Dodaj do ulubionych

pytanie o napoje

09.08.07, 20:00
napiszcie mi dziewczyny ile litrów, jakiego napoju miałyście bądź będziecie
miały na swoim weselu. u nas wesele jest na całą noc. przewidujemy po 3 litry
na osobę, ale ni w ząb nie umiem sobie wyliczyć ile soków, ile gazowanych
słodkich, ile wody mineralnej itp.
proszę Was o pomoc i gorąco pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • feeling.good Re: pytanie o napoje 11.08.07, 10:40
      nam w miejscu, gdzie bedziemy miec wesele powiedziano, ze najwiecej
      schodzi wody mineralnej. Dla mnie bylo to kolosalne zdziwienie bo
      przeciez wiekszosc pije wodke.
      Ja bym proponowala 1,5 litra wody mineralnej, litr soku i pol litra
      czegos gazowanego (na poczatku nie chcialam gazowanych napojow bo
      nie podobaja mi sie butelki na stole, ale managerka hotelu
      powiedziala, ze koniecznie musza byc).
      • vobi Re: pytanie o napoje 11.08.07, 10:50
        feeling.good napisała:

        > nam w miejscu, gdzie bedziemy miec wesele powiedziano, ze najwiecej
        > schodzi wody mineralnej. Dla mnie bylo to kolosalne zdziwienie bo
        > przeciez wiekszosc pije wodke.

        Feeling, to juz nie te czasy (na szczescie) ze wszyscy goscie zlopia na weselu wodke! Rzeczywiscie, najwiecej "idzie" wody mineralnej - przynajmniej w lecie, w innych porach roku pewnie inaczej to wyglada. U nas bylo chyba po 1,5 l wody mineralnej i 1 l soku na osobe, wypilismy wiecej - ale bylo dosc cieplo (jakies 27 stopni) i do tego wiekszosc gosci 3/4 czasu spedzila szalejac na parkiecie. Napojow gazowanych na stole nie bylo (co to znaczy "koniecznie musza byc"? to chyba Wy decydujecie, nie managerka hotelu?), jedna osoba zamowila jakas pepsi czy cole. Nie pamietam dokladnie ile mielismy wodki, w kazdym razie zostala prawie polowa. Natomiast wina ledwo starczylo...
        • feeling.good Re: pytanie o napoje 11.08.07, 12:02
          wiem, wiem. oczywiscie masz racje. Ostatnio mam wiele przykladow na
          to, ze wodki niewiele idzie dlatego nie mam pojecia ile trzeba jej
          kupil. Dawny standard "pol litra na osobe" juz chyba dawno sie
          przeterminowal.
          Tym bardziej tez nie wiem ile win nalezaloby kupic. Podejrzewam, ze
          wsrod moich gosci to jednak ono bedzie bardziej popularne.
          A napoje gazowane nie sa wymogiem managerki, ale jej dobra rada.
          Takie ma doswiadczenia po organizowanych weselach.
          Mysle, ze jednak troche ich kupimy, ale w malych, szklanych
          buteleczkach.
          Pozdrawiamsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka