Dodaj do ulubionych

Salon Promesa w W-wie na Jana Pawła

05.06.07, 19:27
Chodzi mi o szyte przez nich sukienki.
Czy można tym paniom zaufać?
Pokazały mi dzisiaj jeden model, dchcialabym natomiast ciut zmienić górę.
Powiedziały, ze nie ma najmniejszego problemu.
Ale mimo wszystko trochę się obawiam.
Czy ktos miał doczynienia z tymi Paniami? Prosze o opinie.
Obserwuj wątek
    • kami_la Re: Salon Promesa w W-wie na Jana Pawła 05.06.07, 20:31
      up
    • zuzia_8 Re: Salon Promesa w W-wie na Jana Pawła 05.06.07, 20:39
      ja ich nie polecam, chociaż nie szylam u nich sukienki - odstraszyly mnie na
      samym początku.
      • kami_la Re: Salon Promesa w W-wie na Jana Pawła 05.06.07, 20:50
        A czemu?
        • zuzia_8 Re: Salon Promesa w W-wie na Jana Pawła 05.06.07, 20:55
          Po prostu podejscie takie troche "na odczep się". Fakt, bylam o 18.30 ale skoro
          pracuje do 17 to tak jest. Panie byly juz chyba zmeczone, strzelaly fochami i w
          ogole. Generalnie pokazywaly sukienkie ale tak bez przekonania i jak sie raz
          spojrzalam w lusto gdy Pani sadzila, ze nie widzi to...... mina mowila wszytko.
          A w tym salonie w ktorym zamowilam... mile, pomocne etc.
          • kami_la Re: Salon Promesa w W-wie na Jana Pawła 05.06.07, 21:04
            Pewnie były zmęczone. Ja byłam dziisaj o 16.00 i było super.

            A może opinia kogoś kto szył tam suknię?
            • zuzia_8 Re: Salon Promesa w W-wie na Jana Pawła 05.06.07, 21:21
              moze byly ale jak trafisz na taki dzien? mogly cos powiedziec a nie stroic miny!
    • kamelia04.08.2007 Re: Salon Promesa w W-wie na Jana Pawła 05.06.07, 22:10
      ja tam kupilam sukienke. jeszcze nic nie moge powiedziec bo jestem przed
      dopasowywaniem. jak do tej pory, panie byly dla mnie mile.
      ubieraly mnie w te sama sukienke 3 razy.
      ceny maja normalne.
      mam nadzieje, ze z przerobkami nie bedzie problemu.

      przepraszam za brak polskich liter
      • kami_la Re: Salon Promesa w W-wie na Jana Pawła 06.06.07, 11:23
        A może ktoś jeszcze się wypowie?
    • elemelek27 Stanowczo nie polecam!!!!!!! 06.06.07, 11:30
      Miałam z nimi nieprzyjemną sytuację, zachowały się grubiańsko i kompletnie
      olewają coniektóre klientki uważając siebie za niewiadomoco.
      Powiedziałam że nie chcę mic odkrytych ramion bo w kościele czułabym się
      nieswojo a one mi że to jest dewotyzm i że "najgorsze to takie co to pod
      kościołem leżą".
      A jedna z nich mi palnęła mowę jak to ona na ślubie miła biust na wierzchu bo
      ksiądz jej powiedział że kobieta jest stworzeniem Boga i powinna odkryć swoje
      piękno a nie je zakrywać" ha ha ha.
      Więcej tam nie poszłam, niesmak mi pozostał, choć nie kłóciłam się z nimi,
      wyraziłam tylko spokojnie swoją opinię.

      Czerwona kartka za jakość obsługi - choć suknie mają piękne ( trochę nie w moim
      stylu i za drogie )
      Poszłąm do konkurencji - Mystique i tam wybrałam bez problemu.
      Pozdrawiamsmile)))
      • zuzia_8 Re: Stanowczo nie polecam!!!!!!! 06.06.07, 11:32
        widać nie tylko mi się przydarzyła przykra obsługa ze strony tych pań.

        i ślubujemy w tym samym dniu elemelku smile
        • elemelek27 Re: Stanowczo nie polecam!!!!!!! 06.06.07, 11:38
          smile)))) no właśnie, nie tylko mi one nie przypadły do gustu. Tak, ja ślubuję 8
          września o 19. A suknię mam Herm's Kera z salonu o którym wspomniałamsmile))
          Pracuję niedaleko stąd taki mój wybór ( nie miałam dużo czasu na latanie po
          mieście - wiadomo ciągle brak czasusmile))

          Pozdrawiamwink))
    • forumania Re: Salon Promesa w W-wie na Jana Pawła 06.06.07, 11:43
      Moje doświadczenia są bardzo pozytywne.
      Zamówiłam u nich sukienkę. Gdy byłam na etepie szukania chodziłam do tego
      salonu 4 dni pod rząd i mierzyłam po kilka sukienek, bo musiałam opiniodawcom
      pokazywać. Nie było nawet cienia niezadowolonej miny.
      Niedawno byłam by zdjąć ze mnie miarę i znów musiałam założyć kilka sukni, by
      utwierdzić się w przekonaniu, że dokonałam dobrego wyboru. I znów panie były ok.
      Suknia jest szyta w Hiszpanii, będzie modyfikowana i nie sprawia to
      najmniejszego problemu.
      Ja jestem na tak.
      Z drugiej strony rozumiem te panie, bo czasem się widzi naburmuszone paniekni,
      które się obrażają gdy nie traktuje się ich jak bogini Ateny.
      Trochę dystansu, nie jestem jedyną panna młoda w tym kraju, żeby oczekiwac
      uniżonej obsługi. Zwykły formalizm i klasyczna uprzejmośc mi wystarczą.

      Suknie mają piękne, ceny uważam że przeciętne. Moim zdaniem warto.
      Ja się utargowałam na 500 zł, z tym że ja suknię zamawiałam w listopadzie (a
      ślub wew wrześniu).
      Polecam.
      • forumania Re: Salon Promesa w W-wie na Jana Pawła 06.06.07, 11:49
        A jeszcze jedno, jak juz zamówisz u nich sukienke, to możesz być pewna, że będa
        milutkie. Ot, tak działa biznes wink Wszędzie smile

        Dla mnie pani z salonu Ona na JPII zawsze warczy jak przychodzę mierzyć buty.
        Dlaczego?? Bo się kiedyś się pochwaliłam, że mam suknię z salonu po drugiej
        strony ulicy smilesmile
        Life.
      • elemelek27 Re: Salon Promesa w W-wie na Jana Pawła 06.06.07, 11:53
        Ok, po prostu każda z nas ma swoje zdanie. Widziałam jednak, że klientki sa
        róznie traktowane, ja nie jestem naburmuszoną królewną, ale odczułam niechęć ze
        strony tych pań w stosunku do mnie. Natomiast koło innej, bardzo atrakcyjnej
        dziewczyny skakały owszem.
        Generalnie - olać te panie. Nie tu - to gdzie indziej i w porządku. Ja swoje
        zdanie wyraziłam a że negatywne - tak musi być.

        Mierzyłam prawie 20 sukienek w róznych salonach ale za każdym razem mówiłam
        jaka mniej więcej mi odpowiada i nie było problemu. Najgorzej wypadł ten
        nieszczesny - Promesa. Jestem skromna osobą ale chamstwo ( ocena czyjejś
        moralności na podstawie krótkiej wypowiedzi )i traktowanie kogoś z góry jest
        nie do przyjęcia.
        • forumania Re: Salon Promesa w W-wie na Jana Pawła 06.06.07, 12:02
          Jasne, trzeba mieć dystans i robić swoje. Podoba Ci się suknia to brać, zdanie
          pań w sklepach jest najmniej ważne smile
          A komentarze? A niech sobie komentują. Od tego jest to forum aby i je potem
          obsmarować wink
          Mi się najbardziej podoba właścicielka. Najgorsza moim zdaniem jest blondynka.
          Ona rzeczywiście jest jakaś dziwna.
          • elemelek27 Re: Salon Promesa w W-wie na Jana Pawła 06.06.07, 12:23
            A wiesz, ja też mam podobne odczucia co do tej blondyny, dziwna faktycznie.
            Ps.
            A którą wybrałaś suknię?
      • zuzia_8 Re: Salon Promesa w W-wie na Jana Pawła 06.06.07, 12:23
        to że ty zamówiłaś tam sukienkę i jesteś na tak nie daje ci prawa do obrażania
        innych.
        Nie czuję się jak naburmuszona królewna. Po prostu szukałam sukienki. Nie
        trzeba on razu wokół mnie skakać ale miny gdy Pani sądziła, że nie patrzę i
        fochy jakie strzelała gdy chciałam prymierzyć drugą (!) sukienkę były po prostu
        wystarczającym odstraszeniem od tego salonu. I stwierdziłam to nie tylko ja ale
        i osoba, która ze mną była.
        • forumania Re: Salon Promesa w W-wie na Jana Pawła 06.06.07, 12:41
          Nie jest moim celem obrażanie nikogo. Takie są moje odczucia. A Ty podczas
          poszukiwań nie spotkalaś beznadziejnych klientek? Więc myślę, że nie ma się co
          dziwić paniom z salonów, że im nerwy puszczają. Zgadzam się, że nie powinny i
          że być może zdarza się sytuacja kiedy w sposób zupełnie nieuzasadniony są
          nieuprzejme.
          Moim zdaniem, blondynka jest strukturalnie uformowana na bycie niemiłą. Taka
          jest.
          Pozostałe dwie panie - jak dla mnie w porządku.

          No i jeszcze jedno. Suknię wybierasz taką jak Ci się podoba, czy robisz to z
          chęci odwdzięczenia się pracownikom salonu za uprzejmość?
          Bo ja jestem wyjątkowo zdystansowanym uczestnikiem ślubnego szaleństwa. I
          patrzę na to wszystko krytycznym okiem.
    • malinakalina Re: Salon Promesa w W-wie na Jana Pawła 06.06.07, 12:14
      Ja tez tam zamowilam sukienke i mam baaardzo mile wrazenia. Mierzylam cala mase
      sukienek i zostalam bardzo milo potraktowana, pani z mojego wstepnego opisu
      domyslila sie czego chce i pokzywala mi tylko takie suknie i kazda wydala mi
      sie piekna. A bylam w sobote i tlum byl dziki i nie zauwazylam zeby ktos zostal
      zle potraktowany .
      Do tego pani bardzo milo i grzecznie mowila jesli widziala ze cos mi nie lezy
      np. zalozylam jedna suknie i choc byla piekna to wygladalam w niej jak gruby
      pasztet i pani tez delikatnie zasugerowala mi ze ta suknie jest chyba nie dla
      mnie ( choc byla prawie najdrozsza w salonie )
      Tam pracuje kilka pan wiec mysle ze jedna jest bardziej mila i uprzejma a druga
      nie umie sie zachowac...........Ja chyba mialam szczescie i trafilam bardzo
      daobrze i gdyby nie opinie tutaj zamiezczone to moglabym z czystym sumieniem
      polecac salon ( w sobote przymiarka smile))))
    • miwonka81 Re: Salon Promesa w W-wie na Jana Pawła 06.06.07, 13:04
      A ja zaczynam mieć mieszane uczucia... Na początku byłam baaardzo zadowolona
      ale po pierwszej przymiarce już tak super nie jest...
      Zacznę od tego, że suknię zamówiłam chyba w styczniu razem z welonem który był
      dopasowany wzorniczo do sukienki - i tu pierwszy problem bo okazało się, że w
      takim zestawieniu kolorystycznym niby welony są ale tak naprawde to ich nie ma
      bo producent nie uruchomi produkcji dla mojego jednego welonu- ok. trudno,
      wybrałam inny, podobny. Szkoda tylko, że jeszcze nie dojechał - od lutego, więc
      się trochę stresuję czy w ogóle dojedzie na czas, a panie mnie zbywają, żebym
      się nie martwiła...
      ostatnio byłam na przymiarce - krawcowa to jakis koszmar! z jednej strony
      suknia nie bardzo układała się przy biodrze, więc z panią sprzedawczynią (o
      niej w tym kontekscie złego słowa nie powiem) kombinowałyśmy jak zrobić, żeby
      było dobrze, po czym przyszła wielce szanowna pani krawcowa i oburzonym glosem
      oświadczyła, że właśnie tak ma być i nic tu się nie da poprawić. Prawda jest
      taka, że nie tak ma być i że da się poprawić tylko jest to trochę bardziej
      skomplikowane i zwyczajnie jej się nie chcę. Ale chyba jak suknia nie do konca
      leży tak jak powinna, to powinni zrobić tak, żeby było dobrze, prawda? W końcu
      to nie jest jakaś tam sukienusia za 50 zł...
      niedługo druga przymiarka - zobaczymy czy, co i jak poprawią..
      • forumania Re: Salon Promesa w W-wie na Jana Pawła 06.06.07, 13:17
        Mam nadzieję, że będzie dobrze.
        I szczerze Ci tego życzę.

        Ja nie miałam okazji jeszcze spotkać się z krawcową, więc nic o niej nie wiem.
        Myślę, że powinna zrobić tak, żebyś była zadowolona. to w końcu jej praca.

        Jeśli panią sprzedawczynię masz po swojej stronie, to chyba nie powinna się
        spierać.

        Kiedy druga przymiarka? Daj znać jak poszło.
        a.
        • miwonka81 Re: Salon Promesa w W-wie na Jana Pawła 11.06.07, 22:07
          Dziś byłam na kolejnej przymiarce - w sumie jest Ok. Do końca tygodnia ma
          przyjechać welon więc też Ok. Dziś przymierzyłam suknie razem z biżuterią i
          welonem (nie właściwym tylko podobnym) i też było Ok. Więc w sumie jest
          Ok. ; ))) Pozdrawiam iżyczę powodzenia.
          A który model wybrałaś? Dobrze pamiętam że z szarfą?
    • ewawalesiak salon Promesa 28.06.15, 22:00
      Dziewczyny,też naczytałam się strasznych opini o salonie, ale poszłam jednak tam i gdy zobaczyłam jak pięknie uszyte są suknie, to nie misłam wątpliwości że to właśnie u nich chcę szyć swoją suknię, a miałam o tyle trudniej, że miałam własny projekt.konkretnie wiedziałam czego chcę, a w razie wątpliwości pani Małgosia służyła dobrą radą.na pierwszą miarę poszłam 15 grudnia,a ślub był 27.06.w sumie miar było chyba z 10.na przełomie tego czasu schudłam około 6 kg i to dużo tuż przed ślubem, nie było żadnego problemu żeby zwęzić suknie w efekcie końcowym leżała idealnie!!! Cała była wyszywana ręcznie -wyszło oszałamiająco.Salon istnieje tak długo na rynku, że nie ma mowy by robiły fuszerkę.Jestem bardzo zadowolona z sukni a giście nie mogli się napatrzeć.jeśli macie pytania to piszcie ewa17_30@op.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka