13.06.07, 14:36
Potrzebuję Waszej rady odnośnie trenu.
Nigdy trenu nie chciałam mieć,ale spodobała mi sie sukienka z dość długim
trenem., Zamówiłam ją z założeniem, że zostanie obcięty. Jednak w trakcie
pierwszej przymiarki zaczęłam mieć wątpliwości czy go może jednak nie
zostawić.Pani krawcowa upięła go w taki sposób,że w ogóle mi nie
przeszkadza.No i tylko w kościele "zamiatałby" podłogę.
Sukienka wygląda tak:
www.lisaferrera.pl/images/xlarge/7137.jpg
Obcinać czy zostawiać?
Obserwuj wątek
    • energiamysli Re: tren? 13.06.07, 14:40
      ja bym zostawiła sama mam mały tren który będę mieć tylko w kościele potem
      podepnie mi go świadkowa i po krzykusmile
    • kartynka Re: tren? 13.06.07, 14:42
      Ja bym zostawilasmile Tez mialam dlugi i ciezki tren i efekt byl fantastycznysmile
      Wprawdzie troczki mi sie pourywaly i bylo z nim pozniej troche zachodu ale i
      tak nie zalujesmile
      • bogusiag Troczki 13.06.07, 14:52
        W dobrych salonach (na przykładzie mojej sukni - Demetrios) przyszywaja haftki,
        ktore świetnie trzemają.
        Mój tren miał ok. 2 metrów i trzymał się świetnie!!!
    • liste_k Re: tren? 13.06.07, 14:42
      Pewnie że zostawić. Tym bardziej, że wygląda na lekki smile
    • inkageo Re: tren? 13.06.07, 14:43
      Zostawić!!!!!!!!!!
    • bogusiag Re: tren? 13.06.07, 14:52
      Jaki krótki tren jest moim zdaniem bez sensu. Inaczej długi, 2 czy 3 metrowy.
      Ten można obciąć
    • golinda Re: tren? 13.06.07, 15:02
      zostawić, bo efekt w kościele jest piękny
      ja miałam potem podpięty tak, że w ogóle go nie było widać i w niczym nie
      przeszkadzał
      • zuzia_8 Re: tren? 13.06.07, 15:58
        a masz może zdjęcie podpięcia swojego trenu? z góry dzięki
        • golinda Re: tren? 13.06.07, 16:06
          mam, ale nie wiem czy będzie to dobrze widać:
          www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b59899e3eb34a3a2.html
          więcej zdjęć jest w galerii (link w wątku z galeriami)
    • nombrilek Re: tren? 13.06.07, 15:18
      Mój też tylko w kościele bedzie zamiatal podloge, potem bedzie podpiety i po
      problemie a ten efekt w kościelesmile Chyba warto
    • kingadaw Re: tren? 13.06.07, 16:00
      ZOSTAWIĆ!! Suknia przepiękna!
    • zwierzatko_mojej_mamy Re: tren? 13.06.07, 16:23
      jeśli już teraz mówisz, że ci nie przeszkadza, to chyba chcesz go mieć. wink

      ja lubię treny, więc na bank bym zostawiła - chyba żeby z tyłu robił sie taki
      placek wink

      w ogóle to piękna suknia wink cokolwiek zdecydujesz i tak będzie ślicznie wyglądać wink

      *******
      suwaczek
    • iosellin Re: tren? 13.06.07, 17:31
      ja bym obciela. Ale mi treny sie wybitnie nie podobaja. Nawet na zdjeciach,
      gdzie sa czyste, a jak sie nim "przewloczy" przez kosciol i schody to bedzie
      jeszcze brudny. Ble.
      • iosellin Re: tren? 13.06.07, 17:32
        a i szczerze nie rozumiem osob piszacych o "super efekcie w kosciele". Jaki
        efekt?? Chyba taki, zeby goscie musieli kroczyc w stosownym odstepie, coby nie
        przydeptac wleczonego fragmentu sukni.
        • golinda Re: tren? 14.06.07, 10:17
          a od kiedy to goście kroczą za panną młodą?
          siedza w ławkach, kiedy młodzi/panna młoda wchodzą i czekaja przed kosciolem
          kiedy para mloda wychodzi
          suknia z rozłożonym trenem ciągnącym się po czerwonym dywanie zwykle
          rozkładanym w kościele wygląda po prostu piękniej - takie moje zdanie
    • lenoczka6 Zostaw 13.06.07, 18:52
      ja uwielbiam treny, a Ty jesli nie przepadasz a ten Ci bardzo nie przeszkadza
      to sie zdecyduj moze to jedyna okazja aby zaprezentowac sie z trenem smile
      Napisz co zdecydowalas.
    • szlemka Re: tren? 13.06.07, 19:17
      Ja swój zamierzam obciąć. Nie wychodzę za następce tronu, żeby z trenem
      paradować wink
    • mistrz1938 Re: tren? 13.06.07, 19:55
      koniecznie zostaw ten tren. dodaje uroku sukni. ja miałam 5 metrowy tren i
      dałam sobie radę.
    • memphis90 Re: tren? 14.06.07, 09:07
      Ja osobiśie bym obcięła- nie lubię trenów.
      • krzysia2 Re: tren? 14.06.07, 21:23
        Dzięki za wszystkie odpowiedzi.
        Widzę, że zdecydowana większość jest za zostawieniem trenu. Też się ku temu
        skłaniam, ale ostatecznej decyzji jeszcze nie podjęłam.
    • koraa2 Re: tren? 14.06.07, 22:02
      w mojej sukni jest 2 m trenik,nie wyobrazam sobie go obciac,baardzo mi sie to
      podoba tylko jeszcze musze jakis ladny sposob upiecia go wyszukac i bedzie ok
    • uullaa Re: tren? 15.06.07, 23:53
      Koniecznie zostaw ten tren! Przecież każda babcia-chłopka w grobie by się
      przewróciła na myśl o obcięciu jednego z symboli "pańskości". Bo przecież o to
      chodzi w tych wszystkich bezach, trenach, woalkach, itp. O niewyżyte zapędy
      odwiecznych chłopek, żeby choć raz w życiu wyglądać jak "Pani"! I nie zapomnij
      o rękawiczkach - osiągniesz szczyt elegancji (jak żyrandol w chlewie).
      • koraa2 Re: tren? 16.06.07, 00:41
        aaaaa to dopiero wypowiedz "na poziomie",wow
      • golinda Re: tren? 16.06.07, 15:40
        uullaa napisała:

        Bo przecież o to
        > chodzi w tych wszystkich bezach, trenach, woalkach, itp. O niewyżyte zapędy
        > odwiecznych chłopek, żeby choć raz w życiu wyglądać jak "Pani"!

        Z choinki się urwałaś?!? Jakieś podróże w czasie? Mamy rok 2007, a nie 1807!
        • napolnoc Re: tren? 16.06.07, 17:27
          Ja bym obciela.

          Nie lubie trenow, a ten to wogole nawet wg trenu nie przypomina, tylko raczej
          wyglada ze sukienka jest po prostu na modelke za dluga.
          T.zw. efekt w kosciele, to przesada, kto sie w koncu na kawalek materialu
          ciagnacy sie za Panna Mloda patrzy? A brudny tren to juz porazka, i nie daj boze
          mokry (kaluza)...
    • zuza_mloda Re: tren? 16.06.07, 19:25
      Suknie z trenem świetnie prezentuja sie na zdjeciach ale gorzej kiedy trzeba
      taka suknie nosic i tańczyc w niej.Ja nie bede miała trenu ze wzgledu na wygode
      • golinda Re: tren? 16.06.07, 20:14
        zuza:
        a nosiłaś kiedyś suknię z trenem? porządnie podpięty w ogóle nie przypomina o
        swoim istnieniu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka