodej pary a nie być
      Mamuchą Swoich Dzieci. Wesele to nie jest impreza dla nich. Kinderbale kończą
      sie o 18 a wesele wtedy zaczyna. Dzieci bajkę oglądają i spać.

      Przykro mi ale ten temat mnie wyjątkowo drażni i musiałam to powiedzieć
      • lapandora Re: Zapraszanie na wesele rodziców BEZ dzieci 04.05.07, 21:12
        Ja sie z Tobą zupełnie zgadzam, i powtarzam- jesli tylko mam mozliwość, zostawiam dzieci w domu. Ale nie zawsze mam mozliwość.
        Tylko, że mi by nie przyszło do głowy nawet wymagac od młodych opieki nad dziecmi. O żaden pokój sie nie dopraszałam, o żadne zabawki, dzieci o 23:00 poszły spac, spały w wózkach koło mojego stolika, a my sie dobawiliśmy do 3 rano. Piszę tak- bo mam za soba 5 wesel z moimi, malutkimi jeszcze dziecmi.

        Na moim weselu było 250 osób, mnóstwo dzieci, i nie zdazyło się, żeby ktokolwiek czegos ode mnie wymagał.
        Po prostu odpowiedz: przykro mi, nie mam mozliwości zadbac o wasze dzieci, itp... mądra mama zrozumie.
        • agatka2860 Re: Zapraszanie na wesele rodziców BEZ dzieci 04.05.07, 21:36
          Właśnie - mądra mama. Te które przychodzą do nas są porostu fanatyczkami. Niunia
          mlasnęłą, beknęła, uśmiechnęła się. Wiesz wyczułam to już dużo wcześniej ale
          teraz osiągnęło to apogeum. Ja już nie mówię o kasie. Bym im pokój za 1000zł
          zarezerwowała byle by sie odp.... od nas. Chce mi się wyć bo cały czas myślę o
          tym pokoju dla nich.
          Mówiłam ale widzisz - mówią - ty masz pokój...

          żałuję że nie mogę ich wymienić na Ciebie. Wierz mi. Chciałabym poznać mądrą
          matkę - nie opętaną - bo moje macierzyństwo stanęło pod znakiem zapytania. Mój
          P. boi się ze też zwariuję.

          P.S. U mnie będzie dużo dzieci starszych tak od 8 roku życia - bo jestem
          nalepszą ciocią i kocham je straszliwie. One zechciały osobny stolik i Picollo.
          To dla mnie łatwiejsze do załtwienia niż zabawki - bo niunia to tylko Fisherprice.
          O matko żeby tylko jakoś jutro poszło....
          Trzymajcie kciuki
          • anetina Re: Zapraszanie na wesele rodziców BEZ dzieci 04.05.07, 21:41
            ja jeszcze jedno ci napiszę

            jako matka - nigdy jakoś nie przyszło mi na myśl żądać jakiegoś lokum dla
            dziecka

            jako panna młoda - nikt mnie się nie zapytał, czy jakoś dla ich dziecka
            zapewnię lokum
            każdy, gdyby rzeczywiście wziął dziecko, sam się nim zajmie

            jako rodzice i organizatorzy zapewniamy lokum po weselu
            ale to kupa kilometrów od sali
            a materace będą rozłożone za salą, w małym pomieszczeniu - ale to tak
            profilaktycznie big_grin
          • coronella Re: Zapraszanie na wesele rodziców BEZ dzieci 04.05.07, 21:54
            Jakoś pójdzie!!! smile najwięcej nerwów jest przed, a potem okazuje sie, ze było super, i nerwy nie były potrzebne. Ja wesele mogłabym miec co tydzień smile

            A co do macierzyństwa- nawet najgorsze własne dziecko jest dużo kochańsze od najcudowniejszego cudzego. I każda chyba matka w jakiś tam sposób gupieje. Tatusiowie też! Ja tez widziałam wokół same cmokające mamusie i śliniące się dzieci. Sama nigdy za małymi dziecmi nie przepadałam. Bałam się, że nigdy nie zdecyduje sie na własne. Dzisiaj mam dwójkę, i kocham je szalenie. Ale wciąż jeszcze pamietam te odczucia z moich bezdzietnych czasów, gdy widziałam takie zwariowane mamy. I to chyba pozwala mi zachowac zdrowy rozsądek, i nie afiszować się z dziecmi, i nie zachwycać każdą ich kupą, na kazdym kroku.

            Głowa do góry! Zazdroszczę Ci, że jeszcze masz tyle przed sobą smile Ślub jest piekny.
    • katharsisss Re: Zapraszanie na wesele rodziców BEZ dzieci 04.05.07, 21:57
      I serio zamierzasz te dzieci w swoim pokoju położyć? Ja bym sie w życiu nie
      zgodziła, najwyżej o jedną osobę mniejtongue_out
      Swoją drogą ludzie to mają tupet.
      • agatka2860 Re: Zapraszanie na wesele rodziców BEZ dzieci 04.05.07, 22:03
        Nie ma takiej opcji poprostu!!!!

        Ja jestem raczej samotniczką i samo zamieszanie wokół mojej osoby sprawi że
        zamknę sie tam na 15 min żeby ochłonąć! Nie odstąpię swojego pokoju. Jak dzieci
        potrzebują łóżek i ciszy to albo mają hotel 2km dalej albo domeksmile
        Najwyżej jedna osoba mniej. Jakoś się obejdę bez tego stresu i jednej patelni więcej

        Pozdrawiam i idę prasować koszulę P. bo jutro ślubsmile
    • monyaa Re: Zapraszanie na wesele rodziców BEZ dzieci 04.05.07, 22:48
      nie zapraszam dzieci ze względów finansowych - musiałabym zaprosić 18cioro i
      wiem, że większość by przyszła
      nie chcę też oddawać swojego pokoju w domu weselnym - nie wynajmujemy
      dodatkowych pokoi, bo dom mojej mamy jest kilka km dalej i wszyscy mieszkają w
      promieniu 30km
      a wiem, że musiałabym oddać, bo tak było u mojej siostry
      nigdy nie zabiorę swoich dzieci na wesele
      • iizabelaa Re: Zapraszanie na wesele rodziców BEZ dzieci 04.05.07, 23:08
        A ja nie zapraszam bo poprostu nie chce żeby dzieci biegały dookoła sali i
        krzyczały. Byłam ostatnio na takim weselu, biegały po parkiecie nawet wtedy
        kiedy para młoda tańczyła pierwszy taniec. A to przecież była ich chwila sad
    • memphis90 Re: Zapraszanie na wesele rodziców BEZ dzieci 05.05.07, 15:18
      Uwazam, ze organizatorzy imprezy maja prawo, do decydowania kogo chcą zaprosić.
      I skoro nie chcą bawić sie z przedszkolakami czy niemowlakami, to należy ich
      zyczenie uszanować. Ale zawsze znajdą sie rodzice, którzy sie obrażą, no bo jak
      ktos moze nie chcieć goscic ich uroczych maleństw uncertain Cóz za obraza! Inni
      obrazaja sie, bo nie zaproszono ich partnera, a przecież są ze soba juz od
      trzech tygodni. Albo dlaczego nie zaproszono ciotki X albo kuzyna Y. Hmm,
      jesteśmy chyba narodem skłonnym do obrazania sie o byle co.
    • a1ma Żartujesz sobie, prawda...? 05.05.07, 18:09
      Jaki obowiązek ma ktoś gościć Twoje dzieci??
      Absolutnie żadnego. Jesli masz ukochanego pas, to i z nim powinnaś być
      zapraszana? Nie uważasz, że zapraszający ma prawo zaprosić kogo chce, a
      zapraszany - z zaproszenia skorzystać, bądź nie? Masz wybór, ale nie narzucaj
      nikomu swoich dzieci, bo nie wszyscy przepadają za ich towarzystwem. Ja na
      przykład preferuję zabawę w gronie dorosłym, nie chadzam na kinderbale i nie
      zapraszam dzieci na wesele. Moje prawo, mój wybór.
      • dagps Re: Żartujesz sobie, prawda...? 05.05.07, 21:15
        nie jestem matka

        raczej nie zabralabym malych dzieci na wesele, gdybym je miala, chyba ze nie
        byloby zadnej ale to zadnej mozliwosci zeby je gdzies zostawic. poczulabym sie
        urazona, gdyby mnie zaproszona "bez dzieci"
        • a.bc Re: Żartujesz sobie, prawda...? 05.05.07, 22:06
          Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia!
          dziecko= kolejna buzia za którą trzeba zapłacić+ dostarczyć atrakcji, bo będzie
          latać i marudzić!
          Dzieci można zaprosić na ślub a potem do domu i spać!
        • memphis90 Re: Żartujesz sobie, prawda...? 06.05.07, 15:33
          A jak zostajesz zaproszona na bal firmowy, albo na Sylwestra, albo na
          parapetówkę do znajomych itd- to też czujesz się urażona, bo zaproszenie nie
          uwzględnia dzieci (w Twoim wypadku potencjalnychsmile)? Nie wiem, może moja rodzina
          i nasi znajomi są dziwni, bo przy takich okazjach NIGDY nikt nie zapraszał
          dzieci! I NIGDY nikt się nie czuł z tego powodu urażony.
    • olenka_a Re: Zapraszanie na wesele rodziców BEZ dzieci 06.05.07, 12:53
      Zgadzam się z tym, przecież dziecko to też rodzina.
      My, ze zględów finansowych, nie zapraszamy niektórych dorosłych (mniej nam
      bliskich) w ogóle po to, żeby zaprosić bliskie nam osoby z ich dziećmi.
    • iizabelaa Re: Zapraszanie na wesele rodziców BEZ dzieci 06.05.07, 13:12
      Jak już pisałam ja robię wesele bez dzieci. I całe szczeście nikt się na mnie
      nie obrził.
      Ale tak sobie myślę na swoejwesele zapraszam ludzi których zanm i kontaktuje
      się z nimi. Czy to że lubię parę dorosłych ludzi musi oznaczac od razu że muszę
      też lubić ich dziecko. Wg mnie nie!
    • fania25 Re: Zapraszanie na wesele rodziców BEZ dzieci 06.05.07, 14:11
      ciotka męża dostała zaproszenie tylko dla siebie i męża, a i tak z córką chce
      przyjść. robimy małe przyjęcie, bo na tyle nas stać, a ona z córką musi przyjść.
      i jeszcze obrażona, że na zaproszeniu o tej córce nie wspomnieliśmy. no
      normalnie gotuje mi się na samą myśl...
      • iizabelaa Re: Zapraszanie na wesele rodziców BEZ dzieci 06.05.07, 14:22
        Pewnie córeczka chce mieć okazję żeby założyć sukienneczke i się w niej
        pokazać wink
        Rozumiem twoje wzburzenie. Mnie też by pewnie roznosiło. Skąd się biorą takie
        ciotki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka