Dodaj do ulubionych

Jestem zrozpaczona, podtrzymajcie na duchu proszę

    • kasia-k wyjaśnienie co sie stało 16.06.07, 23:59
      widzę że niektóre forumki nie wiedzą o co chodzi i są zdezorientowane

      cała sytuacja jest opisana przez piera16 tutaj
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=64277340&a=64326221


      • piera16 Wiem że powinnam porozmawiać z moim N 17.06.07, 00:06
        ale boję się dalszych wyjaśnień boje się swojej reakcji boje się że powiem o
        pare słów za wiele że będe później wściekła na siebie że nie umiałam zapanować
        nad sobą chce spróbować sobie sama wszytsko poukładać pogadać z kimś kto jest
        z boku kto nie osądza ani mnie ani mojego N posłuchać Waszego zdania bo z kim
        mam rozmawiać z ludzmi którzy mnie okłamali dlatego pisze
        • dodaa84 Re: Wiem że powinnam porozmawiać z moim N 17.06.07, 00:09
          no musicie sobie wszystko w takim razie wyjaśnić. pytanie jest takie, jak on się
          z tym czuje, co zrobił? i czy Ty wybaczysz zdradę i do ślubu jednak dojdzie?
        • koraa2 Re: Wiem że powinnam porozmawiać z moim N 17.06.07, 00:10
          ja bym napewno porozmawiala
      • remedios86 Re: wyjaśnienie co sie stało 17.06.07, 00:09
        Jesli to prawda to masz naprawde niezlego pechauncertain ale sama powiedz brzmi to jak
        z telenoweli a one sa mocno naciągane..
    • koraa2 Re: Jestem zrozpaczona, podtrzymajcie na duchu pr 17.06.07, 00:05
      przepraszam nie doczytalam tego postu,o matko doslownie jak z filmu
      jakiegos.Mam nadzieje ze wszystko sie ulozy i bedzie ok,trzymaj sie cieplutkosmile
      • poziomka66 Re: Jestem zrozpaczona, podtrzymajcie na duchu pr 17.06.07, 00:11
        A jak się Twój N zachowuje?? Nie chce rozmawiać?Nie chce tłumaczyc?
      • piera16 Czuje się jak w śnie 17.06.07, 00:12
        Nie wiem nie chce iść spać, chociaż powinnam,nie chce wyłanczać kompa bo to
        jedyne normalne co trzyma mnie przy realności, mój N sobie leży w łóżku patrzy
        na mnie czuje jego wzrok chce rozmawiać ale ja nie chce, i tak nie zasne ale nie
        chce rozmawiać, boję się strasznie tej rozmowy boję się bardziej swojej reakcji
        • poziomka66 Re: Czuje się jak w śnie 17.06.07, 00:15
          Powiedz mu to co czujesz i to co piszesz. Że nie jesteś w stanie dziś
          rozmawiać, że potrzebujesz czasu. Bądź szczera, przecież tego właśnie od niego
          oczekiwałaś - szczerości. Więc zapoferuj mu ją Ty przynajmniej!
          • piera16 Idę rozmawiać 17.06.07, 00:21
            Boję się rozpłakać bo nie chce pokazać mu że jednak bardzo mi nadal zależy chce
            być twarda chce postawić focha, ale pewnie mi się nie uda.Ciekawa jestem tylko
            ile nerw mnie to będzie kosztować spokojnej nocy życze wszystkim
            • kasia-k Re: Idę rozmawiać 17.06.07, 00:25
              powodzenia

        • dodaa84 Re: Czuje się jak w śnie 17.06.07, 00:17
          ja bym nie dała rady bez rozmowy i wyjaśnień.
          • poziomka66 Re: Czuje się jak w śnie 17.06.07, 00:20
            Czy ojciec Twojego N wie jak postapiła jego żona?? Ona chyba serca nie ma...
    • loltka dziwne to......... 17.06.07, 00:19
      Przeprawszam, ale nie do konca CI wierze
      mam pewne watpliwosci, bo oczywsicie ejst szansa, ze t co piszesz jest prawda,
      ale... raczej chyba nie ejst
      moim zdaniem osoba, ktora by cos takiego przezyła, na pewno nie miałąby czasu na
      tyle wpisów na forum. po drugie-co to za bzdura z ta przyjaciółką, z jego
      odejsciem w obliczu szantazu i jakis zdjec. NIe uwierze w to, ze tyle rzaczy
      wydarzyłoby sie ejdnego wieczora, jednej nocy. facet, ktoremu zalezy tak szybko
      nnie zwija zagli-santaz to pyk i juz mnie nie ma, Raczej by sie porbował
      najpierw ugadac z ta druga, a nie tak, poza tym-facet ktory jest tak pijany ze
      mu sie film urywa nie ejst zdolny do seksu! zwykła fizjologia mu na to nie
      pozwala-musiałaby mu robic fotki jak lezy goły ale nie jak sie zabawiają.

      do tego-jesli na prawde bys miała taki Har core to gwarantuje CI, ze nie
      siedziałabyc dzien i noc na jakims tam forum, tylko albo bys wpadała w depreche
      pod kołdra, albo szukała kolesia, albo by siedziałyby u ciebie rozne
      pocieszajace osoby, przy ktorych majac na zywo pocieszenie, nie miałąbys czasu
      na ciagle klepanie w klawiature

      z ciekawosci pokazałam Twoj wątek znajomemu psychologowi(przyjacielowi mojemu)
      stweirdził, ze to pic na wode fotomontaż, stwierdził ze oczywsice Cie nie zna,
      ale jego zdaniem to jest chec zainteresowania innych soba. Wypowiedzi sa zbyt
      logiczne i spojne jak na osobe rozhisteryzowana, na ktora sie probujesz
      wykreowac-natomiast gdyby osoba, ktora pisze tak logicznie, miałą na prawde taka
      sytuacje, to wtedy nie siedziałąby na forum tylko przekopała całe miasto zeby
      dorwac kolesia

      jesli oczywsice kogos uraziłam swoja wypowiedza to przepraszam, i czywsice moge
      sie mylic, i moj znajomy tez, bo cuda sie zdarzaja i nie da sie nikogo włozyc w
      schemat zachowan, ale dla mnie to neistety nedzna prowokacja

      • remedios86 Re: dziwne to......... 17.06.07, 00:24
        loltka w pelni sie z Toba zgadzam!! jakby mnie cos takiego spotkalo to nawet
        bym o forum nie pomyslala, a z reszta ponoc chcial zerwac juz 2 tyg temuwink
        • loltka Re: dziwne to......... 17.06.07, 00:34
          remedios86 napisała:

          > loltka w pelni sie z Toba zgadzam!! jakby mnie cos takiego spotkalo to nawet
          >
          > bym o forum nie pomyslala, a z reszta ponoc chcial zerwac juz 2 tyg temuwink


          dokładnie, akurat ta informacje rpzeoczyłam, ale faktycnie było cos takiego-ze
          chciała zerwac juz wczesniej
          a teraz nagle aka miłosc ze az ucieka , zeby luba nie widziała jakis zdjeci na
          ktorych sie bzyka z inna w takim upojeniu ze normalnemu gosciowi to nie staje

          albo facet jest totalnie porypany i spredał dziewczynie takie głodne kawałki,
          zeby sie wyrwac ( w co nie wierze, albo to jest pic na wode ( w co wierze)

          no i to siedzenie na forumie-od keidy w rozpaczy sie klepei bez konca?

          • dodaa84 Re: dziwne to......... 17.06.07, 00:48
            to nie ona chciała zerwać, tylko on....
            • loltka Re: dziwne to......... 17.06.07, 00:50
              dodaa84 napisała:

              > to nie ona chciała zerwać, tylko on....
              on oczywsice on, musiała mi tam wskoczyc niepoitrzeba litera

              ale w dalszej wypowiedzi odnosze sie do tego ze on chciał zerwac
              gdyby mi chodziło , ze ONA, to dalsza czes mojej wypowiedzi nie miałąb sensu
        • maraxela Re: dziwne to......... 17.06.07, 11:18
          no nie wiem ja we moim miescie mieszkam niedlugo i mam tu malo znajomych wiec
          moze i bym sciedziala na forum jak nie mialabym kim pogadac jestescie
          dziewczyny jakims wyjsciem jak nie ma sie komu zwierzyc ja np mam samych
          kolegow i nie wiem czy bym im o czyms takim mowila
      • isabelchen Re: dziwne to......... 17.06.07, 00:26
        ja też nie wierzę
        • mistrz1938 Re: dziwne to......... 17.06.07, 09:00
          na początku wierzyłam, o czym świadczą zresztą moje wcześniejsze wpisy. ale w
          tej chwili to już jestem pewna że to jakiś głupi żart. ta cała historia to
          połączenie Magdy M. z brazylijską telenowelą. Zastanawiam się jak to możliwe że
          przyjaciółka zrobiła zdjęcia??? co mogło na nich być??? pijany śpiący facet??
          bo raczej nie byłaby w stanie zrobić zdjęć w trakcie igraszek. chyba że
          wynajęła w międzyczasie sztab fotografów?????? poza tym co to za bzdura że ktoś
          nie zna swojej matki zwłaszcza że była ona pierwszą żoną ojca???? jak coś
          takiego utrzymać w tajemnicy i przede wszystkim po co???? czytałam że przyszli
          teściowie przyjechali i siedzą w mieszkaniu a potem nagle jak za dotknięciem
          czarodziejskiej różdżki zniknęli. po prostu cud! i nagle N leży spokojny w
          łóżku obok i chce rozmawiać a nasza bohaterka - mitomanka pisze na forum.
          wyobraża to sobie ktoś?? a potem dowiadujemy się że teściowie nadal są w
          mieszkaniu! więc jak to możliwe żeby cała trójka teściowie i N po czymś takim w
          tak miłej atmosferze poszli spać. czy ty nie masz może jakiejś choroby
          psychicznej????? może jakieś zaburzenia osobowości????
          • zandaria Re: dziwne to......... 17.06.07, 10:23
            Zaiste,żeby w takich ekstremalnych chwilach siedzieć przy kompie i opisywać
            wszystko na bieżąco-to trzeba mieć niezwykle silną psychikę!!!!!!Siedzenie przy
            klawiaturze pewnie byłoby ostatnią rzeczą ,o której bym pomyślała......Dziwne to
            wszystko..
          • dr_kaczusia Re: dziwne to......... 17.06.07, 10:59
            poza tym co to za bzdura że ktoś
            >
            > nie zna swojej matki zwłaszcza że była ona pierwszą żoną ojca????


            ja po tej informacji zaczelam patrzec na caly watek z przymruzeniem oka
            • kar0la80 Re: dziwne to......... 17.06.07, 11:05
              tez mam watpliwosci czy to wszystko prawda, ale z drugiej strony piera16 jest z
              nami od dawna i czesto sie wypowiadala na temat wlasnego slubu i przygotowan,
              wiec watpie czy komus chcialoby sie komus wyrezyserowac taka misteryjna
              prowokacjesmile poza tym to ze sa pewne sprzecznosci w calym watku bardziej
              swiadczy o jego prawdziwosci, bo tylko w filmach wszystko do siebie pasuje smile
              • iosellin Re: dziwne to......... 17.06.07, 11:44
                no niestety, ale historyjka sie posypala.
                Skoro w czwartek wieczor czlowiek spil sie jak swinia, bo nagle zrujnowalo sie
                jego zycie, bo dowiedzial sie, ze jego matka nie jest jego matka (takie rzeczy
                wychodza duuuuuuuuzo wczesniej) zostal przewieziony do kolezanki, z ktora sie
                przespal (mimo urwanego filmu) i zostal obfotografowany, to, uwaga: rano w
                piatek z autorka watku sie cieszyl i planowal tance na wesele (!)
                A kac? Ten zwykly i moralny? tongue_out Zreszta, jak i kiedy wrocil od tej kolezanki,
                ktora go uwiodla? Cudownie wytrzezwial? Teleportowal sie?
                Pomijajac juz to, ze raz jest "nie pracowal ani wiecej ani mniej" a potem
                nagle "w czwartek bardzo dlugo pracowal co nie okazalo sie prawda".
              • loltka Re: dziwne to......... 17.06.07, 11:58
                kar0la80 napisała:

                > tez mam watpliwosci czy to wszystko prawda, ale z drugiej strony piera16 jest z
                >
                > nami od dawna i czesto sie wypowiadala na temat wlasnego slubu i przygotowan,
                > wiec watpie czy komus chcialoby sie komus wyrezyserowac taka misteryjna
                > prowokacjesmile poza tym to ze sa pewne sprzecznosci w calym watku bardziej
                > swiadczy o jego prawdziwosci, bo tylko w filmach wszystko do siebie pasuje smile



                dla mnie tu za duzo nie pasuje, o czym pisałam w poprzednim watku i jak czytam
                dalsze spostrzezenia dziewczyn(np jak robiła kolezanka fotki skro podobno
                bzykałą sie z kompletnie pijanym gosciem-kurcze no raz jeszcze zazdroszcze
                takiej potencji!) albp ja chło[ak nie wiedział o pierwszej zonie swego meza czy
                cos w tm stylu.... za krotki czas za duzo bajerów i niespojnosci

                no i obecnosc Piery 16 na formu

                z pewnoscia se zorientowałas ze na forum wysteuje czasem zjawisko podwojnej
                poczwornej itp osobowosci. Osoby maja po kilka nikow pod ktormi pisza, czasem
                mozna ich na tym przyłapac jak sie ktos nie wyloguje z poprzedniego niku

                skad wiesz czy sama piera nie uzewnetrznia sie w tym stylu>??
                • kar0la80 Re: dziwne to......... 17.06.07, 16:48
                  Rozumiem wszystkie wasze watpliwosci, ja tez mam ich duzo, tylko ja patrze na
                  to przez pryzmat mojej siostry ktorej rozne takie przezycia i historie
                  wystarczylyby na niejeden seral brazylijskismile ale przyznaje ze w tej historii
                  jest mimo wszystko za duzo niedomowiensmile
                  • memphis90 Re: dziwne to......... 18.06.07, 10:01
                    Taaa, a autorka to speedy gonzales, który o 22.22 pisze, ze wybiera się do pubu
                    pogadac z facetem, a już o 23.22 zdaje dokładną relację z wielogodzinnej rozmowy
                    o zdradzie i problemach życiowych.
                    • deodyma Re: dziwne to......... 18.06.07, 10:58
                      nawypisywala niestworzonych rzeczy a gdy zbyt duzo osob sie polapalo w tym, ze
                      zmysla, wtedy szybko sie zmyla. ze tez nie szkoda jej czasu na takie glupoty...
              • jusia79 Re: dziwne to......... 17.06.07, 12:16
                Moim zdaniem to wszystko to jakaś historia szyta grubymi nićmi, mój N też miał
                wątpliwości i nawet się rozstaliśmy...na krótko..ale pamiętam jak się czułam,
                chciałam umrzeć, nie jadłam, nie spałam..miałam objawy załamania nerwowego..a
                już na pewno nie siedziałam w necie...
          • deodyma Re: dziwne to......... 17.06.07, 21:05
            faktem jest, ze zycie pisze rozne scenariusze, ale mnie samej tez w ta cala
            historie wierzyc sie jakos nie chce. ja sama nawet bym nie pomyslala o forum,
            gdyby przydarzyla mi sie podobna historia.
    • szara_kredka Re: Jestem zrozpaczona, podtrzymajcie na duchu pr 17.06.07, 12:01
      Prowokacja.
      Zastanawia mnie, co powoduje, że komuś chce się takie historie wypisywać?
      Piera16 - nudzisz się? Lepiej wyjdź zdomu, jest piękny dzień, odetchnij świeżym
      powietrzem, ogarnij się i wróć.
      • piera16 Dzięki dla wszystkich które nie wierzyły mojemu N 17.06.07, 12:17
        Wiecie wczoraj byłam bardziej obserwatorem tego wszystkiego co się działo niż
        uczestnikiem teraz do mnie dociera co się stało. Dzięki Tym z Was które nie
        wierzyły w historyjke mojego N dzięki Wam zachowałam resztki godności i nie
        wyszłam na idiotke Boże jak chciałam mu wczoraj wierzyć ale jak kilka osób
        postronnych mówi że to się nie trzyma kupy itd, to znaczy że jest coś nie tak,
        powiedziałam mu że mu nie wierze powiedział w końcu prawde bez udawania
        różowienia wszystkiego w kolory itd poprostu on nakręcił moich teściów żeby
        jakoś mnie do niego przekonali dlatego byli tacy mili, do naszego najlepszego
        kumpla zadzwonił bo wiedział że on zaraz do mnie zadzwoni. Skończyło się tym że
        wyrzuciłam go do mojej koleżanki, z którą mnie zdradził, za dużo nakręcił
        namotał. Wiecie takie pisanie ułatwiło mi spojrzenie na to logicznie i dzięki
        Wam nie dałam się zrobić w balona i dzięki Wam nie będe żoną faceta który w
        ciągu 2 dni nakłamał więcej niż my wszystkie przez całe życie. Dzięki wielkie za
        pomoc za słowa gorzkie i te przyjemne ide sobie teraz porozpaczać bo teraz
        zostałam naprawde sama, nic się nie dzieje już szalonego prawda wyszła na jaw,
        mogę się zastanowić nad tym czym zawiniłam że tak się stało a nie inaczej, mam
        nadzieję że kiedyś spotam kogoś komu jeszcze będe potrafiła zaufać. Pozdrawiam
        Was wszystkie i życze udanego życia we dwoje, ja narazie będe omijać te fotrum
        dalekim łukiem, bo ja już w nic nie wierzę a tym bardziej w miłość i wierność
        ślub do grobowej deski.
        • ulkalodz83 Re: Dzięki dla wszystkich które nie wierzyły moje 17.06.07, 12:42
          No to teraz koleżanko tak namieszałaś/liście ze to jest nieprawdopodobne aby
          było prawdą.Już w to nie wierzę
        • loltka no i co Wy na to drogie panie?? 17.06.07, 12:48
          no to teraz po rpzeczytaniu tego juz chyba zadna nie ma watpliwosci ze to był
          zwykły pic na wode fotomontażsmile))
          pewnei piera teraz gada z nami na inncyh watkach pod innym nikiem, a w tej
          postaci zniknie i juzsmile,bo przeciez zadana z nas jje nie zna, wiec nie sprawdzi tego

          eh, mitomanstwo
          • dodaa84 Re: no i co Wy na to drogie panie?? 17.06.07, 12:59
            dokładnie. a teraz piera napisz, że żartowałaś i że chodziło Ci tylko o to, by
            zamieścić popularny wątek i aby wszyscy go przeczytali. sorry, nie szkoda Ci czasu?
            • wanesska Re: no i co Wy na to drogie panie?? 17.06.07, 15:42
              zal mi ciebie pierauncertain widocznie jestes bardzo samotna, skoro czas musisz
              zabijac siedzac godzinami non stop na forum.
              ale wyobraznie bujna to ty masz jak nic.
              ehh..
    • olenka_a odnoszę wrażenie 17.06.07, 15:52
      że te rozpaczliwe wątki to jedna wielka podpucha. Raz na jakiś czas na forum
      ślub i wesele oraz młodziutkie mężatki...pojawiają się wątki pisane tak bez
      składu i ładu, tzn.bez znaków interpunkcyjnych, jednym ciurkiem. Zazwyczaj w
      tych wątkach są włąsnie poruszane takie życiowe tragedie, wątki zyskują sporą
      popularność i jest do nich wiele wypowiedzi.
      Jedno co mnie w nich uderza to zadziwiająco podoban sytlistyka i włąsnie brak
      znaków interpunkcyjnych...

      Może jestem nieczuła, ale to wszystko jest bardzo dziwne jak dla mnie...

      Cóż, moge być w błędzie co do swoich przypuszczeń. Jeśli nie jestem to
      współczuję autorce wątku.
      • agnieszka5661 Re: odnoszę wrażenie 17.06.07, 20:43
        nie wiem czy to była podpucha czy nie. Trochę, a nawet bardzo się to wszystko
        kupy nie trzyma. Ale po tym co moja koleżanka przeżyła przez gościa, który
        prowadził podwójne życie to już w nic nie wątpię. Jeśli to prawda to współczuję
        Pierze i życzę jej żeby ułożyła sobie życie na nowo. A jeśli nie, to trudno...
        ktoś nas nabił w butelkę
    • kotek1239 Re: Jestem zrozpaczona, podtrzymajcie na duchu pr 17.06.07, 23:54
      o ludzie jaka bajka... dziewczyno ogarnij sie i moze idz do psychiatry , skoro
      wymyslasz takie bzdety .. to chyba masz cos z głowa.. znajdz lepsze zajecie a
      nie wciskaj ludziom takich historii
      • isabelchen Re: Jestem zrozpaczona, podtrzymajcie na duchu pr 18.06.07, 10:25
        a jakie wy naiwne jesteście panny jeszcze nie- młode
        tandetne forum wink)))
    • kocurki_dwa Re: Jestem zrozpaczona, podtrzymajcie na duchu pr 18.06.07, 10:29
      prowokacja i tyle ja bym nigdy nie weszła na forum jakby mnie coś takiego
      spotkało tfu tfu
      • juliett26 Re: Jestem zrozpaczona, podtrzymajcie na duchu pr 18.06.07, 11:52
        oby autorka wątku nie doświadczyła tego o czym tak namietnie pisała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka