amelia00
23.07.07, 11:04
Właśnie za chwilę wybieram się do USC, żeby załatwić wszelkie forlamności
przed slubem i wciąż nie jestem pewna, co do nazwiska. Nie wahałabym się ani
chwili i przyjęłabym nazwisko po mężu, ale niestety nie podoba mi się to
nazwisko, jest "smiesze", może nie "ośmieszające", ale śmieszne ... Dlatego
byłam zdecydowana na podwójne nazwisko, najpierw moje, potem mojego N. Moje
jest średnio długie (9 liter), mojego N. raczej krótkie (5 liter), w
połączeniu brzmi tak sobie, dlatego nie mogę się zdecydować ...