Dodaj do ulubionych

jadąc windą.....

06.07.07, 16:02
właśnie sobie uświadomiłam, że do naszego slubu zostało 3 MIESIĄCE! w
zasadzie prócz zaklepanej sali,orkiestry,księdza,fotografa i kamerzysty..nie
mamy nic!!big_grin zaproszenia są na "oku"smile i tak sobie dzis wymyslilam,że
chcialabym chyba,żeby czytania w kościele dokonał mój brat, a śpiew koleżanka
z ktora spiewałam na komuni... ale przemyślenia!! POLECAM WINDY!!smile a jak
wasze przygotowania (13.10.2007)
Obserwuj wątek
    • agnrek Re: jadąc windą..... 06.07.07, 16:06
      Mało czsu, więc zabierz się za szukanie sukienki, zamawianie zaproszeń (juz za
      miesiąc powinniscie je wrozwozić), za kwiaty, buty i dodatki. Czas zleci Wam
      bardzo szybko. Zakładam, że nauki i poradnia już załatwione, bo w wakacje z tym
      kipesko. No i bierz się za papiery z USC i dokumenty dla księdza.
      • paula2803 Re: jadąc windą..... 06.07.07, 16:11
        wow!! no tak,zaproszenia lada chwilka bedą..za miesiac dokladnie bedziemy je
        rozwozic,za miesiac mam tez umowiona wizyte w salonie sukien..no a jesli chodzi
        o reszte..ani nauki ani poradnia nie zalatwione/mieszkamy za granicą, wiec jest
        z tym "maly"klopocik/. A jakie dokumenty potrzebuję z USC i dla ksiedza?
    • ashton lepiej popylać pieszo po schodach! 06.07.07, 16:08
      1) więcej czasu na przemyślenia
      2) kondycji nabrać można

      A serio, to za kiecką i zaproszeniami czas się rozejrzeć już na pewno.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka