Dodaj do ulubionych

Nasz taniec

21.06.07, 15:19
www.youtube.com/watch?v=CC2DCl5Rsh4&mode=related&search=
uczymy sie krok po kroku zatanczymy go o pólnocy to będzie niespodzianka dla
gości
Obserwuj wątek
    • baaasiaa Re: Nasz taniec 21.06.07, 16:12
      super - bardzo mi się podobasmile
      będziesz przebierać się do tego tańca?
      jak idzie nauka?
      życzę powodzenia
      • pomidorekk Re: Nasz taniec 21.06.07, 16:21
        my mamy problem żeby sie nauczyc paru wigur walca haha
        zycze powodzenia i żeby was trema nie zjadłasmile
    • lukrecja07 Re: Nasz taniec 21.06.07, 16:27
      my też zatańczymy coś dla gości - zastanawiamy się czy lepsza samba czy tango smile
      • salsa.loca Re: Nasz taniec 21.06.07, 22:08
        lukrecja07 napisała:

        > my też zatańczymy coś dla gości - zastanawiamy się czy lepsza samba czy tango :
        > )


        tango

        samba jest zbyt hmmm, sylwestrwa jak na weselesmile

        a tango jest n prawde zmysłowe

        polecam oczywiscie milonge
    • pestka01 Re: Nasz taniec 21.06.07, 17:20
      świetny pomysł, no i mój ulubiony filmsmile
      powodzenia
    • anies821 Re: Nasz taniec 21.06.07, 17:35
      Widzę tam pierwszy krok podstawowy salsy wink
      A tak ogólnie, nie jest to łatwe dla amatorów, dlatego pomimo wszystko radzę
      zatrudnić do pomocy i oceny profesjanalnego tancerza, pomoze smile
    • salsa.loca Re: Nasz taniec 21.06.07, 22:07
      energiamysli napisała:

      > www.youtube.com/watch?v=CC2DCl5Rsh4&mode=related&search=
      > uczymy sie krok po kroku zatanczymy go o pólnocy to będzie niespodzianka dla
      > gości



      no to tak
      po pierwsze wiecie chociaz co to za taniec???

      to jest mambo, czyli salsa styl NY on 2
      te układzik jest bardzo wolny i bardzo prosty
      ale mozna go schrzanic jesli sie nie uczycsz mambo w szkole salsy tylko w szkole
      natca towarzyskiego
      a to dlatego ze tam robią rpzerosty w nogach i zamiast doac temu tancu to co w
      nim smaczne, robia z tego okazówke jak w typowym towrzyskiem

      tanczycie mambo wogole?? czy chociaz salse on 1 ???
      jak duzo macie do wesela?
      to wyknanie tej parki z You Tube jest załosne i na prawde ze ludize sie nie
      wstydza wyjsc z czyms takim na scene-flaki z olejem, goscie juz dwano osneli,
      zero mambo w mabo

      moja rada-zapisac sie do szkoly slasy lub mambo-jak koniecznie to ma byc ten
      układ(ludzie czemu tanczycie w kołko oklepane schematy) to na układ chodzic do
      choreografa, ale uczyc sie mambo od instruktorów tego tanca a nie na towarzyskim.

      i pamietac ze krok podstawowy jest na 2, nie na 1 jak to Kasia ciochopek z
      hakielem odstawiła w tancu z gwiazdami, az sie patrzec nie dalo jak biedaczk
      atakuje na 1
      • olimpia_b81 Re: Nasz taniec 21.06.07, 22:17
        Kobieto a ch...nas to obchodzi.To ma byc just for fun a nie dla sedziow!!
        Nikt tu nie ma klasy S i gosci to nie obchodzi,ze beda tanczyc nie w rytm!!
        • salsa.loca Re: Nasz taniec 22.06.07, 00:20
          a czy ja o jakis klasach?
          chyba to juz nikomu nie grozi, bo zeby miec "klase S" to trzebabyło zaczac
          tanczyc w wieku 15 lt i wszystko standard + łacvine

          nie pieklij sie tak

          oczywiscie ze mozna to zrobic byle jak, oczywice ze widziałam wiele nagran w tzw
          walców weselnych ktore były zwykłym gibankiem a muzyka wyraznie rpzeszkadzała
          oczywiscie ze mozna powiedziec-to ejst raz w zysiu wiec moge odwalic fuszekre
          "wygibac" byle co i byle jak, przeciez nikt sie nei zorierntuje
          mozna tak podejs do dani swojego slubu
          niestety ja do tych ludzi nie naleze-uwazamze ten taniec jest najwaznijeszym
          albo jednym z najwazniejszych w zyciu
          i trzeba to zrobic na tip top

          bedziesz to ogldac przez całe zycie na dvd i bedziesz widziec całą estetyke tego
          tanca
          niestety jesli ktos ma słuch muzyczny albo odrobine wyczucia rytmu to nie musi
          umiec tanczyc zeby widziec ze ktos tanczy poza rytmam to raz

          a dwa-A JAK SIE KTOS ZNA?? i zobaczy ten załosny obrazek??


          oczywiscie mozna kupic wyrób czekoladopodobny i powiedziec ze to przednia
          szwajcarska czekolada-jak myslisz , ile osob sie nie pozna

          nie rozumiem jak mozecie w taki sposob podchodzic do najwazniejszego dnia w
          waszym zyciu i najwazniesjzego taca

          "walc" w Twoim wydaniu to tez takie gibanko bez postawy, bgez wizji, bez walca??
          • olimpia_b81 Re: Nasz taniec 22.06.07, 08:52
            Tu nie chodzi o podejscie ale wlasnie o ton wypowiedzi ludzi co niby sie znaja i wymagaja aby kazdyl tanczyl w rytm,najlepiej cos trudniejszego niz 2 na 1.A argumenty bo moze ktos sie zna-tak,u mnie sie zna moj brat b.dobrze i pol rodziny mniej wiecej ale nie sadze,aby zwrocili uwage na to,ze gubie krok czy ze gubie kroki w wirowce.O to mi chodzilo.Ze wypowiedzi niby znawcow nic nie wnosza bo laik tancow czytjajac Twoja wypowiedz sadze,ze tez nie wie o czym piszeszsmile
            • fruzia01 Re: Nasz taniec 22.06.07, 10:22
              wiesz olipmpia, ja troche salse rozumiem.

              pierwszy taniec na weselu: wszyscy goście i kamera gapią się na młodą parę,
              lepiej żenady nie zrobić. Można przyjąć w tym celu 2 strategie:
              - tańczymy zwykłą bujankę ale za to do piosenki której słowa dla nas coś znaczą,
              patzymy się słodko w oczka, przytulamy, jesteśmy najpiękniejszą zakochaną parą
              na świecie - jest miło i romantycznie i to jest OK smile
              - chcemy przygotować jakiś układ na pierwszy taniec, standardowo walc, czasem
              tango; tu niestety trzeba już trochę potrenować, bo niestety ale kroki
              zatańczone nie w rytmie, nierówno, kanciato nie dodadzą tańcu uroku; po prostu
              widać że młodzi się męczą, pocą a i tak im nie wychodzi. A już najbardziej
              rozbrarają mnie pary tańczące walca wiedeńskiego do muzyki walca angielskiego
              albo na odwrót !!! (jak oni dają radę zmieścić się w tempie?) to już lepiej się
              pobujać....

              A jak ktoś planuje dodatkowy pokaz dla gości, to obowiązuje perfekcjonizm.
              Pierwszy taniec, wiadomo, na weselu zawsze jest, nie każdy ma talent taneczny,
              błędy się wybacza. Ale jak się chcemy dodatkowo czymś pochwalić, to niestety,
              ale trzeba mieć czym! Jak wiem że fałszuję to nie pcham się do mikrofonu na
              estradę i na parkiecie obowiązuje ta sama zasada.
              • salsa.loca do fruzia01 22.06.07, 14:15
                no i brawosmile

                dokładnie oto mi chodziło.

                tanuec jest frma sztuki i jesli to ma byc okaz dla gosci to tym co opkazesz
                pokazujesz gosciom jak ich traktujesz i jak traktujesz siebie
            • salsa.loca Re: Nasz taniec 22.06.07, 14:13
              olimpia_b81 napisała:

              > Tu nie chodzi o podejscie ale wlasnie o ton wypowiedzi ludzi co niby sie znaja
              > i wymagaja aby kazdyl tanczyl w rytm,najlepiej cos trudniejszego niz 2 na 1.

              jaki ton wypowiedzi, dziewczyno, zastanow sie-ktos wsadza link z układem mambo i
              pisze, ze sie uczy krok po kroku-super, tylko moze ten ktos własnie zbliza sie
              do wielkiej katastrofy na swoim weselu i chce mu uswiadmic pewne fakty-chyba
              lepeij wiedzec przed niz po

              i ja nie wymagam zeby ktos tanczył tu cytat:"aby kazdyl tanczyl w rytm,najlepiej
              cos trudniejszego niz 2 na 1"
              choc nie, zeby tanczył w rytm to wymagam, bo ja np nie umiem spiewac, wiec nie
              siewam publicznie i juz, tak samo z tancem opkazowym na weselu-jelsi to ma byc
              show dla gosci to "bycie" w rytnie to odstawa
              kazdy taniec jest na "iles" walc tez ma swoj rytm, np raz dwa trzy , trzy dwa
              trzy itd, wiec walca tez tanczysz na "ileś" akurat mambo tanczysz na 2, no nie
              wiem co Cie wtym tak dziwi-chcesz tanczyc jakis taniec to tancz go na takie
              tempo jakie jest do niego wyznaczone

              autorka watku sama wybrała mambo, wiec jej sie pytam czy wie co tanczy , w jakim
              rytmie itp
              jesli ten taniec ma sie udac, to trzeba słyszec muzyke i umiec rozliczyc kroki
              inaczej całos bedzie załosna a par bedzie stekac i mękac a goście beda
              zazenowani ze musza to ogladac i jeszcze udawac ze sie im podoba



              A a
              > rgumenty bo moze ktos sie zna-tak,u mnie sie zna moj brat b.dobrze i pol rodzin
              > y mniej wiecej ale nie sadze,aby zwrocili uwage na to,ze gubie krok czy ze gubi
              > e kroki w wirowce.O to mi chodzilo.

              na pewno Ci nie zwroca uwagi, ale pomysla swoje, bada bc brawo ale beda wiedzec
              ze schrzaniłas temat
              jak lubisz taka obłude to Twoja sprawa
              uwazam ze jak sie wychodzi na parkiet zeby cos pokazac to trzeba wiecdziec co
              sie che zrobic i jak to powinno wygladac
              inaczej lepeij zostac w tłumie gosci
              oczywscie ze nie zatanczysz tego perfect, ale jesli to bedzie w rytmie i według
              zasad danego tanca to juz to bedzie przyjemne dla oka
              a i gosciom spodoba sie nie dlatego, ze "tak trzeba powiedziec" ale dlatego ze
              to bedzie na rpawde fajny pokaz





              Ze wypowiedzi niby znawcow nic nie wnosza bo
              > laik tancow czytjajac Twoja wypowiedz sadze,ze tez nie wie o czym piszeszsmile
              >

              dzieki za nazwanie mnie "niby-znawcą", rozumiem ze Ty jestes prawdziwym znawca
              skoro masz odwage tak odeniac czyjas wiedze?

              no wiez, ale to juz niekonsekwencja, skoro ja jestem niby-znawca, to czemu laik
              ma mnie nie zroumiec????????


              mysle ze laik ktory zabrał sie do nauki tanca porzadnie, nie w formie
              chaupnictwa lub samopomocy, ale wybrał szkołe, tudzież instruktora itp to
              doskonale wie o czym mowei, bo takie rzedczy sa mowione na pierwszych zajeciach
              jesli chodzisz na walca to wiesz jak sie go rozlicza
              jesli nie wiesz-szybko zmieniaj nauczyciela

              a jak juz mi ktos pokazuje ze chce tanczyc mambo, to mam nadzieje ze
              rpzynajmniej zna krok podstawowy tego tanca-jesli tak ejst to wie , ze mambo
              tanczy sie na 2, czyli wychdozi sie noga na drugie uderzenie w takcie, nie na
              pierwsze
              ot i cała filozofia
              mambo czy salsy mozna sie nauczyc swietnie tanczyc w 3 miesiace , bo to nie ejst
              zadna filozofia
              • dagps Re: Nasz taniec 22.06.07, 15:11
                salsa, zboczenie "zawodowe"?smile
                daj sobie spokoj, ludzie chca zatanczyc to sobie zatancza. ja tego tanca sie
                uczylam w zwyklej szkole, a nawet nie szkole, tylko w klubie latino i bylo mi
                bardzo przyjemnie, chociaz jakbys mnie zobaczyla to bys pewnie oczom nie
                wierzyla ze takim wykonaniem wlasnym ja sie cieszesmile to ma byc dla przyjemnosci,
                dla atrakcji dla gosci i wierze, ze moi goscie, albo autorki watku nie byliby
                zdegustowani wykonaniem podobnym lub ciut slabszym od tego z filmiku. mama i
                babcia bylyby zachwycone, znajomi gratulowaliby odwagi.
                ja rozumiem, ze jak ty tanczysz od lat, to mialabys uwagi krytyczne, ale czy
                wyrazilabys je, gdybys byla gosciem na tym weselu? mam nadzieje ze nie, ze nie
                wszystkie "gibajace" sie pary oceniasz z punktu widzenia swojego kunsztu. bo
                pewnie pieknie tanczyszsmile
                • salsa.loca Re: Nasz taniec 22.06.07, 15:30
                  mnie chodziło oto, co owiedzała olimpia, ze nie warto sie uczyc porzadnie taca,
                  tylko wystarczy wygibac byle co i bedzie

                  oczywsice ze masz racje-liczy sie zeby było pieknia a nie fachowo, ale sama
                  przyznałas ze byłas uczyc sie w klubie latino
                  co oznacza ze po ierwsze znasz rytm, po drugie umiesz roziczyc kroki a po
                  trzecie nie tanczysz poza rytmem
                  na prawde to wystarczy zeby było ładnie
                  nie trzeba nie wiem jakich firug
                  co do tego nagrania , do ktorego sie rpzyczepiłam
                  tam był porblem taki z eo pierwsze byli poza rytmem i krokiem podstawowym a po
                  drugie tanczyli to bez zycia-tu nie chcodzi o cos czego mozna sie nauczyc tylko
                  o chemie jaka powinno sie stworzyc tanczac z partnerem (rtylko nawet na potrzeby
                  parkietu) ten taniec ciagnął sie jak flaki z olejem bo kazdy z parnterów tanczył
                  do siebie a nie dla drugiej osobysmile
                  • olimpia_b81 Re: Nasz taniec 22.06.07, 15:46
                    nie zrozumialysmy siesmile
                    nie chodzilo mi,ze ma sie odwalic chalture ale o krytyke,ze np Ci na filmiku cos tam nie w rytm zatanczyli czy cos,ze nalezy sie trzymac ze taniec ma byc super wykonanymze zapisac sie na kurs itd.
                    Ja nie jestem za wygibasami,ale nawet jak ktos pogubi kroki w motywie Dirty Dnacing to liczy sie,ze robi cos aby zabawic gosci.I lepsze to niz spieta para liczac pod nosem bo siara jak sie zgubia w wiedenskim.
                    • salsa.loca Re: Nasz taniec 22.06.07, 16:07
                      oki okismile

                      przyznajmy ze nadgorliwosc jest gorsza od faszyzmu
                      ale chałtura tez nie ejst mile widzianasmile)
    • kamis1982 Re: Nasz taniec 22.06.07, 16:08
      śliczna para - cudowny taniec smile
      jak masz tyle odwagi żeby tak zatańczyć to pozazdrościć
      Trzymam kciuki aby wyszło jeszcze lepiej
    • fruzia01 do salsa.loca - tak na marginesie 22.06.07, 16:14
      nie masz wrażenia, że ta dziewczynka z filmiku tańczyła kiedyś/nadal balet?
      świetne leciutkie piruety, perfekcyjny "wskok" na ręce partnera, wszystko
      dokładnie wyuczone, ale jednocześnie takie ... za grzeczne, rzekłabym "bez jaja"?
      • salsa.loca Re: do salsa.loca - tak na marginesie 22.06.07, 16:19
        bez jaja-dokąłdnie to samo mysle
        ospałam sie rpzy tym filmiku

        a co do baletu-moze asz racje, a moze to był taniec nowoczesny-widac ze na ejst
        lepsza technicznie
        zauwaz ze kiedy facet robi jej firury to czesto staje-podstawa w tancach
        altynoskich jest taka-jak masz cos w miekjscu to musisz ruszcac sie, nogami i
        biodrami bo gdy staniesz-juz nie tanczysz.
        ma to byc goracy taniec latynoski a oni sie tak zachowuja, ze wieje antarktydą
        • fruzia01 Re: do salsa.loca - tak na marginesie 22.06.07, 16:32
          wydaje mi się że taniec nowoczesny jest bardziej dynamiczny (choć nigdy nie
          tańczyłam tańca nowoczesnego, co najwyżej widziałam pokazy);a ta dziewuszka (na
          oko dałabym jej 17 lat) jest taka słodka, wiotka, elegancka... nogi stawia tak
          jakby się bała zgiąć je w kolanach i już nie daj panie ruszyć biodrem :p i chyba
          właśnie w balecie jest tak, że jak prima balerina ma solówkę to reszta grupy
          zastyga w pozie :p
          • dagps Re: do salsa.loca - tak na marginesie 22.06.07, 17:19
            salsa, masz racje z tym "czuciem", dlatego nie bede narzeczonego zadnej salsy
            ani niczego innego uczyla, bo zwykly weselny nam razem wychodzi super. on ma
            lepsze poczucie rytmu niz ja, mimo ze kocham tanczyc. ale mamy to samo ze
            spiewaniem - kochamy choc nie potrafimywink tanczymy razem zwykle zwyczajne
            weselne krokiz obrotami, tylko on dopasowuje rytm,a ja "się"wink
          • salsa.loca Re: do salsa.loca - tak na marginesie 23.06.07, 02:02
            fruzia01 napisała:

            > wydaje mi się że taniec nowoczesny jest bardziej dynamiczny (choć nigdy nie
            > tańczyłam tańca nowoczesnego, co najwyżej widziałam pokazy);a ta dziewuszka (na
            > oko dałabym jej 17 lat) jest taka słodka, wiotka, elegancka... nogi stawia tak
            > jakby się bała zgiąć je w kolanach i już nie daj panie ruszyć biodrem :p i chyb
            > a
            > właśnie w balecie jest tak, że jak prima balerina ma solówkę to reszta grupy
            > zastyga w pozie :p

            w sumie MODERN JAZZ jest tancem nowoczesnym ale figury jazzowe sa po prostu
            przerobionymi figurami baletowymi
            i np pierwsza jezzowa i pierwsza baletowa sa bardzo podbone tyke ze "wymowa"
            ruchowa jest inna
            ale tez robisz wszystkie Padebure,szase,plie,szene i piruety i te wszytskie
            wszystkie figurki, nawet w wiekszosci nazywaja sie tak samosmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka