-wczoraj bylam u 1 spowiedzi (brrrrrrrrrrr!!!)
-we czwartek odbieramy obraczki
-za tydz odbieram suknie (mam nadzieje ze juz bedzie z nia OK)
-za 2 tyg idziemy zaplacic za slub(przystrojenie na szczescie w cenie slubu i
grajek tez chyba...)
-kupic trzeba wódke, obgadac i zamknac do konca spr wesela(menu rozstawienie
gosci itp) kupic bielizne i KONIEC
a jak u was ?
pzdr 7 lipcowe i nie tylko