Dodaj do ulubionych

Ślub w trzeciej Parafii - pomocy!!!

01.07.07, 12:33
Jestem całkowicie skołowana. Ksiądz z parafii, w której bierzemy ślub 24
sierpnia, mówi, że mamy przyjść z licencją od jednego z księży z naszych
Parafii. Natomiast ci , umywają ręce mówiąc, że wszystko ma załatwić
Parafia , w której bierzemy ślub. Dali nam tylko akty chrztów i mówią, że z
całą resztą papierów iść tam , gdzie mamy ślub. Ręce opadają. W jaki sposób
załatwione to było u Was? Zaczynam się już denerwować, że będą nas tak
odsyłać ,aż w końcu nie zdążymy załatwić tego do dnia ślubu...
Obserwuj wątek
    • beszy Re: Ślub w trzeciej Parafii - pomocy!!! 01.07.07, 12:52
      Byliśmy w podobnej sytuacji, w naszej parafii nie chcieli nam dac licencjii
      skonczylo sie na tym ze wypisali nam zgode na udzielenie slubu w trzeciej
      parafii i dali akty chrztu i bierzmowania( u nas koszt to 50pln) .Protokol
      spisalismy w parafii w ktorej bierzemy slub, bez zadnych problemow,ksiadz
      zaznaczyl ze dobrze ze jest chociaz zgoda.
    • amanna1 Re: Ślub w trzeciej Parafii - pomocy!!! 01.07.07, 12:55
      Też biorę ślub w "Trzeciej Parafii" i licencję mam mieć z parafimojej lub
      narzeczonego. dziwne kłopoty robią Ci księża
      • aatenna24 Re: Ślub w trzeciej Parafii - pomocy!!! 01.07.07, 13:10
        U mnie wygladalo to tak, ze nie z naszej ''winy'' musimy miec slub w trzeciej
        parafii, u mnie w kosciele (gdzie mial byc slub) zaczal sie miesiac temu
        generalny remont i musielismy przenosic slub do innego kosciola.U narzeczonego
        na wakacjach bedzie malowanie, a ze nie chcemy jakis rusztowan w kosciele
        podczas slubu bylismy zmuszeni na slub w trzeciej parafii.Ale wszystkie papiery
        sa zalatwione w mojej parafii, protokol byl spisywaqny jeszcze w styczniu, wiec
        formalnosci zalatwilismy juz tam gdzie je zaczelismy.Licencje wypisze nam moj
        proboszcz.Wiec do kosciola gdzie bedzie slub zawozimy tylko licencje i
        dokumenty z urzedu stanu cywilnego.
    • bystra_26 rozwiązanie 01.07.07, 13:10
      1. wasze bieżące parafie, to te, na terenie których mieszkacie ostatnie 3
      miesiące jak nie ma Was w karototece, to idziecie do kancelarii i prosicie o
      dopisanie do spisu parafian

      2. licencję lub zgodę (substytucję) wystawia parafia bieżąca narzeczonego lub
      narzeczonej - jak księża odsyłaja, powiedzcie, że tak jest w kodeksie prawa
      akanonicznego

      3. jak nie chcą w parafii bieżącej się bawić w załatwianie Waszym formalności,
      to poproście o zgodę (substytucję), która nie tylko sam ślub, ale i wszystkoe
      formalności przenosi na parafię trzecią
      • dr_kaczusia Re: rozwiązanie 01.07.07, 13:15
        dokladnie tak smile
        my mielismy substytucje i formalnosci zalatwialismy w tzw. trzeciej parafii
        gdzie bralismy slub.
      • irreelle Re: rozwiązanie 01.07.07, 13:20
        A czy parafia trzecia ma obowiazek zajac sie papierkologia? Bo nam ksiadz-obrazluch z parafii lubego powiedzial, ze skoro nie chcemy u nich slubu, to on sie w papiery bawil nie bedzie, tylko da nam zgode. Do mojego proboszcza nie pojde, bo robi jeszcze wieksze problemy. Boje sie by trzecia parafia tez nie wystawila nas do wiatru, zwlaszcza, ze slub nie u nich tylko w zakonie lezacym na ich terenie...
        • dr_kaczusia Re: rozwiązanie 01.07.07, 13:35
          to sie zapytaj, nasi ksieza sami nam podpowiedzieli taka mozliwosc i dlatego
          zdecydowalismy sie wszystkie formalnosci zalawtic juz u nich
          • irreelle Re: rozwiązanie 01.07.07, 13:43
            No wlasnie zakonnik, ktory bedzie udzielal nam slubu powiedzial, ze formalnosci mamy zalatwic u siebie i dopiero potem z licencja do tej jego "nadrzednej" parafii. Z tym, ze on w ogole z papierami nie ma nic wspolnego wink Musimy sie tam przejsc i spytac, to wiem. Tylko sie denerwuje, ze sie na nas wypna, bo moaja maaaaase slubow (u siebie i z kilku okolicznych kosciolow nieparafialnych).
            • nenakon Re: rozwiązanie 01.07.07, 14:00
              Ksiądz z parafii N napisal nam zgode do "parafii trzeciej" , ze moga zajac sie
              formalnosciami.Stwierdzil ,ze skoro nie bierzemy slubu w jego kosciele to on
              nie bedzie sie tym zajmowal.Jutro pojedziemy do kosciola, w ktorym mamy slub i
              mam nadzieje, ze zalatwia wszystko. Na dodatek muimy miec dyspense i parafia, w
              ktorej jest slub tez twierdzi, ze to nie oni to zalatwiaja tylko jedna z
              naszych parafii...Masakra. Czy jesli slub mamy 24 sierpnia to zdazymy z
              zapowiedziami i cala reszta? Kiedy Wy spisujecie ten protokół, ile wczesniej?
              • stewe_griffin Re: rozwiązanie 10.07.07, 12:14
                nanakon wydaje mi sie, że my mamy podobny problem do Waszego.. też potrzebujemy
                dyspensy i ksiądz w parafii omjego narzeczonego uznał, że on nie będzie tego
                załatwiał i podobno wypisał papier, który zrzuca papiery na parafię od ślubu..
                jest jeszcze moja parafia i pewnie się tam wybierzemy, choć słyszałam, że tam
                też nie jest przyjemnie.. daj znać jak się rozwiązała Wasza sprawa!!
              • liance Re: rozwiązanie 10.07.07, 12:50
                Hmm, u mnie wyglądało to tak - w mojej parafii proboszcz materialista
                podziamgotał pomarudził i powiedział, że wygodniccy się znaleźli (odnośnie 3-ej
                parafii), ale on moze spisac licencje tylko 200 zł za to chce. W zwiazku z tym,
                ze w miedzy czasie strasznie sie z Nim scielismy pojechalismy do parafii N. i
                dosłownie wczoraj - bez problemu spisał nam licencje (Slub 28 LIPCA wiec na
                styk). Spytalismy ile jestesmy :winni: powiedzial, ze ogolnie przyjete jest, ze
                licencja kosztuje 1/4 wartosci za slub czyli - cytuje - ok. 100 zł. Za to, ze
                byl bardzo serdeczny dostał od Nas 150 (łacznie z zapowiedziami). Z tego co mi
                wiadomo ani Twoja ani Narzeczonego parafia nie ma prawa Wam odmowic w spisaniu
                tej licencji. Uwzajcie tylko bo bardzo czesto pratykowane jest, ze te licencje
                spisywane sa po umowieniu sie z ksiedzem - nie podczas pracy kancelarii, - bo
                minimum 30 minut trzeba na ta papierologie liczyc (u nas prawie godzina
                zeszla...). Moze idz/ zadzwon po prostu do ksiedza i popros zeby powiedzial
                kiedy mozecie przyjsc na spisanie licencji.
                Powodzenia : )
                p.s. w parafii gdzie bierzemy slub tez jest niby mily proboszcz, ale uparcie
                twierdzil, ze on nie ma prawa spisac tej licencji - z tego co mi wiadomo od
                jakiegos czasu jest to mozliwe, ale nie zawsze tak bylo. Jezeli w zadnej z
                Waszych rodzimych parafii Wam sie nie uda to wezcie tylko te zezwolenia
                i "walczcie" z parafia trzecia : )
    • nenakon Re: Ślub w trzeciej Parafii - pomocy!!! 10.07.07, 14:16
      Dzieki za wszystkie postysmile Udalo sie!!! W piatek Proboszcz 3ciej parafii spisal protokol, podkreslajac, ze to absolutnie nie nalezy do jego obowiazkow i ze jesli raz jeszcze zdarzy sie sytacja ,ze proboszcz prafii N zrobi taki numer, to go zakapuje do kurii. Kilka razy napomknal, ze cos mu mowilo ,ze ma to dla nas zrobic i ze poswieca nam na to swoj wolny czas. Wszystko odbylo sie w milej i zartobliwej atmosferze. Po wszystkim wyciagnelam 100zl na "ofiarę" a proboszcz pyta czy to ofiara za slub??? z lekka pogardliwie...Poinformowalam,ze to za czas nam posiwecony dzisiaj. Podal nam rece i z usmiechem na twarzy zyczyl wszystkiego naj...i kazal sie zjawic w biurze 2 tyg przed slubem z kartkami od zapowiedzi i ofiara za slubsmile Nic natomiast nie wspomnial o dyspensie, bo slub w piatek i chyba nie bede sie wychylac z tym....skoro nic nie mowil...
      • zuzia_8 Re: Ślub w trzeciej Parafii - pomocy!!! 10.07.07, 14:32
        ja bym się raczej zapytała o tą dyspense. Może do kurii zadzwoń. Bo później to
        ty poniesiesz konsekwencje jak ktoś o to zapyta np. 2 dni przed ślubem i bedzie
        ból.

        ja się cieszę, ze u nas nie ma takich problemów. Mieszkamy w tej samej parafii
        (bo razem). Spisaliśmy protokół (nota bene u Kolumbijczyka, który jest księdzem
        od miesiąca i to był jego pierwszy. Nawet pytał czy może go z nami przećwiczyć
        i cyz nam to nie przeszkadza!), II zapowiedzi idą w tą niedzielę a po
        ząswiadczenie o zapowiedziach i po licencję mamy zgłosić się 17 lipca. Zero
        problemu i zero kazań. No, może tylko wspomnieli, że pierwsza spowiedź to
        raczej nie dla nas.... smile
        • nenakon Re: Ślub w trzeciej Parafii - pomocy!!! 10.07.07, 15:05
          A co się dzieje jeśli nie ma dyspensy? Czy np. ksiądz na koncu ślubu nie może jej po prostu udzielic? My też mieszkamy razem, czy to znaczy, że wystarczy tylko jedna spowiedż w dniu ślubu? Proboszecz coś mówił, że w zasadzie wystarczy jedna, ale jakoś nie podłapałam tematu i nie jestem pewna czy wystarczy...
          • bystra_26 dyspensa 10.07.07, 15:11
            Tu chodzi o dyspense potrzebną do wesela w piątek, który dla katolików jest
            dniem postu - też od zabawy. Jeśli ten piątek jest uroczystością kościelną,
            rzadko tak bywa, to post jest zniesiony automatycznie. W inne piątki potrzebna
            jest zgoda biskupa miejsca - dyspensa na ślub z weselem w piątek. Jakby imprezy
            nie było, to dyspensa nie jest potrzebna.

            Zmniejszenie liczby spowiedzi nie jest dyspensą, ale samowolnym działaniem
            niektórych księży, którzy chcą oszczędzić narzeczonym traumy spowiedzi bez
            rozgrzeszenia.
            • nenakon Re: dyspensa 10.07.07, 15:16
              Bardzo dziękuję za informacje. Oczywiście wiem, że spowiedź i dyspensa to dwie różne sprawy. Skoro ksiądz stwierdził, że jedna spowiedź wystarczy, rozumiem, że tak będzie ok. Nie mamy wesela, tylko uroczysty obiad po ślubie dla najbliższych, ale rozumiem, że dyspensa musi być udzielona ze względu na spożywanie mięsa. W takim razie, czy mam pisać prośbę do kurii czy do proboszcza parafii, w której mamy ślub? Niestety ksiądz kompletnie nic o tym nie wspomniał...
              • bystra_26 Re: dyspensa 10.07.07, 15:19
                musisz zapytać tego księdza, ale na samo mięso to chyba wystarczy dyspensa od
                proboszcza
              • zuzia_8 Re: dyspensa 10.07.07, 19:26
                generalnie dyspensy udziela biskup a nie proboszcz. A prośbę o dyspensę
                powinnaś napisać za pośrednictwem proboszcza parafii w której bierzesz ślub. I
                niech się nie broni. To jego obowiązek.
                • nenakon Re: dyspensa 11.07.07, 08:24
                  czy w takim razie wystarczy, że pismo napiszemy będąc u proboszcza 2 tygodnie przed ślubem?
                  • bystra_26 Re: dyspensa 11.07.07, 09:58
                    zapytaj księdza, bo jeśli to ma iśc przez biskupa, to możecie mieć akurat pecha
                    te 2 tygodnie przd ślubem, bo np. biskup wyjedzie na urlop czy pielgrzymkę
                    • zuzia_8 Re: dyspensa 11.07.07, 10:09
                      zgadzam sie. takie rzeczy najlepiej załatwiać jak najszybciej. Może to gdzieś
                      utknąć w kurii i co wtedy? bedziesz nerwowo biegać i dzwonić tam 3 dni przed
                      albo - 1 dzień przed? po co dorabiać sobie niepotrzebne stresy
                      • nenakon Re: dyspensa 11.07.07, 10:50
                        Wlasnie dzownilam do ksiedza. Mowi,ze nic nie trzeba pisac. Przed posilkiem ktos ma zaznaczyc, ze kazdy kto bedzie jadl mieso ma zrobic dobry uczynek i zmowic "zdrowaske" w intecji Jana Pawla II. W zwiazku z powyzszym uwazam problem deyspensy za rozwiazany. Tego sie nie spodziewalam...smile))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka