Dodaj do ulubionych

25.08.2007

25.07.07, 07:13
Już tylko miesiąc.... mam już wielkiego stresa czy wszystko bedzie dobrze czy
ktos nie zawali w tym wielkim dniu dla nas. Mlody jeszcze nie ma garnituru sad
a Wy już wszystko macie pozalatwiane?
Obserwuj wątek
    • listek_a Re: 25.08.2007 25.07.07, 07:23
      ja tez juz gryze sciane z nerwow. Chcialabym, zeby to było juz!!
      ja nie mam jeszcze pomyslu na fryzure i boje sie ze nic ciekawego mi nie zrobia.
      • polabb Re: 25.08.2007 25.07.07, 07:57
        Ja tez bym chciala zeby to bylo juz. Ja tez nie mam pomyslu na fryzure a do tego
        jeszcze jaki makijaz. Zamowilam bolerko na suknie nie wiem jak to bedzie
        wygladalo bo kobiety w salonie powiedzialy ze bede pierwsza ktora bedzie je miec
        a tak naprawde to jeszcze go nie widzialam i one tez. Mam nadzieje ze nie bedzie
        jakies obciachowe sad
        • listek_a Re: 25.08.2007 25.07.07, 08:00
          ja sie nastawilam, ze na pewno bedzie piekna pogoda i nie mam zadnego bolerka
          ani szala hehe. ciekawe jak na tym wyjde.
          • pannax2 Re: 25.08.2007 25.07.07, 08:11
            dziewczyny, mnie też już bierzesmile)

            Pola - my też nie mamy garnituru, upatrzony jest ale trzeba póść przymierzyć i
            zamowić - to tak w kwestii pocieszeniesmile)
            Przed nami jeszcze kilka lekcji nauki tańca np...masa rzeczy do zrobieniesmile)
            Pozdrawiam wszystkie 25.08smile)
            • polabb Re: 25.08.2007 25.07.07, 09:32
              Dziękuje za pocieszenie. Za nami już lekcje tańca ale powiem szczerze ze boję
              sie że sie pomylimy w krokach jak tak wszyscy będą patrzeć smile
    • jestynka Re: 25.08.2007 25.07.07, 08:30
      Cześć moj N. też nie ma garnituru smile wszystko będzie dobrze, zobaczycie smile
    • gigaa Re: 25.08.2007 25.07.07, 08:36
      Jejku!!! i ja za miesiąc wychodzę za mąż i dzisiaj jest chyba pierwszy stres,
      dotąd jakoś dawałam rade racjonalnie na wszystko patrzeć. Ja nadal czekam za
      suknią w tym tyg. ma być 1 przymiarka - mam nadzieje. Generalnie mamy wszystko
      dopięte, poza moim strojem. Też nie załatwiałam sobie do sukni żadnego szalu
      ani bolerka więc pogoda musi być ładna...aaa nie wszystko mamy jednak, ja nie
      mam sukienki na poprawiny, a N. koszuli i krawata, no bo niewiadomo w jakiej
      kolorystyce ja wystąpie...ale myślę, że nie będzie z tym problemu bo chodzę już
      od kilku dni po sklepach i jest naprawdę dużo fajnych sukienek - tylko
      pozostaje kwestia zdecydowania się na jakąś. Pozdrawiam!!!
      • domi_23 Re: 25.08.2007 25.07.07, 08:40
        hehe widzę, że z moim N nie jesteśmy sami wink też nie ma garnituru, ja nie mam
        pomysłu na fryzurę.. a co najgorsze - on ma nogę w gipsie do 16 sierpnia...
        szczęście w nieszczęściu, że to tylko skręcenie...sad a mieliśmy intensywnie
        trenować pierwszy taniec przez cały sierpień..
    • oofca Re: 25.08.2007 25.07.07, 08:38
      no moj N tez bez garnituru - ale on twierdzi ze to jedno pojscie do sklepu...
      zobaczymysmile, a moja sukienka bedzie pewnie tydzien wczesniej gotowa, duzo rzeczy
      jeszcze nie ustalonych, ale to caly miesiac jeszcze - spokojnie! ja mam nadzieje
      ze bedzie ladna pogoda, a ze plan wesela nie wypali w 100% to nawet normalne -
      nie ma sie co stresowac, tylko cieszycsmile ktos wam pomaga w organizacji?
      • polabb Re: 25.08.2007 25.07.07, 09:38
        Nikt nam nie pomaga w organizacji wszystko robimy sami. A boje sie ze co nie
        wypali a na nasze wesele przychodzą nasi szefowie z pracy.
    • elza_lui Re: 25.08.2007 25.07.07, 09:24
      Witam!

      Ja w sobotę miałam pierwszą przymiarkę sukienki i teraz czekam na efekt
      poprawek - okazała się ciutkę za duża - albo krawcowa zrobiła z zapasem albo ja
      schudłam. Zamówiłam sukienkę bez bolerka, w międzyczasie stwierdziłam że chyba
      jednak dokupię a tymczasem gdy pojechałam na przymiarkę - niespodzianka -
      okazało, że zostało uszyte i ponieważ nie zamawiałam przy zdejmowaniu miary
      będę miała je za darmo!!! smile
      A sukienkę zamówiłam na 11.08.2007 (taką podałam datę ślubu), bo siostra na
      swój ślub podała faktyczną datę i miała tyle nerwów, że nie chciałam przerabiać
      tego na sobie.
      N. granituru jeszcze nie ma, ale dopiero gdy odbiorę sukinkę pojedziemy na rajd
      po sklepach.
      Jutro mam próbne czesanie; mam jakieś pojęcie jak mam wyglądać ale dosyć
      mgliste więc zobaczymy.
      A poza tym udało nam się "załatwić" samochód i fotografa na przyjęcie: znajomy
      będzie nas woził i pstrykał zdjęcia w zamian za udział w weselu smile

      Wybrałyście już menu i tort? My menu mamy podać 2 tyg. przed weselem a nad
      tortem jeszcze debatujemy.

      Czy Wy też macie wrażenie, że jakoś nas mało na tym forum? Inne daty są jakoś
      bardziej popularne.

      Pozdrawiam
      E.
      • elza_lui Re: 25.08.2007- indywidualne lekcje tańca 25.07.07, 09:41
        Wiedziałam,że z czymś jesteśmy w lesie. Gdy przeczytałam Wasze posty
        uświadomiłam sobie, że mieliśmy zapisać się na kilka indywidualnych lekcji
        tańca. Teraz to już pewnie po ptakach. A może któraś z Was jest z Warszawy i ma
        jakieś namiary na dobrą/dobrego instruktora? Będę bardzo wdzięczna bo mój luby
        uparł się odtańczyć walca na nasz pierwszy taniec,a bez lekscji ja się nie
        podejmuję smile
        • elza_lui Re: 25.08.2007- indywidualne lekcje tańca 25.07.07, 10:32
          I jak tam kobiety? Żadna z was nie ma namiarów na instruktorów tańca z
          Warszawy, którzy by się podjęli wyzwania uczenia nas walca?
    • gatta26 Re: 25.08.2007 25.07.07, 09:35
      Ja jedyne co mam pewne, to stres wink. Myślałam, że jakoś spokojniej przez to
      przejdę. Póki mam mam nerwówkę, bo czekam na 1 przymiarkę sukni. Miała być po
      25.07., więc od dziś niecierpliwie czekam na telefon. Poza tym mój N nie ma
      krawata i koszuli (dobierzemy do koloru sukni, jak ja w końcu będę miała). Nie
      mam pojęcia co mam mieć tego dnia na głowie - w przyszłym tygodniu idę na próbne
      czesanie. Jeszcze większego pojęcia nie mam czym pojedziemy do ślubu i jakie
      dekoracje "rzucimy" na samochód. Poza tym pozostało zakupienie napoi i owoców
      (ale to już przed samym weselem).
      • sonulek Re: 25.08.2007 25.07.07, 09:56
        hej dziewczynki!!!
        no właśnie ja tez zauwazyłam że nas z 25 sierpnia niewiele na forum!
        u nas też większosć rzeczy jest,miałam mieć dzis miarę sukni ale mi zadzwonili
        że jeszcze nie dotarła(szyta w wawie)i zadzwonią mi jak ją dostaną(najpóżniej po
        niedzieli)
        garnitury są i koszule tez,bo na całe szczęście wzięłam z salonu próbki
        materiałów mojej sukni,a że na poprawiny też mam ecru więc wybór był
        dowolny,takze na drugi dzień też N ma ubranko skompletowane.
        jeszcze musi kupić buty
        no i te lekcje tańca indywidulane..
        jeszcze 31 dni dokładnie,zdążymy dziewczyny ze wszystkim!!
        pozdrawiam
        • wrzesia2 Re: 25.08.2007 25.07.07, 10:16
          Hej dziewczyny! My mamy garnitur, mojej sukni jeszcze nie ma sad nie mamy tez
          butów i dodatków. Trzeba kupić alkohol, napoje, zamówić tort, dodrukować
          zamówień (bo się okazało, ż eo kilku gościach zapomnieliśmy smile ). Ale myśle że
          damy radę smile)
          Pozdrowienia dla wszystkich sierpnióweczek
      • nordynka1982 Re: 25.08.2007 27.07.07, 11:37
        Hej dziewczynki!!!
        I ja na 25.08 już czekamsmile Dziś odbieram sukienkę, bo w salonie skłamałam -
        przyznaję się- że ślub 11.08. Tak na wszelki wypadeksmile No i nie mamy jeszcze
        stroju dla N. tortu fryzury i nie rozdaliśmy wszystkich zaproszeń...
        To wszystko jest dla mnie nierealne i mam wrażenie, że dzieje się gdzieś
        obok... Wy też macie takie wrażenie?
        • elza_lui Re: 25.08.2007 27.07.07, 11:47
          nordynka1982 napisała:

          > Hej dziewczynki!!!
          > I ja na 25.08 już czekamsmile Dziś odbieram sukienkę, bo w salonie skłamałam -
          > przyznaję się- że ślub 11.08. Tak na wszelki wypadeksmile No i nie mamy jeszcze
          > stroju dla N. tortu fryzury i nie rozdaliśmy wszystkich zaproszeń...
          > To wszystko jest dla mnie nierealne i mam wrażenie, że dzieje się gdzieś
          > obok... Wy też macie takie wrażenie?


          Ja też podałam datę ślubu 11.08.2007. Nauczona doświadczeniem mojej siostry nie
          chciałam się stresować i czekać do ostatniej chwyli. Jeszcze sukienki nie
          odebrałam.
          Ja też mam takie wrażanie, że to wszystko jest mało realne. Szczególnie po
          wczorajszym próbnym czesaniu brak u mnie wrażenia realności, raczej
          przeniesienia do innej rzeczywistości - wyglądałam jak stwór ze Star Treka sad
          Chyba jeszcze raz pójdę na próbne czesanie.

          Pozdrawiam
          E.
    • geisha1 Re: 25.08.2007 25.07.07, 10:43
      My tez nei mamay garnituru, ale wmininu weekend cos znalezlismy maja przywizc
      odpowiedni rozmair w czwartek - zobaczymy, poza ty ja sie juz stersuje od 3
      miesiecy najbardziej sie obawiam przysiegi zebym nie zaczela sie smiac albo
      ryczec, sukienke juz mam.

      pozdrawiam was wszystkie
    • lukrecja07 Re: 25.08.2007 25.07.07, 10:45
      ja też 25 sierpnia, nie mamy speca od videofilmowania i śpiewaczki do kościoła,
      ja nie mam butów, fryzura ślubna była, ale się nie udała więc w piątek idę
      gdzie indziej, Pan Młody nie ma butów, koszuli, krawata i przebywa na morzu
      Bałtyckim w rejsie, jakpatrzę za okno to mi zimno, a suknia z tych "gołych".
      co do tańców polecam: www.akademiatanca.pl
    • oofca Re: 25.08.2007 25.07.07, 11:11
      wlasnie - taniec, kompletnie o tym zaponmialam, tzn co jakis czas mi sie
      przypomina, a potem znow zapominam... na pierwszy taniec chcialam rumbe, ale moj
      N chyba za bardzo sie na to nie pisze, wiec zostaniemy przy tradycjnym walcusmile
      ja organizuje wszystko sama bo N nie za bardzo sie po polsku umie porozumiec,
      ale pracuje nad tymsmile i wspiera mnie rada, no ale wszelkie kontakty na mojej
      glowie (na szczescie ksiedza przejela moja mamasmile ale ja tak chcialam - bo wtedy
      bedzie tak jak ja chcesmile a bede toasty-mowy na waszych weselach? na moim maja
      byc 3 - moja tata, tata N i swiadek N... do tego musza byc w dwoch jezykach -
      mysle ze bedzie bardzo smiesznie i dam sie ich trescia zaskoczycsmile
      buty mam, sukienka 11.08 do odbioru, welon, fryzura, dodatki - zero pomyslu, mam
      sale, menu, dj-a, kaplice, hotel i liste gosci. i liste muzyki - to mi
      najwiedzej frajdy sprawilosmile
      pozdrawiam!
    • elza_lui Re: 25.08.2007 25.07.07, 12:40
      A gdzie i czy planujecie podróż poślubną? Ja mam urlop w drugiej połowie
      września, 2 tygodnie. Myslimy o którejś z greckich wysp. N. chce Rodos, jak dla
      mnie też może być. Pytanie tylko czy tam w 2 połowie września jest jeszcze
      ciepło... Czy któraś z Was była w tym terminie na którejś z greckich wysp i
      może coś polecić?
      • lukrecja07 Re: 25.08.2007 25.07.07, 13:23
        My jedziemy na Sycylie, na Rodos byliśmy pod koniec września i było ok. tylko
        wieczory juz chłodniejsze.
    • slona28 Re: 25.08.2007 25.07.07, 14:22
      Witajcie,
      my też 25 sierpnia zmieniamy stan cywilny. ŚLub i wesele odbędzie się w
      Świerklańcu w parku smile

      Właśnie przed chwilą zamówiłam tort, i właściwie to był ostatni punkt do
      załatwienia. Mamy już chyba wszystko uzgodnione i dogadane. Zastanawiam się
      jedynie nad kwiatami do dekoracji stołów, ale jakąś koncepcję już mam.
      Ubrania mamy kompletne, buty też. Menu uzgodnione, wódka kupiona w piątek
      (jedziemy jeszcze odebrać wino), ciasta zamówione, paczki dla gości także.
      Zostały jeszcze migdały do zapakowania w maleńkie paczki do gości i to byłoby
      wszystko.
      Fryzjerka i makijażystka wybrane (na próbnym makijażu byłam 3 razy - aż
      znalazłam ideał).

      Zapowiedzi podobno juz wiszą (choc to na wszelki wypadek jeszcze sprawdzę).

      Jednym zdaniem - juz chyba z górki... choć ciagle do mnie nie dociera, że to
      juz za miesiąc.
      A.... i czytałam prognozy długoterminowe na jakiś angielskich portalach - ma
      byc ciepło - nie gorąco ale ciepło, i co najwazniejsze bez deszczu! smile
      Za co oczywiście trzymam kciuki, bo cały urok w tym, by przejśc z koscioła do
      pałacu piechotą smile
      • wrzesia2 Do: slona28 26.07.07, 10:45
        Ale w parku pod gołym niebem? smile
        • slona28 Re: Do: slona28 31.07.07, 12:54
          Nie, niestety nie smile
          Miało być after party w namiocie - ale ostatecznie darowaliśmy sobie ten
          pomysł. Mysle, że w niedzielę po zdjęciach będziemy po prostu padnięci i nie
          bedzie nam się chciało znów balować smile
    • sajgonetka Re: 25.08.2007 25.07.07, 15:42
      my bez samochodu.
      ja bez sukienki smile
      i nie mam nawet pomysłu na sukienkę smile
      • agoleks Re: 25.08.2007 26.07.07, 10:41
        Ja też jestem 25.08.2007 tylko do mnie to jeszcze nie dotarło.Co prawda suknię
        już mam zamówioną ale oczywiście w salonie w wa-wie o mnie zapomieli bo
        przymiarkę miałam mieć po 15.07.2007 a tu ni widu ni słychu zadzwonie do nich w
        sierpniu. Buty kupiłam w KDT są świetne wiec to mam z głowy tylko nie mam
        jeszcze biżuteri ale może coś spotkam przy okazji.A szczeże mówiąc to bardziej
        wyczekuję urlopu ponieważ jesem już bardzo zmęczona niż ślubu bo jak już
        wcześniej wspomiałam jakoś to mnie nie wzrusza zobaczymy co będzie dalej.
        Trzymajcie się dziewczyny
        • sajgonetka Re: 25.08.2007 31.07.07, 12:36
          uff. sukienka kupiona. czyli największy problem z głowy.
          jeszcze buty zostały i jakiś stanik, który sprawi, że będę bardziej "cycata"
          hm..
          już mam dość tych przygotowań. chcę byc "po" smile
          • listek_a Re: 25.08.2007 31.07.07, 12:45
            widze ze syndrom braku cyca nie dotyczy tylko mnie hehe.
            witam w klubiesmile) a jaka sukienka?
            • sajgonetka Re: 25.08.2007 31.07.07, 12:50

              suknie-slubne.pl/pl/suknie_wieczorowe.php?s=1520
              bardzo podobna, tyle że ecru smile
              • listek_a Re: 25.08.2007 31.07.07, 13:03
                pieknasmilebardzo mi sie podoba!
    • iwona147 Re: 25.08.2007 26.07.07, 11:29
      hej dziewczyny!!!
      Mnie powoli ogarnia mały stresik smile))) ale mamy juz prawie wszystko załatwione.
      Jestem już po pierwszej przymiarce (wypadła super). Mój N ma już garnitur i
      dodatki.
      Pozdrowienia dla wszystkich panien młodych wink)))
    • elza_lui Re: 25.08.2007 26.07.07, 11:53
      Cześć kobitki!

      Dzisiaj mam próbne czesanie i raczej mgliste pojęcie o tym jak ma wyglądać moja
      fryzura. Sama jestem ciekawa co mi wyjdzie z moich sztywnych i odpornych na
      układanie włosów. Ciut się denerwuję czy da się z moimi gęstymi, arcy prostymi
      drutami zrobić sad
      • beaciakor Re: 25.08.2007 31.07.07, 14:14
        My mamy prawie juz wszystko, szukamy podusi, oraz kwiatow na bukiet..

        Trzymajcie sie dziewczyny! to juz niedlugosmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka