Dodaj do ulubionych

Fryzjer na 7.40

26.06.07, 09:27
Hej dziewczynki prawie za rok mam ślub a już musiałam zapisac się do
fryzjera. Dla niektórych moze wydać sie to przesadą, ale jak zadz. do Pani i
zapytałam czy to prawda, ze trzeba tak wczesnie odpowiedziała - ze jeśli chce
mieć dobrą godz. to tak - moja dobra godz. to 7.40.sad- wczesnie, ale nie
maiała wyjścia, gdyż póżniejsze godz. były już zajęte - szok.
Dodam , ze ona również robi mi makijaż - jest naprawdę super.
ok. 10 bedę już po zabiegu. Zastanawiam sie czy to wszystko nie zawczesnie,
ale zdałam się na jej profesjonalizm - zajmuje się tym od kilku lat.Ślub mam
o 17, no i w dniu slubu planujemy sesję zdjęciową.
Dziewczyny co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • zuzia_8 Re: Fryzjer na 7.40 26.06.07, 09:30
      zależy jaką sesję planujesz.
      ja mam ślub na 17.45, fotografa w studio na 15.30 a makijaż na 13.00. wcześniej
      pójdę do fryzjera (mogę przebierać bo zarezerwowalam fryzjerkę na cały dzień
      dla mojej rodzinki - wszyscy jesteśmy przyjezdni więc szukanie fryzjera... a ja
      do tej dziewczyny chodzę od kilku lat i postanowiłam mieć monopol).
      nie wiem czy nie będziesz później zbyt zmęczona (trzeba wstać wcześnie - ja bym
      zasypiała u fryzjera) ale możesz za to mieć dłuższą sesję smile
      • kasiad50 Re: Fryzjer na 7.40 26.06.07, 09:33
        Że lokal trzeba rezerwować rok wcześniej to jeszcze zrozumiem, ale że fryzjera
        tego nigdy nie pojmę.
    • agnrek Re: Fryzjer na 7.40 26.06.07, 09:59
      Szczerze to bym sobie odpuściła sesję, bo po pierwsze musisz zerwać się z samego
      rana, po drugie cały dzień makijaż nie wytrzyma, jeśli będzie upał i do kościoła
      wejdziesz wymęczona po zdjęciach i nieświeża. Sesja nie trwa 30 minut, jak uważa
      99% dziewczyn, ale o wiele dłużej.
      • madziuniunia Re: Fryzjer na 7.40 26.06.07, 10:17
        Ja już godz. nie mogę zmienić bo poprostu nie ma miejsca! sesje w dniu ślubu ma
        mamy 1 godz. ponieważ w miejscu, w którym będziemy ją robić potrzebne są
        wejściówki, które ważne są tylko 1 godz.Drugą sesję dłuższą robimy w nd.
        Co do tej stylistki - naprawdę jest super fryzury trzymają się do drugiego dnia
        nie wiem jak makijaż ale u niej zapisują sie już i na 5:00 rano.Nich mnie ktoś
        pocieszy jak już tego nie zmienie
        • agnrek Re: Fryzjer na 7.40 26.06.07, 10:20
          Poproś o utrwalenie makijażu oraz o szminkę czy błyszczyk, którym będziesz
          malowana, bo przez tyle godzin na pewno go zjesz. I zapytaj, jak masz poprawiać
          makijaż, gdyby było upalnie i zaczął spływać.
        • marta.pio Re: Fryzjer na 7.40 26.06.07, 10:29
          o 5 rano?? dobrze, że nie o 9 dnia poprzedniego..
          a nie możesz zmienić frzyjerki? jest tylko jedna w Twoim mieście? ja bym się nie
          zecydowała, będziesz zmęczona a nie o to w tym dniu chodzi.
      • nives1 Re: Fryzjer na 7.40 26.06.07, 14:25
        wiesz to chyba nie zawsze tak jest - mi makijaż wytrzymał swietnie do samego
        rana a na sesji bylo gorąco
        Problemem bardziej moze być to ze jednak to jest dużo zajęć i można się zmęczyć
    • remifa26 Re: Fryzjer na 7.40 26.06.07, 10:23
      Daj spokój z tą fryzjerką - ja też tego nie pojmuję. Pójdziesz na 7:40 do
      fryzjera, uczesze Cię i co będziesz już od 9 rano biegać z fryzurą??? Jakoś
      sobie tego nie wyobrażam, poza tym masz dziwna godzinę co sugeruje mi, że przed
      Tobą i po Tobie są kolejne klientki. A takie tłoki nie wróżą nic dobrego,
      pośpiech itp.
    • liste_k Podniosę Cię na duchu... 26.06.07, 10:42
      ... ja w dniu ślubu byłam u fryzjera już o 8 rano. Fryzura mi się nie
      rozpadła smile
      Co do makijażu - makijażystka była u mnie około 11 a ślub miałam o 19.
      Zarówno fryzura, która się nie rozpadła, a wiał porządny wiaterek , oraz
      makijaż mi nie spłynąl, czy tez nie wytarły się cienie.
      W zależności, jakimi kosmetykami się posługuje twoja makijażystka, taki będie
      efekt smile
      • madziuniunia do liste_k 26.06.07, 11:03
        Wielkie dzięki. Ja tego fryzjera poprostu nie chcę zmienić. Też miałam byc na
        8, ale ze zapisłam sie też na makijaż to musiałysmy wczesniej, a za mna już są
        jakieś osoby. Jej fryzury sie nie psują, moje koleżanki czesała i nawet na
        drugi dzień po snie trzymały sie tak jak by było dopiero co zrobione. Nie wiem
        jak z makijażem, ale na dobrych pracuje kosmetykach (chanel, loreal)
        • liste_k Re: do liste_k 27.06.07, 09:04
          Co do kosmetyków, to możesz być pewna, że jak cię umaluje, to nie spłynie smile
          Ja byłam malowana m. in. Chanel i mogę z reką na sercu powiedzieć, że było
          wszystko ok smile
    • nives1 Re: Fryzjer na 7.40 26.06.07, 14:24
      Spokojnie
      ja miałam ślub na 16
      Fryzjer na 8 rano, po 10 przyjechała makijażystka
      koło 12.15 wyjeżdżaliśmy na plener i w sumie to plener mógłby być dłuższy bo
      trwal 1,5 h
      Troszkę się nudziłam rano między fryzjerem a makijazystką, ale ogólnie dobrze
      ze zaczęłam wcześnie bo przynajmniej nie miałam dzikiego biegania
      To nie jest jeszcze straszna godzina smile))
    • grinferi Re: Fryzjer na 7.40 26.06.07, 14:27
      Nic sie nie martw ja mam fryzjera 07.30. Troche w tym mojej winy bo sie
      zagapilam z zarezerwowaniem terminu, myslalam ze skoro chodze do niego od 10
      lat to ...... sama nie wiem co. Tak czy inaczej ktos u niego sie zamowil na
      slubne czesanie na 10.00 wiec mnie uczesze o 7.30, o 10.00 makijaz. Skoncze
      pewnie ok 11.00. Do domu, ubieranie, potem sesja a potem o 16.00 msza. Musze
      tam tez dojechac (do kosciola) ok. 40 minut. Wiec mysle ze wszystko bedzie ok.
      Musi by!!!! Nic sie nie przejmuj! Trzeba myslec pozytywnie smileSkoro pasuje ci
      ten fryzjer to ja bym nie ryzykowala z kims nieznajomym. Sama tez tak robie, bo
      wiem ze on mnie nie zawiedzie.
      Pozdrawiam
      • dagps Re: Fryzjer na 7.40 26.06.07, 14:43
        dla mnie to nie do pojecia, nasze matki wychodzily za maz w dwa tygodnie, my
        umawiamy sie do fryzjera na rok przed, nasze corki beda chodzily na 4 rano i
        mialy umowione fryzjerki od swietej komunii?
        idiotyczny ten rynek slubny. nie moge uwierzyc ze jednego dnia czesze sie do
        slubu tylko u tej pani tyle osob plus codzienni klienci i ze ci codzienni
        klienci tez maja umowione wizyty na 2008 rok. albo autorka watku sciemnia albo
        fryzjerka, albo ta fryzjerka to jest nie wiem ktowink
        • madziuniunia Re: Fryzjer na 7.40 do dagps 26.06.07, 14:47
          Moja droga, po pierwsze w jakim celu miałabym sciemiać? nie wiem. Fryzjerka też
          nie wiem w jakim celu miałaby to robić - widziałam jej kalendaż- poza tym to
          ona też musi rano wstać.
          Ona nie ma typowego zakładu fryzjerskiego, czesze tylko tzw. fryzury
          artystyczne - ślubne i makijaże - więc jej klientki to raczej przyszłe panny
          młode, które zapisują sie na soboty.
        • biedroncia79 Re: Fryzjer na 7.40 26.06.07, 16:06
          mi tez sie to dziwne wydaje-rok wczesniej fryzjer? chyba ta kobieta sobie zarty
          robi! ja znalazlam swietna wizazystke, ktora tez super czesze i tez sie
          wszystko tzryma 2 dni, do tego maluje znanych ludzi i nie narzeka na brak
          klientow, ale nie kazal mi sie zapisywac rok wczesniej! Mam sie jej przypomniec
          jakies 2-3 miesiace wczesniej i wtedy umowic na probe! Nikt sie do niej z
          rocznym wyprzedzeniem nie zglasza! Poza tym, jak ona moze przewidziec, co
          bedzie za rok? Ona ma tez swoje zycie, moze sie cos wydazyc, moze byc w ciazy
          albo nie wiem, wyjechac, cokolwiek! Ludzie, to wszystko jest chore-ale to Wy to
          nakrecacie! To wszystko przez ludzi, ktorzy zaczynaja zalatwiac swoj slub 2
          lata wczesniej, a inni w panice ida w ich slady! ja nie zamierzam dac sie
          zwariowac! Zrozumiem jeszcze zaklepywanie sali na konkretny dzien, jak juz sie
          ma date, ale fryzjerka i to na konkretna godzine? Ubawilam sie! No chyba, ze to
          jedyna fryzjerka we wsi-innej opcji nie widze. Nie wierze w to i juz! Na pewno
          sciemnia! moze chce sobie w ten sposob reklame zrobic, ze jest taka
          rozchwytywana? A inne dni w 2008 roku tez ma zaplanowane co do godziny? Chore...
          • madziuniunia Re: Fryzjer na 7.40 27.06.07, 08:05
            Moze to i chore. Ja też nie jestem z tego zadaowolona , ze to tak wczesnie. Ale
            nie o to mi chodziło, żebym była krytykowana za to że już się zapisałam do
            fryzjera i na makijaż.Chodzi o godz. i wasze rady czy to sie utrzyma (o fryzurę
            się nie martwię). Mogłabym pójśc przecież na 3 m-ące przed i tez mieć taka
            godz. badź wczesniej i co już by nie było straszne
    • nionczka Re: Fryzjer na 7.40 26.06.07, 14:54
      Albo usiadziesz i nie bdziesz jadla, pila ani za bardzo sie ruszala albo o 17 po
      fryzurzez i makijazu zostanie tylko wspomnienie.
      Moim zdaniem to zdecydowanie za wczesnie. Wierze, ze ta pani jest dobra, ale nie
      jedyna. W dniu slubu bedziesz miala jeszcze inne sprawy do zalatwienia i warto
      wyspac sie, wypoczac i dobrze wszytsko zaplanowac.
      • madziuniunia Re: Fryzjer na 7.40 26.06.07, 14:57
        A czy w dniu slubu, mozna długo spać??? Ja słyszałam ,ze emocje na to nie
        pozwalaja
        • znow_wedrujemy Re: Fryzjer na 7.40 26.06.07, 15:06
          co??
          o 7:40??
    • kasiunia62 Re: Fryzjer na 7.40 26.06.07, 15:06
      ja mam slub o 15 a do fryzjerka umówiłam sie na 8. sama nie wiem czy dobrze,
      ile może zająć upinanie wlosów? max 1,5h pózniej do makijażystki. obym tylko
      nie zepsuła makijażu...
    • eva_luna2 Re: Fryzjer na 7.40 26.06.07, 15:11
      ja mam slub na 16 i do fryzjera zamierzam sie zapisac na 8-9. jeszcze w sobote
      przes slubem chcemy miec sesje (nikt mi nie wmowi ze zdjecia robione tydzien
      pozniej maja w sobie te emocje..) takze tez zamierzam wytzymac w fryzurze i
      makijazu caly dzien
    • remifa26 Re: Fryzjer na 7.40 27.06.07, 09:01
      Ja umówiłam sie do fryzjerki na godzinę 12, ślub jest na 17, nie mam sesji
      ślubnej ani pleneru, a maluję się sama no i czytając Wasze wypowiedzi nie wiem
      czy i tak nie za późnowink
    • rozsadnie_myslaca Re: Fryzjer na 7.40 27.06.07, 09:07
      przyznam,ze to zdecydowanie za wczesnie,zwazywszy,ze tego dnia bedziesz cały
      dizęń i cała noc na nogach. oze poszukaj fryzjerki,która przyjedzie do ciebie
      do domu ?
      • dagps Re: Fryzjer na 7.40 27.06.07, 10:02
        ja bym do niej sie nie zapisala. dalej nie moge uwierzyc w takie cudasmile)

        mam slub na 17, do fryzjera ide na 13.30, potem juz tylko sie maluje i ubieram.
        • remifa26 Re: Fryzjer na 7.40 27.06.07, 10:07
          Uff dagps, ja mam też ślub na 17, a fryzjer na 12 i po wypowiedziach
          wcześniejszych zaczęłam wątpić czy zdążę...aha i też się sama malujęsmile
          Pozdrawiam!!!
    • madziuniunia Re: Fryzjer na 7.40 27.06.07, 14:54
      Hej dziewczynki , no pocieszcie mnie ze to nie tragiczna pora
    • sziwer Re: Fryzjer na 7.40 27.06.07, 15:14
      Ja tez ślub na 17 a fryzjer na 11:30 zaraz potem w tym samym miejscu makijaż. Myślę że spokojnie czasu wystarczy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka