Dodaj do ulubionych

ślub z obcokrajowcem

04.06.03, 22:34
razem z moim chlopakiem planujemy w niedalekiej przyszlosci wziasc slub.
Zupelnie nie wiem gdzie mam isc zeby dowiedziec sie jakie dokumenty on musi
miec, zebysmy mogli sie pobrac. Poza tym co zrobic, zeby on, ktory nie mowi
po polsku, rozumial co do niego ksiadz mowi? Czy w takim przypadku moze odbyc
sie slub konkordatowy, czy trzeba zaczac od cywilnego? Jaka jest nasza
sytuacja po slubie, tzn czy on staje sie obywatelem polskim, a ja jego kraju,
czy to tez zalezy od miejsca gdzie sie pobieramy...??? POMOCY
Obserwuj wątek
    • garofano73 Re: ślub z obcokrajowcem 20.06.03, 15:16
      Czesc Rybka!! :o))

      Ja wlasnie bede miala taki slub za dwa miesiace :oD i juz sie nie moge
      doczekac!!! :oD Radze Ci swoje pierwsze kroki skierowac do ambasady kraju
      swojego chlopaka i tam z pewnoscia otrzymasz niezbedne informacje. Jesli Wam
      na tym zalezy, sprobuj znalezc polskiego ksiedza mowiacego w jezyku Twojego
      chlopaka (jesli planujecie slub w Polsce). Moze sie odbyc slub konkordatowy,
      albo dwa oddzielne, jesli wolicie, np. cywliny w Jego kraju, a koscielny w
      Polsce. Mysle, ze otrzymanie obywatelstwa nie odbywa sie automatycznie z
      zawarciem zwiazku malzenskiego, o ile wiem, moze trwac to minimum kilka
      miesiecy, ale wedlug mnie, to sa indywidulane ustalenia krajow, naszego, jak i
      kazdego obcego. Ale szczegolow dowiecie sie w Jego ambasadzie w Polsce!
      POWODZENIA I POZDRAWIAM SERDECZNIE!!! :o))) i nie martw sie, wszystko da sie
      zalatwic predzej czy pozniej! :o)))

    • syswia Re: ślub z obcokrajowcem 24.06.03, 19:15
      Wszystko zalezy od tego jakiej narodowosci i jakiego wyznania jest Twoj
      wybranek. Czasem jest to trudniejsze, czasem latwiejsze. Nie chce Cie straszyc,
      ale czasem trwa to dluzej niz "planujemy wkrotce wziac slub".
      Moj maz jest Kanadyjczykiem i Sikhem. Zeby wziac z nim slub w polskim urzedzie
      USC (albo konkordatowy- bo to na to samo wychodzi) musialabym przeprowadzic
      rozprawe sadowa w sadzie polskim udowadniajaca, ze jest on stanu wolnego. Tak
      sie bowiem sklada, ze polskie USC wymaga serii roznych dokumentow do zawarcia
      malzenstwa (jak pojdziesz tam osobiscie to pani Ci wszystko wyjasni i nawet da
      liste) i jednym z nich jest zaswiadczenie z jego USC, ze jest on stanu wolnego.
      W Toronto nie ma USC - slub sie bierze w magistracie, a takie zaswiadczenie
      moze wydac prowincja Ontario. Ontario to nie cala Kanada i w tym caly klops.
      Dodatkowo Polska i Kanada nie podpisaly jakichs tam porozumien wiec pani z USC
      wyslala mnie do sadu (zamiast dokumentu z USC stwierdzajacego stan wolny mozna
      przeprowadzic rozprawe w Polsce udowadniajaco tenze wlasnie fakt). W sadzie
      poinformowano mnie, ze przygotowanie rozprawy potrwa jakies 8 miesiecy
      (Warszawa-Mokotow).
      Z kolei ksiadz katolicki byl niezwykle przychylny i chcial nam udzielic slubu w
      kosciele katolickim, ale moze tylko konkordatowy (a do tego sa potrzebne te
      wszystkie dokumenty wymagane przez USC). Po podpisaniu konkordatu nie moze
      udzielic slubu "tylko " koscielnego. Moze udzielic blogoslawienstwa (= dawny
      slub koscielny) po stwierdzeniu, ze para jest juz malzenstwem "cywilnym".
      Suma sumarum, wzielismy slub cywilny w Toronto (potrzebne sa tylko nasze
      paszporty), zalatwilismy papiery u polskiego ksiedza w Toronto (pozwolenie
      biskupa na slub z wyznawca innej wiary, licencje i takie tam) i bierzemy slub
      koscielny w Polsce w pazdzierniku.
      Moja rada jest taka: idz do swojego USC i wypytaj sie o wszystko (stamtad moze
      ambasada, jesli to niezbedne) i idz do swojej parafii i pogadaj z proboszczem.
      Powodzenia,
      Syswia
    • syswia Re: ślub z obcokrajowcem 24.06.03, 19:29
      Ach zapomnialm odpowiedziec na pytania dotyczace obywatelstwa. Oczywiscie, ze
      nie stajecie sie automatycznie obywatelami swoich krajow. To byloby zbyt
      proste. Co wiecej nie dostajecie automatycznie nawet karty stalego pobytu (no
      moze oprocz wyjatkow takich jak Szwajcaria). Innym problemem jest pozwolenie na
      prace. Z tego co wiem w Polsce obcokrajowcy czekaja 5 lat na karte stalego
      pobytu, ale nie jestem pewna. W Kanadzie (kraju prowadzacym dosc liberalna
      polityke immigracyjna) czekam juz 6 miesiac na wydanie tejze karty, ktora to
      powinnam dostac jako malzonka obywatela kanadyjskiego za jakis miesiac. Z tymze
      dokumentem udaje sie po pozwolenie na prace - co trwa kolejne 27 dni roboczych.
      Nie musze chyba dodawac, ze przez ten caly czas nie moglam legalnie pracowac,
      ani podjac studiow... Z postow na forum Obcokrajowcy wynika ze polskie prawo
      jest niestety paskudne wobec obcokrajowcow. Ja tez sie o tym przekonalam... W
      tej sytuacji raczej nie przewiduje powrotu do kraju - smutne, prawda - mimo ze
      jestem "wykwalifikowana sila robocza", ktorej potrzebuje moja ojczyzna. Bylam
      taka wkurzona, ze pod sadem wrzeszczalam, ze p... taki kraj w ktorym nie mozna
      normalnie sie pobrac...A jestem tzw. "kulturalna" osoba... i normalnie takie
      inwektywy przez gardlo mi nie przechodza. A propos... wszystkie oplaty takze sa
      wyzsze, jakby obcokrajowcow trzeba bylo ze skory obciagnac, bo sobie biora
      Polki za zony....
      • saskia2 Re: ślub z obcokrajowcem 13.01.04, 17:39
        Czy moglabys mi napisac, gdzie mozna znalesc to forum:ocokrajowcy?
        Dziekuje
        • slunko Re: ślub z obcokrajowcem 22.01.04, 11:29
          forum sie nazywa Cudzoziemcy w Polsce. Zapraszam:
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10391
    • jetbang Re: ślub z obcokrajowcem 25.01.04, 17:32
      won z Polski głupie dziwki!!!

      nie obchodzi mnie czy to z arabi czy czarnuch czy niemiec itp
      co raz więcej was idzie za jakichś popaprańców a polaków to już nie łaska????
      tylko obcego chooja wam się zachciewa.

      nie macie prawa nazywać się polkami zdziry jedne!!!
      • slunko Re: ślub z obcokrajowcem 29.01.04, 11:45
        wlasnie dlatego nie wybralam Polaka. taki prymityw ciezko jest spotkac gdzie
        indziej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka