liwi123 08.05.07, 15:33 Mam sukienkę białą i zastanawiam się czy pasuje iść na wesele w takiej sukience, gdy niejest się Panną Młodą?? i czy biały kolor jes zarezerwowany tylko dla PM? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kingusia1974 Re: dylemat 08.05.07, 15:34 Oczywiscie, że pasuje, jak tylko masz na to ochotę to jak najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
bb90 Re: dylemat 08.05.07, 15:35 biały jest w 100 procentach zarezerwowany dla Młodej. Nie zakładaj białej, daj Młodej odczuć że jest wyjątkowa Odpowiedz Link Zgłoś
nombrilek Re: dylemat 08.05.07, 15:35 Według mnie to troche nielegancko, chociaz mnie by to nie przeszkadzało to jednak myske ze sporo osób Cie potem obgada Odpowiedz Link Zgłoś
czupakabra27 Re: dylemat 08.05.07, 15:36 Biały jest zarezerwowany dla PM. No chyba, że masz bardzo dużo kolorowych kwiatów na tej bieli. Odpowiedz Link Zgłoś
liwi123 Re: dylemat 08.05.07, 15:38 ale to jest taka skoromna, prosta sukienka tylko ze kolor to biały . w sumie to wesele jest za pare miesięcy wiec może jeszcze jakąś inną kieckę wynajdę Odpowiedz Link Zgłoś
czupakabra27 Re: dylemat 08.05.07, 15:40 Możecie mnie zakrzyczeć, ale nie chciałabym także aby na mój ślub panie wkładały gładkie czarne stroje. To nie pogrzeb Zdarzyło mi się widzieć na weselu pannę w czarnej "gołej" sukience, a la sado-maso, ale to już zupełnie inna historia Odpowiedz Link Zgłoś
tishka Re: dylemat 08.05.07, 15:54 a skad wiecie ze panna mloda bedzie w bieli? moze np jest ekstrawagancka i wystapi w czerwieni? i co wtedy tez nikt z gosci nie moze byc w czerwieni??? Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: dylemat 09.05.07, 19:56 Dokładnie tak Nie wystepuje się w kolorze panny młodej- domyślnie w bieli, ecru. Nie zakłada się też czerni. Jeśli wiesz, ze PM wystąpi w różu- nie zakładasz różu. Jeśli nie wiesz- jesteś usprawiedliwiona Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 biały jest kolorem wyłącznie panny młodej 08.05.07, 16:10 podobnie dotyczy to koloru ecru, tudzież innego zblizonego do bieli. Dotyczy to też sytuacji gdy wiadomo bedzie, że panna mloda nie wystąpi w bieli. Kolor biały jest zarezerwowany tylko dla panny młodej, jak bedzie chciała to wystapi w bieli, jak nie - to nie. Nie ma usprawiedliwienia, nawet jeśli to bedzie letnia zwiewna sukienka, garsonka, czy tez marynarka ze spodniami. Biały kolor (i jemu podobne) jest skreślony dla gości. Odpowiedz Link Zgłoś
pomidorekk Re: biały jest kolorem wyłącznie panny młodej 08.05.07, 16:15 i ja się z tym zgadzam. moim zdaniem niewskazany jest tez czarny strój- tzn czarny bez elementów jakiegokolwiek innego koloru. Wygląda to wtedy bardzo smutno. ale prędzej bym przymknęła oko na czarną sukienkę niż na białą. Odpowiedz Link Zgłoś
izawawa Re: biały jest kolorem wyłącznie panny młodej 08.05.07, 16:31 Byłam na weselu koleżanki w białej sukience . Zapytałam ją wcześniej czy nie będzie miała nic przeciw temu. Biel , moje drogie panie to owszem była zarezerwowana dla panny młodej wtedy gdy panny jeszcze się szanowały , biel oznaczała niewinność . Skoro takie z Was tradycjonalistki , to powiedzcie mi dlaczego zakładacie ślubne suknie nie dość , że kolorowe lub z kolorowymi dodatkami , to jeszcze np.z odkrytymi plecami i ramionami? W takim stroju do ślubu ..??!! Kiedyś to było nie do pomyślenia . Tak więc same widzicie , że te zarezerwowane kolory i tradycje to można sobie na dno szafy schować . Odpowiedz Link Zgłoś
olenka_a do izawawa 08.05.07, 18:09 A gdzie jest napisane, że panna młoda z gołymi plecami jest czemuś winna? )) Skąd założenie, że autorka wątku nie idzie na ślub panny młodej-dziewicy? Biel jest zarezerwowany dla panny młodej, moim zdaniem. Dziewczyna, która białą suknią chce zwrócić na siebie uwagę w dniu slubu innej sama sie ośmiesza. Ale to tylko moje skromne zdanie i nie musisz się z nim zgadzać. W W-wie zawsze wszystko jest takie nowoczesne... Odpowiedz Link Zgłoś
izawawa Re: do olenki:) 08.05.07, 18:28 ) Warszawa to zbitek powojennej ludności nabyłej i każdy przyniósł jakiś własne zwyczaje Nie wnikam kto jest dziewicą a kto nie , generalizuję przecież , chcę tylko podkreślić , że kiedyś nikt nie wszedłby do kościoła z odkrytymi ramionami i plecami a co dopiero panna młoda , która powinna być wcieleniem skromności i niewinności Kiedyś żadnej pannie młodej nie przyszłoby do głowy ubrać się do ślubu w purpurę Zresztą do dziś niektóre kościoły zabraniają wejścia w "niekompletnym" stroju nawet w celu czysto turystycznym Tak więc nie ma już kolorów "zastrzeżonych", zmieniły się czasy , zmieniły się obyczaje Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: do olenki:) 08.05.07, 18:34 izawawa napisała: > Kiedyś żadnej pannie młodej nie przyszłoby do głowy ubrać się do > ślubu w purpurę Biel dla panny młodej to całkiem niedawny wynalazek - na dobre ugruntowany w wieku XIX.... Odpowiedz Link Zgłoś
izawawa Re: do olenki:) 08.05.07, 18:37 Mówiąc "kiedyś" miałam na myśli jakieś ostatnie 100 lat Jasne, że w średniowieczu stroje kipiały kolorami Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: do olenki:) 09.05.07, 20:02 Dziś też nie wypada wejsc do kościoła z gołymi ramionami, nawet pannie młodej- tu nic się nie zmieniło. Nie każdy to, oczywiście, respektuje, ale czy swiadczy to o zmianie zwyczajow? To, że ktoś puszcza bąki w tramwaju nie znaczy zaraz, że zmianiła się tradycja czy normy zachowania Odpowiedz Link Zgłoś
mapi9 Re: do olenki:) 09.05.07, 20:10 izawawa napisała: > ) > Warszawa to zbitek powojennej ludności nabyłej i każdy przyniósł jakiś własne > zwyczaje > Nie wnikam kto jest dziewicą a kto nie , generalizuję przecież , chcę tylko > podkreślić , że kiedyś nikt nie wszedłby do kościoła z odkrytymi ramionami i > plecami a co dopiero panna młoda , która powinna być wcieleniem skromności i > niewinności Kiedyś żadnej pannie młodej nie przyszłoby do głowy ubrać się do > ślubu w purpurę > Zresztą do dziś niektóre kościoły zabraniają wejścia w "niekompletnym" stroju > nawet w celu czysto turystycznym > Tak więc nie ma już kolorów "zastrzeżonych", zmieniły się czasy , zmieniły się > obyczaje właśnie,moja mama była kiedys na ślubie gdzie ksiadz powiedział że jeśli panna młoda się nie ubierze, to ślubu nie udzieli(PM miała suknię z odkrytymi ramionami) Odpowiedz Link Zgłoś
czupakabra27 Re: do izawawa 08.05.07, 18:31 A ja z Wawy i się nie zgadzam)) Dla mnie ubieranie się na czyjś ślub na biało, to wybieganie przed orkiestrę. Trochę taka damska rywalizacja, choć chyba nieuświadomiona Odpowiedz Link Zgłoś
izawawa Re: do izawawa 08.05.07, 18:35 Rozumiem , że tym samym żaden gość nie ma prawa założyć garnituru w takim samym kolorze jaki ma pan młody ..?? Podkreślam jeszcze raz o co mi chodzi: "Białe sluby dawno już się skończyły. Albo trzymamy się tradycji albo nie. Odpowiedz Link Zgłoś
czupakabra27 Re: do izawawa 08.05.07, 18:44 Ale dlaczego tak kategorycznie? Chyba wolno nam wybierać z tradycji to co chcemy? Ja chcę z niej wziąć to, że na biało będę tylko JA)) A faceci to raczej kwestie stroju mają w nosie Odpowiedz Link Zgłoś
izawawa Re: do izawawa 08.05.07, 18:58 Oczywiście , że na własnym ślubie możesz robić co Ty chcesz. Ale nie masz prawa mieć pretensji do gościa , że przyszedł ubrany na biało. Skoro Ty nie przestrzegasz tradycji czy konwenansów to gość również nie musi Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: do izawawa 09.05.07, 20:05 Czyli powinnam wysłać gościom zaświadczenie o moim dziewictwie i wtedy zakazac im noszenia bieli, bo to mój kolor i mam do niego prawo? A jak już nie jestem dziewicą, to automatycznie goście nie muszą przestrzegać zadnych konwenansów i mogą np. dłubać w nosie przy stole weselnym, bo ja też ośmieliłam się zlamać jakieś tabu? Są pewne normy, pewne zasady zachowania i ich przestrzeganie (lub nie przestrzeganie) świadczy o człowieku. Dobrze albo źle. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: biały jest kolorem wyłącznie panny młodej 09.05.07, 19:58 Tradycyjne polskie stroje ślubne były właśnie kolorowe (vide Jagna z "Chłopów"). Biel pochodzi bodajże od czasów królowej Wiktorii, która wprowadziła modę na ten kolor. Odpowiedz Link Zgłoś
nionczka Re: dylemat 08.05.07, 18:54 Moim zdaniem nie mozna wygladac jak panna mloda. Jesli wiesz, ze mloda bedzie miala slubna, obszerna suknie z welonem, Twojej bialej sukienki nawet nikt nie zauwazy. Mi by nie przeszkadzaly takie sukienki wsrod moich gosci. Z tgeo co widze ze strojem najczesciej przesadzaja swiadkowe (dlugie suknie, koczki, bukiety i jeszcze bezowy lub kremowy kolor). Odpowiedz Link Zgłoś
izawawa Re: dylemat 08.05.07, 19:01 Dokładnie krój sukienki gościa z reguły różni się od sukni panny młodej ) Odpowiedz Link Zgłoś
minerwamcg Re: dylemat 08.05.07, 19:15 Byłam na ślubie w białej garsonce. Skonsultowałam to wcześniej z panną młodą, nie miała nic przeciwko temu. Do garsonki miałam ciemnobordową bluzkę, ciemnobordową różę we włosach i takiż szal, więc białego na mnie prawie nie było widać )) Odpowiedz Link Zgłoś
kataba79 Re: dylemat 08.05.07, 20:07 Byłąm kiedyś na weselu na którym jedna pani a raczej dziewczyna założyła biały ekstrawagancki strój i jedna z leciwych cioć zapytała co to za druga para młoda jest na tym weselu. Ale najlepiej chyba pogadać z panną młodą i dołożyć kolorowe elementy. Odpowiedz Link Zgłoś
dove.white Nie próbuj wyglądać piekniej niż panna młoda 08.05.07, 20:10 i nie zakładaj białej sukienki choćby krótkiej, bo się "ośmieszysz" Odpowiedz Link Zgłoś
ef14 Re: Nie próbuj wyglądać piekniej niż panna młoda 08.05.07, 20:24 "ośmieszysz"???? co za bzdury.... zakładaj na co masz ochotę. no moze bez welonu nie wiem jaka musiałaby być sukienka, żeby pomyśleć, że ktoś chce zrobić pannie młodej konkurencje. Jakbyś miała się źle czuć załóż ciemną marynarkę/ żakiet/ szal, lub inny kolorowy dodatek. konkurencja w postaci białej krótkiej sukienki, co za idiotyzm Odpowiedz Link Zgłoś
magda999943 Re: Nie próbuj wyglądać piekniej niż panna młoda 08.05.07, 20:35 Zgadzam się. Nigdy bym nie założyła białej sukienki choćby najskromniejszej jako gość. Biel to kolor dla Panny Młodej, niechodzi tu o tradycje czy jest dziewicą czy nie. Poprostu uważam że robienie za drugą panne mloda jest ośmieszające dla tej dziewczyny ,która sie tak ubierze. Odpowiedz Link Zgłoś
inkageo Re: dylemat 08.05.07, 20:24 Nie założyłabym białego stroju jako gość z tych powodów o których piszecie i jeszcze dlatego, że nie uważam bieli za kolor wieczorowy.. Wesele to całonocny bal, tak jak Sylwestra i w stroju dziennym nie czułabym się dobrze.. Odpowiedz Link Zgłoś
ovoc_winom2 Re: dylemat 09.05.07, 08:39 Na moim weselu siostra mojego męża wystąpiła w bardzo skromnej, krótkiej, białej sukience (było lato) i wyglądala super Nikogo, również mnie, nie zszokowala. Byłam natomiast na innym weselu nie znając panny młodej. Były tam dwie dziewczyny w białych sukienkach do ziemi, typu "beza" i pannę młodą rozpoznałam tylko po wesonie. Było to niesmaczne. Myślę, że to kwestia fasonu sukienki i jej charakteru. Wszystko zalezy od wyczucia gustu goscia. Odpowiedz Link Zgłoś
mapi9 Re: dylemat 09.05.07, 20:05 zgadzam się z tym że kolor biały jest zarezerwowany dla panny młodej o ile ona w białym występuje.czytałam gdzieś w internecie że jeśli panna młoda ma różową suknię to nikt nie powinien mieć takiego koloru i podobnie z innymi kolorami.Teraz się zastanawiam czy panna młoda ma po wszytskich gościach dzwonić i mówić jaki jest jej kolor sukni? Bo jeśli ubierze różową to kto się domyśli i na 100% jakaś kobieta na różowo się ubierze. Odpowiedz Link Zgłoś